SUPERAUTO Nowości Testy Porady Moto news Auto katalog Galerie Kalkulatory
SuperAuto moto news Inwigilacja na drogach obejmie też samochody osobowe?

Inwigilacja na drogach obejmie też samochody osobowe?

08.02.2017, godz. 16:03
Autostrada
foto: Super Express

Jeszcze w listopadzie informowaliśmy o pomyśle Ministerstwa Finansów, który dotyczył monitorowania tras TIR-ów oraz ich towarów. Okazuje się, że idee zapisane w projekcie ustawy nie dotyczą tylko ciężarówek, ale i zwykłych „osobówek”!

Pomysł inwigilacji TIR-ów miał ukrócić nieprawidłowości w odprowadzaniu podatku akcyzowego oraz VAT-u. Każda firma transportowa byłaby zobowiązana do rejestracji przewozu paliw, alkoholu czy tytoniu. Dane byłyby dostępne dla policji, służb celnych i specjalnych oraz – a może przede wszystkim – fiskusa.

Przeczytaj więcej: Rząd chce inwigilować TIR-y i nakładać nawet 20 000 złotych kary!

Przewidywane kary za niezarejestrowanie trasy są horrendalne – 46% netto wartości przewożonych towarów, 5 tysięcy złotych dla kierowcy zapominającego potwierdzić dane, nawet 20 tysięcy złotych za brak rejestratora GPS. Oczywiście ten ostatni miał być oferowany w abonamencie, lecz nie wiadomo kto w ogóle mógłby taki sprzęt dostarczyć. Z tego pomysłu na razie się wycofano.

Przepisy mają wejść w życie już pierwszego marca 2017 roku. Ogromnym zaskoczeniem okazała się poprawka, przez którą cała ustawa może okazać się niezwykle kontrowersyjna. Okazuje się bowiem, że umożliwia ona zbieranie informacji na temat każdego użytkownika drogi publicznej, niezależnie czy to "TIR" czy samochód osobowy.

Pisaliśmy o:Rosnące ceny OC – o ile więcej zapłacimy? [TABELA]

Jak donosi "Dziennik Gazeta Prawna", bezterminowo miałyby być gromadzone takie dane jak imiona, nazwiska, numery PESEL i NIP, serie dokumentów tożsamości, adresy zamieszkania, listy pojazdów wraz ze zdjęciami czy numery rejestracyjne. Wszystko po to, by dokładnie określić położenie auta oraz czas jego podróży. Dostęp do danych otrzymają „służby” – zapisy nie precyzują które z nich.

Generalny Inspektor Ochrony Danych Osobowych zauważa, że takie zapiski noszą znamiona "systemu totalnego, który nie będzie stosowany tylko do realizacji zadań GDDKiA".

Zobacz też: Gdzie w Polsce jeżdżą najstarsze samochody?

Jak nasze dane mogą zostać zebrane? Przede wszystkim przy systemach poboru opłat elektronicznych, przy przejazdach autostradą i przy użyciu systemów transportowych, które uruchomione zostaną w przeciągu kilku najbliższych miesięcy. Co więcej, wszystkie informacje będą przechowywane w nieskończoność.

Nie wiadomo, czy Ministerstwo Finansów zamierza wprowadzić zmiany w kontrowersyjnym zapisie, lecz jeśli tak się nie stanie, od 1-go marca służby będą mogły zlokalizować niemal każdego kierowcę.

Bądź na bieżąco z motoryzacją. Polub nas na Facebooku

autor: Mateusz Lubczański zobacz inne artykuły tego autora
Więcej w superauto
REDAKCJA SE.PL POLECA
Znajdź nas: