SUPERAUTO Nowości Testy Porady Moto news Auto katalog Galerie Kalkulatory
SuperAuto nowości Facelifting Citroena C-Elysee. Francja boi się Fiata Tipo?

Facelifting Citroena C-Elysee. Francja boi się Fiata Tipo?

15.11.2016, godz. 17:23
Citroen C-Elysee Facelifting
Citroen C-Elysee Facelifting foto: Citroen

Citroen C-Elysee, jeden z najtańszych samochodów na polskim rynku, doczekał się lekkiego odświeżenia. W ofercie pojawiło się więcej elektroniki i nowe propozycje indywidualizacji.

Ten moment wprowadzenia odświeżeń to nie przypadek. Fiat ze swoim modelem Tipo stanowi mocną konkurencję dla C-Elysee, a Włosi zamierzają w najbliższym czasie pokazać wersję hatchback oraz duże kombi. Francuzi nie mogli więc czekać.

Zobacz też: Nowy Citroen C3 - znamy CENY i wyposażenie

Oczywiście nadwozie zachowało swój charakterystyczny, trójbryłowy kształt, a modyfikacje pojawiły się głównie w pasie przednim. Nowy grill, światła z LED-ami do jazdy dziennej, 16-calowe felgi, oferta kolorów odświeżona o dwa nowe kolory, Lazuri Blue i Aluminium Grey, oraz świetnie prezentujące się lampy z tyłu z efektem 3D – to najważniejsze elementy liftingu nadwozia.

Wewnątrz zamontowano 7-calowy ekran systemu multimedialnego, który pozwala połączyć swój telefon nie tylko przez Bluetooth, ale i przez rozwiązania  Android Auto oraz Apple Car Play, umożliwiające prezentowanie ekranu telefonu na wyświetlaczu auta. Do zestawu dołączyła nawigacja, która na niektórych rynkach będzie pobierała dane o cenach paliw lub korkach na wyznaczonej trasie.

Ofensywa Citroena: TEST Citroen C4 Picasso 1.2

W zależności od rynku Citroen C-Elysee dostępny będzie z silnikami PureTech (82 konie mechaniczne, wolnossący), VTi (115 koni) dieslami HDI (około 90 koni) oraz Blue HDI (100 koni mechanicznych). Połączone będą z sześciobiegowymi przekładniami manualnymi oraz automatycznymi.

Nowy Citroen C-Elysee pojawi się na rynku w pierwszym kwartale przyszłego roku. Jeśli importer nie przesadzi z cenami, Fiat Tipo może mieć mocnego konkurenta.

Bądź na bieżąco z motoryzacją. Polub nas na Facebooku

autor: Mateusz Lubczański zobacz inne artykuły tego autora
Więcej w superauto
REDAKCJA SE.PL POLECA
Znajdź nas: