SUPERAUTO Nowości Testy Porady Moto news Auto katalog Galerie Kalkulatory
SuperAuto moto news Ten samochód zmotoryzował Polskę – 44 lata temu ruszyła produkcja Fiata 126p

Ten samochód zmotoryzował Polskę – 44 lata temu ruszyła produkcja Fiata 126p

06.06.2017, godz. 12:27
Fiat 126p
Fiat 126p foto: materiał prasowy

Dokładnie 44 lata temu z taśmy montażowej w Bielsku-Białej zjechał pierwszy egzemplarz Fiata 126p. Samochód szybko stał się obiektem pożądania – głównie dlatego, że wtedy na rynku motoryzacyjnym nie było większej alternatywy. Dzisiaj historia zatoczyła koło i poczciwy "Maluch" zdobywa coraz to nowe rzesze fanów, osiągając niejednokrotnie bardzo wysokie ceny.

Premiera Fiata 126p odbyła się na Placu Defilad w Warszawie 9 listopada 1972 roku. Dzień później "Życie Warszawy" opublikowało na swoich stronach, że samochód ten "(…)  zmienić winien nie tylko krajobraz naszych ulic i dróg, ale przyczynić się do upowszechnienia kultury technicznej (…)". Pierwszy egzemplarz – Fiat 126p zmontowany jeszcze na włoskich częściach – zjechał z taśmy montażowej w Bielsku-Białej w dniu 6 czerwca 1973 roku.

Ile kosztował Fiat 126p?

Przez ponad dwie dekady poczciwy "Maluch" był najczęściej spotykanym samochodem na naszych drogach. Samochód w momencie swojej premiery kosztował 69 tys. zł – oznacza to, że statystyczny Kowalski mógł sobie na niego pozwolić, odkładając w promowanym przez państwo systemie przedpłat około 30 swoich pensji. W przeliczeniu – biorąc pod uwagę średnią zarobków w Polsce – dzisiaj Fiat 126p kosztowałby około 140 tysięcy złotych.

Zobacz też: Fiat 500L po liftingu – oficjalne ceny

Jak można w skrócie opisać "Maluszka"? Złośliwi twierdzą, że skrót Fiat 126p oznacza "Fatalną Imitację Auta Turystycznego – jednodrzwiowy, dwuosobowy, sześciokrotnie przepłacony". Umiejscowienie silnika z tyłu pojazdu również doczekało się serii żartów – jeden z nich mówił, że samochód ma bardzo dobrze zaprojektowaną strefę zgniotu, która kończy się na silniku.

Nawet dzisiaj – po 44 latach od rozpoczęcia produkcji – bieżące serwisowanie "Malucha" nie powinno nadmiernie obciążać kieszeni właściciela. Części nadal dostępne są na rynku, a popularność samochodu sprawiła, że pojawiło się wiele firm produkujących elementy blacharskie i mechaniczne.

Fiat 126p – idealne auto do sportów motorowych?

Pomimo swojej – delikatnie rzecz ujmując – niezbyt zaawansowanej technicznie konstrukcji, Fiat 126p z powodzeniem był, i co warto podkreślić nadal jest, wykorzystywany w sportach samochodowych. W 1975 roku utworzono nawet Ośrodek Badawczo-Rozwojowy, który zajmował się przygotowaniem "Malucha" do startu w zawodach. W większości przypadków zawodnicy radzili sobie jednak na własną rękę, ulepszając pojazd w zaciszach swoich garaży.

Pisaliśmy o: Następca Fiata Punto nie dla Europy

W pewnym okresie Fiat 126p był najpopularniejszym samochodem używanym w wyścigach. Zdarzało się, że na zawody odbywające się na torze Poznań przyjeżdżało nawet sześćdziesiąt "Maluchów". Warto wspomnieć, że ten samochód nie był tani, a dla wielu ludzi wręcz nieosiągalny. Pomimo tego znalazła się niemała grupa zapaleńców motoryzacyjnych, którzy nim z powodzeniem startowali – wspomina Grzegorz Baran, kierowca wyścigowy i pilot rajdowy, startujący m.in. w Rajdzie Dakar.

Fabryczny Fiat 126p nie dysponował oszałamiającą mocą ani osiągami. Silnik o pojemności 650 cm3 generował 24 KM mocy – według danych fabrycznych samochód osiągał prędkość maksymalną 105 km/h. Przyspieszenie od 0 do 100 km/h zajmowało mu natomiast 50 sekund – informowały oficjalne tabele. Zdaniem Grzegorza Barana Fiat 126p bardzo spolitechnizował nasz rodzimy sport motorowy i niejako zmusił do rozwijania twórczej myśli technicznej.

Testowaliśmy: Fiat Tipo Station Wagon 1.4 T-Jet Lounge

Samochody te jeździły podczas zawodów w dwóch klasach. Pierwsza obejmowała egzemplarze seryjne. W tych zawodnicy i ich mechanicy poprawiali "niedoróbki fabryczne". Odpowiednio dopracowany Fiat 126p mógł osiągnąć nawet 30 KM – dodaje Grzegorz Baran. – Druga grupa to były "Maluchy" bardzo mocno modyfikowane. Kunszt mechaników pozwalał w osiąganiu przez silnik nawet 70 KM.

Obecnie tradycję startów Fiatami 126p starają się – z powodzeniem – utrzymywać organizatorzy serii wyścigów płaskich Maluch Trophy. Pierwsze starty odbyły się w 2010 roku, a zawodnicy cyklicznie spotykają się na polskich i zagranicznych torach wyścigowych. Najbliższe zawody odbędą się od 9 do 11 czerwca na torze w Poznaniu.

Od momentu rozpoczęcia produkcji do jej zakończenia w 2000 roku wyprodukowano łącznie około 3,3 mln Fiata 126p, z czego na nasz rynek trafiło 2,4 mln sztuk. Przez lata auto było przez fabrykę modyfikowane i ulepszane, ale zachowało swój charakterystyczny wygląd i rozpoznawalny dźwięk silnika. Samochód był eksportowany praktycznie na wszystkie kontynenty świata – auta trafiły do Chin, na Kubę i do Australii. Dzisiaj model ten ma szansę przetrwać głównie dzięki grupie zapaleńców, która po latach doceniła wartość historyczną tego samochodu.

Bądź na bieżąco z motoryzacją. Polub nas na Facebooku

autor: Mateusz Lubczański zobacz inne artykuły tego autora
Więcej w superauto
REDAKCJA SE.PL POLECA
Znajdź nas: