SUPERAUTO Nowości Testy Porady Moto news Auto katalog Galerie Kalkulatory
SuperAuto porady Jak zamontować światła do jazdy dziennej LED - porada krok po kroku - ZDJĘCIA

Jak zamontować światła do jazdy dziennej LED - porada krok po kroku - ZDJĘCIA

01.08.2014, godz. 03:10
samodzielny montaż świateł do jazdy dziennej LED
foto: zdjęcia własne

Światła do jazdy dziennej cieszą się coraz większą popularnością wśród kierowców. Auto wyposażone w lampy typu DRL jest bardziej widoczne na drodze, a przy tym zużywa mniej prądu, co ma przełożenie na niższe zużycie paliwa. Instalacja takich świateł jest na tyle prosta, że można pokusić się o samodzielny montaż. Radzimy krok po kroku, jak to zrobić.

Krok 1 - wybór zestawu świateł

Najpierw musimy zdecydować się na model i producenta świateł do jazdy dziennej. Przy zakupie warto dokładnie przyjrzeć się produktowi. Podstawą są odpowiednie oznaczenia, które dowodzą o dopuszczeniu produktu do użytkowania. Na kloszu lampy powinny znaleźć się wytłoczone literki RL (nie DRL!), które stanowią oznaczenie świateł do jazdy dziennej, a także literka E z numerem homologacji. My do naszego testu wybraliśmy akurat zestaw marki Philips. Zawierał on wszystkie niezbędne elementy potrzebne do zamocowania świateł. W skład zestawu wszedł: moduł sterujący światłami, kompletna wiązka elektryczna, opaski samozaciskowe, wkręty oraz uchwyty typu "clip on" przytwierdzane do zderzaka, pozwalające na łatwe wpięcie świateł DRL.

Krok 2 - odpowiednie narzędzia

Instalacja świateł do jazdy dziennej wcale nie jest taka trudna, jak to się wydaje na pierwszy rzut oka. Nie trzeba być wcale majsterkowiczem, aby zamontować je w prawidłowy sposób. Żeby całą operację przeprowadzić szybko i sprawnie, wystarczy trochę chęci oraz zaznajomić się z instrukcją montażową, która powinna być załączona do zakupionego zestawu. Wypada też mieć podstawowe narzędzia - w naszym przypadku użyliśmy: śrubokręt, wiertarkę (może być wkrętarka), klucz 8-kę, nożyk i szczypce.

Krok 3 - dobór miejsca montażowego

Najpierw przymierzamy światła do samochodu, żeby określić miejsce montażu oraz ustalić na jakiej wysokości mają być zamontowane. Aby nie popełnić błędu i zrobić to zgodnie z przyjętymi przepisami kodeksu drogowego, trzeba dowiedzieć się, co mówią przepisy. Otóż światła DRL nie mogą być zainstalowane wyżej niż 1500 mm, ani poniżej 250 mm od podłoża, a odległość między światłami musi wynieść co najmniej 600 mm. W przypadku, kiedy szerokość pojazdu jest mniejsza niż 1300 mm, odległość między światłami powinna wynosić 400 mm. Nie mogą one też wystawać poza obrys samochodu i muszą być zainstalowane 400 mm od krawędzi auta.

Jeśli znamy już przepisy, przymierzmy najpierw uchwyty w miejsca, w których planujemy zainstalować światła i oceniamy, czy lokalizacja ta będzie odpowiednia. Najlepszym miejscem jest dolny wlot powietrza do silnika w zderzaku, który zwykle posiada kratkę maskującą. Zestaw uchwytów najczęściej wymaga wywiercenia w zderzaku, lub w maskownicy dodatkowych otworów. Według przyłożonych uchwytów zaznaczmy miejsca, gdzie przewiercimy zderzak cienkim wiertłem. Pamiętajmy przy tym, aby za uchwytami znajdowała się luka pozwalająca na przeprowadzenie instalacji elektrycznej. Jeśli już wykonaliśmy otwory, mocujemy przy użyciu śrubokręta uchwyty do zderzaka za pomocą wkrętów (wkręty powinny być dołączone do zestawu).

Krok 4 - podłączenie do prądu

Kolejnym etapem po zamontowaniu "klipsów" jest wpięcie w nie świateł do do jazdy dziennej i przeprowadzenie tyłem przewodów zasilających do wnętrza komory silnikowej. Robimy to w taki sposób, aby nigdzie nie wystawały. Po wstępnym ułożeniu przewodów czas na właściwą instalację elektryczną. Najpierw podłącza się przewody świateł do jazdy dziennej, do zacisków akumulatora. Dla bezpieczeństwa najlepiej wyjąć bezpiecznik na czas montażu i założyć go po zakończeniu wszystkich czynności (na zdjęciu bezpiecznik w białej obudowie). Odkręcamy odpowiednim kluczem śruby klem, dokładamy kable wiązki dbając o właściwe podłączenie PLUS i MINUS, a następnie zakręcamy śruby.

Krok 5 - instalacja elektryczna

Następny krok to zlokalizowanie wiązki elektrycznej świateł pozycyjnych. Jeśli wiemy, który kabelek doprowadza prąd do żarówki "pozycji" musimy podpiąć do niego moduł DRL (przestrzegając biegunowości!!!) - musi to być PLUS (w naszym przypadku kabel niebieski). Delikatnie nacinamy gumową osłonkę kabelka odpowiedzialnego za PLUS, tak aby dostać się do przewodu. Mocujemy do tego przewodu kabel świateł jazdy dziennej, stosując specjalną spinkę przewodzącą (element zestawu). Uwaga - wpinamy się tylko do jednego przewodu, od tylko jednej żarówki świateł pozycyjnych. Jeśli zakupimy prostszy zestaw, który nie posada spinki przewodzącej, najprostszym sposobem jest zakręcenie przewodu świateł do jazdy dziennej, wokół naciętego przewodu świateł pozycyjnych, a później zabezpieczamy taśmą izolacyjną.

Krok 6 - przytwierdzenie modułu

Ostatni punkt to moduł odpowiedzialny za automatyczne uruchamiane świateł do jazdy dziennej. Moduł ten należy stabilnie przymocować gdzieś pod maską. Użyty do testu moduł marki Philips posiadał specjalne uszy, przez które można przełożyć śrubkę i przykręcić go w jakieś odpowiednie miejsca. W naszym przypadku zamocowaliśmy go do stalowej kieszeni, w której mieści się akumulator. Do modułu wpinamy kable świateł jazdy dziennej. Po zakończeniu całej instalacji należy jeszcze raz upewnić się, czy zestaw DRL został prawidłowo zamontowany. Sprawdzamy m.in. czy nie pomyliliśmy PLUSA z MINUSEM.

Poprawność montażu można w prosty sposób przetestować (trzeba pamiętać o włożeniu bezpiecznika, jeśli wyjęło się go przed montażem). Po włączeniu zapłonu, światła do jazdy dziennej powinny automatycznie się włączyć, a po przełączeniu na światła pozycyjne lub mijania, DRL powinny się automatycznie wyłączyć. Jeśli wszystko działa właśnie w ten sposób, upewniamy się, czy kable od świateł nie są luźne, nie dotykają silnika i innych ostrych elementów nadwozia. Możemy je przymocować opaskami zaciskowymi (dołączone do zestawu) do innych przewodów pod maską, tak aby był porządek. Koniec pracy.

Krok 7 - cieszymy się jazdą

Testując prezentowany zestaw świateł do jazdy dziennej przez okres 6 miesięcy, możemy potwierdzić, że widocznie wpłynął na obniżenie zużycia paliwa. Prezentowane Renault Kangoo 1.5 dCi, w którym został zainstalowany zestaw Philips LED DayLight 4, zużywa o 0,5 litra ON mniej na każde przejechane 100 km. Przez cały ten okres światła sprawowały się bezawaryjnie.

Mamy nadzieję, że nasza porada okaże się pomocna przy podjęciu decyzji o samodzielnym montażu świateł do jazdy dziennej. Czas jaki trzeba poświęcić na taką pracę, to mniej więcej 2-3 godziny (w zależności od majsterkowych umiejętności).

autor: Rafał Mądry zobacz inne artykuły tego autora
Więcej w superauto
REDAKCJA SE.PL POLECA
Znajdź nas: