SUPERAUTO Nowości Testy Porady Moto news Auto katalog Galerie Kalkulatory
SuperAuto porady Odszkodowanie od pijanego kierowcy. Jak dochodzić swoich praw, co można zyskać

Odszkodowanie od pijanego kierowcy. Jak dochodzić swoich praw, co można zyskać

20.10.2015, godz. 12:20
wypadek, kolizja,
foto: Super Express

Pijani kierowcy to zmora polskich dróg. Według statystyk Komendy Głównej Policji, tacy kierowcy w 2014 roku spowodowali 1838 wypadków, w wyniku których zginęło 256 osób, a rannych zostało 2313. Jak dochodzić swoich praw, gdy staniemy się ofiarą prowadzącego pojazd w stanie wskazującym? Oto kilka porad.

Gdy ucierpieliśmy w wypadku z winy pijanego kierowcy, przy dochodzeniu swoich praw do odszkodowania powinnyśmy wiedzieć o kilku rzeczach. Najważniejszą jest to, że odszkodowanie za wypadek spowodowany przez pijanego kierowcę zostaje wypłacone z obowiązkowego ubezpieczenia OC.

Sprawdź: Piłeś alkohol? Zostaw samochód, albo znajdź kierowcę

– Najważniejsze w tym przypadku jest ustalenie ubezpieczyciela oraz numeru polisy sprawcy wypadku. Jeśli nie jesteśmy w stanie sami wyegzekwować takich informacji od kierowcy, możemy zwrócić się o pomoc do przybyłych na miejsce wypadku funkcjonariuszy policji – doradza Edyta Szymkowiak, Kierownik Działu Likwidacji Szkód Centrum Odszkodowań DRB.

Nie oznacza to jednak, że sprawca wypadku nie poniesie odpowiedzialności finansowej za wyrządzone nam krzywdy. – W takim przypadku kierowcę dosięgnie regres ubezpieczeniowy. Ubezpieczyciel zwróci się do ubezpieczonego z żądaniem zwrotu wszelkich kosztów poniesionych podczas wypłaty odszkodowania – dodaje ekspert.

Brak ubezpieczenia OC

W przypadku braku ubezpieczenia odpowiedzialności cywilnej, wypłatą rekompensaty zajmie się Ubezpieczeniowy Fundusz Gwarancyjny. Misją wspomnianego funduszu jest zadośćuczynienie niewinnym ofiarom wypadków. Warto również podkreślić, że w przypadku, gdy kierowca ucieknie z miejsca wypadku i nie zostanie ustalony przez Policję, UFG również wypłaci nam odszkodowanie.

Ubieganie się odszkodowanie

Pierwszą czynnością jaką musimy wykonać podczas ubiegania się o wypłatę z ubezpieczenia OC sprawcy, jest określenie świadczenia o jakie się ubiegamy. Mamy tu kilka możliwości do wyboru:

Czytaj: Pijanego kierowcy nie chroni ubezpieczenie OC. Wiedziałeś?

- zwrot kosztów leczenia, dojazdów do placówek medycznych, rehabilitacji, lekarstw
- zadośćuczynienie za doznaną krzywdę, cierpienie fizyczne oraz psychiczne
- zwrot zarobków utraconych w wyniku wypadku i późniejszego leczenia.

O taką rekompensatę mogą strać się nie tylko osoby zatrudnione na umowę o pracę, ale również osoby pracujące na podstawie umowy zlecenia czy umowy o dzieło. W takim przypadku wystarczy jedynie oszacować wraz ze zleceniodawcą (pracodawcą) ile w okresie niezdolności do pracy moglibyśmy zarobić.

Ubieganie się o rentę

Możemy strać się również o rentę na zwiększone potrzeby związane z długotrwałym leczeniem, rehabilitacją czy opieką jak również o jednorazowe świadczenie, które umożliwia przekwalifikowanie się lub założenie działalności gospodarczej. O ostatnie z wymienionych świadczeń możemy starć się jedynie wtedy, gdy wypadek przyczyni się do naszego inwalidztwa.

Oszacowanie wysokości świadczeń

Kolejnym krokiem, który powinniśmy podjąć jest oszacowanie wysokości świadczenia o jakie się ubiegamy. Najłatwiej oczywiście jest oszacować koszty związane z leczeniem czy rehabilitacją. Wystarczy jedynie sporządzić szczegółową listę poniesionych wydatków, a na sam koniec ją podsumować. Nie można zapomnieć o kompletowaniu wszelkich rachunków, paragonów czy faktur, które będą stanowić potwierdzenie dokonania zakupu towaru czy usług związanych z leczeniem.

Zobacz: Jazda po pijaku to jak gra w rosyjską ruletkę - WIDEO

Zgłaszając szkodę do towarzystwa ubezpieczeniowego z pewnością spotkamy się z pytaniem o kwotę, jaką chcielibyśmy otrzymać tytułem zadośćuczynienia za ból i cierpienie.

– Oczywiście pracownicy zakładu ubezpieczeniowego sami mogą określić kwotę takiego zadośćuczynienia, jednakże podanie konkretnej sumy będzie punktem odniesienia dla ubezpieczyciela podczas rozpatrywania naszego roszczenia. Ponadto w przypadku niezadowolenia z kwoty odszkodowania łatwiej będzie nam się odwołać – doradza Edyta Szymkowiak z Centrum Odszkodowań DRB.

Uzasadnienie roszczeń

Ostatnim krokiem jest uzasadnienie roszczeń połączone ze szczegółowym opisem wypadku. Jeśli podczas opisywania incydentu czy uszczerbków na naszym zdrowiu nie napotkamy na większe problemy, tak w przypadku opisu niekorzystnych zmian w naszym życiu może być trudno. Przede wszystkim należy pamiętać, że w uzasadnieniu umieszczamy wszelkie informacje, takie jak na przykład konieczność dojazdów taksówką do placówek medycznych czy zapłata za opiekę nad dzieckiem.

Uzasadniając wniosek o zadośćuczynienie za doznaną krzywdę, cierpienie fizyczne i psychiczne opisujemy wszelkie zmiany, które niekorzystnie wpłynęły na nasze życie prywatne czy zawodowe. Należy pamiętać, że w przypadku ubiegania się o odszkodowanie nie ma rzeczy oczywistych. Jeśli w wyniku wypadku nie byliśmy w stanie dokończyć ważnego projektu, który przyczyniłby się do naszego awansu czy też nie mogliśmy zobaczyć pierwszego przedstawienia naszego dziecka w przedszkolu z okazji ślubowania – właśnie to opisujemy najdokładniej jak tylko możemy.

autor: Centrum Odszkodowań DRB zobacz inne artykuły tego autora
Więcej w superauto
REDAKCJA SE.PL POLECA
Znajdź nas: