SUPERAUTO Nowości Testy Porady Moto news Auto katalog Galerie Kalkulatory
SuperAuto moto news Bawił się w niemieckiego policjanta. Odpowie przed sądem

Bawił się w niemieckiego policjanta. Odpowie przed sądem

11.04.2016, godz. 15:27
Volkswagen Passat POLIZEI
Volkswagen Passat POLIZEI foto: Policja

Policjanci z lubelskiej „drogówki” zatrzymali 33-letniego mieszkańca Lublina, który  jeździł po mieście samochodem przypominającym wyglądem radiowóz niemieckiej policji. Według doniesień świadków, kierujący używał sygnałów świetlnych i dźwiękowych. Dowód rejestracyjny podróbki radiowozu został zatrzymany, a dodatkowo policjanci sporządzili wniosek do sądu o ukaranie kierowcy za wykroczenia.

Do zatrzymania auta podobnego do niemieckiego radiowozu doszło w sobotę późnym wieczorem. Jak donosi serwis internetowy lubelskiej policji policjant z Wydziału Ruchu Drogowego KMP w Lublinie zatrzymał do kontroli drogowej pojazd Volkswagen Passat. Samochód posiadał oznaczenia oraz napisy „POLIZEI” sugerujące, że może być to pojazd mundurowych.

Dodatkowo do policjantów docierały sygnały, że już wcześniej samochód widywany był na ulicach, gdy jeździł na sygnałach, jakie używają pojazdy uprzywilejowane. W związku z tymi informacjami funkcjonariusze postanowili sprawdzić stan techniczny VW. Okazało się, że samochód pod atrapą silnika posiadał ukryte światła błyskowe i sygnały. W pojeździe natomiast znajdował się układ sterujący dodatkowym oświetleniem.

Zobacz też: W kwietniu ceny paliw poszły w dół. Ciąg dalszy nastąpi?

Kierującym autem był 33-letni mieszkaniec Lublina. Mężczyzna oświadczył, że pojazd pomalował w celach reklamowych. Policjanci z uwagi na fakt, iż swoim zachowaniem popełnił wykroczenia i naruszył warunki techniczne jakie musi spełniać samochód, zatrzymali mu dowód rejestracyjny oraz skierowali sprawę do sądu. Zabronili mu również dalszej jazdy.

Niestety mężczyzna nie zastosował się, do poleceń funkcjonariuszy i po kilku godzinach znów został napotkany przez mundurowych. To zachowanie będzie wiązało się z dodatkowymi konsekwencjami.

autor: Jakub Tujaka zobacz inne artykuły tego autora
Więcej w superauto
REDAKCJA SE.PL POLECA
Znajdź nas: