SUPERAUTO Nowości Testy Porady Moto news Auto katalog Galerie Kalkulatory
SuperAuto moto news Oto najszybsza Toyota Land Cruiser na świecie!

Oto najszybsza Toyota Land Cruiser na świecie!

08.05.2017, godz. 13:37
Toyota Land Cruiser V8 po tuningu
Toyota Land Cruiser V8 po tuningu foto: toyota

Toyota Land Cruiser to świetna i legendarna terenówka, której priorytetem jest mobilność w trudnych warunkach. Producent postanowił jednak sprawdzić jak szybkie może być auto o aerodynamice budynku. Jak się okazuje, potencjał jest ogromny.

Toyota Land Cruiser, którą przerobił fabryczny team producenta, została pokazana na targach SEMA. Wiele osób wątpiło w możliwość przekroczenia przez to auto bariery 300 kilometrów na godzinę, tak więc japoński producent postanowił pokazać niedowiarkom na co stać ich samochód.

Waga ciężka: Ciężarówka z napędem wodorowym Toyoty

Pod maską pozostawiono silnik V8 o pojemności 5,7 litra lecz zamontowano do niego jeszcze dwie sprężarki wielkości dorodnych arbuzów. Aby jednostka wytrzymała doładowanie pokroju 3,7 bara, zmieniono tłoki i korbowody. Dodatkowo zmodyfikowano kolektor dolotowy. Dzięki temu podczas bicia rekordu prędkości motor generował 2000 koni, choć jak twierdzą osoby z Toyoty, jest jeszcze potencjał na więcej. Cała moc trafia na tylne koła.

Przy takich prędkościach nie chodzi tylko o czystą moc. Ważna jest też aerodynamika, a ta nigdy nie była mocną stroną Land Cruisera. Dlatego też auto drastycznie obniżono, zabudowano też podwozie, a lusterka zastąpiono kamerami. Jak twierdzi kierowca – Craig Stanton – przy prędkości maksymalnej auto delikatnie zaczyna demonstrować swoje niezadowolenie, niespokojnie podnosząc przednią oś.

Testowaliśmy: Toyota Land Cruiser V8 Limited

Ile jest w stanie pędzić taka Toyota Land Cruiser? Jak się okazuje, bez problemu wyciąga 370 kilometrów na godzinę! Co ważne, auto dalej się rozpędza, lecz podczas testów na lotnisku po prostu zabrakło wystarczająco długiej nitki asfaltu.

Land Cruiser odebrał tytuł najszybszego SUV-a Mercedesowi GLK V12 zmodyfikowanemu przez Brabusa.

autor: Mateusz Lubczański zobacz inne artykuły tego autora
Więcej w superauto
REDAKCJA SE.PL POLECA
Znajdź nas: