SUPERAUTO Nowości Testy Porady Moto news Auto katalog Galerie Kalkulatory
SuperAuto nowości Karma wraca na drogi. Ale już bez Fiskera

Karma wraca na drogi. Ale już bez Fiskera

12.08.2016, godz. 08:44
Karma Revero
Karma Revero foto: materiały prasowe

Trudno zapomnieć hybrydowego Fiskera Karmę – ten samochód o wysokich osiągach, który pojawił się w 2011 roku i był wykonany z ekologicznych materiałów... niespodziewanie zniknął z rynku. Teraz znów będzie można go kupić, ale już pod nową nazwą.

Choć na drogach pojawiło się tylko 2450 egzemplarzy Karmy, a sama firma zbankrutowała, samochód już niedługo pojawi się ponownie w sieci sprzedaży. Już nie jako Fisker, lecz Karma Revero. To wszystko stało się możliwe dzięki chińskiej firmie Wanxiang, która stała się nowym właścicielem motoryzacyjnego eksperymentu. Wykorzystała ona, jakby nie patrzeć, kultową nazwę modelu do stworzenia zupełnie nowej marki.

Przeczytaj też: Icona Vulcano: tytanowy supersamochód na sprzedaż

Karma Revero to nieco odświeżona wersja swojego pierwowzoru. Nie należy też spodziewać się gruntownych zmian, co potwierdził Kip Ewing, główny inżynier Karmy, który dla tego modelu zrezygnował w maju z pracy u Forda, gdzie zajmował się projektem nowego GT.

Na chwilę obecną wiadomo, że Revero ma nieco zmienioną instalację elektryczną, świeży system multimedialny (podobno wyjątkowo łatwy w obsłudze) oraz panele solarne na dachu zdolne naładować baterie do pełna. Na razie firma nie pochwaliła się danymi dotyczącymi ich pojemności, ani ile czasu zajmie słoneczne "tankowanie". Można więc sądzić, że ogniwa – tak jak w poprzedniku – mają pojemność 20 kWh, a pod maską znajdzie się rzędowy, czterocylindrowy silnik o pojemności dwóch litrów produkcji GM.

Przedstawiciele firmy podkreślają, że ich celem nie jest produkcja masowa. Ciekawostką jest nowe logo na samochodzie malowane jest ręcznie. Karma Revero będzie produkowana w Kalifornii, a jako Fisker powstawała w Finlandii. Oficjalną premierę zapowiedziano na 8 września.

Bądź na bieżąco z motoryzacją. Polub nas na Facebooku

autor: Mateusz Lubczański zobacz inne artykuły tego autora
Więcej w superauto
REDAKCJA SE.PL POLECA
Znajdź nas: