SUPERAUTO Nowości Testy Porady Moto news Auto katalog Galerie Kalkulatory
SuperAuto porady Nowa akcyza na samochody 2017: stracą biedni, zyskają bogaci. Które auta zdrożeją?

Nowa akcyza na samochody 2017: stracą biedni, zyskają bogaci. Które auta zdrożeją?

03.11.2016, godz. 12:26
samochód używany
foto: SHUTTERSTOCK

Temat nowych stawek akcyzy jest niezwykle emocjonujący. Projekt trafi do senackich poprawek w listopadzie, według którego w 2017 roku mają się zmienić kwoty podatku. Przyglądamy się kto w takiej sytuacji straci, a kto zyska przy zakupie auta. Prognozy nie są optymistyczne – przynajmniej dla tych najuboższych obywateli.

Przypomnijmy: obecnie stawkę akcyzy (czyli podatku od rejestracji auta w Polsce po raz pierwszy) płaci się w zależności od pojemności silnika oraz wartości auta. Samochody z jednostką poniżej dwóch litrów obejmuje stawka 3,1% podatku, pojazdy z większym motorem... no cóż, tutaj trzeba zapłacić aż 18,6% wartości pojazdu.

Tak wysoka różnica powodowała, że kierowcy często zaniżali wartość swoich czterech kółek montując zużyte części oraz uszkadzając samochód przed wyceną. Rząd ma nadzieję skończyć z takimi działaniami poprzez wprowadzenie jednolitych stawek uzależnionych od pojemności silnika oraz wieku auta.

Zobacz też: Import starszych aut będzie nieopłacalny - TABELA

Akcyzą objęte są zarówno samochody nowe jak i używane. Wybrane przez rząd kategorie wiekowe nie są dziełem przypadku – to daty wprowadzania kolejnych norm spalin EURO. Nie wiadomo co z regulacjami EURO, które wchodziły w życie w połowie roku.

Jak donosi Instytut Badań Rynku Motoryzacyjnego SAMAR, najniższa stawka akcyzy (dla silnika do pojemności 1.2) będzie rozciągać się od 424 złotych (auta nowe) do 574 złotych (wyprodukowane w 2004 i starsze).  Największy podatek zapłacą kupujący pojazdy stare i z dużymi silnikami – nawet 18 tysięcy złotych. Samochody zarejestrowane jako zabytkowe prawdopodobnie nie będą objęte akcyzą.

.
Nowe stawki akcyzy 2017
.

Pojemność silnika (w cm3) Rok produkcji
od 2016 2010 - 2015 2005-2009 2004 i starsze
poniżej 1199 424 zł 474 zł 524 zł 574 zł
1200-1499 638 zł 820 zł 1230 zł 1476 zł
1500-1999 1072 zł 1378 zł 2067 zł 2481 zł
2000-2499 1772 zł 2278 zł 3417 zł 4101 zł
2500-2999 3025 zł 3592 zł 5388 zł 6466 zł
3000-3499 4753 zł 5281 zł 7922 zł 9506 zł
3500-3999 6328 zł 7031 zł 10547 zł 12656 zł
4000 i więcej 12664 zł 14664 zł 16644 zł 18664 zł

Analizując średnie wartości zapłaconej akcyzy w zeszłych latach okazuje się, że najwięcej – jak zwykle - zapłacą osoby z niższymi dochodami, szukające auta dziesięcioletniego i starszego. Biorąc pod uwagę najpopularniejszą pojemność – czyli od 1500 do 1999 cm3 – okazuje się, że przy rejestracji zapłacimy o 2 tysiące złotych więcej!

Dowiedz się również: Akcyza na auta 2017. Ile zapłacisz za Passata, Astrę, Golfa, A4, Focusa? ANALIZA najpopularniejszych modeli

Stracą też osoby szukające aut wyprodukowanych w latach 2004 - 2009. W tym wypadku w popularnej klasie pojemności 1.5-2.0 zapłacimy nieco ponad 2000 złotych podatku, czyli średnio o ponad tysiąc złotych więcej niż obecnie.

Kto zyskuje? Każdy, kto rejestruje auto wyprodukowane po 2010 roku. Najwięcej – bo mówimy tu o zysku dla kupującego wynoszącym ponad 13 tysięcy złotych - w przypadku aut z silnikami w grupie 2500-2999 centymetrów sześciennych. Obecnie średni podatek na tego typu pojazdy to aż 17 tysięcy złotych. Według nowego projektu zapłacimy jedynie 3592 złotych akcyzy. Tyle, że nie są to samochody za którymi rozgląda się typowy Kowalski.

Kolejne zmiany: Jeśli przez rok nie dostałeś punktu karnego, to w kolejnym otrzymasz punkty bonusowe. Dobry pomysł?

Zyskują jak zawsze – najbogatsi. W przypadku kupna nowego auta z małym silnikiem (do 1999 centymetrów sześciennych) zamiast średniej akcyzy na poziomie 4 tysięcy złotych zapłacimy tylko 424 złote. Czym droższe auta, tym obniżki na akcyzie większe – auta z silnikiem powyżej dwóch litrów będą miały akcyzę niższą średnio o 16 tysięcy złotych. Powyżej trzech litrów – to już kwota około 52 tysięcy złotych. W przypadku aut z największymi silnikami, zamiast płacić średnio 78 747,50 złotych akcyzy, właściciel nowego auta wysupła jedynie 12 644 złote!

Jak twierdzi Instytut Badań Motoryzacyjnych SAMAR, przy zakupie jednego z najtańszych nowych aut na rynku – Dacii Lodgy za 37,9 tysiąca złotych, akcyza wzrośnie o 146 złotych. Przy zakupie sportowego auta za około 2 miliony, właściciel zyskuje 250 tysięcy złotych po zmianie przepisów!

Czy wiesz, że co czwarty fotoradar nie pracuje prawidłowo?

Złe wiadomości dla właścicieli firm. Samochody dostawcze do 3,5 tony zostaną objęte akcyzą (obecnie nie trzeba jej płacić, co spopularyzowało np. pickupy). Nie wiadomo jak senat podejdzie do tematu samochodów hybrydowych. Auta elektryczne nie będą za to wymagały opłaty podatku akcyzowego.

Co to oznacza w praktyce? Sprowadzanie samochodów starszych, których akcyza wyniesie około 2000 złotych, będzie nieopłacalne, bowiem często sam podatek wynosić będzie 50% samochodu. Auta używane, już zarejestrowane i przemierzające drogi, podrożeją. Z drugiej strony, samochody nowe będą tańsze – różnica będzie najbardziej zauważalna w przypadku aut sportowych i uważanych za luksusowe.

Resort podaje, że nowe stawki zapewnią wpływy na poziomie 2,4 miliarda złotych. To optymistyczna wizja. Obecnie rząd do sierpnia tego roku otrzymał 658,3 miliona złotych z tytułu akcyzy.

Bądź na bieżąco z motoryzacją. Polub nas na Facebooku

autor: Mateusz Lubczański zobacz inne artykuły tego autora
Więcej w superauto
REDAKCJA SE.PL POLECA
Znajdź nas: