SUPERAUTO Nowości Testy Porady Moto news Auto katalog Galerie Kalkulatory
SuperAuto moto news Zobacz jak jeździ Lambo za 12 milionów złotych – WIDEO

Zobacz jak jeździ Lambo za 12 milionów złotych – WIDEO

20.05.2016, godz. 13:55
Lamborghini Sesto Elemento
Lamborghini Sesto Elemento foto: YouTube

Niezbyt często zdarza się, żeby właściciele tak unikatowych samochodów poruszali się nimi po publicznych drogach. Dlatego, do tej pory tylko garstka osób miała okazję zobaczyć jadące Lamborghini Sesto Elemento. Na przejażdżkę po równych jak stół drogach Kataru zaprasza właściciel auta.

Lamborghini Sesto Elemento to auto wyjątkowe z kilku powodów. Po pierwsze, auto nie jest dopuszczone do ruchu po publicznych drogach, więc właściciel decydujący się na zakup tego auta musi liczyć się z tym, że legalnie pojeździ nim tylko po prywatnych drogach lub po torze wyścigowym.

Zobacz również: 640-konne Lambo jeździ po szczycie lodowca na oponach z kolcami – WIDEO

Kolejnym powodem wyjątkowości tego auta jest fakt, że nazwa modelu nie pochodzi o żadnej rasy byka. Sesto Elemento, czyli szósty pierwiastek, oznacza lokalizację węgla (carbonu) w Układzie Okresowym Pierwiastków. Nazwę te nadano z racji tego, że do budowy wielu elementów konstrukcji tego auta wykorzystano włókna węglowe.

Do napędu Sesto Elemento służy zamontowany centralnie silnik V10 o pojemności 5.2 litra, który generuje moc 570 KM. Auto przyspiesza w 2.5 sekundy do setki, a jego prędkość maksymalna to aż 338 km/h. Parametrem, z którego włosi są najbardziej dumni jest masa auta, która wynosi około 1000 kg.

Zobacz też: Nowe bryki Wojewódzkiego! Lansiarskie Lamborghini i wytworny Bentley

Walkę o każdy kilogram widać w wielu miejscach. Wewnątrz nie znajdziemy wyposażenia z zakresu komfortu, a przednia szyba jest wykonana z plastiku. Ekstremalne odchudzenie auta nie odstraszyło klientów. Lamborghini wyprodukowało tylko 20 sztuk Sesto Elemento, które sprzedały się na pniu. Szacowana cena rynkowa auta to 3 miliony dolarów USA, czyli około 12 milionów złotych.

Bądź na bieżąco z motoryzacją. Polub nas na Facebooku

autor: Jakub Tujaka zobacz inne artykuły tego autora
Więcej w superauto
REDAKCJA SE.PL POLECA
Znajdź nas: