SUPERAUTO Nowości Testy Porady Moto news Auto katalog Galerie Kalkulatory
SuperAuto moto news "Zapominalscy" i tak stracą prawo jazdy – nowe przepisy od nowego roku

"Zapominalscy" i tak stracą prawo jazdy – nowe przepisy od nowego roku

08.11.2016, godz. 10:52
prawo jazdy
Dokument prawa jazdy foto: EAST NEWS

Rząd pracuje nad poprawą luki w prawie, która pozwala uniknąć odpowiedzialności za przekroczenie prędkości o 50 kilometrów na godzinę w terenie zabudowanym. Kara będzie nieunikniona, lecz jak się okazuje, niezgodna z Konstytucją.

Dotychczas – a raczej do końca tego roku kalendarzowego - podczas kontroli policyjnej wystarczyło powiedzieć, że nie mamy przy sobie dokumentów, aby policjant nie mógł odebrać nam prawa jazdy. Kierowca dostawał za brak dokumentu mandat w wysokości 50 złotych i mógł spokojnie kontynuować podróż.

Jak donosi "Dziennik Gazeta Prawna", rząd pracuje nad przepisami, według których podstawą do odebrania prawa jazdy przez starostę jest informacja od policji lub Głównego Inspektoratu Transportu Drogowego. Kierowca zobowiązany jest do zwrotu dokumentu i dopiero od tego momentu odliczany jest 3-miesięczny okres karny.

Sprawdź: Nowa akcyza. Ile zapłacisz za Passata, Astrę, Golfa, A4?

Nowelizacja prawa spowodowana jest opóźnieniami we wprowadzeniu systemu CEPiK, który ma wystartować już nie w 2017 roku, a w połowie 2018 roku.

Tyle, że Trybunał Konstytucyjny orzekł, że odbierania prawa jazdy za przekroczenie prędkości jest niekonstytucyjne, bo nie bierze pod uwagę np. stanu wyższej konieczności, kiedy to kierujący pędząc z rannym do szpitala jest całkowicie usprawiedliwiony. Wyrok nie został jednak opublikowany przez Kancelarię Premiera.

Od wprowadzenia przepisu w maju 2015 roku, do 30 września 2016 r. odebrano 47 tysięcy praw jazdy.

Bądź na bieżąco z motoryzacją. Polub nas na Facebooku

autor: Mateusz Lubczański zobacz inne artykuły tego autora
Więcej w superauto
REDAKCJA SE.PL POLECA
Znajdź nas: