SUPERAUTO Nowości Testy Porady Moto news Auto katalog Galerie Kalkulatory
SuperAuto nowości superauto nowości Zmiany w gamie Mercedesa-AMG GT - lifting, więcej mocy i nowa wersja

Zmiany w gamie Mercedesa-AMG GT - lifting, więcej mocy i nowa wersja

10.01.2017, godz. 11:03
Mercedes-AMG GT facelifting i GT C
Mercedes-AMG GT facelifting i GT C foto: Mercedes

Podczas gdy Porsche kończy w Detroit facelifting gamy 911-tek, oddział Mercedes-AMG nie próżnuje i też chwali się kuracją odświeżającą flagowego sportowca. W ofercie pojawiła się też nowa wersja, będąca swego rodzaju kompromisem pomiędzy wygodą a ekstremalnymi rozwiązaniami.

Mercedes najwyraźniej stawia na szeroką ofertę sportowego auta. Mamy już „standardowe” GT, nieco szybsze S oraz torowe R. Najwyraźniej to za mało, bowiem na salonie samochodowym w Detroit niemiecki producent pochwalił się wersją GT C ze stałym dachem, plasującą się pomiędzy  „eSką” a ekstremalnym R.

Zobacz też: Mercedes GLA oficjalnie po kuracji odmładzającej

Jednostka napędowa w tym wypadku dalej jest taka sama. To czterolitrowe V8 z dwiema sprężarkami, które w GT C ma moc 557 koni mechanicznych i 681 niutonometrów.  Pozwala to na osiągnięcie prędkości stu kilometrów na godzinę w 3,7 sekundy. Z wyżej pozycjonowanego modelu, nowiutki GT C przejął między innymi adaptacyjne zawieszenie czy tylną oś skrętną.

Szkoda, że prawdopodobnie nie możecie go kupić, bowiem na razie producent zaoferuje tylko 50 egzemplarzy pokrytych grafitowym, matowym lakierem oraz poruszających się na wyjątkowych felgach. Dlaczego tylko pięćdziesiąt? Dywizja AMG świętuje swoje – zgadnijcie które – urodziny...

Pisaliśmy o: Mercedes Klasy E Coupe w polskim CENNIKU

Na szczęście to nie jedyna nowość w palecie AMG GT. Wszystkie modele przeszły facelifting, którego najważniejszym składnikiem jest atrapa chłodnicy nawiązująca do samochodów startujących w wyścigach Panamericana. W ofercie pojawiły się pakiety stylistyczne wnętrza (Night Package) jak i nadwozia (AMG Carbon Fiber).

Auta dostały też zastrzyk mocy: 14 koni więcej otrzymała wersja bazowa (476 KM), „eSka” ma ich 522, wspomniany wcześniej C ma 557 koni, a torowy R aż 585 koni mechanicznych.

Zerknij na: Mercedesa G63 na gigantycznych felgach od Mansory

Samochody pojawią się w salonach już wiosną. Trzeba przyznać, że oferta sportowego Mercedesa zaczyna swoją objętością powoli przypominać gamę Porsche 911. Taka konkurencja wyjdzie nam tylko na dobre.

Bądź na bieżąco z motoryzacją. Polub nas na Facebooku

autor: Mateusz Lubczański zobacz inne artykuły tego autora
Więcej w superauto
REDAKCJA SE.PL POLECA
Znajdź nas: