SUPERAUTO Nowości Testy Porady Moto news Auto katalog Galerie Kalkulatory
SuperAuto moto news Bugatti Chiron cieszy się wzięciem. Sprzedano już 200 egzemplarzy ultrasamochodu

Bugatti Chiron cieszy się wzięciem. Sprzedano już 200 egzemplarzy ultrasamochodu

22.08.2016, godz. 21:03
Bugatti Chiron
Bugatti Chiron foto: Bugatti

Bugatti Chiron - jeden z kamieni milowych świata motoryzacji zainteresował już 200 klientów. Lecz to nie koniec produkcji i prawdopodobnie... problemów.

Bugatti Chiron został oficjalnie zaprezentowany na tegorocznym Salonie Samochodowym w Genewie. W mniej niż pół roku sprzedano 200 egzemplarzy, a Bugatti ma odważny plan wyprodukowania łącznie 500 samochodów. Wszystko wskazuje na to, że – analogicznie jak w przypadku poprzednika – marka straci na tym modelu.

Oczywiście nie jest to samochód tak rzadki jak np. zaprezentowane na dniach Lamborghini Centenario Roadster, którego produkcja wyniesie tylko 20 sztuk i wszystkie sprzedały się na pniu. Chiron odstrasza również ceną wynoszącą 2,7 miliona dolarów, a i koszty utrzymania tego auta, delikatnie mówiąc, nie należą do najniższych.

Zobacz też: Bugatti Chiron oficjalnie: taki jest mocarny następca Veyrona

Następca legendarnego Veyrona ma pod maską ośmiolitrowe W16 wspomagane czterema turbosprężarkami, dzięki czemu generuje 1500 koni mechanicznych. To nie koniec zdumiewających liczb: setkę osiągnie w 2,4 sekundy, pomimo tego, że ma niezwykle bogate wyposażenie i waży dwie tony. Prędkość maksymalna to 420 kilometrów na godzinę ograniczona elektronicznie.

Marka miała już problemy ze sprzedażą wszystkich 450 egzemplarzy Veyrona, co więcej, traciła ponad 6 milionów dolarów na każdym sprzedanym samochodzie. Zaprezentowane w 2005 auto zapisało się złotymi zgłoskami w dziejach, lecz cena tego wyczynu była olbrzymia. Ostatnia seria La Finale pokazana została dopiero rok temu w Genewie!

Być może odstrasza właścicieli obowiązkowy depozyt w wysokości około 230 000 dolarów oraz czas oczekiwania wynoszący ponad 3 lata. Nie wiadomo, czy w listę 500 egzemplarzy wliczono edycje specjalne, których na pewno w przypadku Chirona nie zabraknie.

Bądź na bieżąco z motoryzacją. Polub nas na Facebooku

autor: Mateusz Lubczański zobacz inne artykuły tego autora
Więcej w superauto
REDAKCJA SE.PL POLECA
Znajdź nas: