SUPERAUTO Nowości Testy Porady Moto news Auto katalog Galerie Kalkulatory
SuperAuto testy Nowa Dacia Logan 0.9 TCe - TEST, opinie, zdjęcia - DZIENNIK DZIEŃ 6: Podsumowanie sedana drugiej generacji

Nowa Dacia Logan 0.9 TCe - TEST, opinie, zdjęcia - DZIENNIK DZIEŃ 6: Podsumowanie sedana drugiej generacji

20.07.2013, godz. 01:00
Dacia Logan II
foto:

Dacia czerpiąca pełnymi garściami ze stosowanych rozwiązań technologicznych koncernu Renault, rozwija się w najlepsze. Świetnym na to przykładem jest Logan drugiej generacji, który otrzymał nowocześniejszą technikę i stał się wyraźnie szlachetniejszy stylistycznie. Wyposażenie standardowe w stosunku do poprzednika jest bogatsze, a klimat kabiny nie zdradza już w tak oczywisty sposób budżetowego charakteru. Nowy w ofercie 90-konny TCe nieźle radzi sobie z napędzeniem lekkiej konstrukcji. Prace w zakresie poprawy bezpieczeństwa zaowocowały natomiast dobrym wynikiem 4 gwiazdek Euro NCAP. W SZÓSTYM i OSTATNIM odcinku dziennika SuperAuto24.pl, prezentujemy PODSUMOWANIE testu, czyli wszystko o Dacii Logan II.

Dacia Logan - WSTĘP

DACIA nieprzerwanie od 1999 roku trzyma się swojej strategii wychodzącej na przeciw do kierowców z mało zasobnymi portfelami. Rumuńska marka korzystająca z wiedzy wypracowanej przez Grupę Renault, do której należy od 1999 roku, wjechała do segmentu B małych sedanów w 2004 roku. Zbudowana w ścisłej współpracy z francuzami Dacia Logan szybko okazała się hitowym międzynarodowym produktem. Za płytę podłogową posłużyła platforma Renault Modus, podzespoły zawieszenia zapożyczono z Renault Clio II, a małolitrażowe silniki przejęto z modeli Thalia oraz Megane II. To wszystko obudowano zaprojektowaną od nowa prostą karoserią i wnętrzem, w którym wykorzystano fragmenty elementów niektórych Renault.

Logan poza sedanem szybko dorobił się kolejnych odmian nadwoziowych. W 2006 roku do gamy dołączyła wersja kombi o nazwie MCV, a rok później na jego bazie powstał użytkowy van oraz pick-up. Cztery lata po debiucie samochód przeszedł gruntowny facelifting, tak by nadwozie nieco upodobnić do 5-drzwiowego Sandero (debiut w 2007 roku). Tanie pojazdy od Dacii ekspresowo okazały się idealnym środkiem transportu nie tylko w krajach rozwijających się, ale także w bogatych państwach Starego Kontynentu. To dlatego, że produkty Dacii zaczęły spełniać ambicje osób decyzyjnych w Grupie Renault, dotyczące powszechnej dostępności pojazdów. Oferta stała się pragmatyczna, bo postawiono na przestronne wnętrze, łatwość obsługi, niezawodność i przede wszystkim niską cenę zakupu. O wielkim sukcesie mówią liczby - DACIA na przestrzeni 8 lat sprzedała ponad 2 miliony aut w 36 krajach, a to przekłada się na fakt, że ze swoją ofertą idealnie wstrzeliła się w niezaspokojone dotąd zapotrzebowania.

Osiem lat po premierze pierwszego Logana – modelu, który był symbolem powrotu DACII na rynek, w 2012 roku przyszedł czas na kolejną, o wiele nowocześniejszą generację. Najnowszy Logan II wraz z krótszym hatchbackiem Sandero II (auta opracowane na bazie zmodernizowanej płycie podłogowej poprzednika) zadebiutowały na paryskich targach motoryzacyjnych. Modele te znacznie dojrzały pod względem stylistycznym, ponieważ designerzy postawili na nowocześniejszy wygląd zewnętrzny oraz przyjemniejszy w odbiorze i jakości wykonania kokpit. Pojazdy zachowały przy tym główną cechę stanowiącą o sukcesie Dacii, jaką jest wyjątkowy stosunek ceny do przestronności i oferowanego komfortu jazdy. W polskich salonach druga generacja Logana wraz z Sandero pojawiły się pod koniec 2012 roku. Podczas marcowego Salonu Samochodowego Genewa 2013 producent ujawnił pojemniejszą odmianę kombi o nazwie Logan MCV.

PODSUMOWANIE

Wygląd Logana II nie prezentuje się już "tak biednie" jak dawniej, bo stylistyka karoserii wygląda współcześnie i przy tym kryje dojrzalszą technologię Renault. Jednocześnie wóz wciąż należy do najtańszych aut oferowanych na rynku, co stawia w kłopotliwej sytuacji konkurencję. Nowe modele aut rumuńskiej marki pokazały, jak bardzo zmieniły się wnętrza i sposób wykończenia. Wyposażenie standardowe w stosunku do poprzednika jest bogatsze, a klimat kabiny nie zdradza już w tak oczywisty sposób budżetowego charakteru. Bardzo obszerny kokpit wprawdzie wciąż nie zwala z nóg jakością stosowanych tworzyw, ale jest starannie zmontowany i przewiduje w opcji nawet fabrycznie zabudowaną nawigację GPS z dotykowym ekranem. Przestrzeń bagażowa pomieści naprawdę wiele, a sam komfort jazdy wypada przyzwoicie.

Druga ewolucja zbudowana na zmodernizowanej płycie poprzednika, otrzymała sprawdzone proste zawieszenie, nie obawiające się gorszych nawierzchni. Autem bez obaw można podróżować szutrowymi drogami i wjeżdżać na wyższe krawężniki, czego zasługą jest odpowiedni prześwit i "balonowe" ogumienie. Komfort resorowania zadowala, ale miękki sposób zestrojenia nie lubi ani poprzecznych nierówności, ani zakrętów. Spokojnie usposobiony model oferuje m.in. pod maską nowoczesny motor 0.9 TCe, będący tworem koncepcji downsizingu. Pod tym oznaczeniem ukryto dość chętnie reagujący na wduszenie pedału przyspieszenia, trzycylindrowy silnik z turbodoładowaniem. Lekkie auto z tą 90-konną jednostką, mimo małej pojemności żwawo zachowuje się na drodze (póki nie zostanie obciążone), a przy tym zaskakująco oszczędnie obchodzi się ze zużyciem paliwa.

Pojemny sedan klasy B kosztujący tyle co małe auto miejskie, to bezkonkurencyjny stosunek ceny do oferowanych możliwości transportowych (bazowa odmiana staruje od 29 900 zł). Logan II już w chwili prezentacji został skazany na sukces. Wyraźnej poprawie uległ nie tylko wygląd i technika, ale też poziom rozwiązań wpływających na bezpieczeństwo. Wóz bowiem oferuje już w bazowym modelu 4 poduszki powietrzne, czy takie systemy jak ABS, ESC i ASR. Polepszona solidność sprawiła, że Dacia po raz pierwszy w historii otrzymała od niezależnej organizacji Euro NCAP 4 gwiazdki za bezpieczeństwo. Najbliższymi rywalami rynkowymi są takie propozycje jak (podane ceny dotyczą modeli podstawowych): Chevrolet Aveo Sedan - cena 38 490 zł, Fiat Linea - cena 45 990, Skoda Rapid - cena 47 950, Peugeot 301 - cena 39 900 zł, Citroen C-Elysee - cena 39 900 zł.

STYLISTYKA

Znacznie dojrzalszy z wyglądu nowy Logan nie ma już nic wspólnego z toporną bryłą pełną kantów. W spójnej sylwetce sedana nie znajdziemy smutnych płaskich blach, bo karoserię przyozdobiono przetłoczeniami dodającymi szlachetności. Okazała bryła o krótkim przodzie i tyle, zrobiła się bardziej dynamiczna i wzbudza zaufanie. Owszem rumuński wóz wciąż nie jest pięknym łabędziem, mimo iż wyzbył się skóry brzydkiego kaczątka, ale jak na pojazd z budżetowej półki trudno mu cokolwiek zarzucić pod względem stylistycznym.

Przyglądając się profilowi sylwetki widać o wiele bardziej pochyloną przednią szybę w stosunku do poprzednika i duże okna delikatnie wznoszące się ku tyłowi. Rozwiązanie to zapewnia dobre doświetlenie kabiny i odpowiednią widoczność w każdym kierunku. Na nadwoziu znalazło się kilka wyraźnych linii typowych dla nowych aut marki. Pierwsza kreska narysowana nad przednim błotnikiem odpowiednia go zaznacza i wcina się minimalnie w drzwi. Drugie pociągnięcie niemal jak w lustrzanym odbiciu startuje od zakończenia lampy tylnej, przekreśla błotnik i kończy się za klamką drzwi. Równolegle z linią progu poprowadzono przez drzwi wyraźne zagłębienie obniżające optyczne punkt ciężkości. Przetłoczenia nadkoli pochłaniających 15-calowe obręcze kół dostały delikatnie owalne zarysy załamujące światło. Trochę nieproporcjonalnie przedstawiają się lusterka boczne, które wydają się zbyt małe w stosunku do gabarytów nadwozia.

Przód zaprojektowano według całkiem nowych tendencji stylistycznych. Pokaźna osłona chłodnicy wypełniona poprzecznymi listwami i dużym logo marki, zdominowała centralną część. Wysmuklone lampy zespolone otrzymały halogenowy układ optyczny ze zintegrowanymi kierunkowskazami. Od miejsca łączenia reflektorów z grillem  wyznaczono na pokrywie silnika kreski wybrzuszające delikatnie maskę. Wykończone chromem pasy atrapy połączone z emblematem na środku, są cechą najbogatszej wersji LAUREATE. Charakteru dodaje wyrazisty zderzak z dolnym, ciekawie wyprofilowanym w kształt spoilera fragmentem. Znaczna jego część to rozciągnięty wlot powietrza z plastikowym, oczkowym wypełnieniem. Po bokach rozstawiono natomiast czarne wkładki, które seryjnie w LAUREATE mają okrągłe światła przeciwmgłowe (w odmianie AMBIANCE trzeba za nie zapłacić 310 zł). Tylna część to już klasyczny kufer z otwieraną na zawiasach, lekko zadartą do góry na krawędzi klapą bagażnika. Duże zespolone biało-czerwone klosze lamp umiejętnie wcinają się w błotniki oraz pokrywę. Sama klapa wchodząca mocno w zderzak dostała zgrabne przetłoczenia. W połowie zderzaka z wpasowanymi u dołu płytkami odblaskowymi też przebiegają wyraźne poziome pociągnięcia.

WNĘTRZE

Pierwsze zderzenie ze sporym skokiem stylistycznym i jakościowym w Dacii przeżyliśmy w ubiegłym roku, przy okazji testu minivana Lodgy. Mając w pamięci sposób wykonania pierwszego Logana i design jego deski rozdzielczej, to co przedstawiała sobą Lodgy było naprawdę dużym skokiem. Podobne odczucia pojawiły się w momencie usadowienia się za sterem najnowszego Logana, który gościł w naszej redakcji. Projekt konsoli i panelu centralnego uległ mocnej restylizacji. Narysowana od nowa deska może nie wzbudza wielkich emocji, ale stała się po prostu dużo ładniejsza. Panel sterowania wentylacją wygląda o niebo lepiej, nie mówić już o zabudowanym fabrycznym radioodtwarzaczu, czy oferowanym multimedialnym systemie MEDIA NAV wpasowanym centralnie w konsolę.

Spasowanie tworzyw jest dobre i po organoleptycznym badaniu wychodzi, że plastiki stały się trochę przyjemniejsze w dotyku (do wysokich jakościowo materiałów wciąż im jednak daleko). Przypominamy w tym miejscu, że Logan to samochód klasy ekonomicznej, więc nie można od niego oczekiwać luksusów. Bardziej wnikliwie badając detale, dostrzegamy elementy wspólne z innymi modelami, co skutecznie pozwala ograniczyć koszty produkcji. Widać pozostawione w tym samym stylu co dawniej okrągłe tuby kanałów powietrznych. Klamki otwierana drzwi pozostały również bez zmian, tak samo jak gałka zmiany biegów, czy lampka w podsufitce. Kierownica, manetki sterowania kierunkowskazami, światłami i wycieraczkami również odnosi się do fragmentów stosowanych w Lodgy i Dokkerze.

Testowy egzemplarz Logana II dotyczył najbogatszej wersji wyposażenia LAUREATE. Poza tą odmianą dostępne są jeszcze w salonach niższe poziomy ACCESS i AMBIANCE. Topowy wariant wyróżnia się szaro-beżową wstawką ozdobną na kierownicy i masywnymi uchwytami otwierania drzwi przednich w tej samej tonacji, a także czarnym poszyciem deski (w ACCESS i AMBIANCE barwa czarno-szara). Poza bazowym ACCESS, niektóre części deski okraszono szlachetniejszymi wstawkami w postaci chromowanych ringów na kanałach powietrznych i obramowaniach tub zegarów. Główny panel z odtwarzaczem dostał natomiast ozdobną szaro-beżową, lakierowaną obwolutę.

Koniec z przestarzałymi zegarami! Nowe analogowe wskaźniki, ukryte pod owalnym daszkiem prezentują się świetnie i są bardzo czytelne (identyczne znajdziemy także w Lodgy i Dokkerze). Trzy zachodzące na siebie okrągłe tuby mają nowoczesny design. Otrzymały pomarańczowe podświetlenie, podobnie jak pozostałe elementy kokpitu. Z lewej wpasowano obrotomierz, na środku prędkościomierz wyskalowany sporo na wyrost do 210 km/h, a z prawej cyfrowy wyświetlacz komputera pokładowego (w odmianach ACCESS i AMBIANCE zamiast komputera, ekranik z licznikiem kilometrów i pomiarem poziomu paliwa).

Funkcjonalność wnętrza nie powinna dawać powodów do narzekania. Kierowca ma do czynienia z prostymi rozwiązaniami - prawie wszystko zostało umieszczone pod ręką. Tylko przyciski odpowiedzialne za otwieranie szyb zostały w panelu środkowym, a guziki sterowania tylnymi szybami zamocowano na zakończeniu tunelu środkowego (identycznie jak w Dusterze). Tutaj wychodzi na jaw oszczędność na instalacji elektrycznej i montowaniu osobnych modułów w we wszystkich drzwiach. Obsługa szyb jest jednak mało poręczna, tak samo jak używanie klaksonu - guzik sygnału ostrzegawczego pozostał w zakończeniu manetki kierunkowskazów... Proste w konstrukcji pokrętła sterowania nagrzewnicą także są na wyciągnięcie ręki.

Niestety klimatyzacja manualna to udogodnienie niedostępne w ACCESS, a w AMBIANCE kosztujące 2 900 zł w zestawie z zabudowanym radioodtwarzaczem. Tylko LAUREATE posiada standardowo "klimę". Kierownica i gałka dźwigni zmiany biegów pokryte skórą to koszt 310 zł (tylko dla LAUREATE). Elektrycznie sterowane lusterka zewnętrzne z podgrzewaniem to cecha tylko LAUREATE. Mechanizmu elektrycznych szyb przednich nie ma jedynie bazowy ACCESS. Za elektrykę szyb tylnych trzeba zapłacić 310 zł.

KOMFORT i PRZESTRONNOŚĆ

Kabina Dacii jak na klasę B jest duża i przestronna. Wielkie okna przepuszczą dużą ilość światła i pozwalają na świetną widoczność kierującemu. Osoby z przodu mają furę miejsca na nogi i łokcie, a pozycja siedząca jest wysoka. Żeby odpowiednio usadowić ciało za sterem musimy chwilę popracować nad ustawieniami fotela. W podstawie do dyspozycji są cztery stopnie regulacji fotela kierowcy. Niestety tylko w najbogatszej wersji LAUREATE dostajemy jeszcze możliwość ustawienia wysokości siedziska wraz z możliwością zmiany położenia kierownicy na wysokość. Testowy egzemplarz otrzymał te udogodnienia, więc odnalezienie odpowiedniej pozycji za sterem nie sprawiło problemu, ale w uboższych odmianach będzie to kłopotliwe. Duże na szerokość i nieco krótkie na długość fotele, posiadają optymalną twardość i słabe wyprofilowanie boczne. Producent oferuje dwa warianty czarno-szarych obić tapicerskich. W opcji można zamówić za sumę 1 450 zł siedzenia z ekologicznej skóry.

Jazda w tylnym przedziale wypada miło. Przez duże drzwi łatwo wsiada się na szeroką kanapę. Miejsca na nogi jest wystarczająco, ale porównując Logana II ze Skodą Rapid czy francuskimi bliźniakami - Peugeotem 301 i Citroenem C-Elysee, obszar oferowany pasażerom wypada gorzej. Podsufitkę zamocowano wysoko nad głową wiec nawet wysokie osoby nie będą narzekać. Podłogi na szczęście nie dzieli tunel, dlatego autem przy neutralnym położeniu przednich foteli, mogą podróżować z tyłu trzy osoby. konsekwencją takiej konfigurację będzie jednak obijanie się o siebie barkami.

MULTIMEDIA

W każdym modelu rumuńskiego auta znajduje się fabrycznie montowana instalacja radiowa. Radioodtwarzacza jednak nie znajdziemy wcale w modelu ACCESS (tutaj w miejscu radia widnieje tylko smutna kieszeń). W kolejnej odmianie AMBIANCE także znajdziemy gołą półkę zamiast radia, ale po dokupieniu pakietu DACIA PLUG & RADIO zawierającego klimatyzację (cena 2 900 zł), na pokładzie pojawi się system grający.

Urządzenie DACIA PLUG & RADIO jest eleganckim, fabrycznie zabudowanym odtwarzaczem CD/MP3 z łącznością Bluetooth, pilotem sterowania pod kierownicą, oraz portami USB i AUX-IN w panelu radia. Dzięki tym elementom do dyspozycji jest możliwość odsłuchiwania własnej muzyki z przenośnego dysku, czy smartfona. Bezprzewodowe połączenie Bluetooth pozwala także na bezpieczne używanie telefonu komórkowego w trybie głośnomówiącym.

W topowym modelu LAUREATE wyżej wymiony zestaw grający jest montowany seryjnie. Natomiast najbardziej zaawansowany system multimedialny MEDIA NAV wymaga dopłaty zaledwie 950 zł. Podkreślimy jednak, że warto do niego dopłacić, ponieważ jest banalny w obsłudze, świetnie wygląda i okazuje się naprawdę funkcjonalny. W skład urządzenia wchodzi duży 7-calowy ekran dotykowy, który zarządza odtwarzaniem muzyki z różnych źródeł, łącznością Bluetooth z telefonem komórkowym i systemem nawigacji satelitarnej z mapami 2D. Posiada też manetkę pilota sterującego i wejścia USB i AUX-IN. Co więcej urządzenie dysponuje polskim menu i językiem. Za rozszerzoną wersję mapy Europy trzeba dopłacić 400 zł.

SCHOWKI

W kabinie raczej nie będzie problemów z utrzymaniem porządku. W desce rozdzielczej poza dużym schowkiem po stronie pasażera, znajdziemy jeszcze na jej szczycie (tuż nad panelem centralnym), wnękę na niewielkie przedmioty. Zamykany schowek przy kolanach pasażera, jest za to dość pojemny. W jego drzwiczkach wycięto wnękę na mniejsze przedmioty, co chroni je przed przemieszczaniem się. W konsoli środkowej tuż pod pokrętłami odpowiedzialnymi za sterowanie nawiewem, do dyspozycji jest półeczka przykładowo na portfel czy telefon komórkowy. W miejscu tym nie zabrakło też typowej dla aut Dacii przegrody, pozwalającej na wstawienie dwóch kubków czy buteleczek z napojami.

W tunelu przy lewarku skrzyni biegów zainstalowano gniazdo 12V. Pod dźwignią hamulca ręcznego znalazło się płytkie wyżłobienie dobre na monety. Pasażerowie tylnej kanapy mają do dyspozycji niewiele miejsc na swoje rzeczy. Jedyny otwór na drobiazgi ulokowano na końcu tunelu środkowego (w wersjach z elektrycznymi szybami tylnymi, w miejscu otworu wstawione są przełączniki odpowiedzialne za sterowanie). Wszyte w tapicerkę kieszenie na różności w oparciach przednich foteli są standardem.

W drzwiach przednich znalazły się obszerne półki, ale drzwi tylnego przedziału niestety już ich nie posiadają. Z myślą o palaczach do auta dodawana jest wędrująca popielniczka z zapalniczką. Lusterko w daszku przeciwsłonecznym jest tylko po stronie pasażera. Podłokietnik zainstalowany między siedzeniami z otwieranym schowkiem wymaga dopłaty 400 zł (tylko dla wersji LAUREATE).

BAGAŻNIK

Przechodzimy ostatecznie do wydzielonego osobno bagażnika. Przestrzeń załadunkowa z pojemnością 510 litrów jest ogromna. Co prawda to nie wiodący wynik w klasie, ale trudno nie pochwalić producenta za wygospodarowanie tak przepastnej pojemności w małym sedanie. Dla porównania kufry konkurencji przedstawiają się następująco: Fiat Linea - 500 l, Chevrolet Aveo Sedan - 502 l, Peugeot 301 - 506 l, Citroen C-Elysee - 506 l. Najgłębszy bagażnik ma Skoda Rapid mieszcząca do 550 l, ale ten czeski model jest już liftbackiem, a nie typowym sedanem.

Klapę można otworzyć tylko w jeden sposób - za pomocą archaicznego, wystającego ze środka klapy przycisku. Dostęp do wnętrza kufra jest bardzo dobry - klapa wcina się w mocno w zderzak, co sprawia, że po uniesieniu jej do góry otwór jest wysoki i szeroki. Poziom wykończenia przez wyraźny bark sporych fragmentów obić wygłuszających, odsłania budżetowe podejście do konstrukcji Logana. Widać gołą blachę na wewnętrznej części pokrywy oraz na elementach wnętrz kufra. Niestety nie ma nawet małej plastikowej rączki, która pozwoliłaby na zamknięcie klapy bez brudzenia sobie rąk. Przy pakowaniu bagaży trzeba uwzględnić wnikające do środka zawiasy oraz sprężyny.

Na lampce doświetlającej kufer po zmroku zaoszczędzono tylko w podstawowym modelu ACCESS (pozostałe już ją posiadają). Jeżeli komuś mało miejsca na załadunek to da się go zwiększyć w ekspresowy sposób. Oparcie tylnych siedzeń (jednoczęściowe w ACCESS, lub asymetrycznie dzielone 60/40 w AMBIANCE i LAUREATE), kładą się w prosty sposób, bez wymogu podnoszenia siedzisk. W efekcie po złożeniu całości przez podłogę przebiega niewielki próg. W każdym egzemplarzu pod podłogą ulokowano zestaw do naprawy opon. Często użytkownicy aut nie przepadają za takim rozwiązaniem, dlatego przygotowano w ofercie pełnowymiarowe koło zapasowe wraz z kompletem kluczy, za kwotę 310 zł. Obok zapasu pod podłoga do dyspozycji właściciel ma jeszcze pojemną lukę, idealną na jakieś samochodowe kosmetyki, czy dodatkową skrzynkę z narzędziami.

SILNIKI

Pod maską rumuńskiego wozu montowane są silniki, które sprawdziły się już w licznych motoryzacyjnych propozycjach firmy Renault. Logan II dostępny jest z pięcioma silnikami. Pierwszy motor benzynowy o pojemności 1.2-litra jest typowym czterocylindrowym, 16-zaworowym układem wolnossącym, który generuje 75 KM i 107 Nm oraz cechuje się wielopunktowym sekwencyjnym wtryskiem paliwa. Benzynówka ta jest oferowana także w wariancie zasilanym gazem LPG (włoska instalacja marki Landi Renzo montowana fabrycznie) i posiada identyczną moc 75 KM i 107 Nm. Kolejna jednostka wykorzystująca "bezołowiową" to o wiele bardziej zaawansowany technologicznie motor TCe. Ten turbodoładowany silnik będący nowością w autach Dacii, posiada trzy cylindry i 12 zaworów, co pozwala rozwinąć moc 90 KM i 135 Nm maksymalnego momentu obrotowego. Motor ten dziś przykładowo montowany jest w takich modelach firmy Renault jak Clio czy Captur.

Wysokoprężne silniki to nic innego, jak poczciwe 1.5 dCi proponowane w dwóch wariantach. Cecha motoru to 8 zaworów, bezpośredni wielopunktowy wtrysk paliwa typu Common Rail, filtr cząstek stałych FAP i turbodoładowanie. Gamę otwiera wersja 75-konna, legitymująca się momentem obrotowym wynoszącym 200 Nm. Mocniejszy agregat generuje moc 90 KM i 220 Nm. Obydwa warianty okraszono przy tym oznaczeniem ECO, co symbolizuje niską emisją CO2 na poziomie nieprzekraczającym 99 g/km.

Nowy Logan bez względu na wersję silnikową jest wyposażony w jedną 5-biegową przekładnię manualną. Automatyczna skrzynia nie występuje w ogóle. Na zegarach zlokalizowano seryjną kontrolkę dyskretnie podpowiadającą o zmianie przełożenia. Ikonka prezentująca dźwignię biegową, ma pozwalać na niższe zużycie paliwa.

Dacia Logan II 0.9 TCe - TEST

Pogoń za ekologią i koncepcją downsizingu w motoryzacji rozwija się w najlepsze. Nawet budżetową Dacię dopadł wariant z ograniczoną pojemnością silnika. Na parkingu SuperAuto24.pl pojawił się właśnie taki egzemplarz, wyposażony w jednostkę o pojemności skokowej wynoszącej dokładnie 898 cm3. Jak na razie żywotność tego silnika jest jeszcze pod dużym znakiem zapytania, bo zbyt krótko gości na rynku, by mógł wyrobić sobie opinie. Ważne, że 0.9-litrowiec daje przyzwoitą moc 90 KM, które w połączeniu z lekkim nadwoziem odpowiednio radzą sobie z napędzeniem auta. Mając z nim do czynienia przez kilka dni, bez skrępowania napiszemy, że TCe wywarł na nas pozytywne wrażenie. Zaskoczeniem wzbudzającym uznanie był też gazowy podnośnik maski, typowy dla aut klasy premium, a nie tanich środków transportu dla ludu.

Ogromną zaletę stanowi niegłośna praca. Pod względem kultury czuć, że nie są to cztery cylindry, ale ogólnie nie jest źle. Dacia pozostawiona na biegu jałowym wydaje z siebie delikatne szmery, podobnie jak w czasie jazdy przy utrzymywaniu niskiego zakresu obrotowego. Gdy wskazówka wznosi się w wyższe partie obrotomierza akustyka wprawdzie się zmienia, ale nie dręczy uszu. Wkręcany w górne wartości trzycylindrowy motor fajnie mruczy. Oceniając dynamikę "małolitrówki", uznanie jej za zrywną nie będzie przesadą, szczególnie w zestawieniu z "zamulonym" wolnossącym 1.2 16V. Wstawiony poprzecznie między przednią osią turbodoładowany silnik zaspokaja oczekiwania. Jednostka dzięki sprężarce nie potrzebuje aż tak bardzo wysokich obrotów do zrywnej jazdy, bo maksymalny moment obrotowy 135 Nm, jest już dostarczany przy 2500 obr./min. Wóz chętnie napędza się z dołu i w zrównoważony sposób osiąga najwyższą moc 90 KM przy poziomie 5250 obr./min. Dzięki walorom turbiny Logana absolutnie nie trzeba "zarzynać" w momencie chęci szybszej jazdy.

Oczywiście wciskania w fotel nie poczujemy, bo katalogowe 11,1 sekundy do pierwszych 100 km/h nie jest super wyczynem, ale jak na małego miejskiego sedana to bardzo przyzwoity wynik. Maksymalna osiągana prędkość 175 km/h to nawet aż nadto. Kierowcę ucieszy poprawna elastyczność. Jeżeli w zamiarze nie mamy pospiesznych zmian pasów, to sięganie do lewarka nie powinno ciążyć w trasie. Jadąc z obciążeniem na pokładzie z wyprzedzaniem będzie już jednak gorzej. Sama manualna skrzynia 5-biegowa nie dostarcza problemów z wybieraniem poszczególnych biegów, ale jej pracy nie ocenimy ani jako gładkiej, ani precyzyjnej - ot dobrze działająca skrzynia.

Dacia Logan II 0.9 TCe - SPALANIE

Zbiornik paliwa w każdej wersji mieści 50 litrów (odmiana z LPG ma dodatkową 32-litrową butlę). Klapka wlewu w żaden sposób nie jest zabezpieczona przed otwarciem, a do zatankowania pod dystrybutorem trzeba użyć kluczyka żeby odkręcić korek. Według danych producenta testowany przez nas egzemplarz 0.9 TCe o mocy 90 KM, w połączeniu z manualną 5-biegową skrzynią powinien spalać następujące dawki popularnej Pb 95: w cyklu miejskim 6,4 l/100km, na trasie auto zadowolić się ma ilością 4,3 l/100km, a w cyklu mieszanym spalać 5 litrów benzyny.

Jak powszechnie wiadomo, dane dotyczące spalania na papierze, praktycznie zawsze różnią się od tych, jakie osiąga się w rzeczywistości. Podczas testu SuperAuto24.pl, sprawdziliśmy faktyczne zapotrzebowanie sedana na Pb. Ku naszemu zaskoczeniu, zużycie paliwa było naprawdę nieduże. Jadąc spokojnym tempem w trasie, udało się nam na odcinku 200 kilometrów uzyskać katalogową obietnicę 4,3 l/100 km. W takich warunkach przemierzenie 1000 km na jednym zbiorniku nie będzie problemem. Poruszanie się w warunkach miejskich przy raczej delikatnym obchodzeniu się z pedałem gazu, także nie poskutkowało nadmiernym spalaniem - komputer pokładowy pokazywał 7,5 l/100 km. Średnie zapotrzebowanie na "bezołowiową" oscylowało w granicach 6,2/6,5 litra "na setkę".

Komputera pokładowego pozwalającego śledzić statusy podróży, nie ma w wersjach ACCESS i AMBIANCE. Komputer znajdziemy tylko w najbogatszym LAUREATE. Cyfrowy wyświetlacz wpasowany w prawą tubę zegarów jest bardzo czytelny i na tle tego z poprzedniego Logana, wygląda naprawdę nowocześnie. Podawane informacje to wartości dotyczące: średniego zużycia paliwa, chwilowego zużycia paliwa, przebiegu kilometrów, pokonanego dystansu podróży, zużytą ilość paliwa na danym dystansie, pozostałą ilość kilometrów do przejechania oraz zewnętrzną temperaturę otoczenia. Przycisk obsługi ulokowano w poręcznym miejscu na zakończeniu prawej manetki odpowiedzialnej za sterowanie wycieraczkami.

UKŁAD JEZDNY

Zawieszenie sedana to równie prosta i mocna konstrukcja, wytrzymująca trudne warunki drogowe, co w Loganie pierwszej generacji. To dlatego, że wóz zbudowano na zmodernizowanej płycie podłogowej poprzednika. Z przodu pracują kolumny typu McPherson z trójkątnymi wahaczami i stabilizatorem poprzecznym. Zawieszenie tylne składa się z belki skrętnej, czyli: dwóch wahaczy wleczonych połączonych z podatnym na skręcanie elementem, sprężynami śrubowymi i teleskopowymi amortyzatorami hydraulicznymi. Prześwit wozu wynosi 155 mm, co wpływa na łatwiejsze pokonywanie napotykanych przeszkód i wyboistych, nieutwardzonych dróg daleko za miastem.

Przyszły właściciel nowego Logana może się po nim spodziewać zadowalającego komfortu jazdy. Producent nie mydli oczu klientom obietnicami o "połykaniu zakrętów" i "przyklejeniu wozu do drogi", bo Dacia zwyczajnie nie ma nic wspólnego ze sportem. Tutaj ma liczyć się wygoda i możliwości jeżdżenia innymi drogami, niż asfaltowe. Lekkie nadwozie jest noszone przez uniwersalnie zestrojone zawieszenie. Sprężysty układ dobrze tłumi nierówności, choć czuć, że nie lubi krzywych poprzecznych fragmentów. Szumy pracy elementów nie przedostają się jakoś znacząco do wnętrza i nie przeszkadzają. Gorzej jest trochę z dźwiękiem powietrza opływającego karoserię przy szybszej autostradowej jeździe. Na komfort podróżowania wpływają znacząco również koła. Opony w rozmiarze 185/65 R15, to ogumienie dające odpowiednią dawkę amortyzującą. Dacia nie ma też dzięki temu tendencji wpadania w drogowe koleiny, pozostawione przez ciężarówki. Plusem samochodu jest jego zwrotność. Średnica zawracania między krawężnikami wynosi 10,8 metra. Manewry sedanem nie są więc kłopotliwe.

Konsekwencją miękkiego zawieszenia są przechyły nadwozia w zakrętach. Auto ze względu na swoje spokojne usposobienie nie lubi też gwałtownych manewrów i ciaśniejszych łuków. Nie polecamy więc sportowej jazdy rumuńskim sedanem - gdy spróbujemy takich wariacji, szybko zostaniemy sprowadzeni na ziemię odczuciem uślizgu tylnych kół. Takie zapędy zostaną ostudzone przez wkraczający do akcji system ESP. Hydraulicznemu wspomaganiu układu kierowniczego brakuje precyzji. Nie jest zbyt silne, co akurat według naszej opinii stanowi zaletę, ale kierowanie wozem wypada trochę "gumowo", przez co czasami ciężko wyczuć co dzieje się z kołami.

HAMULCE

Układ hamulcowy we wszystkich wersjach Logana II jest identyczny z systemem wspomagania nagłego hamowania. Z przodu montowane są tarcze hamulcowe o średnicy 258 mm, natomiast z tyłu tak samo jak w poprzednim Loganie oraz Sandero, postawiono na bębny w rozmiarze 8 cali (rozwiązanie to często spotyka się w autach klasy B). Po jazdach testowych stwierdzamy, że zestaw ten należycie sprawuje się na drodze i nie budzi zastrzeżeń. Reakcje na wduszenie środkowego pedału są natychmiastowe.

Kierowca dodatkowo ma w asyście kilka systemów wspomagających jazdę. Cieszy fakt, że w Dacii już podstawowo znajdują się: ABS (system zapobiegający blokowaniu kół podczas hamowania), ESC (układ stabilizacji toru jazdy), ASR (zapobieganie poślizgowi kół przy ruszaniu).

BEZPIECZEŃSTWO

W celu zapewnienia lepszej ochrony w drugiej generacji Dacii Logan oraz Sandero, poprawiono rozwiązania wpływające na bezpieczeństwo podróżnych. Podstawowo trzypunktowe pasy wyposażone zostały w ograniczniki siły napięcia chroniące klatkę piersiową w przypadku uderzenia. Pasy z przodu posiadają napinacze pirotechniczne, a topowym LAUREATE ma jeszcze regulację wysokości pasów. Jest system mocowania ISOFIX dla fotelików dziecięcych na dwóch tylnych miejscach bocznych, czy 4 poduszki powietrzne montowane już od bazowego poziomu (dwa przednie airbagi dla kierowcy i pasażera oraz boczne poduszki chroniące tułowia z przodu). Niestety kurtyny powietrzne w ogóle nie są osiągalne.

Podstawowo siedziska z przodu posiadają czujniki, które sygnalizują brak zapięcia pasów czerwoną lampką usytuowaną w konsoli środkowej. Jest także dźwiękowy sygnał przypominacza o zapinaniu pasów. Kanapa wyposażona w trzy zagłówki kanapy, w bazowej odmianie pozwala na regulację tylko środkowego zagłówka, a pozostałe przypięte są na stałe. Dopiero najwyższy wariant LAUREATE posiada trzy regulowane zagłówki siedzeń. W deskę z zegarami wkomponowano jeszcze czerwoną kontrolkę informującą o niezamkniętych drzwiach (w bazowym modelu ACCESS kontrolka dotyczy tylko drzwi kierowcy).

ZABEZPIECZENIA i CZUJNIKI

Fabrycznie każdy Logan posiada kodowaną blokadę zapłonu. Centralnego zamka drzwi zdalnie sterowanego falami radiowymi z kluczyka pilota nie ma jedynie bazowa wersja ACCESS. W kabinie na konsoli środkowej znajdziemy natomiast seryjny przycisk odpowiedzialny za ryglowanie zamków drzwiowych, wykluczający otwarcie drzwi z zewnątrz.

Czujniki parkowania w tylnym zderzaku, skutecznie chroniące samochód przed uszkodzeniami wymagają dopłaty - można je mieć za 650 zł. Regulator/ogranicznik prędkości służący do ustalania maksymalnej prędkości podróżnej pojazdem w wersji LAUREATE wymaga dopłaty 650 zł.

OŚWIETLENIE

Duże zespolone reflektory otrzymały podwójny układ optyczny schowany za gładkimi kloszami. Lampy mają wbudowane także kierunkowskazy i seryjne światła do jazdy dziennej. Droga po zmroku oświetlana jest przyzwoicie. Wkomponowane w zderzak przedni okrągłe lampki przeciwmgłowe są opcją - wymagają dopłaty 310 zł w AMBIANCE, a seryjnie są montowane tylko w najbogatszej odmianie LAUREATE.

Ładnie ukształtowane lampy tylne z czerwono-białymi kloszami wyraźnie świecą i wyglądają atrakcyjnie po zmroku. Kierunkowskazy w przednich błotnikach mają białe obudowy. Trzecie światło STOP ulokowane na półce za tylną szybą jest seryjnym elementem wyposażenia.

GWARANCJA

Nadwozie zabezpieczone antykorozyjnie posiada 6-letnią gwarancję na perforację. Powłoka lakiernicza natomiast posiada 2-letnią gwarancję producenta. Poza tym samochody marki Dacia są objęte 3-letnią gwarancją na mechanikę ograniczoną przebiegiem do 100 tys. km.

Możliwe jest też przedłużenie gwarancji do 5 lat, po zakupie w promocyjnej cenie 2 lat dodatkowej gwarancji Formuła Non Stop. Umowa obejmuje wymianę lub naprawę niesprawnych części i podzespołów mechanicznych, elektronicznych i elektrycznych oraz całoroczny assistance 24h poza kosztami przeglądów oraz kosztami części eksploatacyjnych w okresie 5 lat lub do 100 tys. km przebiegu. W przypadku sprzedaży samochodu umowa Formuła Non Stop może zostać przeniesiona na jego nabywcę

film z CRASH TESTu Euro NCAP

Niezależna organizacja badawcza Euro NCAP rozbijając Dacię Sandero II (pięciodrzwiowy odpowiedniki Logana II), przyznała rumuńskiemu autu ocenę 4 gwiazdek. Dzięki takiemu wynikowi producent zaliczył znaczny skok poziomu bezpieczeństwa, bo auto zostało pierwszą w historii Dacią z taką punktacją na koncie. Bezpieczeństwo dorosłych pasażerów oceniono na 80 proc. punktów, ochrona dzieci otrzymała 79 proc. punktów, a bezpieczeństwo pieszych uderzonych przez auto to 57 proc. punktów. Ocena systemów zabezpieczających zastosowanych w pojeździe dostała natomiast 55 proc. punktów

CENA w POLSCE

Druga generacja dzięki utrzymaniu cennika na bardzo niskim poziomie, zapowiada się na sprzedażowy hit, tak jak to było w przypadku pierwszej wersji. Samochód to rewelacyjny stosunek ceny do jakości i poziomu wyposażenia. Najtańszy Logan II w bazowej wersji wyposażenia ACCESS z silnikiem 1.2 16V 75 KM to wydatek zaledwie 29 900 zł. Odmiana z fabryczną instalacją LPG startuje od poziomu AMBIANCE w cenie 36 400 zł, a najtańszy Diesel 1.5 dCi 75 KM kosztuje 40 700 zł.

Testowany przez redakcję SuperAuto24.pl samochód, to najbogatszy model LAUREATE z jednostką napędową 0.9 TCe 90 KM. Cena takiego auta w salonie to 41 900 zł, a koszt identycznej odmiany jak w teście wynosi 47 480 zł. W naszym egzemplarzu wartość Logana podniosły dodatkowe elementy takie jak: alufelgi 15" (1 010 zł), lakier metalizowany (1 700 zł), kierownica i gałka ze skóry (310 zł), regulator/ogranicznik prędkości (650 zł), czujniki parkowania z tyłu (650 zł), elektryczne szyby tylne (310 zł), system audio-nawigacyjny MEDIA NAV (950 zł).

silnik/wersja ACCESS AMBIANCE LAUREATE
1.2 16V 75 KM 29 900 zł 32 900 zł 37 400 zł
1.2 16V 75 KM LPG
- 36 400 zł 40 900 zł
0.9 TCe 90 KM
- - 41 900 zł
1.5 dCi 75 KM
- 40 700 zł 45 200 zł
1.5 dCi 90 KM
- - 47 700 zł

.

Dacia Logan II 0.9 TCe - DANE TECHNICZNE

SILNIK R3 12V
Paliwo benzyna
Pojemność 898 cm3
Moc maksymalna 66 kW/90 KM/ przy 5250 obr./min
Maks mom. obrotowy 135 Nm/ przy 2500 obr./min
Prędkość maksymalna
175 km/h
Przyspieszenie 0-100km/h 11,1 s
Skrzynia biegów manualna/5
Napęd przód
Zbiornik paliwa 50
Masa własna/ dopuszczalna całkowita
998 kg/1520 kg
Opony 185/65 R15
Emisja CO2 116 g/km
Bagażnik/ po złożeniu siedzeń 510 l/ 1257 l

.

WYMIARY

Rozstaw osi sedana wynosi 2634 mm, co jest niezłym wynikiem. Auto poza tym mierzy 4347 mm długości, 1733 mm szerokości, 1517 mm wysokości, a prześwit to 155 mm. Niewielka masa własna Logana, wahająca się w zależności od wersji wyposażenia, stanowi duży atut. Najlżejszy model z silnikiem 1.2 16V waży 974 kg, a najcięższy z silnikiem Diesla 1.5 dCi sięga 1059 kg. Dopuszczalna masa całkowita to przedział między 1505 kg a 1590 kg. Pojemność bagażnika oferuje 510 litrów, co jest jednym z najlepszych wyników w segmencie. Po rozłożeniu oparć kanapy przestrzeń rośnie do 1257 litrów.

KOLORY NADWOZIA

Paleta kolorów nadwozia obejmuje 7 różnych barw. W ofercie klienci mogą wybrać bezpłatnie podstawową Biel Alpejską lub Błękit Morski, natomiast lakiery metalizowane wymagają już dopłaty 1 700 zł. Zderzaki w pierwszym wariancie ACCESS mają czarny kolor, a w kolejnych wersjach AMBIANCE i LAUREATE są już lakierowane. Klamki drzwi i obudowy bocznych lusterek w kolorze czarnym to cecha odmian ACCESS i AMBIANCE (lakierowanie pojawia się dopiero w LAUREATE). Listwy ozdobne osłony chłodnicy w chromie znajdziemy także tylko w najbogatszym wariancie.

WZORY OBRĘCZY

Dacia Logan II w bazowej wersje wyposażenia ACCESS dysponuje pełnymi 15-calowymi kołami stalowymi. Dalej w modelu AMBIANCE montowane są zwykłe 15-calowe stalówki z sześcioramiennymi kołpakami. Najbogatszy wariant LAUREATE posiada także obręcze stalowe z bardziej dynamicznym 7-ramiennym wzorem kołpaków. Felgi aluminiowe 15" widniejące w katalogu, dostępne są dla odmiany LAUREATE po dopłacie 1 010 zł. Testowany przez SuperAuto24.pl Logan był postawiony właśnie na takich opcjonalnych kołach, obutych w opony o rozmiarze 185/65 R15.

autor: Rafał Mądry zobacz inne artykuły tego autora
REDAKCJA SE.PL POLECA
Znajdź nas: