SUPERAUTO Nowości Testy Porady Moto news Auto katalog Galerie Kalkulatory
SuperAuto moto news 11 mln zł w miesiąc! Tyle ZAROBIŁY RADIOWOZY z fotoradarami Inspekcji Transportu Drogowego

11 mln zł w miesiąc! Tyle ZAROBIŁY RADIOWOZY z fotoradarami Inspekcji Transportu Drogowego

19.12.2012, godz. 16:52
Samochód z fotoradarem Inspekcji Ruchu Drogowego
foto:

Nowe radiowozy wyposażone w fotoradary kosztowały ITD 6,4 mln złotych. W ich skład wchodzą Fordy Mondeo, Focusy, a także auta Peugeot Partner. Pojazdy te zarobiły "na siebie" w przeciągu zaledwie dwóch tygodni. Radary wykonały ponad 33 tysiące zdjęć, co przekłada się na dochód około 11 mln zł w miesiąc!

Oprócz klasycznych fotoradarów i "suszarek" na kierowców poruszających się po Polsce, czeka niespodzianka w postaci mobilnych fotoradarów. Są to nieoznakowane radiowozy, które pojawiły się we flocie Głównego Inspektoratu Transportu Drogowego od połowy listopada. GITD posiada na razie 29 takich pojazdów, jednak ich mała ilość nie przekłada się na małe wyniki. Jak podaje "Dziennik Gazeta Prawna" od początku swojej działalności wykonały już ponad 33 tysiące zdjęć. Kierowcy określają je jako maszynki do zarabiania pieniędzy.

Inspektorat nie podaje oficjalnej kwoty jaką "zarobiły" nowe urządzenia. Według wyliczeń "Dziennika" biorąc pod uwagę, że łapią one kierowców, którzy przekraczają prędkość o 21 km/h, kwota mandatu wyniesie średnio 350 zł. Z szacunków średnio wychodzi na to, że 29 mobilnych fotoradarów w miesiąc zarobiło do budżetu ponad 11 mln zł. Dzięki temu samochody kosztujące 6,4 mln zwróciły się już po dwóch tygodniach pracy.

>>> Nieoznakowane radiowozy GITD z FOTORADARAMI ścigają piratów - LISTA AUT <<<

Są już pierwsze głosy sprzeciwu, co do działania nowych kontrolerów prędkości. Chodzi o to, że kierujący jest powiadamiany o popełnieniu wykroczenia po fakcie jednak nie jest wcześniej ostrzegany jak jest to w przypadku stacjonarnych fotoradarów. Ewentualnie, gdy zostaną "złapani" przez pojazd wyposażony w wideo rejestrator są od razu karani mandatem. Rzecz w tym, że kierujący nie mają świadomości, czy są kontrolowani, czy nie, gdyż nie ma żadnych informacji o kontroli foto radarowej. Jednak przepisy są kierowane tak jak w przypadku nieoznakowanych radiowozów wyposażonych w wideorejestratory, a wręcz uważają, że dzięki temu kierowcy będą jeździli bardziej przepisowo, gdyż nie będą pewni, czy nie jedzie za nim pojazd wyposażony w fotoradar.

autor: Łukasz Kiędziński zobacz inne artykuły tego autora
REDAKCJA SE.PL POLECA
Znajdź nas: