SUPERAUTO Nowości Testy Porady Moto news Auto katalog Galerie Kalkulatory
SuperAuto nowości superauto nowości Koenigsegg CCR: bestia na czterech kołach - ZDJĘCIA + WIDEO

Koenigsegg CCR: bestia na czterech kołach - ZDJĘCIA + WIDEO

02.07.2013, godz. 09:45
Koenigsegg CCR
foto: Koenigsegg

Koenigsegg CCR to gwarancja olbrzymiej mocy i dużej ilości wrażeń za kierownicą, jednak w niewprawnych rękach może to być jeżdżący pocisk, groźny zarówno dla właściciela, jak i osób postronnych. O tym, że należy z respektem podchodzić do tego typu aut przekonał się jeden z uczestników tegorocznego Gran Turismo Polonia, który spowodował groźny wypadek. Ujarzmienie ponad 800 koni mechanicznych i niebywałego przyspieszenia jest "wyższą szkołą jazdy".

Niektórzy o marce Koenigsegg mogą słyszeć pierwszy raz. Powstała ona w roku 1994 w Szwecji, a jej założycielem jest Christian von Koenigsegg. Pierwsze auta powstały pod koniec lat 90-tych, a dziś marka ta może pochwalić się renomą gracza z najwyższej półki superaut.

Auto które wzięło udział w wypadku w Poznaniu to Koenigsegg CCR, który był produkowany w latach 2004-2006, a powstało zaledwie 14 sztuk tego modelu. Projekt ten był udoskonaleniem modelu CC8S i był pod każdym względem lepszy od poprzednika. Do napędu posłużył silnik w układzie V8, o pojemności 4.7-litra, wyposażony w dwa kompresory, generujący 806 KM. Napęd był przekazywany na tylne koła za pośrednictwem 6-biegowej manualnej skrzyni biegów. Dzięki masie własnej na poziomie 1180 kg na przyspieszenie 0-100 km/h wystarczało zaledwie 3.2 s, a prędkość maksymalna wynosiła 395 km/h. Co ciekawe, w roku 2005 na włoskim torze Nardo CCR pobił światowy rekord Guinnessa dotyczący najszybszego na świecie auta produkcyjnego, przy czym prędkość 388 km/h pozwoliła na pokonanie niezmiennego od 8 lat dotychczasowego wyniku McLarena F1.

>>> Koenigsegg CCR wjechał w tłum na Gran Turismo Polonia - 15 osób rannych <<<

Do produkcji nadwozia typu targa użyto m.in. włókna węglowego oraz kevlaru, dzięki temu udało się zachować odpowiednią sztywność karoserii oraz niską masę pojazdu. Jeśli chodzi o stylistykę to jest to kwestia gustu czy komuś się ona podoba, czy też nie, jednak trzeba powiedzieć, że trudno jest pomylić CCR-a z produktami innych marek. Nisko poprowadzona linia dachu wraz z podnoszonymi do góry drzwiami nie ułatwia dwóm osobom eleganckiego zajmowania miejsc we wnętrzu auta. Niestety taka jest cena niesamowitych osiągów i nieprzeciętnych doznań zza kierownicy.

Obecnie marka Koenigsegg produkuje jeden model - Agera - jednak jest on dostępny w trzech wariantach: podstawowym, S i R. Najnowsze cacko jest napędzane 5-litrowym silnikiem V8 wyposażonym w podwójne turbodoładowanie, przy czym w zależności od wersji moc i moment obrotowy kształtują się na poziomie odpowiednio: 960 KM i 1100 Nm (0-100 km/h w 3 s), 1030 KM i 1100 Nm (0-100 km/h w 2.9 s) oraz 1140 KM i 1200 Nm (0-100 km/h w 2.8 s). Warto podkreślić, że już najsłabsza odmiana na przyspieszenie od 0 do 200 km/h potrzebuje zaledwie 8 s! Masa pojazdu "na sucho" to tylko 1330 kg. Jak widać nowy projekt nie zatracił dzikości poprzednika i wciąż trzeba mieć nerwy ze stali, by móc nad nim zapanować.

WIDEO - bicie rekordu najszybszego, produkcyjnego auta na świecie

autor: Łukasz Kuźmiuk zobacz inne artykuły tego autora
REDAKCJA SE.PL POLECA
Znajdź nas: