SUPERAUTO Nowości Testy Porady Moto news Auto katalog Galerie Kalkulatory
SuperAuto porady Poradnik dla osoby kupującej używane auto: Nie kupuj auta "pod płotem"

Poradnik dla osoby kupującej używane auto: Nie kupuj auta "pod płotem"

21.10.2015, godz. 00:00
Poradnik dla osoby kupującej używane auto: Nie kupuj auta „pod płotem
foto: SHUTTERSTOCK

Kupując używany samochód, chcemy, aby służył nam jak najlepiej, był jak najtańszy i miał jak najmniejszy przebieg. W pogoni za okazja w ogóle nie myślimy o tym, ze możemy trafić na nieuczciwego sprzedawcę, co może sie skończyć dla nas nawet odpowiedzialnością karna! Serwis OTOMOTO radzi, jak uniknąć takiej sytuacji i kupić dobre auto.

Nasze problemy z prawem zaczynają się w dwóch przypadkach: kiedy kupione przez nas auto okaże się kradzione lub też kupimy je „pod płotem", czyli od prywatnego nieuczciwego handlarza. W pierwszym przypadku możemy nie tylko stracić samochód, ale też zostać oskarżeni o paserstwo! W drugim łamiemy prawo, bo podpisujemy papiery, z których wynika, że auto kupiliśmy bezpośrednio u właściciela, choć tak naprawdę mamy je od pośrednika, co jest poświadczeniem nieprawdy.

Oszczędność na podatku

W razie jakichkolwiek problemów pośrednik, który nas wyrolował, umywa ręce od sprawy. Dlaczego więc decydujemy się na auto kupowane „pod płotem"? Dzięki temu możemy zaoszczędzić, ale to wyłącznie korzyść pozorna. OTOMOTO radzi, by kupować samochody w komisach, uprzednio sprawdzając je w KRS. Pamiętajmy, że kupując auto od przedsiębiorcy w komisie, nie musimy płacić fiskusowi podatku od zakupu auta w wysokości 2 proc. jego wartości.

-

KUPNO AUTA W KOMISIE

• za stan prawny auta odpowiada sprzedawca
• umowę kupna-sprzedaży podpisujesz ze sprzedawcą, a nie fikcyjnie z dawnym właścicielem auta. Jeśli stracisz samochód, ubezpieczyciel wypłaci ci pieniądze
• jeżeli auto okaże się wadliwe, możesz je reklamować na podstawie rękojmi u sprzedawcy. W razie czego możesz dochodzić swoich praw w sądzie

-

Procedura rejestracji

Kiedy już kupimy samochód, trzeba go zarejestrować. W tym celu idziemy do starostwa powiatowego czy urzędu miasta właściwego dla miejsca zamieszkania z wypełnionym wnioskiem o rejestrację, umową kupna-sprzedaży czy fakturą VAT, dowodem rejestracyjnym i starymi tablicami, dokumentem poświadczającym wykupienie OC, a także dowodem uiszczenia opłaty komunikacyjnej i ewidencyjnej (w przypadku auta to 180,50 zł). Po 30 dniach otrzymujemy nowy dowód rejestracyjny.

Inne korzyści zakupu w komisie

W przypadku auta z zagranicy opłata jest wyższa i wynosi 256 zł. Dodatkowo, aby je zarejestrować, musimy mieć dokument poświadczający opłatę akcyzy, podatku VAT, zaświadczenie o przejściu przeglądu, dowód uiszczenia opłaty recyklingowej, a także tłumaczenia przysięgłe dokumentów i umów sporządzonych w językach obcych. W tym przypadku zakup samochodu z zagranicy w polskim komisie zwalnia nas z załatwiania powyższych formalności, bo robi to za nas sprzedawca auta. W razie czego zakupione u niego auto możemy reklamować przez dwa lata od transakcji na podstawie rękojmi, kierując się m.in. zapisami Kodeksu cywilnego.

-

KUPNO AUTA „POD PŁOTEM"

•ponosisz odpowiedzialność prawną za auto
• podpisujesz fałszywą umowę, z której wynika, że kupiłeś samochód od jego właściciela, nie handlarza. W razie kradzieży samochodu możesz nie otrzymać odszkodowania
• w razie jakichkolwiek problemów nie masz się do kogo zwrócić

-

Kupując auto w komisie, można później dochodzić swoich praw

Artur Kotecki, właściciel komisu samochodowego Autonata w Gnieźnie, autonata.otomoto.pl

– Kupno auta od prywatnego handlarza jest ryzykowne. Jeśli ktoś kupuje sprowadzony z zagranicy samochód w sprawdzonym komisie, takim jak nasz, ma opłaconą akcyzę, przegląd techniczny, tłumaczenia dokumentów oraz uiszczoną opłatę recyklingową. Ponadto odpowiedzialność prawna za auto spoczywa na nas, czyli na importerze. Jeśli ktoś, chcąc zaoszczędzić, kupi auto „pod płotem", podpisuje umowę kupna sprzedaży, poświadczając nieprawdę, bo teoretycznie kupił samochód za granicą, a tak naprawdę wcale tam nie był. Nawet jeśli z autem będzie coś nie tak, np. będzie kradzione, handlarz nie pomoże klientowi, a jeszcze nastraszy go odpowiedzialnością karną za oszukanie państwa. Jeśli auto kupi się w komisie, zachowując wszelkie formalności, w razie czego można dochodzić swoich praw.

 

www.kupuj-z-glowa.otomoto.pl

Więcej w superauto
REDAKCJA SE.PL POLECA
Znajdź nas: