SUPERAUTO Nowości Testy Porady Moto news Auto katalog Galerie Kalkulatory
SuperAuto porady Kiedy wymienić filtr powietrza, dlaczego warto to zrobić

Kiedy wymienić filtr powietrza, dlaczego warto to zrobić

13.10.2013, godz. 00:55
Filtr
foto: Brak agencji

Silnik podobnie jak człowiek bez powietrza nie może się obejść, z tą różnicą, że nasz gatunek jest dużo bardziej odporny na zanieczyszczenia. Silnikowi one szybko szkodzą, dlatego wymiana tego ważnego elementu powinna być stosowana co 15-20 tysięcy kilometrów.

Żeby więc do cylindrów trafiało powietrze pozbawione zanieczyszczeń, wymyślono filtr powietrza. Warto o niego dbać, często sprawdzać, wymieniać, jeśli tylko zajdzie taka potrzeba, i zwracać uwagę na wszystkie elementy, na które składa się układ zasysania powietrza. Kilka poniż-szych wskazówek ułatwi to zadanie.

Kilometry to nie wszystko

Filtr powietrza powinien wytrzymać od przeglądu do przeglądu, czyli 15-20 tysięcy kilometrów. To jednak teoria, w rzeczywistości bywa z tym różnie, głównie z powodu różnego stopnia zanieczyszczenia dróg, po których jeździmy. Dobrze jest więc co kilka tysięcy kilometrów sprawdzić, jak wygląda filtr. Różnicy w wyglądzie między mocno już zapchanym filtrem, z którego wymianą nie należy zwlekać, a filtrem czystym nie sposób przeoczyć. Przy okazji warto pamiętać, że im brudniejszy filtr powietrza, tym auto ma większy apetyt na paliwo.

Przeczytaj też: SERWIS KLIMATYZACJI: Ile kosztuje, jak zrobić, na czym polega przegląd

Kontrola na wejściu

Przed założeniem nowego filtra należy sprawdzić połączenie obudowy z rurą doprowadzającą powietrze z zewnątrz. Połączenie musi być szczelne, żeby powietrze trafiało dokładnie z tego miejsca, które przewidział konstruktor. Rolę uszczelnienia może pełnić gumowy pierścień, który powinien dokładnie przylegać do obwodu wlotowej rury na całym obwodzie. Jeśli tak nie jest, należy sprawdzić, czy nie zmienił on swojego położenia lub nie jest odkształcony. Nieszczelności w okolicach wlotu powietrza do obudowy filtra bywają spowodowane także przez nieprawidłowe zamocowanie obudowy. Winne mogą być uszkodzone elementy, np. kołki i otwory we wsporniku odpowiadające za kotwiczenie obudowy w jednym tylko położeniu. Przekonać się będzie można o tym tylko po wyjęciu obudowy i próbie ponownego prawidłowego jej zamontowania. Wykryte nieprawidłowości zadecydują o sposobie naprawy, o ile to możliwe. Wyjętej obudowy nie zaszkodzi dokładnie oczyścić.

Pewne zamknięcie

Umieszczony w obudowie nowy wkład filtra trzeba szczelnie zamknąć pokrywą. Do tego celu służą przeważnie przeróżne systemy szybkich połączeń. Każdy z takich zamków musi być sprawny, a ich liczba dokładnie taka, jaką przewidział producent. Ponadto przed zamknięciem krawędzie obudowy i pokrywy muszą dokładnie do siebie pasować, co warto sprawdzić , bo inaczej nici z dokładnego filtrowania powietrza, które wykorzysta miejsca, gdzie opory przepływu będą dużo mniejsze od przepuszczalnej struktury materiału filtra.

Zobacz również: WYMIANA OPON: Jak sprawdzić stan bieżnika, dlaczego właściwe ciśnienie jest ważne

Czyste do końca

Szczelne zamknięcie filtra w jego obudowie nie daje jeszcze gwarancji, że do silnika trafiać będzie powietrze bez zanieczyszczeń. A to z powodu mniej lub bardziej rozbudowanego systemu rur doprowadzających powietrze z filtra do kolektora ssącego. W miejscu łączenia rur może dojść do nieszczelności z powodu na przykład poluzowania opasek zaciskających. Każde takie połączenie należy sprawdzić i w razie potrzeby zwiększyć napięcie opasek.

autor: Maciej Fabijański zobacz inne artykuły tego autora
REDAKCJA SE.PL POLECA
Znajdź nas: