SUPERAUTO Nowości Testy Porady Moto news Auto katalog Galerie Kalkulatory
SuperAuto porady Zakup motocykla 125 ccm: na co zwrócić uwagę, co sprawdzić kupując 125-tkę

Zakup motocykla 125 ccm: na co zwrócić uwagę, co sprawdzić kupując 125-tkę

08.05.2015, godz. 15:19
Motocykle na Motor Show Poznań 2015
Motocykle na Motor Show Poznań 2015 foto: Super Express

Pogoda robi się bardziej letnia, więc motocyklowy sezon zaczął się rozkręcać. Dobierając do tego jeszcze korki w miastach, u wielu osób pojawia się pomysł zakupu motocykla. Teraz, gdy polskie przepisy umożliwiają poruszanie się takimi pojazdami do pojemności 125 ccm, posiadając wyłącznie prawo jazdy kategorii B, zainteresowanie jest tym bardziej większe. Na co należy zwrócić uwagę przy zakupie takiego pojazdu? Jakie cechy musi posiadać taki motocykl? Czego się wystrzegać? Podpowiadamy to w naszym artykule.

Stosunek mocy do masy

Polskie przepisy umożliwiają jazdę na jednośladzie przy posiadaniu wyłącznie kategorii B na prawo jazdy. Wystarczy posiadać od minimum trzech lat prawo jazdy kategorii B. Warunek to motocykl, którym nie może mieć większego silnika niż 125 cm sześciennych i 15 KM mocy. Stosunku mocy do masy własnej nie może przekroczyć 0,1 kW/kg. To oznacza, że przy zakupie trzeba koniecznie sprawdzić w dowodzie rejestracyjnym, czy wartość w polu P.2 nie przekracza 11 kW. Przypominamy i podkreślamy, że na stosunek mocy do masy motocykla nie ma wpływu waga kierowcy.

Sprawdź: Motocyklowe assistance. Popyt na 125-tki wymusza zmiany


Wybór motocykla 125 ccm

Motocykli spełniających te warunki jest na rynku bardzo dużo. Zanim zdecydujemy się na zakup konkretnego modelu danej marki, warto dokładnie przybliżyć sobie informacje o nim. To, czy maszyna spełni oczekiwania, zależy od indywidualnych preferencji. W internecie tego typu tekstów jest mnóstwo i szybko pozwolą one poszerzyć naszą wiedzę. Warto też przy wyborze konkretnego egzemplarza, zwłaszcza w przypadku motocykli używanych, sprawdzić historię poprzez numer VIN - właściciel takiego pojazdu nie powinien robić problemów przed zakupem.

Kontrola motocykla

Przy oglądaniu motoru trzeba dokładnie go skontrolować. Kupując używany motocykl lepiej udać się na oględziny z kimś kto się zna na jednośladach. Dokładne oględziny lakieru czy ramy pozwolą zweryfikować, czy w historii konkretnej sztuki nie ma wywrotek czy poważnych wypadków. Ocena wizualna mechaniki, pracy silnika, stanu łożysk w kołach i główce ramy, czy pracy instalacji elektrycznej, pozwoli lepiej zapoznać się ze stanem technicznym. Niestety duża ilość usterek i źle dokonanych napraw może spowodować zagrożenie dla przyszłych użytkowników.

Zobacz też: Jaki motocykl o pojemności 125 ccm jest najfajniejszy?

"Cofanie" liczników dotyka nie tylko samochody osobowe, ale i motocykle. W przypadku tych pierwszych, przejechanie 50 000 km nie będzie stanowiło żadnego problemu. Dla tego drugiego oznacza najczęściej kapitalny remont silnika. Niestety udowodnienie cofnięcia licznika w jednośladzie jest dużo trudniejsze, niż w osobówce, dlatego dobrze wypada prześledzić stan wizualny i posłuchać pracy mechanizmów.

Jazda próbna

Kupując używany motocykl nie można zapomnieć o jeździe próbnej. Zdecydowana większość pojazdów, które są sprzedawane, zostają przygotowane na sprzedaż - mycie, woskowanie, delikatne poprawki. Dopiero jazda próbna pozwoli na głębszą analizę stanu technicznego. Należy również pamiętać, że kupując używaną sztukę możemy trafić na tzw. "odblokowane" pojazdy, które w takich wypadkach osiągają większą moc niż dozwolonych 11 kW (15 KM).

Obejrzyj: Jazda na motocyklu 125 ccm wcale nie jest taka prosta


Używany czy nowy?

Osoby, które decydują się na zakup używanego motocykla, zrobią to często ze względu na bycie początkującym motocyklistą. Nauka bowiem często oznacza upadki i kolizje, a to oznacza niszczenie się sprzętu.

Dla wprawionych w jeździe, najlepszym rozwiązaniem będzie zakup nowej maszyny, ale niestety nie każdego na taki wydatek stać. Wybór pojazdów po ustanowieniu nowych przepisów w Polsce jest tak szeroki, że każdy wybierze z ofert coś dla siebie. W przypadku zakupu "używki" zawsze istnieje ryzyko nabycia przysłowiowego "kota w worku".

Polub SuperAuto24.pl na Facebooku

autor: Marek Adamowicz zobacz inne artykuły tego autora
Więcej w superauto
REDAKCJA SE.PL POLECA
Znajdź nas: