SUPERAUTO Nowości Testy Porady Moto news Auto katalog Galerie Kalkulatory
SuperAuto moto news Drakońskie testy przedprodukcyjne - w taki sposób próby przechodzą auta Nissana

Drakońskie testy przedprodukcyjne - w taki sposób próby przechodzą auta Nissana

03.10.2015, godz. 07:00
Testy przedprodukcyjne Nissana
Testy przedprodukcyjne Nissana foto: Nissan

Wszyscy producenci, którzy wytwarzają nowe samochody prowadzą intensywne testy przedprodukcyjne. Nissan uchylił rąbka tajemnicy i pokazał jak przygotowywane do sprzedaży były takie modele jak Juke, Qashqai i X-Trail.

Oprócz długich jazd testowych, które często odbywają się w ekstremalnych warunkach, jak i po zwykłych drogach (często można spotkać auta ze specjalnymi maskownicami), niektóre elementy wyposażenia są poddawane szczególnym testom. Okazuje się, że m.in. system audio, który jest instalowany w crossoverach Nissana, musiał grać nieprzerwanie przez ponad 1 milion 728 tysięcy minut (1200 dni) z dużym natężeniem dźwięku! Do testów wykorzystano kawałki m.in. Mariah Carey, która ma sopranowy głos, czy fragmenty niemieckiego stylu house - cechuje się on mocnymi basami.

Czytaj: TEST Suzuki Vitara vs. Nissan Qashqai: kompakty na szczudłach

Produkty Nissana muszą wykazać się najwyższą wytrzymałością i długowiecznością. Wycieraczki były poddawane próbom trwającym nawet 480 godzin, podczas których pracowały w różnym tempie i ustawieniu. Kierunkowskazy włączano i wyłączano ponad 2,25 miliona razy w każdym aucie! Otwieranie i trzaskanie drzwiami modeli Nissana odbywało się ponad 1,2 miliona razy, a klapę bagażnika otwierano i zamykano ponad 480 tysięcy razy! Najciekawszym testem było upuszczanie na szklany dach, masy równej ciężarowi niedźwiedzia brunatnego, który mógłby postanowić wspiąć się na dach samochodu.

Kliknij: TEST Nissan X-Trail 1.6 dCi All Mode 4x4i Tekna: większy może więcej

Równie zaskakującym przykładem perfekcyjnego podejścia do projektowania wnętrz swoich samochodów, niech będzie fakt, że inżynierowie Nissana przeprojektowali tylne drzwi ze względu na butelkę herbaty, która jest bardzo popularna w Japonii. Nie byłoby w tym nic dziwnego, gdyby nie to, że problem pojawił się kiedy auto było praktycznie gotowe. Koszt? 50 000 Euro.

Te i inne testy udowodniają, jak wiele uwagi poświęca się dziś pojazdom w fazie projektowej i przedprodukcyjnej.

Polub SuperAuto24.pl na Facebooku

autor: Marek Adamowicz zobacz inne artykuły tego autora
Więcej w superauto
REDAKCJA SE.PL POLECA
Znajdź nas: