SUPERAUTO Nowości Testy Porady Moto news Auto katalog Galerie Kalkulatory
SuperAuto testy TEST Honda Civic Tourer vs. Peugeot 308 SW: japońskie miejsce w europejskim szeregu

TEST Honda Civic Tourer vs. Peugeot 308 SW: japońskie miejsce w europejskim szeregu

22.12.2014, godz. 02:45
Honda Civic Tourer vs. Peugeot 308 SW
Honda Civic Tourer vs. Peugeot 308 SW foto: zdjęcia własne

Honda od dłuższego czasu próbuje zdobywać europejskie rynki. Ma swoją rzeszę fanów, ale porównując ją do niemieckiej czy francuskiej konkurencji ciężko stwierdzić, żeby klienci szturmowali salony. Czy Honda Civic Tourer z wolnossącym silnikiem 1.8 potrafi nawiązać walkę z Peugeotem 308 SW z turbodoładowanym motorem 1.2 pod maską? Czy japońska technologia ma szanse z europejską nowoczesnością?

W historii Hondy patrząc na rodzinną odmianę Civica mamy sporą wyrwę. Od 2001 roku do początku 2014 w japońskiej ofercie nie figurowała praktyczniejsza wersja kompaktu. Teraz postanowiono to nadrobić wprowadzając do sprzedaży wersję kryjącą się pod nazwą Tourer. Peugeot 308 SW jest również świeżym autem. Premierę swoją miał na tegorocznym, marcowym salonie Samochodowym w Genewie i można powiedzieć, że w linii ciągłej zastępuje poprzednią generację. Już przy pierwszym kontakcie idzie stwierdzić, że Francuzi mocno odrobili lekcje. A jak to jest z Hondą Civic? Czy klasyczna japońska technologia ma jakiekolwiek szanse z europejską nowoczesnością prezentowaną przez Peugeota?

Dynamiczne sylwetki kombi

Auta z dużymi bagażnikami cechują się mocno wydłużoną stylistyką. Utrudniać może to stworzenie samochodu z dynamiczną sylwetką. Jednak nie stanowiło to problemu dla stylistów Hondy i Peugeota. Oba samochody zaprojektowano nowocześnie i z polotem. Już poprzednia generacja japońskiego kompaktu nasuwała bardzo awangardowe skojarzenia. Obecnie sprzedawane auto delikatnie zgrzeczniało, ale ostro nakreślonych linii z przodu nie mogło zabraknąć. Dwa duże reflektory zapewniają dobre oświetlenie podczas nocnej jazdy a skośna linia poprowadzona od skrajów reflektorów po grill tworzy zgrabną całość. Patrząc z boku widzimy mocno zwężającą się ku tyłowi linię okien i delikatnie opadającą linię dachu. Całości dopełniają 17-calowe felgi ze stopów lekkich. Patrząc na tył Civica Tourer próżno znaleźć krztę spokoju. Biegnąca przez całą szerokość czerwona listwa, czy delikatny spojler na klapie bagażnika dodają urody i polotu.

Czytaj też: TEST Toyota Auris Touring Sports vs. Honda Civic Tourer: porównanie japońskich kombi

Podobnie ma się sprawa z wyglądem Peugeota 308 SW. Dwa reflektory z opcjonalnymi światłami LED oraz grill tworzą zgrabną całość. Co ciekawe wspomniane oświetlenie nie posiadało spryskiwaczy. Lew, jako logo producenta wylądował na masce, a patrząc na całość trudno odwrócić od tego auta wzrok. Francuscy projektanci mocno się postarali projektując najnowszą generację popularnej 308-ki. Linia boczna jest troszkę spokojniejsza niż w przypadku japońskiego konkurenta. Wprawdzie nie zapomniano o delikatnie opadającym dachu ale próżno szukać mocno pochylonej linii okien. Są za to przetłoczenia na drzwiach, które nadają polotu. Testowane auto stało na równie ładnych 16-calowych felgach ze stopów lekkich. Tył  Peugeota 308 SW, w porównaniu do Hondy Civic Tourer jest oazą spokoju. Nie spotkamy tutaj spojlera na klapie bagażnika a tylne światła są dużo skromniejsze niż u rywala.

Zobaczmy jeszcze krótko na wymiary obu aut. 4535 mm długości,. 1770 mm szerokości, 1480 mm wysokości i 1280 kg wagi. Tak prezentuje się Honda Civic Tourer. 4585 mm długości, 1863 mm szerokości, 1472 mm wysokości i 1365 kg – to wymiary Peugeota 308 SW. Widać zatem, że wymiary są bardzo zbliżone do siebie, chociaż poprzez dłuższy rozstaw osi (2595 mm Honda, 2730 mm Peugeot), francuskie auto powinno oferować więcej miejsca w środku. Niestety, ale dłuższe nadwozie nie przekłada się na większą przestrzeń bagażową, ale o tym za chwilę.

Odmienne filozofie wnętrza

Wsiadając do środka obu samochodów odnosi się natychmiast wrażenie, że są zupełnymi przeciwnościami – w końcu Civic uchodzi od dawna za auto kosmiczne. Porównując przykładowo samą konsolę środkową, w Peugeocie jest pięć przycisków i jedno pokrętło. Patrząc na Hondę można odnieść wrażenie, że jest przeładowana guzikami. Oba kokpity są zwrócone w stronę kierowcy przez co odnosi się wrażenie przyjemnego opatulania. Jednak tutaj punkty przyznaję 308-ce, której wnętrze jest zaprojektowane "z głową". W Hondzie przyzwyczajenia wymaga rozdzielenie prędkościomierza od obrotomierza. W Peugeocie mała kierownica. Co ciekawe kreska obrotomierza francuskiego kombi podąża w odwrotną stronę do prędkościomierza. Plusem są również aluminiowe wstawki we francuskim aucie co powoduje mocne ożywienie szarego wnętrza.

Zobacz: TEST Seat Leon kontra Peugeot 308: hiszpański temperament vs. francuski styl

Jeśli chodzi o jakość wykonania całego kokpitu to punkty przyznaję po równo. W obu przypadkach zainstalowano obszyte skórą, wielofunkcyjne kierownice, jednak ta w Hondzie jest poręczniejsza. Lewarek skrzyni biegów lepiej leży w dłoni w Peugeocie. Sterowanie układem klimatyzacyjnym, radiem i komputerem pokładowym obsługujemy poprzez przyciski a w 308 poprzez dotykowy ekran na konsoli środkowej. Mankamentem francuskiego kombi jest elektryczny hamulec ręczny. Za każdym razem kiedy wyłączany jest silnik zostaje on automatycznie zaciągnięty, co czasami denerwuje. W japońskim aucie pojawiła się klasyczna rączka.

Jak zatem jest z ergonomią? Oba auta mają intuicyjne wnętrza. Wszystko poukładane na swoim miejscu. Jednak dotykowy ekran w Peugeocie, który zastąpił większość przycisków wymaga przyzwyczajenia i studiowania. Może też sprawiać kłopoty w zimie, podczas obsługi w rękawiczkach. Wnętrze Hondy, w porównaniu do francuskiego konkurenta jest jednak szare i ponure. Brakuje werwy, którą obdarzono wygląd zewnętrzny. Jednak w przypadku samochodów kombi nie o kokpit tak na prawdę chodzi.

Przestrzeń pasażerska

Wspomniana wcześniej, zwężająca się linia okien, powoduje, że wnętrze Hondy może wydawać się na pierwszy rzut oka dużo mniejsze niż w rzeczywistości. Po zajęciu miejsca obawy o małe wnętrze znikają. Oba auta oferują sporo przestrzeni na przednich fotelach. Co ciekawe te w przypadku Peugeota mają zintegrowane zagłówki, co nie każdemu kierowcy może się spodobać. Jednak w Civicu siedzi się wyżej niż w 308. Sprawcą tego jest umieszczony pod przednimi fotelami zbiornik paliwa, który wyemigrował z bagażnika. Same fotele są jednak wygodniejsze w 308-ce. Wszystko za sprawą siedziska, które zapewnia lepsze trzymanie boczne. Węższa konsola zapewnia również więcej miejsca na nogi.

Z tyłu auta, dzięki większemu rozstawowi osi, wygodniej pojadą pasażerowie podróżujący Peugeotem. Dzięki większym szybom w bocznych drzwiach więcej też zobaczymy. W testowanych autach, w Hondzie zapomniano o przyciemnieniu okien przez co wnętrze szybciej się nagrzewa, a dodatkowo środek jest narażony na wzrok amatora cudzej własności. Delikatniej opadająca linia nadwozia powoduje, że w 308-ce wysocy pasażerowie będą mieli więcej miejsca nad głową. Nie przeszkadza również opcjonalne okno dachowe. Oceniając widoczność na boki i do tyłu, kolejne punkty lądują na koncie francuskiego auta. Wszystko za sprawą wąskiego mniejszego okna w klapie tylnej oraz mniejszym szybom w drzwiach bocznych. Sytuacja zmienia się jednak kiedy zajrzymy do bagażników.

Japoński nokaut

W temacie przestrzeni bagażnika rywalizacja obu aut nabiera nowych kształtów. Honda nadrabia w tej materii bardzo dużą ilość punktów. Dzięki największej w klasie pojemności pozostawia na pokonanym polu nie tylko Peugeota 308 SW, ale i takie "ciężarówki" jak Skoda Octavia Combi, Volkswagen Golf Variant czy Kia Ceed SW. 624 litry przy rozłożonej i 1668 litrów przy złożonej tylnej kanapie jest mocnym argumentem przy parametrach Peugeota. Wszystko za sprawą wspomnianego przeniesienia zbiornika paliwa pod przednie fotele. Umożliwiło to wygospodarowanie dodatkowej wnęki pod podłogą o pojemności 117 litrów. Minusem takiego rozwiązania jest brak koła zapasowego.

Czytaj także: TEST - Honda Civic IX kontra nowa Mazda 3 - porównanie japońskich hatchbacków

Francuskie auto oferuje odpowiednio 556 litrów i 1606 litrów przestrzeni bagażowej. Również porównując ładowność obu aut, Japończycy są górą – 510 kg Hondy przy 490 kg Peugeota. Civic posiada jeszcze jedno rozwiązanie, które jest niepodważalnym argumentem. Ukryte jest ono pod nazwą Magic Seats umożliwiające podniesienie siedzisk kanapy i stworzenie dodatkowej przestrzeni do przewożenia wysokich pakunków. A propos ładowania: krawędź załadunkowa jest niżej w Hondzie co ułatwia zapakowanie cięższych przedmiotów. Wyższe osoby będą usatysfakcjonowane wyżej otwierającą się klapą bagażnika w Peugeocie.

Klasyka vs. downsizing

Przejdźmy teraz do najciekawszego punktu tego porównania. Współczesne trendy w motoryzacji powodują, że silniki mają coraz mniejszą pojemność przy zachowywaniu podobnej mocy. Tylko nieliczni opierają się tym faktom inwestując nadal w wolnossące jednostki. I tak jest w przypadku Hondy Civic Tourer. Pod maską testowanego egzemplarza pracował silnik o pojemności 1.8 l i mocy 142 KM. Motor wyposażono w system zmiennych faz rozrządu i-VTEC. Nie znajdziemy tutaj żadnych wspomagaczy w formie turbosprężarki czy kompresora. Nie zapomniano jednak o trybie ECON i układzie Start/Stop – wszystko ku chwale obniżenia spalania. Motor lubi wysokie obroty. Moc maksymalna dostępna jest od 6500 obr/min a maksymalny moment obrotowy (174 Nm) od 4300 obr/min. Powoduje to, że trzeba dość mocno poganiać silnik, aby dynamicznie jeździć. Niczego nie można zarzucić 6-biegowej skrzyni biegów, która ma krótki i przyjemny skok.

Pod francuską maską znajdziemy inną konstrukcję. Przede wszystkim jest dużo mniejsza od tej w Hondzie. Ma zaledwie 3 cylindry i 1.2 litra pojemności. Dzięki wspomaganiu turbosprężarką osiąga 130 KM już przy 5500 obr/min. Mocne 230 Nm maksymalnego momentu obrotowego dostępne jest już od 1750 obr/min dzięki czemu nie ma konieczności zmuszania silnika do wielkiego wysiłku. Przyspiesza on praktycznie od początku z pełną mocą. Również tutaj nie zapomniano o zastosowaniu wszelkich systemów mających na celu obniżenie zużycia paliwa – z trybem ECO i układem Start/Stop na czele. Ograniczenie pojemności i zastosowanie turbosprężarki pozwoliło ograniczyć zużycie paliwa, ale o tym za chwilę. Skrzynia biegów zastosowana w Peugeocie również miała 6 przełożeń. Również miała krótki i przyjemny skok. Jednak w bezpośrednim porównaniu precyzji, punkty lądują na koncie Hondy.

Zobacz również: TEST Peugeot 208 GTi 1.6 THP: niepozorny francuski rozrabiaka

Słówko jeszcze o spalaniu. Na analogicznej trasie testowej na warszawskich ulicach Honda zużywała około 9 l/100 km bezołowiowego paliwa. Wyjazd w trasę łączącą szybszą jazdę po autostradzie i spokojną po drogach krajowych pozwolił obniżyć wynik do 7,5 l/100 km. Średnie zużycie w całym teście wyszło na poziomie 8,2 l/100 km. Tutaj Peugeot okazuje się dużo oszczędniejszy. W mieście zużywał maksymalnie 7,5 l/100 km, w trasie 5,5 l/100 km co dało średni wynik 6,5 l/100 km. Prawie dwa litry to już spora różnica.

Rodzinna jazda

Współczesne samochody dążą ku zapewnieniu maksymalnego poziomu komfortu dla pasażerów. Nie inaczej jest w przypadku Hondy Civic Tourer i Peugeota 308 SW. W obu autach zawieszenie oparte zostało o znane wszystkim kolumny McPhersona z przodu i belkę skrętną z tyłu. Oba samochody lubią sportową jazdę. Jednak zawieszenie Hondy ma twardsze nastawy. To Honda lubi dynamiczną jazdę i szybciej pokona zakręty niż Peugeot, którego nastawiono na zapewnienie maksimum komfortu. Jeśli chodzi o pokonywanie wybojów i podłużnych nierówności i w Hondzie i w Peugeocie do kabiny nie przedostają się żadne niepokojące stuki czy drgania. 308-ka powoduje, że praktycznie w każdych warunkach kierowca ma wrażenie, że auto płynie po drodze. Oba trzymają się asfaltu jak przyklejone i ciężko wyprowadzić je z równowagi.

Układy kierownicze Hondy i Peugeota pozwalają na pewne i przyjemne prowadzenie. Różnice pojawiają się przy dynamiczniejszym pokonywaniu zakrętów. W bezpośrednim porównaniu na tym samym odcinku drogi Civic Tourer pozwala szybciej przejechać zakręty i zawsze wiemy co się dzieje z przednimi kołami. Może to być zasługa dużo mniejszej kierownicy w Peugeocie, która wymaga przyzwyczajenia.

Kliknij też: TEST - nowa Honda CR-V z silnikiem 1.6 i-DTEC - pierwsza jazda małym dieslem

Oba auta oferują najwyższe standardy dotyczące bezpieczeństwa przewożonych pasażerów. Układy ABS, ASR czy ESP są na wyposażeniu seryjnym. Dodatkowo w Hondzie znalazły się takie systemu jak BSI, monitorujący martwe pole – ostrzegający poprzez lampki w lusterkach bocznych czy TSR rozpoznający znaki drogowe. W Peugeocie również nie zapomniano o elektronicznych stróżach. Dzięki wysokim standardom oba samochody uzyskały najwyższe oceny instytucji Euro NCAP badającej poziom bezpieczeństwa.

Klasyka vs. nowoczesność

Przechodząc do podsumowania nie można zapomnieć o cenniku oraz kwestii wyposażenia Hondy Civic Tourer i Peugeota 308 SW. Zaglądając bezpośrednio do cenników można powiedzieć, że Japończycy mają skromną ofertę. Jeden silnik benzynowy i jeden wysokoprężny przy dwóch benzyniakach i trzech dieslach Peugeota są nader skromną ofertą. Najbogatsze wersje wyposażeniowe skutecznie podbijają ceny. Za widoczną na zdjęciach Hondę Civic Tourer trzeba zapłacić około 78 900 zł (za wersję SPORT po rabacie 6000 zł). Peugeot 308 SW w testowanej wersji Allure katalogowo wyceniono na 85 300 zł. Po doposażeniu w niektóre elementy ceny obu aut zbliżają się do 90 000 zł. Które auto wybrać?

Po tygodniu spędzonym z jednym i drugim samochodem osobiście skupiłbym się na ofercie Peugeota. Chociaż Honda ma większy bagażnik, pozwalające dynamiczniej jeździć zawieszenie czy układ kierowniczy, to jednostka napędowa Peugeota, wykonanie wnętrza oraz radość z jazdy są czynnikami, które skutecznie powodują, że downsizing jest właściwym kierunkiem rozwoju współczesnej motoryzacji. Pytanie tylko jak wyglądać będzie wytrzymałość przy dużych przebiegach? Ale o tym przekonamy się w dalszej przyszłości, kiedy to pierwsze auta przejadą wiele dziesiątków tysięcy kilometrów.

Dane techniczne

Honda Civic Tourer
1.8 i-VTEC

Peugeot 308 SW
1.2 PureTech

SILNIK R4 16V R4 16V
Paliwo Benzyna
Benzyna
Pojemność 1798 cm3 1199 cm3
Moc maksymalna 142 KM/ przy 6500 obr./min
130 KM/ przy 5500 obr./min
Maks mom. obrotowy 174 Nm/ przy 4300 obr./min
230 Nm/ przy 1750 obr./min
Prędkość maksymalna
210 km/h
204 km/h
Przyspieszenie 0-100km/h 9,5 sekundy
9,5 sekundy
Skrzynia biegów manualna/6
manualna/6
Napęd przedni
przedni
Zbiornik paliwa 50 l
53 l
Katalogowe zużycie paliwa
(miasto/ trasa/ średnie)
7,8/ 5,5/ 6,4
6,2/ 4,1/ 4,9
poziom emisji CO2
149 g/km
114 g/km
Długość 4535 mm 4585 mm
Szerokość 1770 mm 1863 mm
Wysokość 1480 mm 1472 mm
Rozstaw osi
2595 mm 2730 mm
Masa własna
1280 kg
1365 kg
Ładowność 510 kg 490 kg
Pojemność bagażnika/ po złożeniu siedzeń
624 l / 1668 l
556/1606 l
Hamulce przód/ tył tarczowe went./ tarczowe
tarczowe went./ tarczowe
Zawieszenie przód
kolumny McPhersona kolumny McPhersona
Zawieszenie tył
belka skrętna
belka skrętna
Opony przód i tył (w testowym modelu)
225/45 R17 205/55 R16

.
Które kombi jest według Ciebie lepsze? - ZAGŁOSUJ

0 /cms/voting_gallery_popup_grounds/

autor: Marek Adamowicz zobacz inne artykuły tego autora
Więcej w superauto
REDAKCJA SE.PL POLECA
Znajdź nas: