SUPERAUTO Nowości Testy Porady Moto news Auto katalog Galerie Kalkulatory
SuperAuto porady Jak zapłacić mniejszą akcyzę za stare auto? Pomocny będzie rzeczoznawca i współczynnik zużycia pojazdu

Jak zapłacić mniejszą akcyzę za stare auto? Pomocny będzie rzeczoznawca i współczynnik zużycia pojazdu

04.12.2016, godz. 02:42
Jak obniżyć akcyzę na samochód
foto: SHUTTERSTOCK

Po kolejnym projekcie zmian w obliczaniu akcyzy na samochody, Ministerstwo Finansów zaproponowało nową poprawioną wersję. Sposób naliczania podatku od aut nie będzie łaskawy dla kieszeni obywateli. Szczególnie drogo będzie w przypadku starszych aut. Warto jednak zwrócić uwagę na fakt, że w projekcie znalazła się furtka, która umożliwi obniżenie stawki podatku.

Nowy projekt akcyzy – czyli podatku, który miał pozwolić na rozwinięcie polskiego przemysłu motoryzacyjnego – okazuje się szkodliwy dla importu starszych aut. Zrezygnowano z dwóch progów opodatkowania (3,1% oraz 18,6%) na rzecz kwot bazowych zależnych od pojemności i normy emisji spalin. Te z kolei zmniejszane są o tzw. współczynnik deprecjacji, który pozwala obniżyć daninę w zależności od rocznika pojazdu.

Sprawdź też: Akcyza 2017 - TABELA i WZÓR jak liczyć deprecjację

Choć oczywiście pojawiają się pewne oszczędności – zauważalne przy kupnie samochodów małych lub używanych luksusowych – to auta dużo tracące na wartości w wieku około 8 lat staną się niewyobrażalnie drogie. Przykładowo: za rejestrację Renault Scenic z 2008 roku na starych zasadach zapłacilibyśmy 1116 złotych, teraz będzie to kwota w wysokości 1716 złotych (pisaliśmy o tym tutaj). Tyle samo przyjdzie nam wyłożyć podczas zakupu Volkswagena Passata z tego samego roku. Tyle tylko, że niemieckie auto jest dwukrotnie droższe.

Przy zakupie przykładowego Audi A6 z 2008 roku z trzylitrowym silnikiem trzeba obecnie zapłacić 27 900 złotych. Na nowych zasadach kwota spadnie do 13 750 złotych. Ma to małe znaczenie, bowiem większość Polaków szuka używanego auta do 30 000 zł.

Istnieje jednak szansa na zmniejszenie akcyzy. Oprócz współczynnika deprecjacji w zapisach pojawił się jeszcze jeden element – współczynnik zużycia samochodu. Ten też będzie wyznaczany w ramach sztywnych tabelek, lecz określany przez biegłego rzeczoznawcę opłaconego (bez zaskoczeń) przez podatnika. Akcyza może wówczas zmniejszyć się o połowę!

Nową akcyzę liczymy w ten sposób: (pełne tabelki można znaleźć tutaj)
.

A = B x (1 – D)

A - wysokość akcyzy
B - kwota bazowa
D - współczynnik zależny od wieku auta (deprecjacja)

Akcyzę można zmniejszyć wykorzystując taki wzór:
.

A = B x [1 – (D+WS)]

A - wysokość akcyzy
B - kwota bazowa
D - współczynnik zależny od wieku auta (deprecjacja)
ZS - współczynnik zużycia samochodu

Rzeczoznawcy będą opierać się na następujących wartościach:

Współczynnik zużycia pojazdu:
.

Stopień zużycia samochodu Współczynnik zużycia (ZS)
>10% 0
11%-20% 0,05
21%-30% 0,07
31%-40% 0,09
41%-50% 0,11
<50% 0,13
(źródło danych w tabeli: Intytut Badań Rynku Motoryzacyjnego SAMAR)

Suma współczynników nie może jednak przekraczać 0,90, a podatek nie będzie dotyczyć motocykli, autobusów, pojazdów zabytkowych i elektrycznych. Właściciele hybryd mogą liczyć na 20% zniżkę.

Takie zapisy otwierają kolejną furtkę do ominięcia wysokiej akcyzy. Nie inaczej było w przypadku "starych" przepisów kiedy to sprowadzający auta z zagranicy specjalnie zmniejszali ich wartość poprzez uszkadzanie, wymontowywanie czy niszczenie łatwo wymiennych elementów. Wygląda na to, że proceder będzie mógł trwać dalej, a Ministerstwo Finansów znów przeliczy się w spodziewanych przychodach z tytułu akcyzy.

Bądź na bieżąco z motoryzacją. Polub nas na Facebooku

/źródło wideo: x-news/

autor: Mateusz Lubczański zobacz inne artykuły tego autora
Więcej w superauto
REDAKCJA SE.PL POLECA
Znajdź nas: