SUPERAUTO Nowości Testy Porady Moto news Auto katalog Galerie Kalkulatory
SuperAuto moto news Przez ten przepis już 33,5 tys. kierowców straciło prawo jazdy! Rok od wprowadzenia drastycznych kar

Przez ten przepis już 33,5 tys. kierowców straciło prawo jazdy! Rok od wprowadzenia drastycznych kar

18.05.2016, godz. 17:21
kontrola policyjna, policja,
foto: Super Express

Po roku od wprowadzenia nowych przepisów bilans to ponad 33 tys. praw jazdy zatrzymanych za przekroczenie prędkości o 50 km/h w terenie zabudowanym. Czy tak drastyczne kary są skuteczne? Co grozi tym, którzy mimo braku uprawnień usiądą za kierownicą?

W środę 18 maja mija rok od kiedy zaczął obowiązywać zmieniony kodeks drogowy, zgodnie z którym za przekroczenie prędkości o 50 km/h w terenie zabudowanym traci się prawo jazdy na 3 miesiące. Jak podaje Komenda Główna Policji dokumenty straciło w związku z tym aż 33 500 kierowców. Jeśli ukarani zdecydują się pomimo "zawieszenia" usiąść za kierownicą, w przypadku kontroli okres bez prawa jazdy wydłuży się o kolejne 3 miesiące. Jeśli i to nie poskutkuje, może zostać podjęta decyzja o cofnięciu uprawnień, co oznaczać będzie konieczność powtórnego zdania egzaminu. Jazda bez dokumentów może mieć jednak także inne konsekwencje – finansowe.

Zobacz: W Warszawie zatrzymywanych jest średnio 15 "prawek" na dobę!

– Kierowcy poruszającemu się bez prawa jazdy, jak każdemu innemu uczestnikowi ruchu drogowego, grozi udział w kolizji czy wypadku – jako poszkodowany lub sprawca. Zazwyczaj w takiej sytuacji ochronę zapewniają ubezpieczenia OC i AC. Jednak brak uprawnień sprawia, że wypłata odszkodowania może być niekiedy po prostu niemożliwa. Oznacza to, że jazda bez dokumentów, a więc z pominięciem prawa, na pewno będzie dla kierowcy kosztowna – tłumaczy Bartłomiej Behnke z porównywarki ubezpieczeń Superpolisa.pl.

Możliwe skutki wypadku drogowego z udziałem kierowcy bez prawa jazdy obrazują trzy poniższe sytuacje:

.
Sytuacja 1: Ubezpieczenie OC – sprawca wypadku nie ma prawa jazdy

Obowiązkowe ubezpieczenie OC zapewnia osobom poszkodowanym w wypadku komunikacyjnym wypłatę odszkodowania z polisy posiadanej przez sprawcę zdarzenia. Jeśli wypadek spowodował kierowca nieposiadający uprawnień do prowadzenia pojazdu, to OC i tak zadziała, a więc poszkodowani otrzymają pieniądze. Jednak za wyrządzone szkody sprawca będzie musiał zapłacić z własnej kieszeni. W takiej sytuacji ubezpieczyciel ma bowiem prawo zastosować regres, czyli zażądać od sprawcy zwrotu wypłaconych świadczeń. Ten przepis wynika bezpośrednio z zapisów ustawy o ubezpieczeniach obowiązkowych i stosują się do niego wszyscy ubezpieczyciele.

.
Sytuacja 2: Ubezpieczenie OC – poszkodowany nie ma prawa jazdy

Zdarzyć się może także, że to nieposiadający uprawnień do kierowania autem zostaje poszkodowany na drodze. W takim przypadku ubezpieczyciel ocenia związek przyczynowo-skutkowy pomiędzy brakiem prawa jazdy, a powstaniem szkody lub jej rozmiarem. W zależności od okoliczności towarzystwo może w części lub całościowo uchylić się od odpowiedzialności za zdarzenie. Jednak w praktyce trudno jest udowodnić, że brak uprawnień miał wpływ na powstanie szkody. Oznacza to, że z dużym prawdopodobieństwem brak prawa jazdy nie wyklucza wypłaty odszkodowania. Może mieć natomiast znaczący wpływ na jego wysokość.

.
Sytuacja 3: Ubezpieczenie AC – właściciel pojazdu nie ma prawa jazdy

Gdy kierowca bez prawa jazdy zechce skorzystać z własnego AC, aby naprawić uszkodzony z własnej winy pojazd, może się okazać, że jest to niemożliwe. Co prawda istnieje cień szansy, że ubezpieczyciel pozytywnie rozpatrzy jego zgłoszenie, ale prawdopodobieństwo takiego rozwiązania jest niewielkie. Z punktu widzenia ubezpieczycieli taka sytuacja jest jednym z podstawowych wyłączeń odpowiedzialności. Zapis o tym znajduje się w ogólnych warunkach ubezpieczeń (OWU) większości firm. Niekiedy swego rodzaju okoliczność łagodzącą może stanowić to, że brak uprawnień nie miał wpływu na powstanie szkody.

Sprawdź: Pijak bez prawa jazdy przeskoczył autem przez rondo

- To od oceny okoliczności konkretnego zdarzenia przez ubezpieczyciela zależy, czy brak uprawnień do kierowania pojazdem nie jest przeszkodą do wypłaty odszkodowania. Na pewno jednak nie warto w ten sposób testować zakładów ubezpieczeń, czyli w przypadku braku uprawnień do kierowania pojazdami mechanicznymi po prostu nie siadać za kierownicą – dodaje Bartłomiej Behnke z Superpolisa.pl.

Bądź na bieżąco z motoryzacją. Polub nas na Facebooku

Więcej w superauto
REDAKCJA SE.PL POLECA
Znajdź nas: