SUPERAUTO Nowości Testy Porady Moto news Auto katalog Galerie Kalkulatory
SuperAuto testy Audi A3 Sportback 1.8 TFSI S tronic - TEST, opinie, zdjęcia - DZIENNIK DZIEŃ 6: Podsumowanie kompaktu klasy premium

Audi A3 Sportback 1.8 TFSI S tronic - TEST, opinie, zdjęcia - DZIENNIK DZIEŃ 6: Podsumowanie kompaktu klasy premium

13.04.2013, godz. 00:14
Audi A3 Sportback
foto:

A3 Sportback zaprojektowany według panującego w Audi ściśle określonego kodu stylistycznego, to popis elegancji, wysokiej jakości wykonania i nuty sportowego zacięcia. Samochód oferujący mocne nowoczesne silniki świetnie jeździ, gładko się prowadzi i jest wygodny. Przez arsenał nowoczesnych technologii na pokładzie i prestiż marki, samochód kierowany jest jednak do klientów z zasobniejszym portfelem. Takie poczucie ma się szczególnie po spojrzeniu na listę wyposażenia dodatkowego, okupioną nieco zaporowymi cenami. Co ciekawe, mimo iż A3 to niemały wydatek, stanowi filar sprzedażowy niemieckiej firmy. W SZÓSTYM i OSTATNIM odcinku dziennika SuperAuto24.pl, prezentujemy PODSUMOWANIE testu modelu Sporback.

Audi A3 - WSTĘP

Audi A3 to auto segmentu C zaliczane do klasy niższej średniej z górnej półki. Pojazd w momencie pojawienia się na rynku był pierwszym kompaktem cechującym się walorami gamy premium. Dobrze wykonany i wykończony szlachetniejszymi materiałami niemiecki wóz, dzięki zapoczątkowaniu mody na luksusowe nieduże auta, stał się wzorem dla innych producentów. A-trójka będąca jednym z najbardziej prestiżowych samochodów w swojej klasie, przez 16 lat od momentu debiutu doczekała się trzech generacji i paru odmian nadwoziowych. Samochód może pochwalić się wielkim sukcesem rynkowym - mimo iż od początku jest kierowany do osób z zasobniejszym portfelem, to znalazł na siebie niemal trzy miliony nabywców.

Pierwszą generację A3 zaprezentowano w 1996 roku. Płytą podłogową, silnikami i rozwiązaniami technicznymi Audi jest mocno spokrewnione z VW Golfem. Początkowo kompakt był oferowany wyłącznie z nadwoziem 3-drzwiowym. W 1999 r. pojawił się 5-drzwiowy hatchback. W roku 2000 przeprowadzono lifting nadwozia. Sportową odmianą był model S3 z napędem na cztery koła quattro i silnikiem 1.8 Turbo generującym 224 KM. W roku 2003 rynek przywitał II generację A-trójki, która podobnie jak poprzedniczka najpierw była dostępna w wersji 3-drzwiowej. Dopiero w 2004 r. do salonów wjechała pięciodrzwiówka, która otrzymała nową nazwę Sportback. W roku 2006 odbyła się prezentacja topowego S3 z silnikiem 2.0 TFSI o mocy 265 KM i napędem quattro. W 2008 r. firma przeprowadziła facelifting oraz dodatkowo poszerzyła gamę o modele S3 Sportback, a także A3 Cabrio wyposażone w tradycyjny miękki dach.

Zaprezentowana na Salonie Samochodowym Genewa 2012 trzecia generacja A3, jesienią trafiła do polskich salonów sprzedaży. Po dziewięciu latach oczekiwań, następca w stosunku do "dwójki" zachował niemal identyczne rozmiary nadwozia, a sama stylistyka zmieniła się raczej nieznacznie. Znajoma sylwetka skrywa jednak pod blachami całkiem nową lekką platformę modułową MQB, z której korzysta obecnie większość nowych produktów grupy Volkswagena. W ofercie obok "trzydrzwiówki" jest jeszcze 5-drzwiowy Sportback oraz sportowa odmiana S3 o mocy 300 koni mechanicznych. Na motoryzacyjnych targach Genewa 2013 pokazano odmianę A3 e-tron będące hybrydą z wtyczką ładującą i wersję A3 g-tron zasilaną gazem CNG, a niebawem pokaże się kabriolet z miękkim dachem. Totalną nowością jest A3 Limusine o nadwoziu typu sedan, którego jeszcze dotąd w gamie A3 nie było.

PODSUMOWANIE

Nowe Audi A3 Sportback stanowi ewidentny powiew świeżości w gamie modelowej, choć ze stylistyczną rewolucją nie ma zbyt wiele wspólnego. Przez to, że marka z czterema pierścieniami w logo nie zdecydowała się na wielkie zmiany, bryła 5-drzwiowego wozu wygląda nadzwyczaj znajomo. Firma kurczowo trzyma się ściśle określonego designu opartego m.in. na wielkiej atrapie chłodnicy i lampach w kształcie klina. Jak to bywa w przypadku kolejnych generacji, nowa A-trójka wyładniała - jej oblicze przedstawia ofensywny charakter, typowy dla firmy z Ingolstadt. W stonowanej kolorystycznie kabinie czuć styczność z droższym ekskluzywnym autem. A3 mimo, iż jest tylko kompaktem, oferuje wykończenie wnętrza materiałami przywodzącymi na myśl samochody wyższej klasy. W kokpicie rozpościera się widok estetycznej, oszczędnej w ozdobniki deski z ilością przyrządów ograniczonych do minimum. Przednie fotele zadowalają obszernością, ale tylna kanapa choć jest wygodna i łatwo się na niej siada, to na komfortową podróż pozwoli raczej tylko dwójce dorosłych. Bagażnik mieszczący 380 litrów okazuje się wystarczający i wpisuje się w przyjęte standardy segmentu C.

Elegancki Sportback może skrywać pod maską różne silniki. Testowany egzemplarz w wersji z mocną benzynową jednostką 1.8 TFSI, odznaczał się rewelacyjną dynamiką i elastycznością, bo dwusprzęgłowy automat S tronic genialnie współpracował ze stajnią 180 turbodoładowanych koni. Ekspresowo napędzające się Audi potrafi wcisnąć w fotel i dostarczyć dużo przyjemności z prowadzenia. Co ciekawe ostre traktowanie wozu wcale nie skutkuje drastycznym zużyciem paliwa, a przy łagodnym traktowaniu można osiągnąć przyzwoite zapotrzebowanie na Pb. Zestrojenie podwozia to zdecydowanie mocny punkt. Precyzja układu kierowniczego i zaawansowane technicznie zawieszenie zasługuje tylko na pochwały. Wygłuszenie wnętrza potęguje wrażenie podróżowania autem wyższej klasy, a szybsze pokonywanie zakrętów nie jest problemem dzięki niezłej stabilności nadwozia.

Trzecia generacja A-trójki pod względem bezpieczeństwa przewyższa przyjęte standardy. Kompakt w przeprowadzonych testach zderzeniowych Euro NCAP zdobył najwyższą notę 5 gwiazdek, i dodatkowo uzyskał od organizacji cztery dodatkowe tytuły za innowacyjne systemy zapobiegające wypadkom. Prestiż marki Audi i jej nowoczesność w konsekwencji jest okupiony wysokimi kwotami w cenniku, ale mimo tego faktu A3 Sportback cieszy się wzięciem, stanowiąc filar sprzedażowy firmy. Prawdą jest, że kwoty poszczególnych pozycji na liście dodatków mogą przyprawić o zawrót głowy, a sam kompakt kosztuje tyle co auto klasy średniej z segmentu D. Nie ma się co oszukiwać - Audi jest kierowane do grona określonych klientów nie zważających na koszty, doskonale wiedzących czego od auta oczekują. W prostej kalkulacji Sportback 1.8 TFSI kosztuje tyle, co dwa podstawowe Volkswageny Golfy 7. Ciężko nie wspomnieć o tym, że Golf i A3 są ze sobą mocno spokrewnione technologicznie, ale po dogłębnym przyjrzeniu się obydwu propozycjom, modele te łączy tyle samo, co dzieli. Ceny najbliższej konkurencji dla Sportbacka przedstawiają się następująco (ceny wersji podstawowych): Mercedes Klasa A - 89 900 zł, BMW 1 - 90 200 zł, Volvo V40 - cena 86 900 zł, Lexus CT 200h - 113 300 zł, Citroen DS4 - 71 800 zł, Alfa Romeo Giulietta - cena 69 500 zł.

STYLISTYKA

W przypadku nowego Sportbacka, próżno szukać drastycznych zmian wizerunku, bo "Audik" w pierwszym kontakcie wygląda jak stary dobry znajomy. Projektanci rysując nadwozie nie wprowadził rzucających się w oczy udziwnień. Dla niektórych może to być wadą, ale kompakt zaprojektowany według panującego w Audi ściśle określonego kodu stylistycznego, mimo tego wciąż cechuje się elegancją i sportowym zacięciem. Jak to bywa w przypadku kolejnych generacji, nowa A-trójka wyładniała - jej oblicze przedstawia ofensywny charakter, typowy dla marki z Ingolstadt. Dynamika widoczna jest nawet wtedy, gdy wóz stoi spokojnie na parkingu.

Przód to kolejne wydanie dobrze znanej formy opartej na potężnym sześciokątnym wlocie powietrza (poprzedni był czterokątny) przedzielonym kratownicą i miejscem pod tablicę rejestracyjną. Atrapę chłodnicy dodatkowo seryjnie okraszono chromowaną obwolutą wraz z lśniącą aplikacją czterech zachodzących na siebie pierścieni. Charakterystyczne reflektory przednie tradycyjnie już układają się w kształt klina - seryjnie są halogenowe ze światłami do jazdy dziennej, a w opcji mogą być wyposażone w soczewki i LED-owe wstęgi. Testowany przez SuperAuto24.pl model posiadał właśnie taki układ z ksenonami i wysokociśnieniowymi spryskiwaczami (cena takiego zestawu 4 630 zł, sam układ zmywania reflektorów to cena 1 220 zł). Wzdłużne lampki przeciwmgielne zamocowane dyskretnie po bokach dolnej części zderzaka nie są elementem seryjnego wyposażenia (standard w AMBITION, a w ATTRACTION i AMBIENTE dopłata 800 zł ). Bardzo wyraźne zarysy wyżłobione na masce schodzą łukiem do grilla.

Z profilu rysuje się bardzo znajoma zachowawcza stylistyka. Bryła jest zwarta i wygląda zgrabnie nawet z parą dodatkowych drzwi przedziału pasażerskiego, z wąskim przeszklonym słupkiem C. Nadwozie w porównaniu z wcześniejszą generacją wygląda jakby zrzuciło parę kilogramów i stało się smuklejsze. Lampy całkiem inaczej zachodzą na boki, lusterka zamocowano na ramionach wtopionych w korpus drzwi, a linia nadwozia stała się bardziej uporządkowana. Przez całą długość sylwetki tak samo jak w poprzedniku przebiega jedna, ale za to bardzo mocno uwydatniona kreska "tornado", optycznie odcinająca kabinę pasażerską od reszty. Żeby nie było nudno to w dolnej części karoserii pojawiło się zgrabne wcięcie na drzwiach, zamiast szerokiej listwy ochronnej. Całość rzeźby uzupełniają niezbyt mocno nadmuchane błotniki, które bez problemu potrafią skryć nawet 18-calowe obręcze kół. Blisko zakończenia dachu umieszczono na szczycie nowoczesną antenkę przypominającą kształt płetwy rekina, kojarzącą się z samochodami marki BMW.

Nowa geometria tylnych zespolonych świateł sprawia, że nie sposób pomylić Audi z żadną inna marką. Lampy częściowo przechodzące na klapę bagażnika nie są już tak duże jak w poprzedniku. Zostały przycięte trochę pod skosem, i na życzenie wnętrze kloszy może mieć nowoczesne świetlne LED-owe pasy (komplet z zestawem ksenonowym). Pokrywa bagażnika została mocno przetłoczona w jednej linii z lampami. Na środku widnieje znak firmowy czterech chromowanych pierścieni. Delikatnie uformowany zderzak z wpasowaną w dolnej części czarną listwą, prezentuje się jak w wersji 3-drzwiowej. Dobrze widoczna podwójna końcówka rury wydechowej świadczy o sportowym zacięciu. Plastycznym przedłużeniem linii dachu jest niewielki spoilerek górujący nad szybą. Sylwetkę może w ciekawy sposób akcentować delikatny reling dachowy, oferowany jako opcja za cenę 1 250 zł.

WNĘTRZE

Audi w przypadku modelu A3 Sportback oferuje do wyboru cztery wersje wyposażenia: PREMIERE EDITION, ATTRACTION, AMBITION oraz AMBIENTE, dostosowując w ten sposób charakter pojazdu do oczekiwań klienta. Dla każdej z wersji, projektanci zaproponowali różne kolory wnętrza oraz elementy wykończeniowe. W zależności od poziomu, przestrzeń prezentuje się w odmienny sposób - ATTRACTION ma być subtelnie nowoczesne, AMBITION z czarną podsufitką i mocno wyprofilowanymi siedziskami sportowe (taką odmianą właśnie dysponowaliśmy podczas testu SuperAuto24.pl), a AMBIENTE najbardziej eleganckie. Auto opcjonalnie można skonfigurować z dwubarwną deską - do duetu z czarnym kolorem są tworzywa w barwie szarym, beżowym i brązowym.

Designerzy tworząc konsolę nie zamierzali popisywać się fantazją, tylko zwyczajnie sięgnęli do historii motoryzacji, by zaczerpnąć garścią ze stylu retro. Prosty i oszczędny w ozdobniki projekt deski wygląda bardzo znajomo. Układ czterech okrągłych wlotów powietrza z regulowanymi turbinowymi dyszami, to typowe elementy znane ze starych sportowych samochodów. Poziome linie czołowego płata deski także przywodzą na myśl wykonywane dawniej kokpity. To wszystko narysowane jeszcze raz od nowa we współczesnym stylu, wygląda bardzo elegancko. Odcinającym się kolorystycznie srebrnym detalem jest linia przebiegająca przez całą długość deski. W centralnym miejscu tej ozdobnej aplikacji ulokowano kilka przycisków, których najbardziej w aucie spodziewa się użytkownik. Konsolę środkową bardzo delikatnie skierowano w stronę kierowcy. Widać to przede wszystkim po wysunięciu się wyświetlacza na szczycie deski (opcja). Po środku wstawiono segment ze sterowaniem klimatyzacją.

Podkreśleniem prestiżu są użyte wysokiej jakości materiały, stosowane w wykończeniu aut wyższej klasy, i wcale nie mamy tu tak bardzo na myśli skórzanej tapicerki. Wszelkie tworzywa, czy elementy boczków i podsufitki są w dotyku przyjemne, nie pozwalają się łatwo zarysować i nie wydają z siebie podczas jazdy żadnych niepożądanych dźwięków, bo wszystko zostało sumiennie spasowane. Wnętrze testowanego Sportbacka zostało utrzymane w czarnej tonacji, łącznie z wyściółką podsufitki. Tu i ówdzie czerń przełamano aluminiowymi aplikacjami w dyskretnym tonie (klamki drzwi, pokrętła w panelu, obwoluty nawiewów i przycisków, fragmenty lewarka czy konsoli sterowania multimediami).

Podobne nienachalne srebrne aplikacje wpasowano w zestaw analogowych liczników. Prędkościomierz i obrotomierz tradycyjnie umieszczono pod owalnym daszkiem. Wskaźniki temperatury wody i poziomu paliwa ciekawe przesunięto w dolną partię zegarów, ze skalą pokazywaną w postaci podświetlanych białych kreseczek. Prostokątny wyświetlacz komputera pokładowego seryjnie jest monochromatyczny, ale może być też kolorowy w wersjach AMBITION i AMBIENTE (cena 550 zł). Zestaw wskaźników podświetlono białym kolorem, a same wskazówki są czerwone, podobnie jak większość przycisków. Ponadto w katalogu Audi jest pakiet oświetlenia wnętrza diodami LED za cenę 1 010 zł (standard w wersji AMBIENTE).

Całkiem nową ładną formę przybrała kierownica - jest gruba, więc dobrze układa się w dłoni, a jej opcjonalne skórzane elementy są faktycznie z naturalnej skóry. Ster jest oferowany w trzech wariantach do wyboru. W zależności od wersji wyposażenia może by trzy- lub czteroramienny, a także spłaszczony dołem. Podstawowo jest niestety wykonany z tworzywa, co nie przystoi na tak drogi samochód. Skórzane obicie seryjnie znajdziemy tylko w AMBIENTE (pozostałe wersje dopłata 910 zł). Sportowa kierownica skórzana jest dedykowana tylko dla AMBITION za kwotę 820 zł. Spłaszczona dołem wersja to już cena 1 340 zł. Przyciski wielofunkcyjne usytuowane na podstawowym sterze wraz ze skórzanym obiciem to elementy wyposażenia dodatkowego - koszt 1 730 zł dla czteroramiennej w AMBITION, a w odmianie AMBIENTE cena spada do 820 zł.

Podstawowo auto oferuje elektrycznie otwierane szyby i klimatyzację manualną. W opcji po dopłacie 2 630 zł do kupienia jest automatyczna klima dwustrefowa z pięknie podświetlonym LED-owo wyświetlaczem (standard w PREMIERE EDITION). Wloty kanałów powietrznych posiadają świetną funkcję precyzji regulacji powiewu powietrza. Przez pociągnięcie za oś dyszy, strumień może się zmieniać od szerokiego do wąsko ukierunkowanego. Dodatkowe ogrzewanie postojowe sterowne z pilota, jest dostępne w Audi po dopłacie 6 130 zł. Lusterka regulowane elektrycznie i podgrzewane wraz z podgrzewaniem dysz spryskiwaczy wyceniono na 600 zł. Za zestaw ten rozbudowany o dodatkowe automatyczne składane trzeba już dać 1 560 zł. Lusterko wewnętrzne z automatyczną funkcją przeciwoślepieniową, czujnikiem deszczu i świateł mijania oraz szybą przyciemnionym pasem szyby to koszt 1 180 zł. Ergonomia przycisków uchodzi za wzorową, bo jest ich bardzo mało i zostały umiejscowione tam gdzie należy się ich spodziewać. Przy obsłudze można liczyć na intuicję - nawet wersje z systemem MMI nie sprawią kłopotów po wcześniejszej nauce. Centralne pokrętło-przycisk strasznie wygląda tylko na początku, bo w rzeczywistości to prosty w obsłudze element wspierany polskim menu.

KOMFORT i PRZESTRONNOŚĆ

W przednim przedziale podróżni mają zaskakująco dużo wolnej przestrzeni. Wpływ na takie odczucie ma oszczędnie zaprojektowana deska, która nie zabiera niepotrzebnie miejsca. Widoczność do tyłu przez małą szybę nie jest najlepsza, a obraz tego co dzieje się po bokach zaburzają trochę słupki B (w trzydrzwiowym A3 pod tym względem jest lepiej). O przyjemne doświetlenie kabiny dbał podczas testu automatyczny szyberdach - jego cena w katalogu to 4 540 zł. Zakres seryjnej dwustopniowej regulacji kolumny kierownicy jest spory. W nowo zaprojektowanych fotelach A3 można siedzieć nisko jak w sportowym aucie. Posiadają trzystopniową regulację, są miękkie, zapewniają miłe oparcie i wygodną pozycję. Sportowe siedzenia takie jak w testowanym egzemplarzu (standard w wersji wyposażenia AMBITION, lub dopłata 1 130 zł w pozostałych) dodatkowo bardzo dobrze trzymają na boki. Do pełni szczęścia jedynie brakuje seryjnej regulacji podparcia odcinka lędźwiowego kręgosłupa (dopłata 1 180 zł). Ogrzewanie foteli wyceniono natomiast na 1 580 zł.

Kanapa przedziału pasażerskiego jest przewidziana dla trzech osób, ale wygodnie usiądzie na niej tylko dwójka dorosłych. Pośrodku przebiega wysoki tunel, więc podróżującemu w środkowym miejscu nie będzie zbyt wygodnie, a na dodatek dostanie w gratisie obijanie się barkami o kompanów podróży. Siedziska zostały nisko ulokowane, więc osoby do wzrostu 1,90 metra nie będą uderzały głową o podsufitkę. Nogi na bocznych miejscach również mają się gdzie podziać, bo z tyłu za sprawą zwiększonego rozstawu osi Sportbacka, jest nieco więcej miejsca niż wersji 3-drzwiowej, a do tego plecy foteli przednich dostały przydatne wyżłobienia. Stopy ze spokojem da się wsunąć pod fotele.

Do wyboru w salonie jest kilka wzorów i wersji kolorystycznych tkanin obić siedzeń. Na życzenie klienta fotele obszyte mogą być różnymi gatunkami skóry. Tapicerka z alcantary (wraz ze skórzaną kierownicą i pakietem schowków) posiada cenę 4 300 zł dla PREMiERE EDITION, ATTRACTION i AMBITION, a dla AMBIENTE 3 340 zł. Tapicerkę w całości ze skóry (wraz ze skórzaną kierownicą i pakietem schowków) opatrzono natomiast ceną 7 870 zł dla PREMIERE EDITION, ATTRACTION i AMBITION, a w AMBIENTE sumą 6 920 zł. Za zestaw sportowych siedzeń w specjalnej pomarańczowo-czarnej tonacji Capri, przemieszanej z elementami tapicerki również w takich barwach, trzeba zapłacić 10 200 zł. Jest też w całości czarny pakiet sportowy S Line zawierający dużą ilość ekskluzywnych dodatków stylistycznych.

rodzaje i kolorystyczne wersje tapicerki

MULTIMEDIA

Jak przystało na segment premium, Audi w temacie multimediów oferuje naprawdę wiele. Niestety większość elementów powodujących uśmiech na twarzach gadżeciarzy to kosztowne dodatki. Podstawowo w kompakcie znajduje się ulokowany na szczycie deski subtelnie prezentujący się radioodtwarzacz CD/MP3 Audi Radio, ze złączem AUX-IN, małym 2,5-calowym wyświetlaczem monochromatycznym, anteną o wysokiej czułości oraz 4 głośniki z przodu o łącznej mocy 40 W.

Kolejny poziom to o wiele bardziej rozbudowany system MMI Radio (wyceniony na sumę 2 030 zł) przenoszący dźwięk na 8 głośników o łącznej wartości mocy 80 W. W jego skład wchodzi 5,8-calowy ultra-cienki kolorowy ekran (wysuwany automatycznie z deski rozdzielczej po uruchomieniu auta), oddzielny panel obsługi MMI i Car Menu w konsoli centralnej, napęd CD/MP3, czytnik kart pamięci SDHC, złącze Aux-In (elementy urządzenia ulokowanego w schowku). Za kwotę 1 220 zł w ofercie jest dodatkowy Audi Sound System, stanowiący doposażenie radia MMI o 6-kanałowy wzmacniacz, zestaw 10 głośników (subwoofer w bagażniku, głośnik centralny w desce) o łącznej mocy 180 W. Najbardziej audiofilski komplet marki Bang & Olufsen z 15-kanałowym wzmacniaczem o mocy 705 W, zintegrowanym napędem DVD i odbiorem dźwięku w systemie 5.1 Surround i 14 głośnikami, wyceniono na 3 770 zł (zestaw ten gra obłędnie - słuchając muzyki na pokładzie można się poczuć jak na sali koncertowej). Złącze Bluetooth umożliwiające bezprzewodowe sparowanie odtwarzacza z telefonem komórkowym, tworzące zestaw głośnomówiący to koszt 1 440 zł.

Dla użytkowników poszukujących zintegrowanej z autem nawigacji satelitarnej, jest zestaw MMI z mapami całej Europy na karcie SD i menu w języku polskim. Obejmuje on 8-głośnikowy system nagłośnienia i wszystkie atrybuty MMI Radio wraz ze złączem Bluetooth, z dodatkowym czytnikiem kart SDXC. Obsługę stanowi panel w tunelu środkowym, przyciski z kierownicy lub wykorzystywanie komunikatów głosowych (cena takiego zestawu to 5 470 zł). Kamera cofania to kolejny gadżet za 1 960 zł.

Najbardziej zaawansowaną technicznie wersją nawigacji GPS jest MMI Navigation plus z MMI touch. Sprzęt ten współdziała z 8 głośnikami, radiem z potrójnym tunerem i anteną o wysokiej czułości. Duży 7-calowy wyświetlacz o wysokiej rozdzielczości pokazuje mapki w wersji 3D. Całość to centrum multimedialne z wbudowaną pamięcią 60 GB i napędem DVD, które można obsługiwać głosowo, lub za pośrednictwem panelu w tunelu środkowym. Co więcej, główne pokrętło zawiera ekscytujący touchpad - ruchem palca na obrotowym przycisku można rysować litery i cyfry, które z łatwością rozpoznaje system. W ten sposób wpisuje się pożądaną lokalizację w nawigacji, lub numer telefonu, którego nie ma w książce. Poprzez zintegrowany interfejs Bluetooth system łączy się z telefonami komórkowymi oraz przenośnymi odtwarzaczami. Cena tego zestawu to 12 990 zł. Dzięki polskiemu menu wszystko jest proste w obsłudze i bardzo szybko idzie się przyzwyczaić do użytkowania tego zaawansowane ustrojstwa.

Co więcej, właśnie w Sportbacku zadebiutował jeszcze bardziej rozwinięte ustrojstwo Audi connect (cena 2 360 zł - tylko jako rozszerzenie nawigacji MMI Navigation plus z MMI touch). Audi connect umożliwia dostęp do Internetu. Połączenie sieciowe stanowią m.in. zindywidualizowane usługi online, umożliwiające kierowcy dostęp do sieci informacyjno-komunikacyjnej. Za pośrednictwem systemu pasażerowie mogą podłączyć się do pokładowego punktu WLAN nawet przez 8 mobilnych urządzeń. Zindywidualizowane usługi online, pozwalają nawigacji odnajdywać punkty w terenie za pomocą grafik, czy dostarczają przez system informacje o ruchu drogowym, kolejowym i lotniczym. Za pomocą Audi connect można uzyskać również dostęp portali społecznościowych Facebook i Twitter. System umożliwia też kierowcy korzystanie z głosowego odczytywania e-maili i dyktowania wiadomości tekstowych SMS. Wszystkie te bajery faktycznie działają, a dzięki polskiemu menu obsługa jest dość łatwa i szybko idzie się do niej przyzwyczaić.

SCHOWKI

Półeczek i uchwytów mamy w Audi w sam raz. Jakieś szpargały i większe elementy można pochować w różnych miejscach. Największa skrytka we wnętrzu to ta usytuowana w desce rozdzielczej przy kolanach pasażera. Pod segmentem sterowania wentylacją wpasowano gniazdo 12V oraz wyżłobiono szeroką lukę, kryjącą dwa dyskretnie podświetlone okrągłe otwory na napoje, z wypustkami dopasowującymi się do wielkości pojemników. Pod seryjnym podłokietnikiem jest prostokątny schowek idealny na podręczne różności. W przednim przedziale na ściance tunelu środkowego od strony pasażera jest jeszcze elastyczna siatka. Drzwi przednie mają półki z dodatkowymi uchwytami do wstawienia butelki lub kubka.

W zakończenie tunelu środkowego uplasowano kanały powietrzne i kolejne gniazdo 12V dla pasażerów tylnego przedziału. Na środku pod kanapą jest zamykany wąski otwór, po bokach w plastikach boczkach drzwiowych wycięto kieszenie z lukami na wstawienie napojów. Tylny podłokietnik ze skrytką i dwoma wysuwanymi łapkami na napoje to koszt 750 zł. Podświetlane LED-owo lusterka do makijażu w daszkach przeciwsłonecznych to standard w wersji AMBIENTE, a w pozostałych wymaga dopłaty 340 zł. Istnieje jeszcze dodatkowy pakiet schowków seryjny w AMBIENTE (w pozostałych dopłata 840 zł). W jego skład wchodzą: oparcia siedzeń z elastycznymi siatkami, szuflada pod fotelem kierowcy, oddzielna skrytka na CD w schowku, siatki zaczepy w bagażniku.

BAGAŻNIK

Audi w porównaniu z kompaktami niższej półki nie oferuje zadziwiających możliwości przewozu bagażów, ale już w swojej niewielkiej klasie premium pojemność wynosząca 380 l wpisuje się w przyjęte standardy. Litraże najbliższej konkurencji są następujące: Citroen DS4 - 370 l, BMW 1 - 360 l, Lexus CT200h - 375 l, Volvo V40 - 335 l, Mercedes Klasy A - 340 l, Alfa Romeo Giulietta - 350 l.

Kształty bagażnika są regularne. Nadkola tak zabudowano, że po uchyleniu klapy rozpościera się prostokątny luk ładunkowy ze standardowo regulowaną płytą podłogi. Szerokość między nadkolami wynosi 100 cm. Miejsca na zakupy czy weekendowe bagaże jest w sam raz, ale już na dłuższy wczasowy wyjazd z dziećmi z raczej się nie pomieścimy. Banalna możliwość położenia oparć siedzeń dzielonych w stosunku 60/40 zwiększa objętość do 1200 litrów. Wystarczy po otwarciu klapy nacisnąć przyciski wtopione w seryjnie dzielone asymetrycznie oparcia i pchnąć je do przodu (na szczęście nie ma uciążliwego podnoszenia siedzisk). Po ich opuszczeniu by nie denerwować się powstającym progiem załadunkowym, do uzyskania płaskiej powierzchni wystarczy podnieść podłogę o stopień wyżej.

W przypadku wycieczki na narty lub chęci przewozu jakiegoś długiego szczupłego elementu, w transporcie pomoże wnęka w tylnej kanapie (dopłata do podłokietnika z wnęką wynosi 750 zł). Dodatkowy wysuwany pokrowiec na narty to koszt 370 zł, a dwustronna tkaninowo-gumowa wykładzina została wyceniona na 300 zł. Pomagająca utrzymać w kufrze porządek rozwieszana siatka, wraz z haczykami pod półką i dodatkowym pakietem schowków w kabinie pasażerskiej jest standardem w AMBIENTE, a w pozostałych wersjach kosztuje 870 zł. Lampka podświetlająca bagażnik z przydatnym gniazdem 12V w lewym nadkolu są podstawą. We wnęce pod podłogą standardowo ulokowano koło zapasowe z kompletem kluczy.

SILNIKI i SKRZYNIE BIEGÓW

Pod maską można znaleźć jedną z czterech jednostek napędowych. Do wyboru są dwa silniki benzynowe i dwa wysokoprężne. Wszystkie są czterocylindrowymi, 16-zaworowymi rzędówkami. Motory choć wydają się być przejęte z poprzednika, to tak naprawę są nowymi konstrukcjami. Benzynowce to turbodoładowane układy TFSI z bezpośrednim wtryskiem paliwa. Pierwszy o pojemności 1.4 litra generuje 122 KM i 200 Nm momentu obrotowego. Mocniejsza odmiana 1.8 litra (znana choćby z modelu A5) dostarczająca 180 KM i 250 Nm, zapewnia najlepsze osiągi spośród wszystkich dostępnych motorów (nie bierzemy pod uwagę topowej odmiany S3). Wysokoprężne TDI charakteryzują się wtryskiem paliwa typu common-rail i turbosprężarką. Słabsza odmiana to pojemność 1.6 litra rozwijająca moc 105 KM i 250 Nm. Kolejna 2-litrowa generuje już 150 KM i 320 Nm. Silniki 1.8 TFSI oraz 2.0 TDI poza standardowymi konfiguracjami napędzającymi przednią oś, występują również w odmiana\h quattro (napęd na 4 koła).

A3 standardowo jest wyposażone w każdej wersji silnikowej w manualną 6-biegową przekładnię. Dostępna jest też automatyczna dwusprzęgłowa 7-stopniowa przekładnia S tronic. Taki zestaw posiada łopatki umiejscowione przy kierownicy do obsługi manualnej oraz mechanizm Audi Drive Select, pozwalający na wybór określonego trybu jazdy: automatycznego (Automatic), komfortowego (Comfort), sportowego (Dynamic), ekonomicznego (Efficiency) indywidualnych nastawach (Individual). Technika Start/Stop z systemem rekuperacji (zmiana energii kinetycznej powstałej w wyniku hamowania w elektryczną) pozwalająca na oszczędzanie paliwa przy częstych zatrzymywaniach, to element wyposażenia seryjnego każdej wersji silnikowej.

Audi A3 Sportback 1.8 TFSI S tronic 180 KM - TEST

Obcowanie podczas testu z Audi kryjącym pod maską mocną benzynową jednostkę, było prawdziwą przyjemnością. Jak na klasę premium przystało, silnik TFSI na biegu jałowym pracował cichutko. Po zajęciu miejsca we wnętrzu w ogóle nie słychać odgłosów motoru, bo kabinę rewelacyjnie wytłumiono. "Serducho" wstawione poprzecznie między przednimi kołami daje o sobie znać dopiero po mocniejszym wciśnięciu pedału gazu w podłogę. Przy wkręcaniu jednostki w wyższy zakres obrotowy w kokpicie rośnie miarowo przyjemny gang, wiele mówiący o sportowym zacięciu Sportbacka. Jeśli chcemy zajrzeć na postoju pod pokrywę silnika, pomaga w tym siłownik, eliminujący manualny pałąk podtrzymujący maskę.

Duet 180 koni mechanicznych i skrzyni S tronic, pozwala na ponadprzeciętne osiągi samochodu. Właściwości układu napędowego docenia się już po pierwszych przejechanych kilometrach. Auto lubi gdy się go pogania. Dynamika agregatu wspartego turbodoładowaniem wypada rewelacyjnie, za sprawą dostępności maksymalnego momentu obrotowego (250 Nm) już od 1250 obr./min. Nabieranie prędkości jest płynne, więc można zapomnieć o turbodziurze. To zasługa pośredniego i jednocześnie bezpośredniego wtrysku benzyny (pod koniec kanałów kolektora dolotowego i do cylindrów) oraz systemu zmiennych faz rozrządu nazwanym Audi Valvelift. Jak łatwo się domyślić Audi jest najbardziej agresywne w trybie Dynamic. Wówczas uniwersalne nastawy zostają porzucone na rzecz narowistych rumaków - silnik w momencie odpuszczenia gazu podtrzymuje wartość obrotową w granicach 3000 obr./min, by być w gotowości na kolejne "depnięcie".

Dopełnieniem świetnej reakcji na gaz jest dwusprzęgłowy S tronic. Przekładnia błyskawicznie radzi sobie ze zmianą kolejnych przełożeń, i nie ważne, czy pozwalamy automatowi na samodzielną pracę, czy korzystamy z łopatek oferujących manualną obsługę. Mechanizm ten daje sporo przyjemności z jazdy - dba o to system Audi Drive Select. Odpowiednim guzikiem wpasowanym w panel kontrolny wybiera się określony tryb pracy. Przy delikatnym operowaniu gazem po wyborze ustawienia Comfort, czy Efficiency, dostajemy szybkie zmiany biegów przy niskich obrotach, co ogranicza zużycia paliwa. Ponadto wariant Efficiency oferuje ciekawą zaletę - po odpuszczeniu pedału gazu skrzynia automatycznie wybiera bieg jałowy w celu zmniejszenia oporów i dryfowania z osiągniętą prędkością. Elastyczność 7-biegowego automatu utrzymano na wysokim poziomie, bo auto gdy trzeba wyrywa do przodu. Wyprzedzenia są przyjemnością, samochód prowadzi się lekko i jest do bólu przewidywalny.

Sportback z silnikiem 1.8 TFSI to dość wszechstronny środek transportu. Z przyspieszeniem od 0 do 100 km/h i prędkością maksymalną wynoszącą 232 km/h można szarżować, natomiast przy delikatnej obsłudze da się uzyskać zadowalające zużycie paliwa i spokojnie przewozić ukochaną rodzinkę. Te wszystkie wyniki przekładają się na przyjemność czerpaną z podróży i swobodę jazdy nawet z kompletem pasażerów. Subiektywnym odczuciem jest nieco zbyt inwazyjnie działający układ Start/Stop montowany seryjnie, odpowiedzialny za wyłączanie motoru na krótkich postojach. System wprawdzie podczas naszego testu nie sprawił ani jednej niespodzianki, ale wymagał przyzwyczajenia. Jeśli podczas przejażdżki nie mamy jednak zamiaru "być ECO", do dyspozycji jest w zasięgu ręki jest wyłącznik tego ustrojstwa.

Audi A3 Sportback 1.8 TFSI S tronic - SPALANIE

Zbiornik paliwa hatchbacka posiada pojemność 50 litrów. Klapka wlewu jest automatyczne ryglowana wraz z blokadą zamków, dlatego w trakcie podjazdu pod dystrybutor nie trzeba używać kluczyka. Według danych producenta testowany silnik benzynowy 1.8 TFSI, w połączeniu z automatyczną skrzynią S tronic powinien spalać: 7 l/100km w cyklu miejskim, na trasie auto zadowolić się ma dawką 4,8 litra/100km, a w cyklu mieszanym zużywać 5,6 litra na pokonaną "setkę".

Katalogowe dane dotyczące spalania różnią się od tych generowanych w rzeczywistości. Testy SuperAuto24.pl wykazały, że zapotrzebowanie silnika na "bezołowiową" jest wyższe, ale w miarę oszczędne, jak na mocny silnik z turbodoładowaniem. Naprawdę ostre traktowanie wozu w trybie Dynamic wcale nie skutkowało tak drastycznym zużyciem paliwa, jakiego początkowo się spodziewaliśmy (15 l/100km). Przy łagodnym obchodzeniu się z pedałem gazu, zapotrzebowanie na Pb miało sporo wspólnego z ekonomiką. Jadąc spokojnie trasą szybkiego ruchu w granicach 100 km/h z umiarkowaną ilością wyprzedzeń (tryb jazdy Comfort), udało się osiągnąć wynik 5,5 litra na setkę. Bardziej dynamiczna jazda automatycznie owocowała w trasie spalaniem wyższym o około 2 litry. Przy poruszaniu się wyłącznie po Warszawie wskazania komputera pokładowego sięgały 9 l/100km. W cyklu mieszanym dawka benzyny oscylowała w trakcie testu w granicach 7 l/100km.

Komputer pokładowy znajduje się na wyposażeniu seryjnym. Podstawowo w modelach PREMIERE EDITION i ATTRACTION oferowany jest cyfrowy wyświetlacz monochromatyczny, a w wyższych AMBITION i AMBIENTE ekran zastąpiono kolorowym (w PREMIERE EDITION ATTRACTION dopłata 550 zł). Informacje na temat spalania zdobywa się podstawowo za pomocą przycisku wkomponowanego w manetkę, lub w wyższych wersjach używając klawiszy przeniesionych na kierownicę. Dane pokazywane są na wyświetlaczu wpasowanym pomiędzy wskaźniki są bardzo czytelne. A-trójka podobnie jak większość oferowanych dziś w salonach nowych samochodów, dysponuje w wersji z manualną skrzynią wskaźnikiem optymalnego wyboru przełożenia, co pozwala na wybór odpowiedniego biegu by obniżyć spalanie.

UKŁAD JEZDNY

Budowa podwozia opiera się na nowoczesnej lekkiej platformie MQB (układ modułowy dla samochodów z przednim napędem i poprzecznym ustawieniem silnika), z której korzysta obecnie większość nowych produktów grupy VW/Audi. Sztywniejsze i lżejsze w stosunku do poprzednika nadwozie otrzymało skonstruowany od nowa układ jezdny. Z przodu zamocowano do aluminiowej ramy pomocniczej tradycyjne kolumny McPhersona z trójkątnymi wahaczami poprzecznymi i lekkimi aluminiowymi zwrotnicami. Z tyłu postawiono na oś modułową, czyli zawieszenie czterodrążkowe z obu stron przymocowane do osi wzdłużnej. Sprężyny oraz amortyzatory są zamocowane niezależnie. Rozstaw osi odmiany Sportback wynoszący 2636 mm, został powiększony o 58 mm w stosunku do wersji 3-drzwiowej.

Nowe A3 jest podobnym jak w poprzedniku połączeniem twardości zawieszenia z wystarczającą sprężystością. Wybieranie dziur jest raczej łagodne, a wygłuszenie wnętrza potęguje wrażenie podróżowania dopracowanym autem wyższej klasy. Pochłaniane ze spokojem nierówności, można jednak poczuć - tak było w testowanym egzemplarzu, przez zamontowane 18-calowe obręcze kół z niskoprofilowymi oponami. O tendencji do nerwowych zachowań można zapomnieć, bo auto odznacza się wysoką stabilnością na zakrętach, dzięki wystarczająco sztywnej charakterystyce zaawansowanego technicznie zawieszenia. W trakcie prowadzenia Audi odznacza się stabilnością i nie poddaje się przechyłom. Elektroniczny system stabilizacji toru jazdy ESC posiada blokadę mechanizmu różnicowego EDS sprawiającą, że pokonywanie szybkich zakrętów jest bezpieczne. Do momentu pojawienia się podsterowności trzeba pojazd naprawdę zmusić. Czułe bezpośrednie elektromechaniczne wspomaganie kierownicy działa efektywnie i pozwala na dobre czucie napędzanych przednich kół (przełożenie wspomagania dostosowuje się do wybranego trybu Audi Drive Select). Przy komfortowych nastawach wóz lekko daje się prowadzić.

Bardziej twarde sportowe podwozie, charakteryzujące się obniżeniem o około 15 mm w stosunku do podstawowego modelu, montowane jest standardowo w modelu AMBITION, a w pozostałych ATTRACTION i AMBIENTE można je dokupić za sumę 1 060 zł. Średnica zawracania Sportbacka to 10,9 metra. Ciekawostką jest wspomniany system Audi Drive Select, współpracujący wyłącznie z automatyczną skrzynią S tronic. Pozwala on na wybór określonego trybu jazdy: automatycznego (Automatic), komfortowego (Comfort), sportowego (Dynamic), ekonomicznego (Efficiency) oraz o indywidualnych nastawach (Individual). System ten zmienia charakter auta poprzez: odpowiednie dopasowanie układu kierowniczego, przestawienie adaptacji tłumienia amortyzatorów, co pozwala na żywiołową jazdę, i reakcji silnika na wciśnięcie pedału gazu oraz wyboru przełożeń w skrzyni.

HAMULCE

Wydajne hamulce w A3 są takie same niezależnie od wersji silnikowej. Zestaw montowany z przodu zawiera tarcze wentylowane o średnicy 312 mm, a tylną oś wyposażono w wentylowane tarcze o średnicy 272 mm. Układ hamulcowy jest hydrauliczny ze wzmacniaczem siły hamowania Dual Rate. Takie zestawienie bardzo dobrze sprawuje się w praktyce. W aucie można zapomnieć o tradycyjnym ręcznym, gdyż każdy egzemplarz posiada elektromechaniczny hamulec postojowy oraz adaptacyjne światła hamowania, ostrzegające innych kierowców o gwałtownej sile zatrzymywania.

Systemy wsparcia kierowcy montowane w Audi gwarantują bezpieczeństwo i komfort jazdy. Podstawowo auto posiada: ABS (system zapobiegający blokowaniu kół podczas hamowania), EBV (elektroniczny rozdzielacz siły hamowania) ESC (elektroniczny system stabilizacji toru jazdy z elektroniczną blokadą wspierającą kierowcę podczas pokonywania zakrętów. Jeśli koło jednej z osi wpadnie w poślizg, spowoduje ona lekkie przyhamowanie, dzięki czemu pojazd łatwiej wejdzie w zakręt) oraz ASR (kontrola trakcji zapobiegająca poślizgowi kół napędzanych). Wskaźnik kontroli ciśnienia w oponach można mieć za cenę 400 zł. Asystent podjazdy pod wzniesienia Auto Hold kosztuje kolejne 400 zł.

W ofercie opcji znaleźć możemy sporo bajerów. Tempomat utrzymujący odległość - cena 1 300 zł. System ACC (Adaptive Cruise Control) korzystający z radaru tempomatu, automatycznie regulujący odległość między pojazdami poruszającymi się jednym pasem ruchu - cena 2 680 zł). Audi Side Assist (wykorzystuje obrazy przesyłane przez kamerę zintegrowaną z lusterkiem na przedniej szybie) - asystent zmiany pasa ruchu posiadający migoczącą kontrolkę w lusterku, w momencie pojawienia się auta w martwej strefie obok auta - cena 2390 zł). Audi Active Lane Assist - aktywny asystent ingerujący w działanie układu kierowniczego, korygujący tor jazdy w momencie zjechania z wyznaczonego pasa ruchu - cena 2870 zł.

BEZPIECZEŃSTWO

W nowym kompaktowym Audi zabezpieczenie przed poważnymi obrażeniami podczas wypadku stanowi rozbudowany system poduszek powietrznych. Seryjnie we wszystkich wersjach jest montowanych aż 7 airbagów: czołowe dla kierowcy i pasażera, boczne chroniące tułowia, kurtynowe przeznaczone dla głów podróżnych obydwu przedziałów oraz poduszka kolanowa kierowcy. Dodatkowe tylne 2 poduszki boczne kosztują 1 650 zł. Pasy bezpieczeństwa są trzypunktowe, z przodu posiadają regulację na wysokość i pirotechniczne napinacze. Ograniczniki siły napięcia zastosowano w pasach z przodu i skrajnych z tyłu. Wszystkie siedziska wyposażono już seryjnie w czujniki obecności na fotelach, dlatego brak zapięcia pasów skutkuje uruchomieniem dzwonka oraz sygnalizuje ten fakt kierowcy na wyświetlaczu komputera. Także niedomknięcie drzwi lub komory silnika jest wyłapywane przez czujniki i komunikowane. Fotele tylne wyposażono w system ISOFIX do mocowania dwóch fotelików dziecięcych.

System ochrony bezpieczeństwa pasażerów Pre Sense Basic to niezależny system identyfikujący potencjalnie niebezpieczne sytuacje na drodze i inicjujący odpowiednie działania w celu lepszej ochrony pasażerów podczas ewentualnej kolizji. W krytycznym momencie system napina pasy bezpieczeństwa i automatycznie zamyka okna oraz otwierany dach samochodu. Kolejna funkcja ochrony Audi Pre Sense Front dotyczy osób siedzących z przodu - informuje kierowcę, czy zachowuje bezpieczną odległość od pojazdu jadącego przed nim. Ponadto, system ostrzega o krytycznych sytuacjach, a jeśli to konieczne, automatycznie inicjuje awaryjne hamowanie. Dzięki temu prędkość pojazdu podczas kolizji jest mniejsza. Poniżej prędkości 30 km/h system inicjuje pełne hamowanie, unikając zderzenia. W trakcie wypadku aktywuje się oświetlenie wnętrza, a jeśli pojazd wyposażony jest w telefon samochodowy z Bluetooth, dodatkowo zostanie wysłany sygnał wzywania pomocy. Ciekawostką jest też automatyczna rekomendacja robienia przerw podczas jazdy.

ZABEZPIECZENIA i CZUJNIKI

Nowe A3 posiada podstawowo elektroniczny immobiliser. Centralny zamek sterowany falami radiowymi ze składanego kluczyka i wewnętrzny przycisk odpowiedzialny za ryglowanie zamków również są seryjne. Autoalarm fabryczny Audi trzeba już sobie dokupić za kwotę 1 910 zł (w wersji PREMIERE EDITION standard). Kluczyk Komfortowy (potocznie inteligentny kluczyk, zwalniający zamki auta już po zbliżeniu się do drzwi), z przyciskiem rozrusznika START/STOP w konsoli to koszt 1 870 zł.

Czujniki parkowania z tyłu Audi Parking System są seryjne w modelach PREMIERE EDITION i AMBIENTE, a w  ATTRACTION i AMBITION wymagają dopłaty 1 910 zł. W połączeniu z radiem MMI jest dostępna wersja Audi Parking System Plus rozszerzony o czujniki z przodu z wizualizacją na ekranie monitora (dopłata 3 720 zł w ATTRACTION i AMBITION, lub 1 820 w AMBIENTE). Jeszcze wyższy poziom pomagający w parkowaniu to Asystent Parkowania z Wizualizacją współpracujący z MMI (12 czujników ultradźwiękowych wyszukuje odpowiednie miejsce do zaparkowania pojazdu i samodzielnie niemal wykonuje manewr), za sumę 4 250 zł dla ATTRACTION i AMBITION, lub 2 340 zł dla AMBIENTE. Kamera cofania przesyłająca obraz do wyświetlacza to kolejny koszt 1 960 zł. Czujniki świateł mijania z czujnikami deszczu mają cenę 600 zł.

OŚWIETLENIE

Charakterystyczne reflektory układające się w kształt klina seryjnie są halogenowe z elektryczną regulacją zasięgu i światłami do jazdy dziennej. Sam wysokociśnieniowy układ zmywania reflektorów to cena 1 220 zł. W w lampy opcji mogą być wyposażone w ksenony i świetlne wstęgi wykonane w technologi LED - taki zestaw ze zintegrowanym układem spryskiwaczy wyceniono na 4 630 zł. Wzdłużne lampki przeciwmgielne zamocowane dyskretnie po bokach dolnej części zderzaka nie są elementem seryjnego wyposażenia (standard jedynie AMBITION, a w ATTRACTION i AMBIENTE oraz PREMIERE EDITION dopłata 800 zł ).

Asystent świateł drogowych wyceniony na 650 zł automatycznie rozpoznaje reflektory pojazdów nadjeżdżających z przeciwka oraz światła tylne aut poprzedzających. W zależności od sytuacji na drodze wdrażana jest samoczynna aktywacja świateł lub ich wyłączenie. Pozycja w katalogu pod nazwą Adaptive Light opierająca się na funkcji dynamicznego doświetlania zakrętów to koszt 6 300 zł.

W opcji z reflektorami ksenonowymi, tylne lampy o nowoczesnym kształcie także posiadają światłowody LED, z których wykonano światła pozycyjne, hamowania i pasy kierunkowskazów. Trzecie światło STOP umieszczone w tylnej szybie to wyposażenie seryjne.

GWARANCJA

Podstawowa gwarancja na mechanikę pojazdu obejmuje 2-letni okres bez limitu kilometrów, z jednorocznym okresem na przeglądy. Gwarancja na powłokę lakierniczą nadwozia to okres 3 lat, a perforacja blach to 12-letni okresem gwarancyjny bez limitu kilometrów.

Istnieje możliwość wykupienia dodatkowego ubezpieczenia kosztów naprawy po upływie fabrycznej gwarancji. Do wyboru są opcje od 3 do 5 lat eksploatacji, lub maksymalny przebieg 150 tys. kilometrów. Gwarancja 10 lat lub przebiegu 200 tys. kilometrów aktywowana jest przeglądem wykonywanym w ASO. Auto przy zakupie jest też objęte 2 letnim programem assistance.

film z CRASH TESTu Euro NCAP

Auto w testach zderzeniowych instytutu Euro NCAP otrzymało najwyższą notę 5 gwiazdek. W serii testów  zdobyło 95% wszystkich możliwych do uzyskania punktów za ochronę dorosłych pasażerów, 87% punktów za ochronę dzieci, 74% punktów za ochronę pieszych i 86% punktów za dodatkowe systemy bezpieczeństwa. Organizacja dodatkowo uhonorowała A3 czterema tytułami Euro NCAP Advanced. Wyróżnienia te przyznawane są za innowacyjne systemy zapobiegające wypadkom, których skuteczność wykracza poza standardy bezpieczeństwa określone przepisami prawa.

CENA w POLSCE

Najtańsze nowe A3 Sportback można kupić po rabacie w najtańszej wersji PREMIERE EDITION - takie auto w z silnikiem benzynowym 1.4 TFSI o mocy 122 KM, kosztuje 86 610 zł. Za najtańszego diesla 2.0 TDI 150 KM, w tej samej odmianie z rabatem trzeba zapłacić 95 410 zł.

Opisywane i testowane przez redakcję SuperAuto24.pl Audi z jednostką 1.8 TFSI 180 KM S tronic w wersji wyposażenia AMBITION, to wydatek 126 600 zł (nie wliczając w tę kwotę elementów opcjonalnych wyposażenia).

silnik / wersja
PREMIERE EDITION ATTRACTION AMBITION AMBIENTE
1.4 TFSI 122 KM / 6 biegów
86 610 zł
94 000 zł
102 800 zł 102 800 zł
1.4 TFSI 122 KM / S tronic
95 410 zł
102 800 zł
111 600 zł 111 600 zł
1.8 TFSI 180 KM / S tronic
-
117 800 zł
126 600 zł 126 600 zł
1.6 TDI 105 KM / 6 biegów -
100 000 zł 108 800 zł 108 800 zł
1.6 TDI 105 KM / S tronic -
108 800 zł 117 600 zł 117 600 zł
2.0 TDI 150 KM / 6 biegów 101 610 zł
109 000 zł 117 800 zł 117 800 zł
2.0 TDI 150 KM / S tronic 110 410 zł
117 800 zł 126 600 zł 126 600 zł
2.0 TDI 150 KM / S tronic quattro -
119 100 zł 127 900 zł 127 900 zł

.

Audi A3 Sportback 1.8 TFSI S tronic - DANE TECHNICZNE

SILNIK R4 Turbo
Paliwo Benzyna
Pojemność 1798 cm3
Moc maksymalna 132 kW/180 KM przy 5100-6200 obr./min
Maks mom. obrotowy 250 Nm przy 1250-5000 obr./min
Prędkość maksymalna
232 km/h
Przyspieszenie 0-100km/h 7,3 s
Skrzynia biegów automatyczna dwusprzęgłowa S tronic /7
Napęd przedni   
Zbiornik paliwa 50 l
Masa własna/ ładowność 1355/1840 kg
Opony 225/40 R18
Emisja CO2 130 g/km
Bagażnik/ po złożeniu
380 l/ 1200 l

.

WYMIARY

Budowa nowego Sportback'a opiera się na nowej platformie modułowej MQB, z której korzysta obecnie większość nowych produktów grupy Volkswagena. Auto w stosunku do "trzydrzwiówki" różni się wymiarami. Sportback jest dłuższy przez powiększony rozstaw osi o całe 58 mm, który wynosi 2636 mm. Rozstaw kół także zwiększono o 35 mm. Długość wozu to 4310 mm, szerokość mierzy 1780 mm, a wysokość 1425 mm.

Spora różnica w stosunku do poprzednika to odchudzenie Sportback'a o prawie 90 kg. Redukcję masy udało się osiągnąć głównie dzięki jeszcze szerszemu wykorzystaniu aluminium, z którego wykonane są m.in. maska i błotniki. Podstawowy model z silnikiem 1.4 TFSI waży 1280 kg, odmiana 1.8 TFSI (taka jak w teście SuperAuto24.pl) waży 1325 kg, a najcięższy model z silnikiem 2.0 TDI quattro posiada masę 1465 kg. Pojemność bagażnika z 370 litrów nieznacznie wzrosła do 380 l.

KOLORY NADWOZIA

Auto oferowane jest w jednym z 12 kolorów nadwozia. Bazowe barwy bezpłatne to biały Amalfi, czerwony Brillant i czarny Brillant. Pozostałe lakiery metalizowane lub perłowe wymagają od klientów dopłaty 3 110 zł. Zderzaki w kolorze nadwozia oraz lusterka boczne ze zintegrowanymi kierunkowskazami w tej samej barwie, to standard w każdej wersji wyposażeniowej. Lakierowane klamki zewnętrzne oraz spoiler klapy bagażnika to również seria. Chromowane wykończenie grilla otrzymujemy już od wersji bazowej, ale chromowana listwa dekoracyjna wokół okien to koszt 780 zł lub element "pakietu optycznego". Dodatkowe przyciemnienie fabryczne szyb wyceniono na 1 910 zł.

WZORY OBRĘCZY

W ofercie modelu Sportback znajduje się kilka wzorów obręczy do wyboru. Rozmiary kół rozpoczynają się od 16-calowych stalówek z kołpakami, które są wyposażeniem podstawowej wersji AMBITION. Kolejne warianty posiadają już felgi aluminiowe. W ofercie znajdują się wzory w rozmiarach 16-, 17-, a nawet 18-cali. Dopłaty za poszczególne komplety kół są znacznie zróżnicowane, ponieważ każdy wariant wyposażenia obowiązuje inny cennik. Kwoty rozpoczynają się od 2 160 zł za obręcze 16".

autor: Rafał Mądry zobacz inne artykuły tego autora
REDAKCJA SE.PL POLECA
Znajdź nas: