SUPERAUTO Nowości Testy Porady Moto news Auto katalog Galerie Kalkulatory
SuperAuto testy DACIA Dokker Van 1.5 dCi - TEST, opinie, zdjęcia, wideo - DZIENNIK DZIEŃ 4: Wnętrze, bagażnik i wyposażenie

DACIA Dokker Van 1.5 dCi - TEST, opinie, zdjęcia, wideo - DZIENNIK DZIEŃ 4: Wnętrze, bagażnik i wyposażenie

10.01.2013, godz. 01:30
Dacia Dokker Van
foto:

Dokker Van to solidna i bardzo przyjazna w użytkowaniu furgonetka. Jak na wóz z segmentu lekkich aut dostawczych, zapewnia spore możliwości ładunkowe i konfiguracyjne. Z pomocą w przewożeniu przedmiotów o niestandardowych wymiarach przychodzą pomysłowe możliwości zmiany konfiguracji wnętrza, co znacznie podnosi walory użytkowe Dacii. Prosty przedział pasażerski w 100 proc. spełnia swoje robotnicze przeznaczenie, bo wykończono go odpornymi na intensywne użytkowanie materiałami, a w wyposażeniu postawiono na to co niezbędne. CZWARTY ODCINEK dziennika SuperAuto24.pl, to ocena kokpitu furgonetki. W NASTĘPNYCH CZĘŚCIACH pojawią się jeszcze: bezpieczeństwo, cena auta i podsumowanie.

Dacia Dokker Van - WNĘTRZE

Dacia w ciągu ostatniego 2012 roku po wprowadzeniu na rynek swoich nowych modeli, zaliczyła spory przeskok pod względem stylistycznym i jakościowym. To co rozpościera się przed oczami kierowcy w Dokkerze, to nic innego jak projekt kokpitu przejęty wprost z nowej rodzinnej Lodgy. Kokpit to już inny świat, patrząc na co było kiedyś w Loganach czy Sandero. Narysowana od nowa deska rozdzielcza o zaokrąglonych powierzchniach jest solidna i wreszcie może się podobać. Ze starych dobrze znanych elementów pozostały tylko okrągłe tuby kanałów powietrznych, identyczne klamki otwierana drzwi, gałka zmiany biegów, czy lampka w podsufitce. Panel sterowania wentylacją wygląda o niebo lepiej, nie mówiąc już o opcjonalnym fabrycznym fabrycznym radioodtwarzaczu, czy systemie nawigacyjnym dotykowym ekranem. Dacia jako marka klasy ekonomicznej to jednak twarde plastiki o porowatej strukturze, które za to sprawiają wrażenie odpornych na intensywne użytkowanie i są nie najgorzej spasowane.

Dobrze wpływa na odbiór wozu zarówno w podstawowej wersji BASE, jak i wyższej CONFOTR dwubarwna deska rozdzielcza. Czołowy pas biegnący przez całą jej długość odróżnia się jaśniejszym kolorem tworzywa, co znacząco wpływa na rozweselenie wnętrza. Podłokietniki w płatach drzwi w jaśniejszej barwie to już cecha tylko modelu CONFORT. Kierownica przejęta z Dustera podobnie jak manetki sterowania kierunkowskazami, światłami i wycieraczkami idealnie wpasowały się w projekt. Totalnie nowy jest za to zestaw analogowych wskaźników. Ukryte pod owalnym daszkiem zegary prezentują się świetnie i są bardzo czytelnie. Trzy zachodzące na siebie okrągłe tuby z pomarańczowym podświetleniem blatów mają nowoczesny design. Z lewej wpasowano obrotomierz, na środku prędkościomierz wyskalowany trochę na wyrost do 210 km/h, a z prawej cyfrowy wyświetlacz komputera pokładowego (element seryjny wersji CONFORT).

>>> Dacia Dokker Van 1.5 dCi - TEST - DZIENNIK DZIEŃ 1: Stylistyka i wymiary <<<

Mimo prostoty wnętrza, jego funkcjonalność została postawiona na wysokim poziomie. W kokpicie jest to co potrzeba bez zbędnych fajerwerków. Kierowca mając wszystko pod ręką intuicyjnie sięgnie do każdego przełącznika. Przyciski otwierania szyb są w panelach drzwiowych (a nie tak jak we wcześniejszych Daciach w panelu środkowym), ale podstawowo trzeba niestety zmagać się z korbkami. Automatyka szyb jest dostępna tylko z całym pakietem elektrycznym za cenę 813 zł (w pakiecie jest jeszcze centralny zamek zdalnie sterowany falami radiowymi z kluczyka oraz podgrzewane i ustawiane elektrycznie lusterka). Niepraktyczny jest tylko przycisk klaksonu na zakończeniu manetki kierunkowskazów bo pozostał w starym miejscu. Klimatyzacja to najdroższy dodatek na liście opcji Dacii. Za to udogodnienie dostępne tylko dla modelu CONFORT  trzeba zapłacić 2 073 zł.

KOMFORT i PRZESTRONNOŚĆ

W zależności od upodobań i przeznaczenia furgonetki, kabinę da się poddać aranżacji. Przedział pasażerski może być oddzielony od części ładunkowej w dwojaki sposób, aby jak najlepiej spełnić oczekiwania klientów. Pierwszy seryjny to blaszana ścianka działowa na całej szerokości wozu ze szklanym okienkiem. Drugi sposób to metalowa krata łamana i uchylana w połowie (dopłata 406 zł), tak by po złożeniu lub wyjęciu siedzenia pasażera, przewieźć duże ładunki. Krata po uchyleniu do wnętrza pozwalając jednocześnie zabezpieczyć miejsce kierowcy przed transportowanym ładunkiem.

>>> Dacia Dokker Van 1.5 dCi - TEST - DZIENNIK DZIEŃ 2: Układ napędowy i spalanie <<<

Przestronność kabiny mieszczącej tylko dwoje osób jest przyjazna. Miejsca na nogi, głowy i łokcie jest pod dostatkiem. Duże drzwi ułatwiają wsiadanie a wysoko usadowione za sterem ciało pozwala na obserwację drogi trochę z góry. Przyzwyczajenia wymagają płaskie fotele - dość miękkie siedziska są trochę zbyt krótkie, a trzymania bocznego nie ma praktycznie wcale, przez co daleko im do komfortu oferowanego w konkurencji. Odmiana BASE niestety nawet nie posiada regulowanej kolumny kierownicy, czy możliwości ustawienia fotela na wysokość. Dopiero wersję CONFORT da się doposażyć w te elementy po dokupieniu pakietu za sumę 569 zł. Sporym minusem blaszanych furgonetek Dacii jest słaba widoczność na boki i do tyłu. Strefa martwego pola jest zbyt duża, czego nie poprawiają trochę za małe lusterka.

Dwie wersje deski rozdzielczej

Dacia Lodgy - MULTIMEDIA

W bazowym modelu BASE rumuńskiego dostawczaka nie ma nawet instalacji radiowej. Za przygotowanie do montażu radia trzeba zapłacić 121 zł. Podstawowy radioodbiornik (1 DIN) DACIA PLUG & MUSIC z funkcją Bluetooth, portami USB i Jack oraz pilotem sterowania przy kierownicy to koszt 528 zł.

W wyższej wersji CONFORT instalacja radiowa jest już w cenie auta. W tym modelu można mieć za kwotę 731 zł lepszej jakości radioodbiornik (2 DIN) wraz z odtwarzaczem CD/MP3 DACIA PLUG & RADIO, który ładnie wpasowuje się w konsolę. W zestawie jest pilot sterujący przy kierowcy oraz Bluetooth umożliwiający bezprzewodowe połączenie z telefonem komórkowym i stworzenie zestawu głośnomówiącego. Są również porty USB i Jack dzięki którym odsłuchiwanie własnej muzyki z przenośnego dysku nie jest problemem. Szkoda tylko, że w kabinie montowane są zaledwie dwa głośniki, przez co dźwięk jest daleki nawet od dobrego...

>>> Dacia Dokker Van 1.5 dCi - TEST - DZIENNIK DZIEŃ 3: Układ jezdny i hamulce <<<

Największym bajerem jaki może znaleźć się na pokładzie jest multimedialny system MEDIA NAV opracowany wspólnie z marką LG. W segmencie aut dostawczych taka pozycja na liście opcji to prawdziwy fenomen. W jego skład wchodzi duży 7-calowy ekran dotykowy, który zarządza odtwarzaniem muzyki z różnych źródeł, łącznością Bluetooth z telefonem komórkowym i systemem nawigacji satelitarnej z europejskimi mapami 2D. Na dodatek menu jest w języku polskim, tak samo jak wypowiadane komunikaty przez aplikację nawigacji. W zestawie jest manetka pilota sterującego i wejścia USB i Jack. Najprzyjemniejsza jest cena - 1 585 zł za taki system to naprawdę niewiele, dlatego warto dopłacić do tego zestawu, bo po pierwsze znacznie ułatwi pracę kurierowi lub dostawcy, a na dodatek zdecydowanie lepiej wygląda od dołożonego "od czapy" kolorowego odtwarzacza z marketu.

Dacia Dokker Van - SCHOWKI

Jak na użytkowe auto przystało, w Dokkerze wygospodarowano liczną ilość funkcjonalnych skrytek na rozmaitości, co ułatwia pracę osobie prowadzącej na przykład działalność gospodarczą. Obszerna i łatwo dostępna półka umieszczona w górnej części deski rozdzielczej, jest otwarta na kabinę i posiada przegrodę. Po prawej stronie pasażera w wersjach z poduszką powietrzną, są dwa otwarte schowki jeden pod drugim. Modele bez poduszki dysponują jeszcze dodatkowo trzecim otwartym wgłębieniem w środkowym panelu. Przy lewym kolanie kierowcy jest jeszcze nieduża wysuwana szufladka z deski. Wersje całkowicie pozbawione radia mają jeszcze sporę lukę w panelu centralnym.

>>> Dacia Dokker Van 1.5 dCi - TEST - DZIENNIK DZIEŃ 5: Bezpieczeństwo, cena i gwarancja <<<

W kabinie nad głową w wersji CONFORT rozpościera się seryjna szeroka półka o pojemności 12 litrów. W wersji BASE trzeba za nią zapłacić 203,35 zł. Pod panelem sterowania wentylacją jest wnęka na podręczne rzeczy, a przed nią dwa funkcjonalne uchwyty na pojemniki z napojami. Gniazdo 12V do odbioru mocy jest seryjne. Zapalniczka i wędrująca popielniczka wymagają natomiast dopłaty 56,91 zł. W boczkach drzwiowych wyżłobiono głębokie kieszenie, które pomieszczą nawet 1,5-litrowe butelki. Daszek przeciwsłoneczny kierowcy posiada wpinkę na wizytówki, czy fotografię.

Dacia Dokker Van - BAGAŻNIK

Najważniejszym punktem przy wyborze auta z segmentu użytkowego jest jego powierzchnia załadunkowa. I tutaj właśnie wkracza Dacia, której bagażowe zdolności śmiało mogą konkurować z rywalami. Dokker Van posiada przestrzeń 3,3 m3 kubatury użytkowej, lub 750 kg ładowności maksymalnej. To bardzo dobry wynik jak na lekką furgonetkę - tyle samo znajdziemy w Citroenie Berlingo, czy Peugeotcie Partnerze. Renault Kangoo, Fiat Doblo, Opel Combo, Volkswagen Caddy, czy Skoda Praktik wypadają już nieco gorzej.

Załadunek ułatwiają asymetryczne dwuskrzydłowe drzwi tylne. Otwierają się pod kątem 90°, a po zwolnieniu blokady można je uchylić pod zwiększonym kątem 180°, co znacznie upraszcza wpakowanie "na pakę" palety przez wózek widłowy. Przydatna okazuje się specjalna blokada, która uniemożliwia zatrzaśnięcie drzwi przez podmuch wiatru. Szerokość podłogi pomiędzy wystającymi nadkolami jest równa szerokości drzwiowego otworu załadunkowego. Rozsuwane drzwi boczne to podstawa w tego typu wozie. Podstawowa długość załadunku jest równa 1,9 m. W wersjach wyposażonych w opcję Dacia Easy Seat (wielofunkcyjne siedzenie pasażera z przesuwaną ścianką działową - cena 1 219 zł) można zwiększyć pojemność "paki" (sama przesuwana ściana działowa kosztuje 406 zł, a sam składany fotel 813 zł). Siedzenie można złożyć do położenia stolika lub ustawić pionowo, czy całkowicie wyjąć z wozu. Wówczas przestrzeń ładunkowa wzrasta do 3,9 m3 i ze spokojem pozwala na przewóz ładunku długości 2,42 m, a nawet pozwala ulokować przedmiot o maksymalnej długości 3,1 metra. Parametry te plasują model Dokker Van wśród najbardziej funkcjonalnych samochodów w tym segmencie na rynku.

Kotwiczne zaczepy w podłodze pomagające w unieruchomieniu ładunku są fabryczne. Plastikowych obudów nadkoli nie ma już seryjnie - trzeba za nie zapłacić 203,25 zł. Pod płaską podłogą nie ma żadnej wnęki, dlatego trójkąt ostrzegawczy z gaśnicą jest ulokowany w kabinie za fotelem. Zestaw do naprawy opon to seria wyposażenia. Jeżeli komuś zależy na kole zapasowym przykręcanym pod podwoziem, w trudno dostępnym miejscu, to musi do niego dopłacić 170 zł. Podnośnik z kluczem do kół i hakiem jest fabrycznie zamocowany na ściance w przestrzeni bagażowej. W ofercie akcesoriów można znaleźć przydatne elementy w pracy. W katalogu znajdują się takie pozycje jak: drewniane zabezpieczenia ścianek i nadkoli, dodatkowe schowki, drewniane szafki pod dachem, stalowe relingi dachowe z bagażnikiem, czy kratowanie szyb tylnych.

.

WIDEO - oto możliwości przewozowe Dacii Dokker Van

CO W ODCINKU DZIENNIKA NUMER 5

W piątym odcinku skupimy się na bezpieczeństwie dostawczego wozu z Rumunii oraz jego cenach. Jakie przewidziano wersje wyposażeniowe? Ile kosztuje najtańszy model? Jakie zastosowano w aucie rozwiązania dbające o bezpieczeństwo podróżujących? O tym w 4. odcinku dziennika testu Dacii Dokker Van na SuperAuto24.pl.

autor: Rafał Mądry zobacz inne artykuły tego autora
Więcej w superauto
REDAKCJA SE.PL POLECA
Znajdź nas: