SUPERAUTO Nowości Testy Porady Moto news Auto katalog Galerie Kalkulatory
SuperAuto testy Hyundai i30 3d 1.6 GDI - TEST, opinie, zdjęcia - DZIENNIK DZIEŃ 6: Podsumowanie koreańskiego hatchbacka

Hyundai i30 3d 1.6 GDI - TEST, opinie, zdjęcia - DZIENNIK DZIEŃ 6: Podsumowanie koreańskiego hatchbacka

26.10.2013, godz. 01:00
Hyundai i30 3d
foto:

Trzydrzwiowy Hyundai i30 kontynuuje nowoczesną stylistykę pojawiającą się w nowych modelach azjatyckiej marki. Śmiałe linie, wyraziste przetłoczenia oraz szczypta elegancji nadają autu dynamiczny i całkiem pociągający wygląd. Dzięki temu nabywcy koreańskiego pojazdu nie będą żałować, że nie wybrali europejskiego samochodu. Kompakt w nowym 3-drzwiowym wydaniu zwyczajnie zwraca uwagę, a niektórzy ze zdziwieniem przyjmują do wiadomości, że to właśnie Hyundai. Kabina łatwo przypada do gustu i wcale nie jest ciasna, a użyte materiały i pojemność bagażnika wzbudzają pozytywne odczucia. Cena nie jest też wygórowana bo zaczyna się od 50 100 zł. W SZÓSTYM i OSTATNIM odcinku dziennika SuperAuto24.pl, prezentujemy PODSUMOWANIE testu - czyli WSZYSTKO o Hyundaiu i30 Wagon.

WSTĘP

Hyundai i30 drugiej generacji ukazał się światu we wrześniu 2011 roku, w trakcie trwania Salonu Samochodowego we Frankfurcie. Do polskich salonów auto trafiło wiosną 2012 roku, a sponsorowanie piłkarskich mistrzostw EURO 2012 przez azjatycką markę, tylko rozpromowało debiutujący wówczas na rynku samochód. Założenia dotyczące modelu są podobne jak w przypadku poprzedniej generacji, czyli głównym punktem jest walka o europejskich klientów. Aby mieć nieco ułatwione zadanie pojazd powstał przy udziale ośrodka badawczo-rozwojowego Hyundai Motor Europe Technical Centre, zlokalizowanego w Russelsheim (Niemcy). Europejskie egzemplarze i30 są produkowane w czeskiej fabryce w Noszowicach.

Do rodziny 5-drzwiowego hatchbacka i30 oraz bardziej rodzinnej odmiany kombi o nazwie Wagon, dołączył niedawno zadziornie wyglądający wariant 3-drzwiowy. Do polskiej oferty wóz ten trafił w lutym 2013 roku. Nowa odmiana nie ma jednak zbyt wiele wspólnego ze sportem, poza sylwetką stylizowaną na wzór aut typu coupe. Hatchback z niedużymi jednostkami napędowymi pod maską jest tylko tańszą i bardziej lifestylową wariacją, na tle 5-drzwiówki. Hyundai najzwyczajniej poszedł śladami siostrzanej Kii, mającej już dużo wcześniej w swoim portfolio trzydrzwiowy model pro_cee'd.

PODSUMOWANIE

Hyundai i30 3d to ciekawa propozycja na rynku nowoczesnych trzydrzwiowych hatchbacków. Auto dobrze wygląda, jest eleganckie i nie musi się wstydzić wizerunku na tle europejskiej konkurencji. Jego wnętrze również może się podobać, bo deska prezentuje się bardzo współcześnie, a jakość materiałów jest na dobrym poziomie. Koreańczycy wytrwale pracują nad tym, by być bardziej prestiżową marką niż dotychczas, na co wskazuje chociażby prezentowana odmiana Premium.

i30 3d oferuje całkiem dużo miejsca wewnątrz, co nie jest takie oczywiste w przypadku aut z trójdrzwiowym nadwoziem. Zaskakuje także niezłym komfortem oraz dobrym prowadzeniem - w końcu połączenie tych dwóch sprzecznych ze sobą cech jest trudne do osiągnięcia. Hyundaiowi się to udało. Również bezpieczeństwo to duża zaleta koreańskiego hatchbacka. i30 już w serii posiada pełen pakiet systemów wspomagających kierowcę, a na pokładzie może mieć nawet 7 poduszek powietrznych. Producent udziela na samochód potrójny, 5-letni program gwarancyjny.

Pod maską można znaleźć jednostki znane z innych modeli Hyundaia oraz Kii. Benzynowe motory CVVT i GDI oraz wysokoprężne CRDI, to popularne silniki. Testowany przez redakcję SuperAuto24.pl 135-konny benzyniak przeciętnie radzi sobie z napędzeniem auta. Brakuje mu nieco momentu obrotowego, a jego połączenie z automatyczną skrzynią biegów sprawia, że wyprzedzanie ciężarówek rozwleka się w czasie. Niestety zużycie paliwa również nie zachwyca - ciągłe mocniejsze wciskanie gazu, konieczne do "rozbujania" auta odbija się na kieszeni kierowcy. Układ jezdny to również dobra strona Hyundaia. Autem podróżuje się komfortowo, albowiem sprężyste zawieszenie wielowahaczowe dobrze radzi sobie z nierównościami, a szybsza jazda w zakrętach nie odbiera kierowcy pewności prowadzenia. Zachowanie i30 jest bardzo przewidywalne, aczkolwiek układowi kierowniczemu brakuje nieco dopracowania - informacjie o poczynaniach przedniej osi mogłyby być precyzyjniejsze.

Bazowa odmiana trzydrzwiowego i30 kosztuje 50 100 zł. Konkurencja jest droższa - dla porównania za Renault Megane Coupe trzeba zapłacić minimum 69 850 zł (cena promocyjna: 57 350 zł), zaś Volkswagen Golf 3d to koszt minimum 60 590 zł. Dodatkowo w przypadku Hyundaia każdy znajdzie coś dla siebie, ponieważ producent przyszykował aż sześć wariantów wyposażenia. Dzięki temu można zaoszczędzić kilka tysięcy złotych na zbędnych dodatkach, których nie chcemy w naszym aucie. Co więcej, aktualnie klienci już "na wstępie" otrzymują rabat w wysokości 3 000 zł.

STYLISTYKA

Hyundai i30 to auto zdecydowanie dla Europejczyka. Samochód jest lepiej dopracowany i solidniej wykonany niż poprzednik, a wygląd jest bardzo nowoczesny - ten styl projektowania jest nazywany przez koreańską markę określeniem Fluidic Sculpture. Nadwozie wygląda dynamicznie i elegancko nawet wtedy, gdy auto stoi w bezruchu. Licznie przetłoczenia i wyraziste linie podkreślają nieco muskularną sylwetkę, co powinno przypaść do gustu większości kierowców.

Przednią część upodobniono do innych modeli marki - pas czołowy z efektownymi reflektorami i 6-kątnym grillem nawiązuje do większego i40. Duży wlot powietrza dodaje autu nieco charakteru, a atrapa chłodnicy występuje w dwóch wersjach, w zależności od wersji wyposażeniowej. W wariantach Base i Classic szeroka listwa środkowa jest malowana pod kolor nadwozia, zaś poprzeczka z logo jest czarna. Lepiej wyposażone odmiany wyróżniają się matowoczarną listwą oraz chromowanymi żeberkami grilla (tak jak w egzemplarzu testowym). Przednie zderzaki mogą się poszczycić seryjne montowanymi światłami przeciwmgielnymi o całkiem innym designie, jak te montowane w 5-drzwiówkach. Zawierają one dodatkowo światła do jazdy dziennej wykonane w technologii LED.

Profil 3-drzwiowego hatchbacka tworzy smukłą sylwetkę w formie zwartej bryły. Co ciekawe, patrząc z tej perspektywy auto wydaje się być mniejsze niż jest w rzeczywistości. Pochylona pod dużym kątem przednia szyba i przetłoczenie podnoszące się ku tyłowi pojazdu, podkreślające linię okien, to elementy sprytnie zastosowane przez stylistów do przyciągnięcia naszej uwagi. Wyraźne nadkola dodają sylwetce muskulatury. Nabywcy lubujący się w dużych kołach mogą się pokusić o wersje Style i Premium wyposażone w lekkie obręcze w rozmiarze 16", a w opcji 17".

Tył wozu jest dynamiczny, jednak budzi pewne kontrowersje - jednym będzie się podobał, innym nie, więc jest to kwestia gustu. U dołu zderzaka wkomponowano czerwone odblaski, a na jego środku znalazło się miejsce na tablicę rejestracyjną. Tylne światła o specyficznym kształcie rozchodzą się na boki, dlatego też ich część unosi się do góry razem z klapą bagażnika. Pokrywa kufra ozdobiona została centralnie umiejscowionym logo marki oraz dwoma poziomymi załamaniami, które podkreślają dynamizm auta. U jej góry umieszczono seryjne trzecie światło STOP.

WNĘTRZE

Kabinę pasażerską można śmiało porównać do standardów jakie znamy m.in. z Renault Megane czy Forda Focusa. Ba, można się nawet pokusić o stwierdzenie, że wygląda ono lepiej niż u tej konkurencji. To zasługa Thomasa Burkle - byłego designera BMW, a obecnie szefa stylistów odpowiedzialnych za kokpit i30. Deska rozdzielcza prezentuje się nowocześnie i świeżo. Konsola środkowa z wbudowanym kolorowym wyświetlaczem dotykowym (lub z zabudowanym fabrycznie radioodtwarzaczem) przyciąga uwagę. Całość świadczy o tym, że Koreańczycy w końcu mogą pokonać europejskich "wrogów". Pomarańczowa tapicerka, dzięki której wnętrze sprawia wrażenie luksusowego, tylko upewniała nas w tym stwierdzeniu.

Tworzywa użyte do zabudowania przestrzeni pasażerskiej są przyjazne w dotyku i dają dobre wrażenie. Czarne elementy zostały przełamane lakierowanymi na srebrno panelami. Wszystkie przyrządy i klawisze otrzymały niebieskie lub białe podświetlenie - po zmroku wnętrze wygląda ciekawie, ale intensywne zimne światło może szybko męczyć wzrok. Całe szczęście natężenie podświetlenia można regulować według uznania lub całkiem wygasić, co jest bardzo użyteczne nocą. To miły dodatek dla osób często podrózujących po zmroku.

Pomiędzy analogowymi zegarami wygospodarowano miejsce na kontrolki oraz cyfrowy wyświetlacz. Informuje on o stanie paliwa i temperaturze cieczy chłodzącej oraz pełni funkcję komputera pokładowego, za pomocą którego można odczytać chociażby chwilowe zużycie paliwa lub teoretyczny zasięg. Informacje przedstawiane na komputerze są czytelne, a obsługa za pomocą dwóch przycisków znajdujących się na kierownicy jest banalna. Opcjonalny tempomat kosztuje 1 000 zł (tylko dla wersji Comfort, Style i Premium).

Nawet bazowy wariant wyposażenia o nazwie Base jest całkiem przyzwoicie "napakowany" - auta nie ogołocono ze zbyt dużej ilości dodatków, by za wszelką cenę obniżyć koszt zakupu modelu. Na pokładzie znajdziemy dwustopniową regulację kierownicy i komputer pokładowy. Elektryczne lusterka i szyby przednie to standard. Podgrzewanych lusterek bocznych nie ma tylko Base i Classic.

W Base niestety nie ma klimatyzacji, nawet manualnej. Taką dostajemy za dramo w wersji Classic i Classic Plus. Automatyczna klimatyzacja dwustrefowa to wyposażenie standardowe wariantów Comfort, Style i Premium. Te trzy wymienione wersje uzupełnione zostały również w skórzaną kierownicę i gałkę zmiany biegów obszytą skórą. Lusterko wsteczne fotochromatyczne, częściowo podgrzewana przednia szyba oraz czujniki deszczu i pomiaru ciśnienia w oponach są zarezerwowane tylko dla najbogatszej edycji Premium.

KOMFORT I PRZESTRONNOŚĆ

Kabina jest całkiem pojemna, a wsiadanie na przednie siedzenia nie przysparza problemów. Niestety jak to bywa w przypadku odmian trzydrzwiowych, zajmowanie miejsca na tylnej kanapie jest utrudnione. Dodatkowo, po złożeniu przednich oparć i przesunięciu siedziska do przodu później znów trzeba przesuwać fotel na wcześniejsze miejsce - nie wraca on automatycznie. Przestrzeni na kolana oraz głowy nie będzie brakować nawet wysokim osobom. Kanapa jest wygodna i siedzi się na niej nisko. Nieco przestrzeni zabiera panoramiczny dach (4 500 zł), więc warto o tym pamiętać przy wybieraniu dodatków opcjonalnych.

Z przodu również nie zabraknie miejsca dla ramion, nóg i głów. Fotele są wygodne i dobrze wyprofilowane, dzięki temu dalekie podróże nie skończą się bólem pleców. O znalezienie komfortowej pozycji dba podwójna regulacja kierownicy i trzystopniowe ustawienia fotela, które można sporo obniżyć (regulacji fotela na wysokość nie ma tylko w wariancie Base). Duży podłokietnik jest oferowany od wersji Classic Plus. W standardzie znajduje się materiałowa tapicerka foteli i boczków drzwiowych. W modelach Style i Premium tapicerka jest materiałowo-skórzana.

MULTIMEDIA

W bazowej odmianie nie znajdziemy radioodtwarzacza. Poza tą wersją fabryczny zestaw CD/MP3 z RDS oraz 4 głośnikami jest już standardem, tak samo jak sterowanie radiem z koła kierownicy. Przydatnych złącz AUX-IN i USB w półce centralnej nie ma tylko Base. Obok złączy ulokowane są dwa gniazda 12V. Od wersji Comfort we wnętrzu auta znajduje się 6 głośników, zamiast podstawowych czterech, co ucieszy miłośników muzyki.

Obsługa zestawu multimedialnego zainstalowanego w testowanym egzemplarzu była łatwa i intuicyjna. Dotykowy ekran jest efektowny, jednak konserwatyści będą tęsknić za guzikami i pokrętłami. Audio z 6 głośnikami gra całkiem przyzwoicie. Dzięki pomocy systemu Bluetooth (nie ma tylko w Base i Classic) można odtwarzać muzykę bezprzewodowo oraz korzystać z zestawu głośnomówiącego. Przyciski odpowiedzialne za łączność umiejscowiono na kierownicy, natomiast mikrofon ukryto w podsufitce.

Nawigacja z kolorowym, 7-calowym ekranem dotykowym i kamerą cofania, chowaną pod logo marki na klapie, jest dostępna w wersjach Style i Premium (tak jak w "naszym" egzemplarzu). Wymaga jednak sporej dopłaty w wysokości 5 000 zł.

SCHOWKI

Największym schowkiem jest ten umiejscowiony w desce rozdzielczej przy kolanach pasażera. Posiada podświetlenie, a w modelach z klimatyzacją ma dodatkowy otwór wentylacyjny, dzięki czemu można chłodzić jego zawartość.

W tunelu środkowym umieszczono wnękę z połączonymi ze sobą dwoma okrągłymi uchwytami na napoje z gumową wkładką regulacyjną. Tuż pod panelem środkowym znajdziemy bardzo głęboką półkę z dwoma stopniami - można się dostać do nich nawet z bocznej strony. Boczki drzwi wyposażono w obszerne kieszenie będące w stanie pomieścić 1,5-litrowe butelki - to rozwiązanie występuje także w tylnej części kabiny. Oparcia przednich foteli mają zainstalowane także elastyczne siatki, które można włożyć kilka drobiazgów.

Od wersji Classic Plus oferowany jest podłokietnik przedni z pojemnym schowkiem oraz skrytka na okulary umieszczona w podsufitce. Daszki przeciwsłoneczne wyposażone są seryjnie w lusterka, ale dodatkowe lampki podświetlające montowane są dopiero od Classic Plus.

BAGAŻNIK

Bagażnik dzięki regularnym kształtom oraz objętości wynoszącej 378 litrów, pozwoli na swobodne zapakowanie zakupów. Gdy zachodzi potrzeba przewiezienia większych elementów, można powiększyć przestrzeń załadunkową do 1316 litrów. Oparcia dzielą się asymetrycznie 60/40. Da się je swobodnie odchylić, lub całkiem położyć, jednak po wykonaniu tej operacji nie otrzymujemy równej powierzchni - winę za to ponosi próg pomiędzy oparciami a właściwym kufrem.

Fabrycznie mamy wewnątrz kufra lampkę doświetlającą i haczyki pozwalające na zawieszenie mniejszych reklamówek. Bogate odmiany Style i Premium mają dodatkowo w bagażniku gniazdo 12V. Pod podłogą w wersji Base ulokowano zestaw naprawczy koła, a w modelach Classic, Comfort i Comfort Plus znajdziemy standardowo koło dojazdowe z zestawem kluczy. Najbogatsze modele Style i Premium uzupełnione zostały w pełnowymiarowy zapas.

SILNIKI

Hyundai do modelu i30 3d oferuje sześć jednostek napędowych, znanych z innych modeli koreańskiej marki. Klient może się zdecydować na benzynowe lub wysokoprężne silniki - każdy z nich składa się z czterech rzędowo umieszczonych cylindrów. Benzynowe, wolnossące motory CVVT zostały wyposażone w wielopunktowy wtrysk paliwa i zmienne fazy rozrządu, a ich pojemności to 1.4-litra (100 KM i 137 Nm) oraz 1.6-litra (120 KM i 156 Nm). Najmocniejszy benzyniak w gamie to 1.6 GDI z wtryskiem bezpośrednim, który generuje 135 KM i 164 Nm momentu obrotowego.

Turbodoładowane diesle CRDI wykorzystują bezpośredni wtrysk paliwa typu Common Rail oraz filtr DPF. Najsłabszy z nich, o pojemności 1.4-litra, ma 90 KM i 220 Nm, zaś jednostka 1.6-litra oferuje 110 KM i 260 Nm lub w mocniejszym wariancie 128 KM i 260 Nm. Według danych producenta, w cyklu mieszanym, diesle spalają około 4,1-5,5 litra oleju napędowego na każde przejechane 100 km.

Hyundaia i30 można zamówić z jedną z dwóch typów skrzyni biegów. Wszystkie odmiany silnikowe podstawowo są połączone z 6-stopniową przekładnią manualną, natomiast motory o pojemności 1.6-litra, można zblokować z automatyczną sześciobiegową skrzynią, która wymaga dopłaty w wysokości 4 000 zł. Testowany przez nas egzemplarz był wyposażony właśnie w automat.

Hyundai i30 3d 1.6 GDI 135 KM (Aut.) - TEST

Na "luzie" praca motoru zaskakuje wyciszeniem i płynną pracą. Niestety żwawsze ruszenie rozwiewa te odczucia, ponieważ do kabiny docierają dosyć głośne dźwięki pracującego silnika. Mogłoby tutaj być lepiej.

Benzynowy, wolnossący silnik o mocy 135 KM już z manualną skrzynią biegów przeciętnie radzi sobie z napędzaniem auta, zaś z przekładnią automatyczną odczucia zza kierownicy są trochę gorsze. Już sam fakt, że w porównaniu do wariantu z "manualem" (9,9 s) wersja z "automatem" traci na przyspieszeniu od 0 do 100 km/h ponad sekundę (według danych producenta czynność ta zajmuje 11 s). Kierowca ma subiektywne odczucie, jakby jednostka napędowa generowała kilkadziesiąt koni mniej niż jest to podane w katalogu. Wrażenie to występuje najczęściej podczas jazdy poza terenem zabudowanym, gdzie niestety trzeba często wyprzedzać innych uczestników drogi. Aby tego dokonać trzeba każdorazowo wkręcić motor na bardzo wysokie obroty. Za kierownicą tak skonfigurowanego i30, warto zawsze upewnić się co do odległości innych pojazdów, zanim zacznie wykonywać się każdy swój ruch.

Niestety automatyczna skrzynia biegów nie poprawia dynamiki silnika, a wręcz zdecydowanie ją pogarsza. Biegi są zmieniane nieodczuwalnie, jednak sama charakterystyka pracy nie jest najlepsza - przekładnia często sama nie wie jak postąpić, a każde nieco mocniejsze wciśnięcie gazu kończy się redukcją biegu. Owszem istnieje możliwość ręcznej zmiany przełożenia, jednak nawet gdy kierowca chce przetrzymać silnik na wysokich obrotach, komputer nakazuje skrzyni wrzucenie wyższego biegu. Wyprzedzanie ciężarówek nie należy więc do przyjemności - taka operacja wymaga zdecydowanego wciśnięcia prawego pedału, co kończy się "zrzuceniem" przełożenia uciążliwymi dźwiękami dobywającymi się spod maski, a jej czas trwania jest zdecydowanie za długi. Ręczna skrzynia będzie tu zwyczajnie lepszym rozwiązaniem. Prędkość maksymalna podana przez producenta wynosi 192 km/h.

Hyundai i30 3d 1.6 GDI 135 KM (Aut.) - SPALANIE

Zbiornik paliwa umieszczony w Hyundaiu i30 3d mieści 53 litry, czyli tyle samo co w przypadku pozostałych wersji nadwoziowych. Według danych producenta testowany silnik 1.6 GDI o mocy 135 KM, w połączeniu z automatyczną, 6-biegową skrzynią powinien spalać: 9,1 litra/100 km w cyklu miejskim, na trasie auto zadowolić się powinno dawką 5,3 litra/100km, a w trakcie poruszania w trybie mieszanym zużywać 6,7 litra na "setkę".

Dane dotyczące spalania podawane w katalogu, praktycznie zawsze różnią się od tych, jakie osiąga się w rzeczywistości. Podczas testu SuperAuto24.pl sprawdziliśmy faktyczne zapotrzebowania 3-drzwiowego i30 na paliwo, a próby te wykazały, nieco większe zużycie od obiecywanych. W trasie Hyundai według wskazań komputera potrzebował 6,5 l na każde 100 km. W mieście, stosując się do zasad eco-drivingu, spalanie wychodziło równe z podawanym przez producenta, czyli 9,1-litra na "setkę", aczkolwiek granicę tę można bardzo łatwo podwyższyć. Średnie spalanie na dystansie 450 km, w różnych warunkach drogowych, wyniosło 7,9 l/100 km.

Informacje dotyczące spalania można uzyskać po wciśnięciu przycisku TRIP umieszczonego na kierownicy. Rozwiązanie to początkowo może nie przypaść użytkownikowi do gustu, ale po pokonaniu kilkudziesięciu kilometrów łatwo się do niego przyzwyczaić. Dane wyświetlają się na ekranie komputera pokładowego, wkomponowanego po środku zegarów, a sam komputer jest standardem wyposażenia.

UKŁAD JEZDNY

Podwozie i30 zostało oparte na wahaczach znajdujących się na obu osiach. Z przodu wykorzystano kolumny McPhersona ze sprężynami śrubowymi i amortyzatorami gazowymi oraz stabilizator. Z tyłu natomiast zastosowano w pełni niezależny układ wielowahaczowy, współpracujący ze sprężynami śrubowymi oraz amortyzatorami. To dobre rozwiązanie na polskie drogi.

Dzięki tak skonstruowanemu zawieszeniu możliwe jest komfortowe pokonywanie dziurawych dróg. Sprężyste podwozie dobrze tłumi nierówności i nie straszy odgłosami, aczkolwiek praca czasami mogłaby być nieco cichsza. Całość została zestrojona pod kątem kompromisu pomiędzy wygodą a pewnością prowadzenia, więc kręte drogi nie są zmorą koreańskiego hatchbacka. Gwałtowne zmiany toru jazdy nie robią na i30 dużego wrażenia, a przewidywalne zachowanie pozwala na sprawne pokonywanie wiraży.

Układ kierowniczy jest precyzyjny, jednak nie dostarcza takiej ilości informacji o poczynaniach przedniej osi, jakiej byśmy sobie życzyli. Oczywiście, warto wziąć pod uwagę, że to nie auto sportowe, więc jeśli ktoś nie ma wygórowanych żądań, ten będzie zadowolony z prowadzenia i30. Niestety w położeniu centralnym kierownicy można odczuć często spotykaną w elektrycznych wspomaganiach przypadłość, czyli dziwną martwicę układu oraz "myszkowanie". Zjawisko to jest dosyć dokuczliwe w przypadku jazdy w wysokimi prędkościami, chociaż można się z czasem do niego przyzwyczaić.

Testowany egzemplarz był również wyposażony w system wspomagania kierownicy o nazwie Flex Steer (wyposażenie wersji Classic Plus, Comfort, Style i Premium). Dzięki temu udogodnieniu kierowca ma do dyspozycji trzy tryby pracy układu: Normal, Sport i Comfort. Pierwszy z nich przydaje się podczas jazdy w ruchu miejskim. Tryb Sport zmniejsza siłę wspomagania, dzięki czemu wolant obraca się z przyjemnym oporem, co jest użyteczne w trasie. Ostatni Comfort to sztuczne podbicie siły wspomagania, pomocne przykładowo w trakcie trudnych manewrów parkingowych. Wszystkie te nastawy faktycznie działają, aczkolwiek różnica pomiędzy Normal a Sport jest niewielka.

HAMULCE

W każdej wersji silnikowej układ hamulcowy składa się z zestawu tarcz hamulcowych, które są umieszczone na obu osiach. Z przodu zastosowano tarcze wentylowane, natomiast z tyłu są lite tarcze. Całość została uzupełniona o elektroniczny rozdział siły hamowania oraz seryjny układ HAC, czyli asystent ruszania pod górę. W standardzie znajduje się również system włączający światła ostrzegawcze w razie nagłego hamowania.

Hyundai i30 został wyposażony w gamę standardowo montowanych systemów wspomagających jazdę i poprawiających bezpieczeństwo podróży. W skład zestawu wchodzi: ABS (system zapobiegający blokowaniu kół podczas hamowania), ESP (elektroniczny układ stabilizacji toru jazdy) i nowatorski układ VSM wpływający na tor jazdy i trakcję.

BEZPIECZEŃSTWO

W i30 3d głównym zabezpieczeniem przed obrażeniami podczas wypadku jest rozbudowany system poduszek powietrznych. Nawet podstawowa odmiana jest wyposażona 6 airbagów: czołowe kierowcy i pasażera, boczne chroniące tułowia i kurtynowe stanowiące zabezpieczenie dla głów podczas wypadku. Bogatsze warianty wyposażeniowe (Comfort, Style i Premium) mają dodatkowo poduszkę chroniącą kolana kierowcy.

Na pokładzie znajdują się oczywiście trzypunktowe pasy bezpieczeństwa, posiadające regulację wysokości oraz wyposażone w napinacze pirotechniczne. W trosce o pasażerów, kabina dysponuje też czujnikami obecności pasażerów na wszystkich fotelach z kontrolkami zlokalizowanymi na desce rozdzielczej. Niezapięcie pasów skutkuje uciążliwym dla uszu sygnałem dźwiękowym, a o braku zamkniętych drzwi informuje specjalna kontrolka. Tylną kanapę wyposażono w system ISOFIX, służący do bezpiecznego mocowania fotelików dziecięcych.

Kierowca może korzystać z pomocy kilku elektronicznych asystentów wspomagających jazdę i hamowanie. Hatchback oferuje m.in. następujące systemy: HAC (układ wspomagający kierowcę podczas ruszania pod górę), automatyczny włącznik świateł awaryjnych, ostrzegający w razie nagłego hamowania, ABS (system zapobiegający blokowaniu kół podczas hamowania), ESP (elektroniczny układ stabilizacji toru jazdy) i układ VSM wpływający na tor jazdy i trakcję.

ZABEZPIECZENIA i CZUJNIKI

Koreański kompakt, niezależnie od wersji, wyposażony jest w immobiliser, centralny zamek sterowany z kluczyka i wewnętrzny przycisk odpowiedzialny za ryglowanie zamków. Autoalarm ze zdalnym sterowaniem ze składanego kluczyka jest dostępny bezpłatnie w wersjach Classic Plus, Comfort, Style i Premium.

i30 3d może również być wyposażony w czujniki ułatwiające użytkowanie. Radary parkowania z tyłu wchodzą w skład Pakietu Mistrzowskiego (felgi aluminiowe, skórzana kierownica i dźwignia zmiany biegów, czujniki parkowania, dywaniki welurowe - cena 2 799 zł). Czujniki ciśnienia w oponach są dostępne w wariantach Style i Premium, a czujniki deszczu uruchamiające samoczynnie wycieraczki wraz z częściowo podgrzewaną szybą to zaleta tylko najbogatszej konfiguracji.

OŚWIETLENIE

Prezentowana na zdjęciach najbogatsza odmiana Premium posiadała w standardzie ksenonowe światła adaptacyjne. Występują one jako opcja w przypadku wersji Style - w takim wariancie ich cena wynosi 4 000 zł. Wszystkie Hyundaie i30 3d mają w wyposażeniu standardowym lampy przeciwmgielne w zderzaku oraz LED-owe światła do jazdy dziennej. Systemu doświetlania zakrętów nie ma tylko w Base i Comfort.

W odmianach Style i Premium z tyłu zamontowano lampy wykorzystujące diody LED, zaś w lusterkach bocznych wbudowano kierunkowskazy. Tych dodatków nie ma w ogóle w uboższych wariantach. Trzecie światło STOP w tylnym spoilerze dachowym jest seryjnie dla wszystkich konfiguracji.

GWARANCJA

Auto zostało objęte programem gwarancyjnym 5-Year Triple Care, który obejmuje 5-letnią umowę na mechanikę bez limitu kilometrów, 5 lat bezpłatnej opieki technicznej pojazdu oraz 5 lat assistance (bezpłatna pomoc drogowa). Co ważne nadwozie zostało zabezpieczone antykorozyjnie i w przypadku zakupu w salonie otrzymujemy 12-letnią gwarancję na jego perforację.

CENA

Najtańszy Hyundai i30 3d w najtańszej odmianie wyposażenia Base z silnikiem benzynowym 1.4 CVVT o mocy 100 KM, kosztuje 50 100 zł. Za najtańszego diesla 1.4 CRDi 90 KM, trzeba zapłacić w salonie 58 100 zł. Hyundai oferuje dodatkowo upust w wysokości 3 000 zł.

Opisywany i testowany przez redakcję SuperAuto24.pl Hyundai i30 3d 1.6 GDI 135 KM w wersji wyposażenia Premium, to wydatek w wysokości minimum 80 600 zł.

Silnik / Wersja
Base
Classic Classic Plus
Comfort
Style
Premium
1.4 CVVT 100 KM 50 100 zł
55 100 zł

58 600 zł

62 600 zł 68 600 zł 74 600 zł
1.6 CVVT 120 KM - 58 600 zł

62 100 zł

66 100 zł 72 100 zł 78 100 zł
1.6 GDI 135 KM -

61 100 zł

64 600 zł 68 600 zł 74 600 zł 80 600 zł
1.4 CRDI 90 KM 58 100 zł
63 100 zł
66 600 zł 70 600 zł
76 600 zł 82 600 zł
1.6 CRDI 110 KM - 65 100 zł
68 600 zł 72 600 zł 78 600 zł 84 600 zł
1.6 CRDI 128 KM -

67 100 zł

70 600 zł 74 600 zł 80 600 zł 86 600 zł

.

Hyundai i30 3d 1.6 GDI (Aut.) - DANE TECHNICZNE

SILNIK R4
Paliwo Benzyna
Pojemność 1591 cm3
Moc maksymalna 135 KM/6300 obr./min
Maks mom. obrotowy 164 Nm/4850 obr./min
Prędkość maksymalna
192 km/h
Przyspieszenie 0-100km/h 11 s
Skrzynia biegów automatyczna/6
Napęd przedni
Zbiornik paliwa 53 l
Masa własna/ładowność 1225kg/1820kg
Opony 195/65 R15 (na zdjęciach 225/45 R17)
Emisja CO2 157 g/km
Bagażnik/po złożeniu siedzeń 378 l/1316 l

WYMIARY

Trzydrzwiowa odmiana i30 ma długość 4300 mm, jej szerokość to 1780 mm, wysokość wynosi 1470 mm, a rozstaw osi ma wymiar 2650 mm. Bagażnik mieści 378 litrów, a po złożeniu siedzeń przestrzeń ta rośnie do 1316 l. Masa własna i30 3d jest zależna od wyposażenia i wersji silnikowej. Najlżejszy model benzynowy waży 1185 kg, a wariant z silnikiem Diesla ma masę 1290 kg. Dopuszczalna waga całkowita samochodu może sięgać maksymalnie w zależności od wersji, od 1820 kg do 1940 kilogramów.

KOLORY NADWOZIA

Klienci mogą przebierać w jednym z 11 kolorów nadwozia. Bezpłatne odcienie to bazowy Creamy White oraz Cool Red. Lakiery metalizowane lub perłowe wymagają dopłaty w wysokości 1 900 zł. Lakierowanych klamek zewnętrznych oraz lusterek bocznych w kolorze nadwozia (ze zintegrowanymi kierunkowskazami) nie ma w wersjach Base i Classic. Chromowane wykończenie grilla wraz z centralną listwą w kolorze czerni nie jest seryjnie - nie znajdziemy tego w odmianach Base i Classic. Chromowana listwa dekoracyjna pod oknami i klamki z chromu należą do wyposażenia opcjonalnego pojazdu.

autor: Łukasz Kuźmiuk zobacz inne artykuły tego autora
Więcej w superauto
REDAKCJA SE.PL POLECA
Znajdź nas: