SUPERAUTO Nowości Testy Porady Moto news Auto katalog Galerie Kalkulatory
SuperAuto porady Czy zestaw naprawczy koła ma sens?

Czy zestaw naprawczy koła ma sens?

28.01.2016, godz. 02:30
Skoda Citigo
foto: zdjęcia własne

W nowych samochodach coraz rzadziej można znaleźć koło dojazdowe, nie mówiąc już o pełnowymiarowym kole zapasowym. Zamiast tego producenci aut montują w pojazdach tzw. zestawy naprawcze koła. Czy taki zestaw naprawczy rzeczywiście przyda się w przypadku przebicia opony i spełni zadanie?

Zestawy naprawcze opon wciąż budzą kontrowersje wśród posiadaczy aut. Z jednej strony takie rozwiązanie jest znacznie lżejsze niż klasyczny "zapas", co przekłada się na zmniejszenie wagi pojazdu i obniżenie zużycia paliwa, a także nie zajmuje tyle przestrzeni w bagażniku. Co więcej, użycie zestawu naprawczego nie wymaga dużego wysiłku ani podnoszenia pojazdu na lewarku, a także nie wiąże się automatycznie z pobrudzeniem ubrania. Niestety zestaw naprawczy nie jest pozbawiony wad. Skorzystanie z niego jest możliwe tylko w przypadku uszkodzeń na czole opony, a uszkodzenie w większości wypadków nie może być dłuższe niż 6 mm. Ponadto substancje uszczelniające mogą nie spełniać swej funkcji w niższych temperaturach.

Zobacz też: Dokręcanie śrub w kołach. Jak robić to prawidłowo

W skład zestawu naprawczego koła najczęściej wchodzi kompresor 12V podłączany do gniazda zapalniczki, butelka ze środkiem uszczelniającym i rurki do połączenia wszystkich elementów w sprawne urządzenie. A jak używa się zestawu? W przebitym kole należy odkręcić wentyl, aby z opony zeszło powietrze. Tu ważna uwaga - nie wolno usuwać ciał obcych jak np. gwóźdź, ponieważ uszczelniacz może nie dać rady z tak powstałą dziurą. Następnie tłoczy się do niej substancję uszczelniającą z butelki, zakręca się wentyl i pompuje powietrze do opony przy użyciu sprężarki. Substancja uszczelniająca składa się m.in. z lateksu i żywic, więc po ruszeniu wniknie ona w uszkodzenia i zaklei dziurę. W niektórych autach można spotkać zintegrowany zestaw naprawczy, gdzie puszka z uszczelniaczem jest zespolona z kompresorem - wtedy wystarczy po prostu napompować koło.

Ostrożna jazda po użyciu zestawu naprawczego

Po zastosowaniu zestawu naprawczego należy przejechać kilka kilometrów z prędkością około 40 km/h, by substancja równomiernie rozprowadziła się wewnątrz opony. Po tym dystansie warto skontrolować ciśnienie w oponie i w razie konieczności dopompować powietrze. Na tak naprawionej oponie można przejechać do 50 km z prędkością nie większą niż 70 km/h.

Sprawdź: Jak szybko i skutecznie wymienić uszkodzone koło

Czy zestaw naprawczy koła jest sensownym rozwiązaniem? Nie oszukujmy się, nic nie zastąpi pełnowymiarowego koła zapasowego, jednak w przypadku drobnego uszkodzenia opony zestaw naprawczy powinien spełnić swoje zadanie. Z pewnością docenią go osoby, które nie potrafią lub nie chcą zmieniać koła za pomocą klucza i lewarka. Mimo różnych sposobów radzenia sobie z przebitą oponą i tak konieczne będzie odwiedzenie zakładu wulkanizacyjnego, w celu naprawy uszkodzonej opony, lub najczęściej wymiany na nową.

autor: Łukasz Kuźmiuk zobacz inne artykuły tego autora
Więcej w superauto
REDAKCJA SE.PL POLECA
Znajdź nas: