SUPERAUTO Nowości Testy Porady Moto news Auto katalog Galerie Kalkulatory
SuperAuto testy Skoda Superb Combi 1.8 TSI - TEST, opinie - DZIENNIK DZIEŃ 6: Podsumowanie reprezentacyjnego kombi

Skoda Superb Combi 1.8 TSI - TEST, opinie - DZIENNIK DZIEŃ 6: Podsumowanie reprezentacyjnego kombi

15.03.2014, godz. 01:30
Skoda Superb Combi
foto:

Skoda Superb Combi to auto, które powstało z myślą o ludziach biznesu i zamożniejszych rodzinach. Eleganckie nadwozie i bardzo obszerne wnętrze sprawiają, że model ten z powodzeniem znajduje na siebie nabywców. Czesi po raz kolejny udowadniają, że współpraca z Volkswagenem wyszła im na dobre - Superb jest dopracowany w niemal każdym szczególe, a duże możliwości konfiguracji jednostek napędowych, przekładni i wersji wyposażenia sprawiają, że każdy powinien znaleźć coś dla siebie. Atutami są też pojemny bagażnik i rozsądnie skalkulowany cennik. W SZÓSTYM i OSTATNIM odcinku dziennika SuperAuto24.pl, prezentujemy PODSUMOWANIE testu Superba Combi.

Skoda Superb Combi - WSTĘP

Historia Superba rozpoczęła się na początku lat dwudziestych minionego wieku i była ściśle powiązana ze słynną marką Hispano-Suiza, zajmującą się wytwarzaniem wysokiej klasy samochodów. Współpraca Skody i hiszpańskiego producenta zaowocowały stworzeniem w 1934 roku ponad 5,5-metrowej limuzyny o oznaczeniu Superb. Początkowo pod maską pracował 2.5-litrowy silnik o mocy 55 KM, jednak już druga generacja modelu (produkowana w latach 1938-40) mogła być napędzana przez nawet czterolitrową, widlastą "ósemkę". Niestety po II wojnie światowej polityka firmy uległa znacznej zmianie, a projekt flagowych limuzyn został przejęty przez samochody marki Tatra, które to notabene były produkowane w zakładzie Skody znajdującym się w Mlada Boleslav.

Skoda nie zapomniała jednak o idei dużej limuzyny pod nazwą Superb, dlatego też w 2001 roku model o takim oznaczeniu ponownie zagościł w gamie czeskiego producenta. Produkcyjną wersję pojazdu z segmentu D zaprezentowano podczas Salonu Samochodowego we Frankfurcie. Auto o nadwoziu typu sedan, zaliczane do klasy średnich limuzyn, powstało na płycie podłogowej VW Passata B5 o przedłużonym o 10 cm rozstawie osi, zaś pod nadwoziem pojazdu ukryto wiele rozwiązań technicznych takich jak zawieszenie czy układy napędowe, znanych z niemieckiego dawcy. W 2006 roku przeprowadzono facelifting Superba produkowanego w zakładach w Kvasinach, zaś same zmiany polegały głównie na niewielkiej modernizacji nadwozia i odświeżeniu wnętrza. Do momentu ukazania się drugiej generacji przestronnej Skody, sprzedano około 130 tysięcy sztuk pierwszej ewolucji.

Jeszcze bardziej prestiżowa Skoda Superb drugiej generacji zaliczyła debiut na salonie samochodowym w Genewie w roku 2008. Rok później na salonie we Frankfurcie pokazano odmianę kombi, która do tej pory nie była oferowana przez czeskiego producenta. Skoda jako marka należąca do Grupy Volkswagena, ponownie skorzystała z wiedzy niemieckich inżynierów i podobnie jak w przypadku poprzedniczki do budowy flagowego "okrętu" użyto płyty podłogowej pochodzącej z Volkswagena Passata (B7). Auta dostępne obecnie w salonach sprzedaży to modele po faceliftingu, który został przeprowadzony w 2013 roku.

PODSUMOWANIE

Prestiżowe kombi Skody ociera się nieco o klasę premium. Supern otrzymał eleganckie i stonowane nadwozie, co czyni go dyskretnym na polskich ulicach, zaś ilość przestrzeni we wnętrzu jest wręcz oszałamiająca jak na tę klasę. Konserwatywne wnętrze daje wrażenie solidności, a zastosowane tworzywa wzbudzają zaufanie. Sam montaż i spasowanie poszczególnych elementów również pozytywnie wpływają na odczucia kierowcy. Dzięki dwukolorowej tapicerce i przeszklonemu dachowi kabina jest jasno oświetlona, a przez to panuje w niej przyjemna atmosfera elegancji i spokoju. Bardzo duży bagażnik z pomysłowymi rozwiązaniami konfiguracyjnymi i przydatnymi schowkami pozwoli na spakowanie wszystkich niezbędnych walizek. Jeśli chodzi o wyposażenie standardowe to nawet podstawowa odmiana Active ma większość gadżetów potrzebnych przeciętnemu Kowalskiemu, aczkolwiek naszym zdaniem warto dokładnie przejrzeć katalog i sprawdzić czy bogatsze odmiany jednak nie będą dla nas lepszym wyborem.

Gama jednostek napędowych prezentuje się okazale, gdyż klienci mogą wybrać jeden z siedmiu silników: czterech benzynowych i trzech diesli. Testowany turbodoładowany motor benzynowy 1.8 l TSI 160 KM, jest optymalnym wyborem do Superba Combi. Podróżując czeskim kombi w tej konfiguracji silnikowej możemy być pewni, że mocy i momentu obrotowego nie zabraknie nam ani w mieście, ani na drogach szybkiego ruchu. W obydwu tych przypadkach duża Skoda nie jest zawalidrogą. Testowany model dobrze łączy komfort podróży jak i dobre prowadzenie, a po części jest to zasługa platformy podłogowej przejętej z Volkswagena Passata B7. Długi rozstaw osi gwarantuje stabilne zachowanie na zakrętach, a samochód ciężko jest wyprowadzić z równowagi.

Kwota zakupu czeskiego kombi jest atrakcyjna, zwłaszcza jeżeli weźmiemy pod uwagę dopracowanie auta i obszerne wnętrze. Kusi również wysoki poziom bezpieczeństwa potwierdzony 5 gwiazdkami Euro NCAP. Oczywiście można się także pokusić o wersję Platinum z wolnossącym silnikiem 3.6 litra, skrzynią DSG i napędem na cztery koła, jednak wtedy cena niebezpiecznie zbliża się do okolicy 180 tys. zł. W bazowej wersji model ten kosztuje od 79 700 zł, natomiast ceny konkurencji przedstawiają się następująco (podane ceny modeli podstawowych): Ford Mondeo Kombi - od 82 450 zł, Mazda 6 Sport Kombi - od 88 700 zł, Toyota Avensis Wagon - od 87 900 zł, Renault Leguna Grandtour - od 86 800 zł, Volkswagen Passat Variant - od 92 790 zł.

STYLISTYKA

Już od pierwszego spojrzenia wiadomo, że mamy przed sobą prestiżowe auto. Stonowane linie w połączeniu ze sporą ilością chromowanych akcentów natychmiast kojarzą nam się z modelami z wyższej półki. Design pojazdu jest nienachalny i można by rzec, że jest całkiem dyskretny. Inni uczestnicy dróg wiedzą, że Superb jest nieco bardziej luksusowy niż typowy wóz dla przysłowiowego Kowalskiego, jednak nie wzbudza w nich negatywnych emocji, jak to czasami bywa w przypadku niektórych modeli marek premium. To wszystko sprawia, że głównymi nabywcami flagowej Skody są m.in. osoby na stanowiskach kierowniczych, urzędy oraz firmy, które mają ją w gamie samochodów służbowych.

Z przodu auta dominuje charakterystyczna dla czeskiej marki atrapa chłodnicy, podobna nieco do wielorybich fiszbinów. Design tej partii nadwozia jest przyciężkawy i konserwatywny, a to ze względu na wykorzystanie przede wszystkim linii prostych i geometrycznych kształtów. Reflektory o ciekawym kształcie z LED-owymi punktami do jazdy dziennej, wyglądają groźnie w lusterku wstecznym innego pojazdu. Maska zaś z wyraźnymi przetłoczeniami tylko pogłębia ten efekt, dając efekt stanowczości i zdecydowania. Bystre oko zauważy również poziomą, chromowaną poprzeczkę w przednim zderzaku. Ten dodatek ma za zadanie optycznie poszerzyć samochód i trzeba przyznać, że spełnia on swoją rolę. Od tej strony Superb najbardziej przypomina inne modele z gamy czeskiej marki.

Patrząc z boku nie sposób nie zauważyć pokaźniej długości nadwozia i bardzo dużego rozstawu osi. Pomimo tego, że Superb jest dużym autem to prezentuje się jednak zwarcie i solidnie. To zasługa m.in. delikatnego przetłoczenia biegnącego od przednich reflektorów do tylnych świateł oraz chromowanych listew przebiegających przez większą część nadwozia. Całe szczęście długość zwisów jest na tyle dobrze dobrana, że nie występuje efekt "rozlewania" się karoserii w płaszczyźnie horyzontalnej, co w przypadku długiego auta jest bardzo ważne. W profilu pojazdu również główną rolę grają linie proste, co można zauważyć chociażby w dolnej linii okien, która tylko nieznacznie się unosi ku tyłowi. Na słowa uznania zasługuje również krawędź dachu płynnie przechodząca w pokrywę bagażnika. Dzięki temu obserwatorzy nie mają wrażenia, że kufer został doczepiony "na siłę". Dodatkowo w "naszym" egzemplarzu pokuszono się o elektrycznie otwierany szklany dach, pozwalający na obserwację nieba nad głową (koszt 4500 zł).

Tył Superba również jest oazą konserwatywnego stylu. Duża, obła pokrywa bagażnika urozmaicona poziomymi przetłoczeniami, wygląda po prostu elegancko. Na środku piątych drzwi dominuje logo Skody, a u góry tej części nadwozia znalazł się niewielki daszek. Po bokach klapy kufra znalazły się światła wykonane w technologii LED, skrywające m.in. lampy STOP, kierunkowskazy oraz lampy cofania. W zderzak wkomponowano dwa czerwone odblaski, zaś pod nim, po lewej stronie pojazdu, umieszczono dwie końcówki wydechu.

WNĘTRZE

Skoda Superb Combi na polskim rynku występuje w jednej z czterech wersji wyposażeniowych: Active, Ambition, Elegance i Platinum. Testowany przez redakcję egzemplarz czeskiego modelu był skonfigurowany w odmianie Elegance.

Wnętrze pasuje do stylizacji nadwozia i razem z nią tworzy spójną całość. Deskę rozdzielczą zaprojektowano za pomocą figur geometrycznych oraz linii prostych. Można tu odnaleźć m.in. koła, prostokąty i trapezy - jednym słowem raj dla inżynierów. Tworzywa użyte do stworzenia deski są stosunkowo twarde, jednak przyjemne w dotyku. Dzięki temu można przypuszczać, że za kilka lat elementy wnętrza pozostaną w dobrej kondycji i dalej będą się atrakcyjnie prezentować. Elegancji dodaje lakierowana listwa biegnąca poziomo z jednej strony samochodu do drugiej, a także spora liczba chromowanych detali. Gałka zmiany biegów jest bardzo wygodna, podobnie jak kierownica pokryta skórą o dobrej grubości. Całość prezentuje się mało efektownie, aczkolwiek elegancko.

Dwukolorowa kabina pasażerska utrzymana w tonacji czarno-beżowej sprawia, że we wnętrzu czujemy się po prostu dobrze. Niestety jasna tapicerka łatwo się brudzi i ciężko utrzymać ją w pierwotnej kondycji. O tym, że Czesi bardzo dużą uwagę przyłożyli do rozwiązania przestrzeni dla pasażerów może świadczyć fakt, że nawet wewnętrzne klamki zostały od spodu pokryte gumowanym tworzywem i są one wyposażone w małe lampki podświetlające. Tworzywa z których zbudowano konsolę środkową i boczki drzwiowe są solidne i przyjemne w dotyku, a sama jakość montażu i spasowania jest na dobrym poziomie. Do ulokowania przycisków odpowiadających za sterowanie urządzeniami pokładowymi nie trzeba się do nich - erogonomia zaczerpnięta z niemieckich wozów daje tu o sobie znać. Przycisków jest ich na tyle mało, że wszelkie operacje zajmują krótką chwilę. Pokrętła pracują z wyraźnym zaznaczeniem stopnia obrotu, dzięki czemu łatwo możemy ustawić żądaną przez nas głośność systemu audio lub temperatury nawiewu. Dwustrefowa klimatyzacja automatyczna występuje we wszystkich odmianach wyposażenia, z wyjątkiem najuboższej Active, w której montowana jest klimatyzacja manualna.

Kierowcy będą zadowoleni z analogowych zegarów, które zostały osadzone w tubach. Ich czytelność jest bardzo dobra nawet w jasny dzień. Podświetlenie tarcz ma biały kolor, a jego intensywność można regulować. Pośrodku umieszczono elektroniczny wyświetlacz komputera pokładowego. Na pochwałę zasługuje fakt, że komputer otrzymujemy na wyposażeniu standardowym. Za jego obsługę odpowiadają przyciski i pokrętła umieszczone na kierownicy, co jest obecnie najwygodniejszym rozwiązaniem.

Warto wspomnieć kilka słów o wyposażeniu Superba Combi. W najtańszej odmianie Active w standardzie otrzymamy m.in.: przednie światła przeciwmgłowe, schowek pod fotelem pasażera, podłokietnik z wyświetlaczem temperatury oraz czasu dla pasażerów z tyłu, schowek na okulary, asymetrycznie dzieloną tylną kanapę, gniazda 12V w konsoli centralnej i bagażniku, zdalnie sterowany centralny zamek, czujniki parkowania z tyłu, klimatyzację manualną, tempomat, elektrycznie sterowane szyby przednie i tylne, elektrycznie sterowane i podgrzewane lusterka boczne, radioodtwarzacz CD/MP3 z 8 głośnikami oraz zestaw naprawczy do kół. Bogatsze odmiany zostały uzupełnione w m.in. system kontroli ciśnienia w oponach, biksenonowe reflektory z funkcją doświetlania zakrętów, podgrzewane dysze spryskiwaczy przedniej szyby, bezkluczykowy system obsługi samochodu, elektrycznie sterowaną pokrywę bagażnika, parasol w drzwiach, zestaw siatek w bagażniku, czujniki parkowania z przodu, dwustrefową klimatyzację automatyczną, czujnik deszczu, lusterka boczne z oświetleniem wokół drzwi, elektrycznie regulowane fotele przednie oraz podgrzewane fotele przednie i tylne.

KOMFORT i PRZESTRONNOŚĆ

Skoda Superb Combi oferuje ilość miejsca porównywalną z limuzynami wyższej klasy premium. Zarówno z przodu jak i z tyłu miejsca nie zabraknie nawet wysokim osobom, ba nawet będzie go aż nadto. Siedzenia z przodu mają duży zakres regulacji, fotel kierowcy seryjnie można ustawiać w trzech kierunkach, a także ustawić według własnych preferencji nasilenie i ustawienie podparcia lędźwiowego. Pozycja za kierownicą jest stosunkowo niska, jednak nie przeszkadza to w swobodnym obserwowaniu świata. Siedzenia są bardzo wygodne i nawet dalekie podróże nie wywołują bólu. Podgrzewanie foteli działa szybko i ma trzy stopnie intensywności.

Tylna kanapa jest dzielona w układzie 60/40. Pozycja na tylnych siedzeniach jest bardzo wygodna - to konieczność, skoro z tyłu jeżdżą przede wszystkim VIP-y. Zmieszczą się tu nawet trzy dorosłe osoby, aczkolwiek wysoki tylny tunel i szeroki podłokietnik sugerują, że auto powstało z myślą o dwójce podróżującej z tyłu. Miejsca na stopy jest dużo, za to obszar przeznaczony na kolana rozpieszcza - nawet wysokie osoby będą miały do dyspozycji kilkanaście centymetrów swobody. Nad głową przestrzeni wystarczy prawdopodobnie każdemu, jednak warto pamiętać że szkalny dach nieco ją ogranicza (tak było w przypadku "naszego" egzemplarza").

MULTIMEDIA

Standardowo klienci otrzymują radioodtwarzacz CD/MP3 z 8 głośnikami. Bogatsze odmiany są wyposażone w radioodtwarzacz CD/MP3 ze zintegrowaną zmieniarką płyt. W opcji występuje grający system multimedialny z nawigacją satelitarną, odtwarzaczem DVD oraz dotykowym ekranem (tak jak przypadku testowanego egzemplarza). Na minus można zaliczyć jego przekątną, która mogłaby być większa, aczkolwiek większość kierowców powinna być zadowolona ze stanu obecnego. Opcjonalny system audio gra bardzo przyjemnie, jednak jego obsługa nie jest najłatwiejsza. Dodatkowo umożliwia słuchanie ulubionej muzyki za pośrednictwem smartfona lub za pomocą karty SD.

SCHOWKI

Ilość skrytek jest wystarczająca do utrzymania porządku w czeskim kombi. W desce rozdzielczej po stronie pasażera znalazł się klasyczny zamykany schowek z podświetleniem oraz funkcją chłodzenia. Pod panelem sterowania nawiewem została umieszczona popielniczka, która może służyć jako miejsce na telefon lub portfel. W tunelu środkowym wygospodarowano dwa cup holdery oraz duży schowek z regulowanym podłokietnikiem. Przy lewym kolanie kierowca ma do dyspozycji zamykany schowek na różne drobiazgi jak np. drobne na parkometr. Oczywiście w drzwiach nie mogło zabraknąć kieszeni na mapy lub duże napoje.

Na końcu tunelu środkowego znalazła się popielniczka, oddana do dyspozycji pasażerów z tyłu. W tylnej części oparć przednich foteli wydzielono kieszenie, zaś w kanapie ukryto wygodny podłokietnik. W tylnych lewych drzwiach schowano nawet oryginalną parasolkę. Co ciekawe, można ją chować nawet wilgotną, gdyż projektanci zadbali o odpływ wody, wyprowadzony na zewnątrz pojazdu. To bardzo użyteczny i dobrze wymyślony gadżet. W drzwiach umieszczono także kieszenie na drobiazgi podróżnych.

BAGAŻNIK

Kufer Skody Superb Combi jest jednym z największych w swojej klasie. Pomieści on aż 633 litry do linii półki (w wariantach z kołem zapasowym o 30 l mniej). Dla porównania pojemności bagażników konkurencji prezentują się następująco: Volkswagen Passat Variant - 603 l, Mazda 6 Kombi - 506 l, Toyota Avensis Wagon - 543 l, Renault Laguna - 508 l, Ford Mondeo Kombi - 537 l.

Bagażnik ma regularne kształty i niski próg załadunku, więc nie trzeba wysoko podnosić bagaży. Bardzo przydatnym elementem pozwalającym na skuteczne unieruchomienie bagaży jest podłoga z systemem mocującym (800 zł), który zapobiega przemieszczaniu się przedmiotów do przodu i do tyłu. Po złożeniu kanapy pojemność kufra rośnie do 1865 litrów (w wariantach z kołem zapasowym o 30 l mniej). Niestety powstaje niewielki próg o wysokości kilku centymetrów. Ścianki kufra posiadają przydatne wgłębienia na mniejsze przedmioty oraz haczyki umieszczone blisko klapy bagażnika, idealne na siatki zakupowe. Z lewej strony znalazła się jeszcze wyjmowana lampka podświetlająca, która może posłużyć za latarkę. W odmianie seryjnej w przypadku przebicia opony musi wystarczyć zestaw naprawczy, zaś bogatsze odmiany są wyposażone w koło zapasowe.

SILNIKI I SKRZYNIE BIEGÓW

Pod maską może pracować jeden z siedmiu silników. Z gamy motorów benzynowych producent proponuje turbodoładowane TSI o pojemnościach 1.4l (125 KM), 1.8l (160 KM) i 2.0l (200 KM) lub wolnossące V6 FSI o pojemności 3.6-litra (260 KM). Fani jednostek wysokoprężnych mogą wybrać jeden spośród trzech turbodoładowanych "ropniaków" TDI: 1.6l (105 KM), 2.0l (140 KM) lub 2.0l (170 KM). Wszystkie "serducha" otrzymały bezpośredni wtrysk paliwa.

Jednostki napędowe mogą być połączone z 6-biegowymi, ręcznymi skrzyniami biegów albo z 6- lub 7-biegową przekładnią automatyczną DSG. Napęd jest przekazywany na przednią oś lub na wszystkie koła, w zależności od konfiguracji pojazdu ("benzyniak" V6 standardowo dysponuje napędem 4x4 oraz "automatem" o sześciu przełożeniach).

Skoda Superb Combi 1.8 TSI 160 KM - TEST

Kultura pracy turbodoładowanego silnika 1.8 jest na bardzo wysokim poziomie. Zarówno na postoju jak i podczas jednostajnej jazdy motor niemal w ogóle nie daje o sobie znać. W kabinie jest bardzo cicho - niewielki poziom hałasu bardzo przypadł nam do gustu. Agregat przypomina o sobie tylko w momencie mocnego wciśnięcia pedału gazu, kiedy to z wydechu wydobywa się nasilający się, przyjemny dla ucha dźwięk. Skrzynia biegów została przyjemnie zestopniowana, aczkolwiek według nas ostatnie przełożenie mogłoby być nieco dłuższe. Sama praca dwusprzęgłowego "automatu" jest naprawdę dobra. Biegi są zmieniane nieodczuwalnie i dokładnie wtedy, kiedy życzy sobie tego kierowca. W krytycznych sytuacjach skrzynia jest w stanie zredukować o kilka przełożeń na raz, aby maksymalnie wykorzystać potencjał jednostki napędowej - nie na darmo DSG nosi tytuł jednej z najlepszych przekładni tego typu na rynku motoryzacyjnym.

Testowana jednostka 1.8-litra TSI o mocy 160 KM jest optymalnym wyborem do tego auta. Silnik jest odpowiednio mocny, co jest zasługą także momentu obrotowego na poziomie 250 Nm, dostępnego w zakresie 1500-4500 obr./min. Motor jest bardzo elastyczny, a dzięki szybkiemu "automatowi" moc jest zawsze dostępna pod prawym pedałem. W ruchu miejskim można przemieszczać się dostojnie, a i tak Superb nie będzie aspirował do miana zawalidrogi. W warunkach pozamiejskich czeskie kombi może pokazać na co go stać, gdyż każdorazowe wyprzedzanie innych pojazdów jest bardzo łatwe. Samochód traci nieco "pary" kiedy na pokład wejdzie komplet pasażerów, ale nawet wtedy jego dynamika pozostaje na zadowalającym poziomie.

Przyspieszenie do setki zajmuje 8,5 sekundy, co na duże kombi o masie około 1,5-tony jest dobrym wynikiem. Prędkość maksymalna z jaką jesteśmy w stanie pojechać to według danych producenta 221 km/h. Jak się okazuje, Skoda Superb Combi doskonale daje sobie radę w przemieszczaniu się po miejskiej dżungli, jak i na drogach poza metropoliami.

Skoda Superb Combi 1.8 TSI 160 KM - SPALANIE

Zbiornik paliwa mieści 60 litrów, a pod klapką wlewu ulokowano tradycyjny korek. Według danych producenta testowany motor 1.8 TSI o mocy 165 KM, w połączeniu z 7-biegową skrzynią automatyczną powinien spalać następującą ilość paliwa: 9,4-litra/100km w cyklu miejskim, na trasie auto zadowolić się ma dawką 5,7-litra na setkę, a w cyklu mieszanym spalać 7,1l/100km.

Jak powszechnie wiadomo, dane dotyczące spalania na papierze, praktycznie zawsze różnią się od tych, jakie osiąga się w rzeczywistości. Podczas testu SuperAuto24.pl, sprawdziliśmy faktyczne zapotrzebowania na paliwo. Według próby spalanie czeskiego kombi nieco odbiegało od deklaracji producenta. I tak przy poruszaniu się wyłącznie po Warszawie apetyt na benzynę wyniósł 8,3-litra na "setkę", co jest wynikiem o nieco ponad litr mniejszym niż wartość w katalogu, zaś w trasie auto potrzebowało 5,9l/100km, co jest dobrym wynikiem jak na tę wielkość pojazdu. Średnie spalanie zależy oczywiście od stylu jazdy kierowcy, a niestety dynamiczna jazda z wyższą prędkością i wyprzedzeniami wiąże się z dużym wzrostem spalania. Warto postawić na mało agresywny styl jazdy, co zaowocuje na stacji paliw - mocne wciskanie pedału gazu sprawia, że samochód lubi sobie "popić".

Informacje na temat spalanie uzyskujemy za pomocą pokrętła umieszczonego na kierownicy. Dane wyświetlają się na ekranie komputera pokładowego, ulokowanego pomiędzy analogowymi zegarami, który wyświetla także m.in. zasięg, chwilowe zużycie paliwa oraz przebytą liczbę kilometrów.

UKŁAD JEZDNY

Superb Combi, podobnie jak odmiana czterodrzwiowa, został skonstruowany na płycie podłogowej pochodzącej z Volkswagena Passata B7, która jak się okazało była bardzo dobrą bazą. Z przodu zastosowano niezależny układ typu McPherson z wahaczami poprzecznymi i stabilizatorem przechyłów. Z tyłu natomiast pracuje zawieszenie wielowahaczowe z wahaczami podłużnymi i poprzecznymi oraz stabilizatorem. Tego typu rozwiązanie pozwala na skuteczne połączenie komfortu oraz dobrego prowadzenia.

Układ zawieszenia dobrze tłumi wszelkie nierówności dróg, o ile nie są one w przerażającym stanie. Wnętrze zostało dobrze wytłumione pod względem nieprzepuszczania hałasów dochodzących z okolic kół, aczkolwiek przy ciszy panującej w kabinie każdy odgłos spowodowany przejechaniem przez większy ubytek jest cichy, jednak dobrze słyszalny. Dobrze zestrojone podwozie łączy zarówno komfort, jak i dobre prowadzenie. Pasażerowie zasiadający w czeskim kombi będą zadowoleni z faktu, iż w trakcie podróży nie będą musieli się bać o stan swoich kości, zaś kierowca będzie mógł się cieszyć z przyjemności pokonywania winkli. Superb w zakrętach prowadzi się bardzo pewnie i przewidywalnie, a granica wytrącenia go z równowagi jest bardzo oddalona. Jednak gdy już przesadzimy ryzyko wpadnięcia w poślizg eliminuje arsenał elektronicznych asystentów z ESP na czele. Dobra aerodynamika karoserii sprawia, że powietrze opływające pojazd nie wywołuje fali szumu, co jest ważne przy długich podróżach trasami szybkiego ruchu.

Seryjnie czeskie kombi zostało wyposażone w elektryczne wspomaganie kierownicy oraz kolumnę kierownicy regulowaną w dwóch płaszczyznach. Układ pomimo swej konstrukcji przekazuje kierowcy wystarczającą ilości informacji o poczynaniach przedniej osi, a jego praca jest precyzyjna. Auto podczas szybkiej jazdy na wprost pewnie utrzymuje właściwy kierunek, bez zauważalnego efektu myszkowania, często występującego w układach o wspomaganiu elektrycznym. Co więcej, opór na kierownicy jest idealnie dobrany, zaś przy wysokich prędkościach jego natężenie się zwiększa, przez co szybka jazda stanowi źródło przyjemności. Widoczność do przodu i na boki jest bardzo dobra, jednak w patrzeniu do tyłu przeszkadza stosunkowo mała tylna szyba, dlatego warto zdać się na czujniki parkowania.

HAMULCE

Układ hamulcowy w pojemnej Skodzie składa się z hamulców tarczowych, umieszczonych przy wszystkich kołach oraz dwuobwodowego obiegu płynu hydraulicznego. Z przodu zastosowano tarcze wentylowane, a na tylnej osi znalazły się typowe tarcze lite. Kierowca otrzymał także do dyspozycji bogaty pakiet układów dbających o bezpieczeństwo podróżnych w trudnych warunkach.

Do dyspozycji kierowcy oddano następujące systemy: ESP (elektroniczny układ antypoślizgowy kół podczas przyspieszania), MSR (przeciwdziałanie poślizgowi kół napędowych w czasie hamowania silnikiem), ABS (system zapobiegający blokowaniu kół podczas hamowania), EBV (system rozdziału siły hamowania kół skracający drogę hamowania) wraz z HBA (sygnalizacja awaryjnego hamowania, automatycznie uruchamiająca światła awaryjne), ACS (system w razie wypadku odblokowuje centralny zamek, odcina dopływ paliwa i włącza światła awaryjne) oraz EDS (elektroniczna blokada mechanizmu różnicowego).

BEZPIECZEŃSTWO

Nadwozie czeskiego kombi to typowa nowoczesna konstrukcja samonośna. Nadwozie w trakcie zderzenia rozprasza energię oraz zapewnia odpowiednią wytrzymałość podczas kolizji, a kolumna kierownicy w momencie wypadku ulega złożeniu. Podróżni są dodatkowo chronieni przez bogaty pakiet poduszek powietrznych, oferowany już w bazowej odmianie Active. Autko z fabryki wyjeżdża podstawowo z zestawem 7 poduszek powietrznych - w skład wchodzą air bagi dla kierowcy i pasażera, kurtyny powietrzne rozciągające się pod dachem chroniące głowy, dodatkowe poduszki boczne w fotelach przednich osłaniające tułowia oraz poduszka chroniąca kolana kierowcy. Opcjonalnie można jeszcze zakupić dodatkowe dwie poduszki boczne z tyłu (1300 zł, standard dla Platinum).

Wszystkie pasy bezpieczeństwa są trzypunktowe, a dodatkowo przednie zostały wyposażone napinacze pirotechniczne. Fotele z przodu otrzymały czujniki obecności pasażerów, przypominające o niezapiętych pasach. Nie zastosowanie się do tego polecenia skutkuje uciążliwym dla uszu sygnałem dźwiękowym. Tylna kanapa podstawowo ma trzy zagłówki regulowane na wysokość, a na jej dwóch skrajnych miejscach standardowo znajdują się uchwyty ISOFIX, ułatwiające bezpieczny montaż fotelików dziecięcych. Opcjonalnie w ten typ montażu fotelików może być również zastosowany w przednim fotelu pasażera (200 zł).

ZABEZPIECZENIA I CZUJNIKI

Zdalnie sterowany centralny zamek to wyposażenie standardowe. Auto w żadnej z wersji nie posiada podstawowo alarmu samochodowego chroniącego przed kradzieżą (opcja warta 1200 zł). Na liście wyposażenia dodatkowego figuruje m.in. inteligentny system ratunkowy (1400 zł) oraz funkcja ostrzegania przed zmęczeniem kierowcy (200 zł). Drzwi ryglują się automatycznie po ruszeniu z miejsca, tak by nie można ich było otworzyć z zewnątrz, a dzieci podróżujące z tyłu nie otworzyły ich przez przypadek. Przyciski sterujące blokadą są umieszczone na boczkach przednich drzwi.

Czujnik deszczu jest podstawą we wszystkich wersjach z wyjątkiem bazowej Active, w której ten dodatek kosztuje 800 zł. Tylne czujniki parkowania są standardem, bez względu na odmianę wyposażenia, zaś przednie kosztują 1300 zł dla Active i Ambition (dla pozostałych wersji to standard). Ponadto klienci mogą się również zdecydować na asystenta parkowania, który wyręczy kierowcę w tym manewrze. Działa on zarówno przy parkowaniu prostopadłym jak i wzdłużnym, a jedynym zadaniem kierowcy jest wrzucenie "wstecznego" oraz operowanie gazem i hamulcem - kierownica obraca się samoczynnie. Koszt takiego gadżetu zależy od konfiguracji wyposażeniowej: Active (3300 zł), Ambition (2600 zł), Elegance (1300 zł), zaś w Platinum to element seryjny.

OŚWIETLENIE

Jedynie bazowa odmiana Active nie jest wyposażona w biksenonowe reflektory przednie z światłami LED do jazdy dziennej (dodatek w opcji kosztuje 6400 zł). Pozostałe warianty wyposażenia mają je seryjnie. Pod jednym kloszem schowano zarówno lampy mijania i drogowe, kierunkowskazy oraz LED-owe światła do jazdy dziennej, uformowane w trzy paski, ulokowane na bocznych krańcach auta. Seryjnym wyposażeniem jest funkcja zewnętrznego oświetlenia Light Assistant, która po zmroku oświetla jeszcze przez chwilę drogę dojścia do domu. Lampy przeciwmgielne samoczynnie doświetlające zakręty kosztują 500 zł w odmianie Active, zaś w bogatszych konfiguracjach są one na wyposażeniu podstawowym auta.

Tylne lampy wykonane w technologii LED ze zintegrowanymi kierunkowskazami, światłami przeciwmgłowymi i cofania umieszczono pod jednym kloszem. Światła pozycyjne, podobnie jak stopu układają się w wyraźne litery C, rewelacyjnie prezentujące się po zmroku. Trzecie światło stop z tyłu jest seryjnym elementem wyposażenia. W tylnym zderzaku wkomponowano także czerwone światła odblaskowe, zwiększające bezpieczeństwo pasażerów np. podczas postoju na poboczu po zmroku.

GWARANCJA

Skoda przy zakupie w salonie oferuje 2-letnią gwarancję, przy zachowaniu obowiązkowych przeglądów okresowych. W całym okresie ważności tej gwarancji klient otrzymuje usługę Skoda ASSISTANCE 24h, obowiązującą na terenie całej Europy. Oczywiście okresy ochronne można przedłużyć, co wiąże się ze stosowną opłatą - o specjanlnie przygotowane oferty warto zapytać przy zakupie auta.

Nadwozie samochodu objęte jest 3-letnią gwarancją na produkcyjne wady lakiernicze oraz 12-letnią gwarancją na perforację spowodowaną korozją.

film z CRASH TESTu Euro NCAP

Superb Combi to większa odmiana Superba, dlatego też organizacja Euro NCAP nie przeprowadzała testów zderzeniowy dla tej wersji nadwoziowej. Posłużymy się zatem danymi dostępnymi dla limuzyny. Czeskie auto otrzymało bardzo wysoką ocenę 5 gwiazdek. Wóz otrzymał 90 proc. możliwych punktów za stopień bezpieczeństwa osób dorosłych, 81 proc. za przewożenie dzieci, 50 proc. w przypadku ochrony pieszych oraz 71 proc. za wyposażenie bezpieczeństwa.

.

CENA w POLSCE

Auto w polskich salonach dostępne jest w czterech wersjach wyposażenia. Najtańsza Skoda Superb Combi w wersji Active z silnikiem benzynowym 1.4 TSI 125 KM, kosztuje 79 700 zł. Najtańsza wersja wysokoprężna 1.6 TDI 105 KM dostępna jest od 86 300 zł. Wersja bazowa z "benzynowcem" 1.8 TSI 160 KM, takim jak w opisywanym egzemplarzu, to koszt minimum 86 550 zł.

Opisywana i testowana przez redakcję SuperAuto24.pl Skoda Superb Combi, to wersja wyposażenia Elegance z 7-biegową przekładnią automatyczną DSG, napędem na przednie koła oraz benzynową jednostką 1.8 TSI 160 KM. W polskiej ofercie konfiguracja ta została wyceniona na minimum 119 300 zł.

Skoda Superb Combi 1.8 TSI 160 KM - DANE TECHNICZNE

SILNIK R4, turbodoładowany
Paliwo Benzyna
Pojemność 1798 cm3
Moc maksymalna 118 kW/160 KM/4500-6200 obr./min
Maks mom. obrotowy 250 Nm/1500-4500 obr./min
Prędkość maksymalna
221 km/h
Przyspieszenie 0-100km/h 8,5 s
Skrzynia biegów/liczba przełożeń
automatyczna/7
Napęd przedni
Zbiornik paliwa 60 l
Masa własna 1530 kg (z kierowcą o masie 75 kg)
Opony 225/45 R17
Emisja CO2 164 g/km
Bagażnik/po złożeniu
633l/1865 l (z kołem zapasowym o 30l mniej)

.

WYMIARY

Skoda Superb Combi mierzy 4833 mm długości, 1817 mm szerokości i 1511 mm wysokości, zaś rozstaw osi wynosi 2761 mm. Masa własna może się zmieniać w zależności od wersji wyposażenia i silnika - najlżejszy model waży 1489 kg, najcięższy 1726 kg (liczone z kierowcą o masie 75 kg). Ładowność wynosi 638 kg, zaś bagażnik oferuje 633 litrów pojemności (w odmianach z kołem zapasowym o 30 l mniej). Po złożeniu tylnych miejsc powstaje niemal płaska podłoga i przestrzeń bagażowa mieszcząca 1865 litrów pakunków.

KOLORY NADWOZIA

Auto jest oferowane w jednym z 11 kolorów nadwozia. Lakiery perłowe i metalizowane są oferowane za dopłatą w wysokości 2200 zł. Lakierowane zderzaki w kolor nadwozia to standard każdej wersji wyposażenia, podobnie jak lakierowane boczne lusterka. Chromowane listwy wokół okien i w przednim zderzaku są standardem we wszystkich wersjach z wyjątkiem podstawowej Active. Chromowane listwy boczne są bezpłatne dla Elegance i Platinum. Przyciemniane szyby boczne i tylne kosztują 900 zł we wszystkich konfiguracjach.

autor: Łukasz Kuźmiuk zobacz inne artykuły tego autora
Więcej w superauto
REDAKCJA SE.PL POLECA
Znajdź nas: