SUPERAUTO Nowości Testy Porady Moto news Auto katalog Galerie Kalkulatory
SuperAuto porady Rząd chce wyciągnąć pieniądze od kierowców starszych samochodów

Rząd chce wyciągnąć pieniądze od kierowców starszych samochodów

19.07.2016, godz. 13:07
RATUSZ BIERZE SIĘ ZA PARKINGI.
foto: Super Express

Rząd planuje wprowadzenie nowego podatku dla właścicieli samochodów. Być może jeszcze w tym roku co trzeci kierowca będzie musiał zapłacić nawet kilkaset złotych za to, że ma auto starsze niż 10 lat.

Media donoszą o nowym pomyśle ekipy rządzącej, który dotyczy opodatkowania właścicieli starszych samochodów. Nie wiadomo jeszcze, czy podatek będzie naliczany za niespełnianie norm emisji spalin, czy też brany będzie pod uwagę wiek auta.

Sprawa została poruszona po pomyśle Grzegorza Peczkisa, który zaproponował obniżenie akcyzy na samochody z silnikami o pojemności większej niż 2 litry. Obecnie ta wynosi 18,6 proc, a według Peczkisa, powinna wynosić 4,6. Uzasadnieniem takiej zmiany jest to, że Polacy rejestrujący auta z większymi silnikami kombinują i unikają płacenia tej akcyzy, a jeśli będzie ona czterokrotnie niższa, to zwiększy się wolumen rejestracji takich aut i tym samym wpływy do budżetu.

Zobacz też: Mniejszy podatek dla motocyklistów

Ministerstwo finansów zaproponowało nowy podatek uzależniony od normy emisji spalin, ale informacje o jego wprowadzeniu nie są jeszcze potwierdzone. Minister Finansów ma czas do początku września na przedstawienie konkretnych pomysłów na opodatkowanie kierowców.

Co ciekawe, według resortu, nowe podatki nie będą dużym obciążeniem dla podatników, a jednocześnie będą neutralne dla wpływów budżetowych. Całe zamieszanie to próba wytworzenia sytuacji, ze auta z tradycyjnym napędem będą opodatkowane, natomiast samochody elektryczne i hybrydowe nie. W sytuacji, kiedy budżet państwa jest znacznie obciążony programem 500+, nie znajdą się pieniądze na ulgi czy zachęty dla właścicieli aut ekologicznych.

Zobacz: Zmiany w prawie – za ucieczkę przed policją nawet 5 lat więzienia

Obecnie prawdopodobnie ze względu na polepszenie się sytuacji materialnej większych rodzin, import samochodów w wieku 10 lat i więcej rośnie. Według danych Instytutu Badań Rynku Motoryzacyjnego SAMAR, import samochodów odczuł rozkwit odkąd uruchomiono program 500 plus. W czerwcu 2016 roku sprowadzono do kraju 31,2 proc. więcej samochodów w wieku 10 lat i więcej niż rok temu. Średnia wieku używanego auta, rejestrowanego po raz pierwszy, wzrosła z 10 lat i 9 miesięcy do 11 lat i 7 miesięcy.

Obecnie, weg danych IBRM SAMAR najpopularniejszym rocznikiem jest obecnie 2005. Z danych Centralnej Ewidencji Pojazdów wynika też, że średni wiek samochodów poruszających się już po polskich drogach to 13–14 lat. A to oznacza, jeżeli projekt obciążenia dodatkowym podatkiem właścicieli 10-letnich aut i starszych wejdzie w życie, to może dotknąć nawet ponad 60 proc. kierowców.

Eksperci podkreślają, że jeśli taki podatek wejdzie w życie, uderzy przede wszystkim w osoby mnie zamożne. Niezależnie od tego, czy posiadają auto bardziej czy mniej ekonomiczne, a także nie będzie pod uwagę brany sposób zasilania silnika (diesel, benzyna czy lpg). Dlatego rozwiązanie to można traktować jako podatek ekologiczny.

Bądź na bieżąco z motoryzacją. Polub nas na Facebooku

autor: Jakub Tujaka zobacz inne artykuły tego autora
Więcej w superauto
REDAKCJA SE.PL POLECA
Znajdź nas: