SuperAuta24»

Auto

»

Auta Sławnych

» WARSZAWA: Pijany biskup na latarni. Biskup pomocniczy diecezji warszawskiej Piotr J. MIAŁ 2,5 PROMILA. Piotr J, WARSZAWA, alkohol, biskup, biskup pomocniczy diecezji warszawskiej, diecezja warszawska, kościół, ksiądz, pijany kierowca, pijany biskup, pijany biskup wypadek, biskup Piotr J wypadek, biskup

WARSZAWA: Pijany biskup na latarni. Biskup pomocniczy diecezji warszawskiej Piotr J. MIAŁ 2,5 PROMILA

To się nazywa życie w trzeźwości! Jego Ekscelencja kompletnie pijany - miał 2,5 promila - wsiadł za kółko. Biskup pomocniczy diecezji warszawskiej Piotr J. wpadł na latarnię i rozbił srebrną Toyotę Yaris.

To co w sobotę zrobił Piotr J. (57 l.), biskup pomocniczy diecezji warszawskiej, woła o pomstę do nieba! Duchowny w środku dnia, w samym centrum Warszawy wjechał Toyotą Yaris w latarnię. Hierarcha nie zasłabł za kierownicą ani nie zagapił się pogrążony w teologicznych rozmyślaniach. Był po prostu kompletnie pijany!

Świadkami zdarzenia byli dwaj strażnicy miejscy, którzy patrolowali okolice Nowego Miasta w stolicy. Około godz 14 na ul. Wybrzeże Gdańskie tuż przy skrzyżowaniu z ul. Boleść srebrna Toyota nagle wypadła z ulicy i zatrzymała się na przydrożnej latarni.

- Funkcjonariusze natychmiast podbiegli do samochodu, żeby sprawdzić, czy kierowcy coś się stało. Wezwali też karetkę i policję. Okazało się, że mężczyzna nie był ranny, nie potrzebował opieki medycznej - relacjonuje Jolanta Borysewicz (33 l.) z zespołu prasowego stołecznej straży miejskiej.

>>> Limuzyny polskich BISKUPÓW - takimi autami jeżdżą hierarchowie Kościoła <<<

Kierowca potrzebował natomiast pomocy w utrzymaniu się na nogach. Mimo że nie ucierpiał w wypadku, miał kłopoty równowagą i problemy z mówieniem. Policjanci, którzy przyjechali na miejsce chwilę później, od razu rozpoznali te "objawy" i poprosili mężczyznę o dmuchnięcie w balonik.

- Piotr J. miał w organizmie 2,5 promila alkoholu we krwi. Będzie odpowiadał za prowadzenie pojazdu w stanie nietrzeźwości, za co grozi do 2 lat pozbawienia wolności i utrata prawa jazdy - wyjaśnia komisarz Agnieszka Hamelusz (33 l.) ze śródmiejskiej policji.

ewydanie

ŁUW
update counter
Artykuły premium