SUPERAUTO Nowości Testy Porady Moto news Auto katalog Galerie Kalkulatory
SuperAuto kodeks drogowy Alkolocki zamiast pomysłu obowiązkowych alkomatów. Co to oznacza dla kierowców?

Alkolocki zamiast pomysłu obowiązkowych alkomatów. Co to oznacza dla kierowców?

09.03.2014, godz. 09:36
obowiązkowe alkomaty w samochodach
foto: x-news

W wyniku nacisków społecznych, które miały miejsce po głośnym wypadku w Kamieniu Pomorskim, w którym pijany kierowca zabił 6 osób, rząd postanowił zaproponować rozwiązanie, które pozwoli na uniknięcie takich tragedii w przyszłości. Początkowy pomysł wprowadzenia obowiązku posiadania alkomatu w każdym aucie, został zastąpiony nowym.

Niestety, pierwszy z pomysłów Premiera Tuska okazał się mieć kilka wad. Przede wszystkim, koszt alkomatu, którego wskazania można uznać za wiarygodne to duży wydatek, bo w okolicach 500 złotych. W dodatku aby pomiary były dokładne, należy regularnie kalibrować urządzenie, co dodatkowo podnosi koszty. Ponadto, takie rozwiązanie nie zadziała w przypadku najbardziej niebezpiecznych kierowców, czyli tych, którzy wsiadają za kółko mimo świadomości o swoim nietrzeźwym stanie.

Przeczytaj też: Jak oszukać alkomat, czy można to zrobić, jakie są sposoby

W obliczu krytyki ze strony opinii publicznej, a nawet samej Policji, postanowiono zaproponować alternatywę dla wcześniejszego pomysłu. Już wkrótce w niektórych pojazdach obowiązkiem mogą być tak zwane alkolocki, które uniemożliwią osobie nietrzeźwej uruchomienie pojazdu. Urządzenia miałyby zostać zainstalowane już wkrótce w autobusach, tramwajach, autokarach, a także w samochodach osób, które były wcześniej karane za jazdę pod wpływem alkoholu.

Oprócz tego, rząd zaproponował nowy wymiar sankcji za jazdę po pijanemu. Obecnie kara za nietrzeźwość za kierownicą wynosi od 3 do maksymalnie 10 lat, okres ten ma zostać wydłużony do 15 lat. Dodatkowo kara finansowa będzie wynosić co najmniej 5 tysięcy złotych. Wyrok skazujący miałby być ogłaszany publicznie. Osoby, które zostaną przyłapane pod wpływem alkoholu po raz drugi, stracą prawo jazdy na okres od 5 do 15 lat i zapłacą karę co najmniej 10 tysięcy złotych.

Więcej w superauto
REDAKCJA SE.PL POLECA
Znajdź nas: