SUPERAUTO Nowości Testy Porady Moto news Auto katalog Galerie Kalkulatory
SuperAuto nowości superauto nowości Polski Fiat 126p: To już 40 lat poczciwego Malucha

Polski Fiat 126p: To już 40 lat poczciwego Malucha

06.06.2013, godz. 10:47
Fiat 126p
foto: Fiat

Poczciwy Fiat 126p nazywany pieszczotliwie Maluszkiem, obchodzi 40 urodziny. Pierwszy egzemplarz zmontowany z oryginalnych włoskich części, w zakładach dawnej Fabryki Samochodów Małolitrażowych w Bielsku-Białej, powstał dokładnie 6 czerwca 1973 roku. Model tego samochodu stanowi ważny fragment polskiej historii i głęboko zakorzenił się w sercach mieszkańców kraju nad Wisłą. Czasy świetności Małego Fiata dawno już minęły, przez co dziś coraz trudniej o spotkane go na ulicach.

W październiku 1972 roku odbyła się międzynarodowa premiera modelu 126 na Salonie Samochodowym w Turynie. Mały Fiat w 1972 r. wszedł do seryjnej produkcji we włoskich zakładach Fiata w Cassino. Niedługo później mogliśmy go zobaczyć oficjalnie na warszawskim Placu Defilad, a 1973 roku ruszyła jego polska produkcja. Najpierw Maluch zjeżdżał z taśm dawnej FSM w Bielsku-Białej, a od września 1975 roku także z zakładów w Tychach.

Polska licencja na Małego Fiata

Przez wiele lat Fiat 126p był najczęściej spotykanym samochodem na polskich drogach, a wszystko rozpoczęło się od kontraktu "O współpracy przemysłowej i licencyjnej na samochód małolitrażowy 126" podpisanego z Fiatem 29 października 1971 roku. Zgodnie z zapisami w kontrakcie, Fiat 126p to samochód z tylnym napędem, 2-cylindrowym silnikiem o pojemności 594 ccm, maksymalnej mocy 23 KM, samonośnym, czteroosobowym i dwudrzwiowym nadwoziem typu Berlina. Wielokrotnie miał się w późniejszych latach zmieniać, lecz jego "sylwetka" pozostała do końca jednym z najbardziej charakterystycznych elementów polskiego krajobrazu. Zawarty kontrakt z Fiatem uruchomił w Polsce całą lawinę przedsięwzięć, w które zaangażowano bez mała wszystkie urzędy centralne i ministerstwa. Wraz z zakupem licencji na produkcję nowego samochodu - kooperanci dawnej FSM otrzymali także "know-how" na produkcję detali z materiałów do licencyjnego samochodu, które dotychczas nie produkowało się w Polsce. W ten sposób także polska gospodarka otrzymała dostęp do nowoczesnej na ówczesne czasy technologii wytwarzania; zwłaszcza dotyczyło to przemysłu metalurgicznego, chemicznego i elektrotechnicznego. Istotnym zapisem w kontrakcie z Fiatem, było spłacenie zakupu licencji nie dewizami, a m.in. silnikami i skrzyniami biegów produkowanymi w dawnej FSM do Fiatów 126 wytwarzanych we Włoszech.

Liczba wyprodukowanych Maluchów

Maluch, czyli obiekt wielu złośliwych żartów i gorących pragnień, był produkowany w Polsce ponad 25 lat (we Włoszech zakończono jego produkcję w 1980 roku). 22 września 2000 r, dokładnie w samo południe, z linii produkcyjnej bielskiego zakładu Fiat Auto Poland zjechał ostatni Fiat 126 Maluch z limitowanej serii 1 000 sztuk o nazwie "Happy End" w kolorze żółtym. Samochód ten trafił do Muzeum Fiata w Turynie, a jeden z ostatnich egzemplarzy także do Muzeum Techniki w Warszawie. W sumie w latach 1973-2000 w zakładach w Bielsku-Białej i Tychach wyprodukowano 3 318 674 szt. Fiatów 126. Z tego na eksport w latach 1975-1992 trafiło 897 316 tych samochodów. We Włoszech w latach 1972-1980 wyprodukowano 1 352 912 Fiatów 126.

Eksport auta na cały świat

Pierwsza cena samochodu została ustalona na poziomie ówczesnych 69 tysięcy złotych, co równało się wtedy mniej więcej 20 średnim pensjom. Na giełdach płacono za niego.... 110 tysięcy złotych. Wg opublikowanego w 1976 roku rankingu w niemieckiej gazecie "Auto Motor und Sport" ( RFN ) - Fiat 126 był wówczas najtańszym w zakupie i eksploatacji samochodem w Europie w klasie aut małych. Maluchami jeździli mieszkańcy wielu krajów, prawie na wszystkich kontynentach świata. W latach 1985-1989 wyeksportowano np. do Chin ponad 23 tysięcy Maluchów, które w wielu chińskich miastach eksploatowane  były jako..... taksówki. Tylko w samym mieście Wengzhou było 5 tysięcy takich taksówek. Ale to nie koniec zamorskich "wojaży" -  w 1988 roku Maluchy popłynęły na podbój Australii i na Kubę (14 tysięcy).

Sportowa przygoda 126p

Konstruktorzy dawnego OBR SM FSM wprowadzili także zmiany konstrukcyjne w Fiacie 126p, które pozwoliły wielu polskim kierowcom rajdowym startować w imprezach krajowych (rangi mistrzostw polski) i zagranicznych m.in (Akropol w Grecji, Złote Piaski w Bułgarii). Fabryczny team tworzyły wówczas dwie załogi: Andrzej Lubiak najpierw z Markiem Szczepaniakiem, a następnie z Maciejem Wisławskim oraz Wiesław Cygan z Jackiem Jurzakiem. W dawnym zespole fabrycznym startowali też Janusz Szerla z Krzysztofem Janarkiem, a także Robert Kępa z Adamem Mazurkiem. Zawodnicy jeżdżący sportowymi małymi Fiatami 126p byli mile zaskoczeni, że samochody te sprawowały się nadzwyczaj dobrze. Niezawodność tę potwierdził też Sobiesław Zasada z Longinem Bielakiem, którzy w 1975 roku testowali go zimą na trasie dojazdowej Warszawa-Monaco (tzw. odcinek dojazdowy Rajdu Monte Carlo).

Mały Fiat to dziś klasyk

I tak, po 40 latach od początku i 13 latach po zakończeniu produkcji Fiata 126 p, Maluchy stają się, tak jak przed laty, obiektami pożądania pasjonatów klasyki, kolekcjonerów i... zainteresowania mediów, o czym świadczy chociażby ostatnia historia z  odnalezionym fabrycznie nowym Maluchem z 1979 roku, który wstrząsnął internetową aukcją Allegro do tego stopnia, że aukcyjny serwis poważnie zmienił zasady sprzedaży samochodów.

WIDEO - Tak kiedyś Włosi reklamowali Fiata 126

REDAKCJA SE.PL POLECA
Znajdź nas: