SUPERAUTO Nowości Testy Porady Moto news Auto katalog Galerie Kalkulatory
SuperAuto moto news Efekt domina na A1! To był gigantyczny karambol

Efekt domina na A1! To był gigantyczny karambol

27.01.2017, godz. 05:00
Karambol na autostradzie pod Piotrkowem Trybunalskim
foto: CEZARY PECOLD/SUPER EXPRESS

To był prawdziwy armagedon. W czwartek rano 26 stycznia, na obu nitkach autostrady A1 w okolicach Piotrkowa Trybunalskiego (woj. łódzkie) w gęstej mgle doszło do dwóch karamboli. Zderzyło się 76 aut, a ponad 30 osób zostało rannych. Droga przypominała krajobraz wojenny. Samochody osobowe zakleszczone były między ciężarówkami, pojazdy dostawcze przygniecione do barierek, wszędzie kawałki porozrywanej blachy. Cud, że nikt nie zginął!

Całe nieszczęście zaczęło się o godzinie 8.45 od wypadku dwóch tirów na nitce prowadzącej z Katowic w kierunku Łodzi. - Jedna ciężarówka wjechała w tył drugiej - opowiada Joanna Kącka (43 l.) z Komendy Wojewódzkiej Policji w Łodzi. - Później kolejne samochody zaczęły wpadać na siebie. Nastąpił efekt domina - dodaje.

Andrzej Chruściel (45 l.) z Katowic podróżował dostawczym renault master do Tczewa. - W pewnym momencie wjechałem w straszną mgłę. Nic nie było widać. Zwolniłem, zobaczyłem przed sobą samochód na awaryjnych światłach. Zacząłem hamować, wtedy jakieś auto uderzyło mnie z boku, ja wjechałem w ten pojazd przede mną i zatrzymałem się na krawędzi jezdni. Szybko wszyscy wysiedliśmy i sprawdzaliśmy, czy nikomu się nic nie stało - opowiada.

Zobacz też: Wypadek Macierewicza w liuzynie BMW 750Li xDrive

Dosłownie kilkanaście minut później pół kilometra dalej na drodze w kierunku Katowic doszło do niemal identycznej sytuacji.

Zniszczenia niektórych samochodów były tak poważne, że ich pasażerowie zostali zakleszczeni w środku. Strażacy musieli rozcinać karoserię, by ich wydobyć. 32 osoby trafiły do szpitali, pięć z nich jest w stanie ciężkim.

Źródło: TVN24/x-news
Więcej w superauto
REDAKCJA SE.PL POLECA
Znajdź nas: