SUPERAUTO Nowości Testy Porady Moto news Auto katalog Galerie Kalkulatory
SuperAuto testy Fiat 500L 1.4 16V - TEST, opinie, zdjęcia, wideo - DZIENNIK DZIEŃ 6: Podsumowanie retro minivana

Fiat 500L 1.4 16V - TEST, opinie, zdjęcia, wideo - DZIENNIK DZIEŃ 6: Podsumowanie retro minivana

02.02.2013, godz. 01:30
Fiat 500L
foto:

Najnowszy produkt Fiata nie ma nic wspólnego z nudą. Model 500L będący połączeniem stylu legendarnej "pięćsetki" z funkcjonalnością auta typu MPV, nęci od niedawna klientów poszukujących wygodnego rodzinnego pojazdu. Nietypowy minivan stanowi świetną alternatywę dla tradycjonalnych przedstawicieli segmentu B i C, bo w przeciwieństwie do nich powala przestronnością i możliwościami przewozowymi. Sprężyste zawieszenie przekłada się na komfortową jazdę, a małolitrażowe silniki gwarantują oszczędność. I nawet cena jest przyzwoita, jeśli nie uwzględni się pozycji z listy dodatków. W SZÓSTYM i OSTATNIM odcinku dziennika SuperAuto24.pl, prezentujemy PODSUMOWANIE testu Fiata w rozmiarze L.

Fiat 500L - WSTĘP

FIAT już w połowie ubiegłego wieku udowodnił, że jest ekspertem od wytwarzania prostych, małych i pakownych samochodów. Takim przykładem jest kultowy model 500, który zmotoryzował Włochy. Produkowany w latach 1957-1975 maluszek powstawał w kilku ciekawych odmianach. Jedną z nich była przedłużona wersja kombi oznaczona symbolem Giardinera, i to właśnie do niej nieco nawiązuje prezentowany w teście SuperAuto24.pl minivan Fiat 500L. Jednak typem nadwozia i zastosowaniem dzisiejszej "L-ce" o wiele bliżej do modelu 600 Multipla, wytwarzanego w latach 1956-1969.

Wróćmy jednak do wersji 500, bo to wokół niej toczy się historia budowy wozu, który zagościł na naszym redakcyjnym parkingu. Od 2007 roku na światowych rynkach pojawił się współczesny odpowiednik "pięćsetki", wytwarzany w Polsce w tyskich fabrykach Fiata. Nowoczesne wcielenie samochodziku w momencie pojawienia się w sprzedaży od razu awansowało do górnej półki klasy mini, przede wszystkim za sprawą designerskiego nadwozia i pięknej historii swojego protoplasty. Popyt na 500-tki dziś jest tak duży, że autko podbija nie tylko rynku Europy, ale także Ameryki Północnej, Afryki oraz Azji.

I tak FIAT na fali popularności swojego malucha, sprytnie wykorzystał jego klasyczny design do stworzenia całkiem nowego pojazdu. Takim tropem od paru lat podąża marka MINI, wypuszczając co jakiś czas kolejne wariacje Cooper'ów. FIAT przy okazji do oznaczenia dodał literkę "L" i w ten sposób na Salonie Samochodowym Genewa 2012 zadebiutował 500L, a jesienią tego samego roku trafił do sprzedaży. Rok prezentacji nieprzypadkowo zbiegł się z piątą rocznicą powstania współczesnego 500 oraz z pięćdziesiątą piątą rocznicę pierwszej generacji "pięćsetki". Liczący zaledwie 4 metry długości miejski minivan zbudowany na płycie podłogowej Fiata Punto, zastępuje w gamie włoskiej marki model Idea, ale tak naprawdę ma być czymś zupełnie nowym. Litera "L" w logo oznacza trzy wymiary ideologii firmy: Large (duży), rozumiany jako funkcjonalność i przestrzeń, Light (lekki), ponieważ jest przyjazny dla użytkownika i środowiska naturalnego oraz Loft (otwarty), symbolizujący nowe trendy i lifestylowe podejście do życia. Niebawem oficjalnie zaprezentowane zostaną kolejne pozycje w rodzinie - przedłużona o kilkanaście centymetrów, 7-osobwa odmiana 500XL, a także crossover, który zastąpi Sedici. Minivan zjeżdża z taśm montażowych zakładu Kragujewac (Republika Serbska).

PODSUMOWANIE

Połączenie stylu legendarnej "pięćsetki" z funkcjonalnością auta typu MPV, pozwoliło Włochom stworzyć niebanalny rodzinny transportowiec, idealnie wpisujący się w miejskie warunki. Minivan o klasycznym wyglądzie to świetna alternatywa dla tradycjonalnych przedstawicieli segmentu B i C, bo w przeciwieństwie do nich powala przestronnością i możliwościami przewozowymi, opakowanymi w niewielkich rozmiarów nadwozie. Plastikowemu wnętrzu z lakierowaną konsolą może i trochę brakuje polotu, przez zbyt duże odniesienia do nowej Pandy, ale w kokpicie jest przejrzyście i funkcjonalnie. Świetnie przeszklona z każdej strony kabina jest naprawdę duża i bezproblemowo pomieści piątkę podróżnych. Włosi nie marnowali miejsca, bo prawie każdy centymetr kabiny spełnia jakieś zadanie. Cieszy duży bagażnik z pomysłowymi rozwiązaniami konfiguracyjnymi, i przydatnymi schowkami. Pogrymasić trzeba jednak na przeciętne wyposażenie bazowych wersji, bo w podstawie próżno szukać m.in. radioodtwarzacza, czy klimatyzacji.

Fiat w dbałości o środowisko i kieszeń przyszłego właściciela, w modelu 500L montuje małolitrażowe jednostki napędowe. Do wyboru są dwie benzyny i dwa diesle. Testowany benzynowiec 1.4 16V znany z innych fiatowskich propozycji, dobrze pasuje do charakteru rodzinnego wozu, w którym rekordów przyspieszeń z pewnością nie da się pobić. Podróżując "L-ką" w tej konfiguracji silnikowej, lepiej postawić na rekreację i jadąc niespiesznie podziwiać krajobrazy przez wielkie szyby, niż wyciskać z wozu ile się da popędzając go na siłę. Zestrojona na komfortowe przemieszczanie się "pięćsetka", została zbudowana na płycie podłogowej mniejszego modelu Punto. Szerszy rozstaw osi wsparty sprężystym układem jednak przyjemniej pochłania wszelkie nierówności, od swojego mniejszego brata. Za to z tego powodu dynamiczna jazda w łukach nie jest mocną stroną "L-ki", bo miękko zawieszone nadwozie daje odczucie przechyłów w zakrętach.

Taki gotowy włoski produkt dostajemy za niewygórowaną cenę, która idzie w parze z wysokim poziomem bezpieczeństwa. Fiat 500L uhonorowany 5 gwiazdkami instytutu Euro NCAP, dzięki cenie ustanowionej na poziomie 49 900 tys. zł za bazowy model, jest ciekawą propozycją na rynku. Konkurencja rynkowa przedstawia się dziś następująco (podane ceny modeli podstawowych): Kia Venga - cena 41 990 zł, Hyundai ix20 - cena 43 500 zł, Skoda Roomster - cena 46 700 zł, Citroen C3 Picasso - cena 56 600 zł zł, Opel Meriva - cena 57 950 zł, Ford B-MAX - 58 900 zł, czy Toyota Verso-S - cena 61 600 zł. Z racji bardzo niskiej, choć o wiele większych gabarytów, do zestawienia dodajemy Dacie Lodgy, która kosztuje 37 900 zł.

WIDEO z testu - zobacz z bliska Fiata 500L

STYLISTYKA

Włochom zdecydowanie nie zabrakło kreatywności przy tworzeniu miejskiego minivana. Nietypowo zaprojektowana przez Roberto Giolito "L-ka" budzi różnorodne doznania estetyczne. Wóz sprawia trochę wrażenie nadmuchanej do granic możliwości małej 500-tki, jednak z kultowym maluchem zbyt wiele wspólnego nie ma. To co poza nazwą upodabnia rodzinny pojazd do stylowego autka klasy A, to przednia część nadwozia z niemal identycznie rozmieszczonymi lampami i chromowaną listwą z symbolem marki "na dziobie". Poza tym reszta to już zupełnie co innego. Po przeprowadzonym przez SuperAuto24.pl szybkim wywiadzie w kwestii opinii na temat sylwetki, zdania były bardzo podzielone - samochód albo podobał się bardzo, albo wcale. Na szczęście o gustach nie ma co dyskutować (każdy ma prawo do własnego), ale bez względu na to jakie one jest, to fakty w trakcie testów mówiły za siebie - Fiat 500L wśród innych użytkowników ulicy wzbudzał duże zainteresowanie. Przypadkowo napotkany na parkingu starszy człowiek złożył nam nawet propozycję - chciał zamienić swoją Toyotę Verso S, na testowanego przez nas Fiata.

Pyzata buzia opiera się na sporym zderzaku lakierowanym w kolor nadwozia, z wpasowanym szerokim czarnym pasem ochronnym na przodzie. Poniżej miejsca na tablicę rejestracyjną znalazł się wlot powietrza do chłodnicy, a po jego bokach osadzenia pod lampy przeciwmgłowe, montowane w standardzie tylko w modelu LOUNGE (w pozostałych dopłata 800 zł). Na środku zderzaka jest wąska kratownica wlotu powietrza oraz wspomniany wcześniej klasyczny chromowany pas z logo producenta. Wpasowane po bokach podwójne lampy świetnie wyglądają i nie pozwalają zapomnieć skąd zaczerpnięto na nie pomysł. Dolne odpowiadają za światła do jazdy dziennej DRL, a górne spełniają funkcję świateł mijania, drogowych i kierunkowskazów. Maska z pionowymi przetłoczeniami po bokach, została optycznie sprytne skrócona czarną nakładką dochodzącą do szyby, by przód nie wydawał się zbyt długi.

Zaokrąglony w każdym możliwym miejscu Fiat wygląda z profilu trochę jak mydlana bańka. Blachom oszczędzono zbędnych cięć i przetłoczeń, bo linia boczne charakteryzuje się jedynie uwydatnionymi błotnikami przechodzącymi zgrabnie w szeroką ochronną listwę na drzwiach. Nieźle wypada więc aerodynamika (CX wynosi 0,30). Wielkość nadkoli została odpowiednio dobrana do obręczy o umiarkowanych rozmiarach (producent stosuje felgi od stalowych 15-calowych, po designerskie 17-tki ze stopów lekkich stanowiące stylistyczne uzupełnienie). Taka zwarta bryła "L-ki" sprawia wrażenie lekkiej, co skutecznie podkreślają jeszcze wielkie szklane połacie, zapewniające szeroki kąt widzenia. Włosi stosując wąskie słupki, wygospodarowali tyle miejsca na szyby ile się tylko dało, dzięki czemu wyczarowali rewelacyjną widoczność w każdą ze stron. Dodatkiem w katalogu jest potężny szklany dach, pozwalający na obserwację nieba nad głową (dach przeszklony kosztuje 3 000 zł, a przeszklony elektrycznie otwierany 4 000 zł).

Tył nadwozia przerośniętej "pięćsetki" to duża gładka pokrywa bagażnika, z wielkim oznaczeniem 500L na środku i okrągłym znaczkiem. Na szczycie okno osłania daszek przypominający trochę spoilerek, a dolna krawędź klapy przez to, iż wcina się tak głęboko w zderzak, dostała plastikową nakładkę ochronę. "Zadek" minivana tak samo jak przód, posiada czarny szeroki pas, z rozmieszczonymi po bokach lampkami (przeciwmgłowym i wstecznym). Klosze głównych świateł tylnych tak samo sprytnie zaokrąglono, jak wszelkie inne elementy na karoserii. Dopełnieniem są montowane seryjnie chromowane obwoluty lamp tylnych, wraz z chromowanymi klamkami.

WNĘTRZE

Przed skupieniem się na szczegółach testowanego Fiata 500L, chcemy zwrócić uwagę, że w salonach pojazd oferowany jest w pięciu odróżniających się nieco od siebie wariantach wyposażenia: FRESH, POP, POP STAR, EASY i LOUNGE. W naszym teście SuperAuto24.pl zagościła wersja EASY z kilkoma opcjami dołożonymi z cennika.

Włoska marka ceniona za ponadczasowy styl swoich samochodów, w przypadku karoserii 500L także pokazała wysoki poziom kreślarstwa. Atrakcyjna sylwetka minivana cieszy oko, ale wnętrze prezentuje się już troszkę mniej interesująco. Od razu widać, że konstruktorzy z Centro Stile dużo zaczerpnęli z nowej Pandy. Wiele detali tak samo wpisano w zaokrąglony kwadrat, a kształt deski rozdzielczej identycznie ujęto w swego rodzaju ramę. Akcent ten nieznacznie przybliżono w kierunku małej "pięćsetki" okraszając go podobnie połyskującym lakierem (w najbogatszym modelu LOUNGE rama może być nawet obszyta eleganckim materiałem). Motywy geometryczne znajdziemy na kierownicy, klamkach, maskownicach głośników, zagłówkach, czy na obiciach tapicerki. Świetnie wygląda wielka gałka zmiany biegów, wraz z innowacyjną dźwignią hamulca ręcznego. Wszystko to wygląda ładnie, ale swój debiut w większości zaliczyło właśnie w Pandzie.

Dwukolorowa deska przemieszana z dwubarwną tapicerką wprowadza sporo radości do kabiny (kilka wariantów kolorystycznych). W niektórych miejscach (klamki drzwi, obramowiania dysz nawiewów, gałka lewarka, czy obwódki zegarów i pokręteł) pojawia się srebrne wykończenie udające metal. Użyte plastiki do budowy konsoli i boczków drzwiowych są przez swoją twardość trochę bez wyrazu, ale wyglądają solidnie. Samą aranżację poszczególnych przycisków przemyślano i dopracowano, bo rozmieszczenie przyrządów w ogóle nie sprawia problemów użytkowych. Osobny segment z trzema dużymi pokrętłami odpowiedzialnymi za sterowanie wentylacją, trochę nawet przypomina ten z Alfy Romeo Giulietta. A skoro już jesteśmy przy tym fragmencie, to odniesiemy się do klimatyzacji. Niestety bazowa wersja FRESH nie posiada jej w ogóle. W kolejnej POP za manualnie sterowaną klimę trzeba zapłacić 4 000 zł (seria w POP STAR i EASY). Automatyczną klimatyzację znajdziemy tylko w najbogatszym LOUNGE (w POP STAR i EASY dopłata 1 500 zł).

Tradycjonaliści będą bardzo zadowoleni po umiejscowieniu się za kierownicą. Włosi nawet nie myślą o wprowadzaniu nowoczesnych elektronicznych wskaźników, dlatego zegary wciąż są analogowe. Zestaw klasycznych okrągłych tarcz osadzony pod głębokim daszkiem jest bardzo czytelny. Na podświetlenia wybrano przyjazny dla oczu biały kolor, z możliwością regulacji natężenia światła. Pośrodku wkomponowano elektroniczny wyświetlacz komputera pokładowego MyCar. Na pochwałę zasługuje fakt, że komputer otrzymujemy na wyposażeniu podstawowym. Operujemy nim (jak to we Fiatach) wygodnym guzikiem wpasowanym w manetkę przełącznika wycieraczek.

Kilka słów o elementach wyposażenia naszej powiększonej "pięćsetki". Elektryczne sterowane szyby przednie otrzymujemy w standardzie. Elektryka szyb tylnego przedziału jest natomiast oferowana dopiero w wariantach POP STAR i EASY za dopłatą 850 zł (seria w LOUNGE). Automatyka i podgrzewanie lusterek bocznych oraz tempomat pozwalający na utrzymanie stałej prędkości podczas jazdy, są montowane fabrycznie dopiero w odmianach POP STAR, EASY i LOUNGE. Regulację kolumny kierowniczej w dwóch kierunkach dostajemy w podstawie, podobnie jak elektryczne podbicie wspomagania City. Podgrzewana przednia szyba kosztuje 1 200 zł. Dodatkowe małe lusterko do obserwowania dzieci na tylnej kanapy kosztuje 200 zł, a lusterko wsteczne fotochromatyczne 800 zł (seria w LOUNGE).

Podczas testu bardzo przypadł nam do gustu trójramienny, mięsisty ster z dużym emblematem marki po środku. Wieniec przyjemnie leży w dłoni, szczególnie gdy posiada skórzane obicie. Skóra na kierownicy wraz z kompletem przełączników usprawniających sterowanie odtwarzaczem i zestawem głośnomówiącym, występuje seryjnie w modelach EASY i LOUNGE, a w POP i POP STAR taki zestaw wymaga dopłaty 600 zł. Skórzaną gałkę zmiany biegów w POP i POP STAR wyceniono na 200 zł.

WIDEO z testu - zobacz wnętrze Fiata 500L

KOMFORT i PRZESTRONNOŚĆ

500L imponuje ilością miejsca w kabinie, i takie stwierdzenie absolutnie nie jest przesadą. Napompowane bryła nadwozia i duże szklane połacie dają sporą przestronność, co przekłada się automatycznie na swobodę ruchów. Siedzenia z przodu mają duży zakres regulacji, fotel kierowcy seryjnie można ustawiać w trzech kierunkach. Pozycja za kierownicą jest wysoka co daje dobry pogląd na to, co dzieje się dookoła. Siedzenia za to mogłyby być wygodniejsze, a sama konstrukcja posiadać delikatnie lepsze podparcie boczne. Podłokietnik wymaga dopłaty 500 zł, elektryczna regulacja lędźwiowa 750 zł, a podgrzewanie foteli 1 000 zł.

Kanapa dzielona w układzie 60/40 dostała seryjną możliwość przesuwania. Siedziska są długie co jest sporym plusem, a sama pozycja nad asfaltem wysoka, jak to w minivanach bywa. Z tyłu pojadą nawet trzy dorosłe osoby, które nie powinny narzekać "na brak placu", i raczej rozsiądą się bez skrupułów. Podłoga jest prawie płaska, stopy można gładko wsunąć pod siedzenia, a wcięcia w oparciach foteli jeszcze lepiej pozwalają na ułożenie kolan. Nad głową przestrzeni wystarczy nawet najwyższym osobom, bo dach poprowadzono wysoko. Wysuwany z kanapy podłokietnik to dodatkowy wydatek 400 zł (standard tylko w wariancie LOUNGE).

MULTIMEDIA

Świetne wrażenie sprawia zabudowany radioodtwarzacz z kolorowym, 5-calowym wyświetlaczem dotykowym. Tego sprzętu wpasowanego w lśniącą konsolę jednak nie znajdziemy podstawowo na pokładzie. Auto bazowo w modelach FRESH, POP i POP STAR jest tylko przystosowane pod montaż radia (antena + okablowanie + 6 głośników), a zamiast radia ma dodatkową półkę w desce.

Na multimedialny radioodtwarzacz CD/MP3 z Bluetooth, portami łączności USB i AUX, systemem UConnect i dotykowym ekranem, wydamy natomiast 2 900 zł (seryjny element w wariantach EASY i LOUNGE ). Taki system audio przyjemnie gra i nie stwarza problemów użytkowych. Dodatkowo umożliwia słuchanie ulubionej muzyki za pośrednictwem smartfona. Posiada też funkcję sterowania komendami głosowymi i odbierania SMS-ów. Dotykowy ekran to także kanał dostępu w czasie rzeczywistym do firmowego programu eco:Drive LIVE. Aplikacja na podstawie gromadzonych danych analizuje styl i sposób prowadzenia samochodu, podsuwając odpowiednie sugestie, pozwalające zmniejszyć zużycie paliwa i emisję CO2 nawet o 16 procent.

Po raz pierwszy w Fiacie debiutuje całkiem nowy zestaw Hi-Fi o mocy 520W, amerykańskiej marki Beats Audio produkującej wysokiej klasy nagłośnienie. Koszt takiego bajeru to 3 000 zł. Gniazdo My Port przystosowane do montażu przenośnej nawigacji satelitarnej marki TomTom kosztuje 200 zł. Sama nawigacja to już element figurujący w katalogu akcesoriów.

SCHOWKI

Ilość przemyślanych skrytek w minivanie jest wystarczająca do utrzymania porządku. W desce po stronie pasażera poza dużym klasycznym zamykanym schowkiem z podświetleniem, jest jeszcze o stopień wyżej kolejny zamykany otwór, który w odmianach z klimatyzacją jest jeszcze na dodatek chłodzony. Między nimi Włosi pomyśleli o otwartej wąskiej przegrodzie na drobnostki. Pod panelem sterowania wentylacją jest mała wnęka obok gniazd USB i AUX, która pomieści jedynie przenośnego iPoda. Pod tym segmentem wygospodarowano obszar w kształcie dwóch tub na pojemniki z napojami. Do podsufitki po stronie kierowcy przymocowano poręczny futerał na okulary.

Na zakończeniu tunelu środkowego znalazł się kolejny otwór na na kubek, czy dużą butelkę, skierowany na przestrzeń pasażerską. Z tyłu w oparciach przednich foteli są wąskie półeczki, lub za dopłatą 400 zł rozkładane plastikowe stoliki z obramowaniem, zapobiegającym spadaniu przedmiotów (standard w odmianie LOUNGE). Oparcie przedniego fotela pasażera kładzie się całkowicie i może posłużyć jako stolik pod laptopa. Zarówno przednie jak i tylne tapicerki drzwiowe posiadają kieszenie z wypustkami pozwalającymi na bezpieczne wstawienie w nie kubków. Za szufladę pod siedzeniem pasażera trzeba zapłacić 400 zł. W daszkach przeciwsłonecznych standardowo znajdziemy lusterka. Zestaw dla palących, czyli przenośna popielniczka i zapalniczka kosztuje 250 zł.

BAGAŻNIK

Kufer Fiata 500L to taki średniak pod względem objętości. W najbardziej pojemnym ustawieniu posiada 400 litrów do linii półki. Dla porównania litraże konkurentów z segmentu małych minivanów prezentują się następująco: Ford B-MAX - 318 l, Citroen C3 Picasso - 385 l, Opel Meriva - 400 l, Toyota Verso S - 430 l, Nissan Note - 437 l, Kia Venga - 440 l, Hyundai ix20 - 440 l, Skoda Roomster - 480 l.

Wygodny dostęp do przestrzeni bagażowej daje unoszona do góry klapa. Kształty są regularne, a próg załadunkowy dość niski, więc nie trzeba się nadźwigać, by wrzucić do środka zakupowe siaty czy bagaże. Fajnym elementem pozwalającym na odseparowanie od siebie mniejszych i większych rzeczy, jest regulowana w aż trzech poziomach płaszczyzna podłogi, funkcjonująca we fiatowskiej nomenklaturze jako Cargo Magic Space. Przenosiny lekkiego panelu półki na wyższe segmenty są banalne dzięki uchwytowi umieszczonemu pośrodku. Jeśli zabraknie miejsca na przedmiot, który bardzo chcemy włożyć do środka, z pomocą przychodzi przesuwana o 12 centymetrów kanapa. Jeśli to nie pomoże, to pozostaje całkowite złożenie siedzeń, które uchylają się asymetrycznie w stosunku 60/40. Czynność ta przychodzi bez wysiłku, bo pomagają w niej mini siłowniki, dzięki którym podnoszenie siedzeń jest lekkie i przyjemne.

Kufer po operacji złożenia kanapy rośnie do 1310 litrów. Powstający w wyniku tej czynności próg dzielący został skonstruowany tak, by można było go łatwo wyjąć. Rozwiązanie to wraz ze wspomnianą regulacją półki daje całkiem płaską podłogę w momencie położenia kanapy. Dodatkowe złożenie oparcia fotela pasażera w stolik, pozwala na przewiezienie w samochodzie przedmiotów o długości do 240 cm. Ścianki posiadają przydatne półeczki wraz z haczykami umieszczonymi blisko klapy bagażnika, idealne na siatki zakupowe. Z lewej strony jest jeszcze lampka podświetlająca kufer i dodatkowe zasilające gniazdo 12V. Pod podłogą w specjalnej wnęce wypełnionej styropianową wkładką znajduje zestaw do naprawy kół Fix&Go ze sprężarką i trójkątem ostrzegawczym. Jeżeli komuś zależy na zapasowym kole dojazdowym i kluczach, to musi do takiego kompletu dopłacić 300 zł.

SILNIKI i SKRZYNIE BIEGÓW

Pod maską Fiata 500L może zagościć jeden z czterech silników, z czego dwa to benzynowce. Pierwszym bazowym motorem jest wolnossący 16-zaworowy układ rzędowy o pojemność 1.4 litra, generujący moc 95 KM i 127 Nm (taki jak w teście SuperAuto24.pl). Kolejną jednostką jest okrzyknięty Światowym Silnikiem Roku 2011, lekki małolitrażowy agregacik produkowany w zakładach w Bielsku Białej. To innowacyjny dwucylindrowy, turbodoładowany silnik o pojemności 0.9 litra 8V TwinAir, dysponujący mocą 105 KM i 145 Nm, posiadający zintegrowany system Start&Stop, zmniejszający zużycie benzyny w mieście.

Dla miłośników Diesli przygotowano natomiast równie niewielkie pojemnościowo układy. Są to tradycyjne wysokoprężne silniki MultiJet II 16V, z wtryskiem bezpośrednim typu Common Rail sterowanym elektronicznie, z turbosprężarką i intercoolerem. W 500L występuję dwa warianty mocowe - słabsza 1.3-litra dysponuje ilością 85 KM i 200 Nm, a mocniejsza 1.6-litra wytwarza moc 105 KM i 320 Nm momentu obrotowego. Standardem w "ropniakach" jest system Start&Stop mający wpływ na oszczędzanie paliwa przy częstych zatrzymywaniach.

Oferta powiększonej "pięćsetki" cieszy pod względem zastosowania w niej standardowo 6-biegowej skrzyni. Rodzinny transportowiec może mieć również automatyczną skrzynię Dualogic z manetkami do zmiany przełożeń przy kierownicy, oferowaną wyłącznie do silników MultiJet II 16V. Na oszczędność ma wpływać seryjny wskaźnik Gear Shift Indicator, czyli tradycyjna kontrolka optymalnego przełożenia biegu. Umiejscowiona na wyświetlaczu komputera pokładowego lampka ma pomóc w redukcji zużycia paliwa.

Fiat 500L 1.4 16V 95 KM - TEST

Kultura pracy benzynowego motoru 1.4 jest raczej neutralna akustycznie. Silnik pracujący na biegu jałowym jest cichy i nie słychać go wewnątrz, ale podczas jazdy przy wyższych wartościach obrotowych staje się trochę głośny (według naszej opinii wygłuszenie grodzi mogłoby być lepsze). Przekładnia biegowa jest przyjemnie zestopniowana, ale przez bardzo długi lewarek o dużych skokach, nieco cierpi na precyzji. Autem trzeba chwilę pojeździć, żeby przyzwyczaić się do wrzucania poszczególnych przełożeń. Za to wielka gałka zmiany biegów całkiem fajnie leży w dłoni.

Testowana jednostka 1.4-litra będzie pewnie najchętniej wybierana przez klientów w Polsce, ze względu na najniższą cenę. Nie dostarcza ona zbyt wielu wrażeń w trakcie jazdy, ale w końcu w rodzinnym transportowcu nie o to chodzi. W ruchu miejskim dynamika jest wystarczająca i pojazd nie sprawia wrażenia ociężałego nawet z pasażerami. Autem można ruszyć z zerwaniem przyczepności i sprawnie zmieniać pasy na jezdni. W dłuższej trasie 95 koni mechanicznych oferowanych dopiero przy 6000 obr/min, już tak dobrze sobie nie radzi. Odczuwalny jest brak wigoru małolitrażowej jednostki i słaba elastyczność, dlatego do wyprzedzania potrzebna jest redukcja nawet o dwa biegi.

Przyspieszenie do setki zajmuje 12,4 sekundy, co jest raczej normalnym wynikiem dla minivana. Prędkość maksymalna z jaką jesteśmy w stanie pojechać to według tabeli katalogowej aż 178 km/h. Podróżując "L-ką" lepiej jednak niespiesznie przemierzać kolejne kilometry na 6 biegu, z wykorzystaniem aplikacji eco:Drive. Wyciskanie z wozu wszystkiego co się da nie ma raczej sensu, bo taka jazda będzie okupiona niepotrzebnie wysokim spalaniem.

Fiat 500L 1.4 16V 95 KM - SPALANIE

Zbiornik paliwa pomieści 50 litrów. Nowoczesny wlew typu SmartFuel utrudnia nalanie do baku niewłaściwego rodzaju paliwa. Klapka jest dodatkowo automatycznie ryglowana/otwierana centralnym zamkiem, dzięki czemu nie musimy używać kluczyka i brudzić ręki pod dystrybutorem. Według danych producenta testowany motor 1.4 16V o mocy 95 KM, w połączeniu z manualną skrzynią 6-biegową ma spalać: 8,3 litra/100km w cyklu miejskim, na trasie auto zadowolić się ma dawką 5,0 litra na setkę, a w cyklu mieszanym spalać 6,2 l/100km.

Jak powszechnie wiadomo, dane dotyczące spalania na papierze, praktycznie zawsze różnią się od tych, jakie osiąga się w rzeczywistości. Podczas testu SuperAuto24.pl, sprawdziliśmy faktyczne zapotrzebowania na paliwo. Według próby spalanie rodzinnego Fiata było większe, przy zaznaczeniu, że nasze testy odbywały się w trudnych warunkach zimowych, przy minusowych temperaturach. I tak przy poruszaniu się wyłącznie po Warszawie apetyt na Pb95  wyniósł 10 litrów na setkę. Jadąc w trasie, przy utrzymywaniu prędkości w zakresie 90-100km/h 500L zadowolił się dawką 5,6 l/100km, co jest dobrym wynikiem. Dynamiczna jazda z wyższą prędkością i wyprzedzeniami, z oczywistych względów zaowocuje jednak zwiększonym spalaniem. W cyklu mieszanym fiat spalił nam około 8 litrów.

Jak to bywa w Fiatach, informacje na temat spalania auta klasycznie zdobywamy używając poręcznego przycisku na zakończeniu manetki sterowania wycieraczkami. Dane wyświetlają się na ekranie równie klasycznego cyfrowego komputera pokładowego MyCar, wkomponowanego między zegary (standard wyposażenia). W wersjach z odtwarzaczem posiadającym 5-calowy dotykowy ekran, można na nim dodatkowo śledzić aktualne dane z aplikacji eco:Drive. Na podstawie gromadzonych danych program ten analizuje styl i sposób prowadzenia samochodu podsuwając odpowiednie sugestie, pozwalające zmniejszyć zużycie paliwa i emisję CO2.

UKŁAD JEZDNY

Minivana skonstruowano na płycie podłogowej Fiata Punto z wykorzystaniem podobnych mechanizmów. Z przodu pracuje niezależny układ typu McPherson z amortyzatorami teleskopowymi, wahaczami poprzecznymi i stabilizatorem przechyłów. Z tyłu ulokowano zmodyfikowaną belkę skrętną z wahaczami, amortyzatorami i sprężynami śrubowymi.

Podstawowo każdy 500L posiada elektryczne wspomaganie kierownicy Dualdrive oraz kolumnę kierownicy z regulacją w dwóch płaszczyznach. Układ z funkcją City podbijającą pracę wspomagania jest mdły - przekazywane informacje spod kół są zaledwie dostateczne, co skutecznie zniechęca do brawury. Auto podczas szybszej jazdy na wprost jednak bez zarzutu utrzymuje właściwy kierunek, bez efektu myszkowania. Jazda i parkowanie włoskim minivanem ma odbywać się po prostu bez wkładania wysiłku w kręcenie sterem. Średnica zawracania między krawężnikami wynosi 10,7 metra, co w zupełności wystarcza do parkingowych manewrów i spokojnie "daje radę" przy nieprzewidzianych miejskich nawrotkach. Dzięki wyższej pozycji na fotelach i sporemu przeszkleniu kabiny, widoczność w każdym kierunku jest prawie doskonała. Dla obawiających się zarysowań podczas cofania, dostępne są dodatkowe tylne radary ułatwiające parkowanie (koszt 1 300 zł).

Układ zawieszenia jest przyjemny. Pracuje miękko i dobrze rozprawia się z nierównościami wszelkiego kalibru. Został zdecydowanie ustawiony na komfort, by nie "wytelepać" rodziny podczas wycieczki. Resorowanie łagodnie zmaga się z nierównościami, a hałasy pokonywanych dziur raczej nie przenoszą się do wnętrza. Szumy powietrza opływającego karoserię też są niskie, dzięki niezłej aerodynamice przerośniętej "pięćsetki" (CX wynosi 0.30). Gorzej wygląda sprawa ostro pokonywanych łuków, w których wysokie nadwozie dostaje tendencji do zbytniego wychylania się na boki. Tutaj z pomocą przychodzi czujny system ERM zapobiegający dachowaniu, a ryzyko wpadnięcia w poślizg eliminuje arsenał innych czujników.

HAMULCE

Układ hamulcowy jest we wszystkich "pięćsetkach" w rozmiarze L opiera się na tarczach hamulcowych. Z przodu pracują wentylowane tarcze, a na tylnej osi montowane są zwykłe tarcze lite. Dodatkowo rodzinny wóz już podstawowo oferuje bogaty pakiet układów poprawiających panowanie nad pojazdem w trudnych warunkach.

Kierowca ma w asyście następujące systemy: ESP (elektroniczny układ antypoślizgowy kół podczas przyspieszania), MSR (przeciwdziałanie poślizgowi kół napędowych w czasie hamowania silnikiem), ABS (system zapobiegający blokowaniu kół podczas hamowania), EBD (system rozdziału siły hamowania kół skracający drogę hamowania) wraz z Hill Holder (układ ułatwiający kierowcy ruszanie pod górę), DST (system dynamicznej kontroli skrętu), ERM (system zapobiegający dachowaniu) oraz HBA (sygnalizacja awaryjnego hamowania, automatycznie uruchamiająca światła awaryjne).

W opcji za dopłatą 1 500 zł dostępny jest City Brake Control (dla wersji POP STAR, EASY i LOUNGE). System automatycznie zapobiega kolizjom do prędkości 30 km/godz. Dzięki radarom umieszczonym z przodu pojazdu, w momencie wykrycia zagrożenia stłuczki hamowanie z niskich prędkości odbywa się automatyczne.

BEZPIECZEŃSTWO

Karoseria została zbudowana w postaci klatki bezpieczeństwa. Konstrukcja w trakcie zderzania rozprasza energię i zapewnia jednorodność struktury i wytrzymałość podczas kolizji, w trakcie której kolumna kierownicy ulega złożeniu. Na wysoki standard wyposażenia wpływa już w podstawie bogaty pakiet poduszek powietrznych. Auto z fabryki wyjeżdża podstawowo zestawem 6 poduszek powietrznych. W skład wchodzą Air Bagi dla kierowcy i pasażera, kurtyny powietrzne rozciągające się pod dachem chroniące głowy oraz dodatkowe poduszki boczne w fotelach przednich osłaniające tułowia. Dodatkowym zabezpieczeniem dla kierowcy jest poduszka kolanowa, dostępna za dopłatą 1 000 zł w wersjach POP STAR, EASY i LOUNGE.

Wszystkie pasy bezpieczeństwa są trzypunktowe, a przednie zostały dodatkowo wyposażone w napinacze pirotechniczne. Siedziska z przodu posiadają czujniki obecności osób, przypominające o niezapiętych pasach - brak pasów skutkuje uciążliwym dla uszu sygnałem brzęczka. Tylna kanapa podstawowo ma tylko dwa zagłówki regulowane na wysokość (trzeci środkowy jest seryjnie w najbogatszym LOUNGE, a w innych trzeba za niego zapłacić 400 zł). Na dwóch skrajnych miejscach tylnej kanapy standardowo znajdują się uchwyty ISOFIX do montowania fotelików dziecięcych.

ZABEZPIECZENIA I CZUJNIKI

Centralny zamek sterowany z kluczyka pilota jest w 500L standardem. Auto w żadnej z wersji nie posiada podstawowo alarmu samochodowego chroniącego przed kradzieżą (można go zamówić do auta osobno z katalogu akcesoriów). Drzwi blokują się automatycznie po ruszeniu pojazdem z miejsca, tak by nie można ich było otworzyć z zewnątrz. W konsoli środkowej znalazł się dodatkowy guzik odpowiedzialny za ryglowanie. Czujnik zmierzchu wraz z czujnikiem deszczu występuje tylko w najbogatszym LOUNGE (w modelach POP STAR i EASY dopłata 700 zł). Radary parkowania umieszczone w tylnym zderzaku, przekazujące sygnał dźwiękowy o przeszkodzie wymagają dopłaty 1 300 zł, bez względu na wersję wyposażenia.

OŚWIETLENIE

Podwójny układ przednich lamp wygląda wizualnie jak w mniejszym modelu 500. Górne reflektory posiadają światła mijania, drogowe oraz kierunkowskazy, a także manualną regulację ustawienia wysokości z kabiny. Elementem bezpieczeństwa prewencyjnego są dolne mniejsze lampy z funkcją jazdy dziennej DRL. Seryjnym wyposażeniem jest funkcja zewnętrznego oświetlenia Follow Me Home, która po zmroku oświetla jeszcze przez chwilę drogę dojścia do domu. Lampy przeciwmgielne samoczynnie doświetlające zakręty kosztują 800 zł (seria w najbogatszym LOUNGE).

Tylne owale lamp ze zintegrowanymi kierunkowskazami dostały czerwone klosze. Światło mijania, podobnie jak stopu układa się w bardzo wyraźne litery C, rewelacyjnie prezentujące się po zmroku. Lampki przeciwmgłowe i cofania umieszczono niżej w zderzaku. Trzecie światło stop z tyłu jest seryjnym elementem wyposażenia.

GWARANCJA

Minivan podobnie jak inne modele Fiata, przy zakupie w salonie posiada 2-letnią gwarancję bez limitu kilometrów, przy zachowaniu obowiązkowych przeglądów okresowych. W całym okresie ważności tej gwarancji klient otrzymuje usługę ASSISTANCE 24h, ważną na terenie całej Europy.

Nadwozie samochodu objęte jest gwarancją na produkcyjne wady lakiernicze ujawnione w okresie 3 lat od daty sprzedaży. Elementy strukturalne nadwozia oraz elementy ruchome: drzwi, pokrywa maski, klapa bagażnika, objęte są 8-letnią gwarancją na perforację spowodowaną korozją.

film z CRASH TESTu Euro NCAP

Fiat 500L otrzymał bardzo wysoką ocenę 5 gwiazdek w przeprowadzonych badaniach zderzeniowych Euro NCAP. Ogólna punktacja wyniosła 83 na 100. W punktacji ten, minivan otrzymał 94 proc. możliwych punktów za stopień bezpieczeństwa osób dorosłych, 78 proc. za przewożenie dzieci, 65 proc. w przypadku ochrony pieszych oraz 71 proc. za wyposażenie bezpieczeństwa.

Fiat 500L - CENA w POLSCE

Auto w polskich salonach dostępne jest w pięciu wersjach wyposażenia. Najtańszy Fiat 500L w wersji FRESH z silnikiem benzynowym 1.4 16V 95 KM, kosztuje 49 900 zł. Najtańsza wersja wysokoprężna 1.3 MultiJet II 85 KM dostępna jest za kwotę 72 000 zł.

Opisywany i testowany przez redakcję SuperAuto24.pl Fiat 500L, to wersja wyposażenia EASY. W polskiej ofercie model ten z silnikiem 1.4 16V 95 KM, kosztuje 62 000 zł.

silnik wersja cena
1.4 16V 95 KM FRESH 49 900 zł
1.4 16V 95 KM POP 56 000 zł
1.4 16V 95 KM POP STAR 62 000 zł
1.4 16V 95 KM EASY 62 000 zł
1.4 16V 95 KM LOUNGE 69 000 zł
0.9 TwinAir 8V 105 KM POP STAR 66 000 zł
0.9 TwinAir 8V 105 KM EASY 66 000 zł
0.9 TwinAir 8V 105 KM LOUNGE 73 000 zł
1.3 MultiJet II 85 KM POP STAR 72 000 zł
1.3 MultiJet II 85 KM EASY 72 000 zł
1.3 MultiJet II 85 KM POP STAR DUALOGIC 76 000 zł
1.3 MultiJet II 85 KM EASY DUALOGIC 76 000 zł
1.3 MultiJet II 85 KM LOUNGE
79 000 zł
1.3 MultiJet II 85 KM LOUNGE DUALOGIC
83 000 zł
1.6 MultiJet II 105 KM POP STAR 78 000 zł
1.6 MultiJet II 105 KM EASY 78 000 zł
1.6 MultiJet II 105 KM LOUNGE 85 000 zł

.

Fiat 500L 1.4 16V - DANE TECHNICZNE

SILNIK R4
Paliwo Benzyna
Pojemność 1368 cm3
Moc maksymalna 70 kW/95 KM/6000 obr./min
Maks mom. obrotowy 127 Nm/4500 obr./min
Prędkość maksymalna
178 km/h
Przyspieszenie 0-100km/h 12,4 s
Skrzynia biegów ręczna/6
Napęd przedni
Zbiornik paliwa 50 l
Masa własna 1258 kg
Opony 225/45 R17
Emisja CO2 145 g/km
Bagażnik/po złożeniu
400 l/1210 l

.

WYMIARY

Mimo posłużenia się płytą podłogową Punto, zwiększono w 500L rozstaw osi, który wynosi wynosi 2612 mm. Auto poza tym: mierzy 4174 mm długości, 1784 mm szerokości i 1658 mm wysokości (porównując "L-kę" ze zwykłą 500-tką, minivan jest o 59 cm dłuższy, 15 cm szerszy i 17 cm wyższy). Masa własna może się zmieniać w zależności od wersji wyposażenia i silnika - najlżejszy model waży 1245. Maksymalna dopuszczalna masa całkowita to 1805 kg. Bagażnik dysponuje pojemnością 400 litrów. Do tego tylna kanapa przesuwa się wzdłużnie co pozwala na powiększenie przestrzeni. Dodatkowe składanie w proporcji 60/40, z możliwością całkowitego odchylenia do przodu, daje płaską podłogę ładunkową i objętość powiększoną do 1210 litrów.

KOLORY NADWOZIA

Auto jest oferowane w jednym z 11 kolorów nadwozia. Lakiery pastelowe wymagają od klientów dopłaty 1 000 zł, a metalizowane to już zwiększony koszt 2 000 zł. Lakier bi-colore, co oznacza inną barwę dachu (czarną lub białą) to już wydatek 3 000 zł. Lakierowane zderzaki w kolor nadwozia to standard każdej wersji wyposażenia. Duże boczne lusterka w odmianach  FRESH i POP nie są malowane. Czarne boczne listwy ochronne to także podstawa, ale w wyższych odmianach POP STAR, EASY i LOUNGE posiadają dodatkowo chromowane listwy ozdobne. Chromowane klamki drzwi oraz chromowane obwoluty kloszy lamp tylnych to elementy seryjne. Za przyciemniane szyby boczne i tylne trzeba dopłacić 500 zł.

.

autor: Rafał Mądry zobacz inne artykuły tego autora
Więcej w superauto
REDAKCJA SE.PL POLECA
Znajdź nas: