SUPERAUTO Nowości Testy Porady Moto news Auto katalog Galerie Kalkulatory
SuperAuto testy TEST Mercedes-Benz Citan Tourer 112 1.2T 114 KM AT: niemiecko-francuska gwiazda

TEST Mercedes-Benz Citan Tourer 112 1.2T 114 KM AT: niemiecko-francuska gwiazda

13.04.2017, godz. 02:30
Mercedes-Benz Citan Tourer 112 1.2T 114 KM AT
Mercedes-Benz Citan Tourer 112 1.2T 114 KM AT foto: SuperAuto24.pl

Mercedes-Benz jako jedyny producent segmentu premium posiada w swojej ofercie całą gamę modeli użytkowych. Podczas gdy BMW, Audi i spółka skupiają się na stricte osobowych samochodach, ludzie ze Stuttgartu z powodzeniem walczą na polu aut stworzonych do pracy. W nasze ręce trafił najmniejszy z użytkowych Mercedesów - model Citan w osobowej odmianie Tourer.

Próbując przyjrzeć się bliżej historii prezentowanego modelu nie sposób nie wspomnieć o Renault Kangoo. Tak, to właśnie to francuskie auto w 2012 roku stało się bazą dla Citana, który był owocnym początkiem współpracy francusko-niemieckiej. Porównań dostawczaka Mercedesa do bliźniaczego Kangoo nie da się uniknąć. Oba auta bardzo wiele łączy począwszy od miejsca produkcji (Francja), a na gamie silnikowej skończywszy. Jednak znalezienie różnic także nie jest trudne i niemożliwe.

Przeczytaj: TEST Mercedes-Benz C250 Coupe AMG Line 7G-Tronic

Mercedes-Benz Citan dostępny jest w trzech rodzajach nadwozia. Najbardziej użytkowa i transportowa jest odmiana Furgon. Mixto to z kolei połączenie przeszklonej 5-osobowej kabiny z blaszaną paką. Najbardziej osobowym Citanem jest odmiana Tourer z piątką drzwi oraz całym przeszklonym nadwoziem. I właśnie takie auto trafiło do naszego testu. Swego rodzaju ciekawostką w przypadku egzemplarza, którego możecie podziwiać na zdjęciach jest bardzo obfite wyposażenie windujące cenę do ponad 100 000 zł.

Osobówka

Citan Tourer z profilu jest praktycznie nie do odróżnienia od Renault Kangoo. Wyraźne różnice uwidaczniają się natomiast w przedniej części nadwozia. Przemodelowany zderzak, odmieniony grill i przede wszystkim duża gwiazda jednoznacznie dają do zrozumienia, że użytkowe auto, które akurat widzisz we wstecznym lusterku to Mercedes. Swoją drogą chromowana gwiazda, chromowane żeberka grilla oraz niewielka chromowana listwa na tylnej klapie są elementami Pakietu Chrom za 836 zł.

Nie przegap: TEST Mercedes-Benz GLS 500: precz z rozsądkiem

Z ciekawszych elementów zewnętrznych w oczy rzuca się także trzyczęściowy dach panoramiczny. To kosztujące 1815 zł ekstra rozwiązanie dobrze rozświetla kabinę, ale jest rzadko wybieraną opcją przez klientów. Dlaczego? Zastosowania szklanego dachu wyklucza montaż praktycznej półeczki pod sufitem. A skoro już przy praktycznych rozwiązaniach jesteśmy...

Praktyczny i dobrze wyposażony?

Przy standardowym wykorzystaniu 5-osobowej kabiny pojemność bagażnika wynosi 685 litrów. Na uwagę zasługuje niski próg załadunku oraz foremne pudełkowate kształty. Maksymalnie pojemność bagażnika Citana Tourer może wynieść równe 3000 litrów, a maksymalna ładowność 715 kg.

Wbrew pozorom wewnątrz prezentowanego auta nie odnajdziemy jakiejś ponadprzeciętnej ilości schowków. Schowek przed pasażerem, duży schowek w podłokietniku oraz kieszenie w oparciach przednich foteli występują tak naprawdę praktycznie w każdym aucie. Jednak w Citianie wszystkie wyżej wymienione schowki są wyposażeniem wymagającym dopłaty! Centralny podłokietnik ze schowkiem wyceniono na 428 zł, zamykany schowek przed pasażerem na 135 zł, a kieszenie w oparciach przednich foteli na kolejne 90 zł.

Kliknij: TEST Mercedes-Benz GLC Coupe 250d 4MATIC 9G-Tronic

Dopłaty wymaga także klimatyzacja półautomatyczna (5259 zł) oraz system nawigacji z radiem (3504 zł). Tej drugiej opcji daleko jednak do ideału ze względu na bardzo mały wyświetlacz umiejscowiony w dolnej części konsoli centralnej. Jego obsługa wymaga skupienia i niemalże chirurgicznej precyzji. Brak negatywnych uwag dotyczy natomiast standardowego i klasycznego panelu klimatyzacji oraz tradycyjnej już dla Mercedesa obsługi wycieraczek oraz kierunkowskazów "zamkniętej" w jednej dźwigience po lewej stronie kierownicy.

Dla kierowcy i pasażerów

Prezentowany egzemplarz posiadał wykończenie wnętrza w tak zwanym wyższym standardzie (1057 zł). Czy to oznacza, że w kabinie możemy spodziewać się skóry lub innych dobrej jakości materiałów? Oczywiście nie. Wnętrze Citana zlane jest czarnymi twardymi plastikami, ale w tego typu użytkowych konstrukcjach jest to powszechnie stosowane rozwiązanie, które w łatwy sposób daje się czyścić. Jedynymi przejawami dbałości o nieco milszy odbiór kabiny są materiałowe wstawki w boczkach przednich drzwi.

Wejdź: TEST Mercedes-Benz E220d: barokowy komputer na kołach

Najbardziej osobowa odmiana Citana ma wiele do zaoferowania kierowcy i pasażerom. Przednie fotele są wygodne i nieco bardziej twarde niż ich odpowiedniki w Kangoo. Również z tyłu biorąc pod uwagę komfort podróży nie jest najgorzej, chociaż wysoko umiejscowione siedziska sprawiają, że siedzi się na nich niczym w szkolnej ławce. Nie sposób nie wspomnieć także o dużej ilości przestrzeni w każdym kierunku (ze względu na nieco podwyższone nadwozie najwięcej miejsca jest nad głową), przesuwnych tylnych bocznych drzwiach (standard z prawej strony, z lewej dopłata 1269 zł) oraz bardzo dobrej widoczności (duże lusterka oraz duże szyby). Temat praktycznych rozwiązań umilających życie pasażerów oraz kierowcy zakończę kamerą cofania (2309 zł ekstra). W jej działaniu co prawda nie ma niczego nadzwyczajnego, ale sposób wyświetlania obrazu w części wewnętrznego lusterka wstecznego wygląda bardzo nowatorsko i efektownie.

Jedyny taki

Oferta silników dostępnych do Citana zawiera 1.5-litrowego diesla Renault w trzech wariantach mocy (75, 90 oraz 110 KM) oraz relatywnie niewielką 1.2-litrową turbodoładowaną benzynę (także produkcji Renault) o mocy 114 KM. Pomimo tego, że gro sprzedanych egzemplarzy posiada pod maską silnik wysokoprężny, egzemplarz testowy napędzany był benzyniakiem. Dodatkowo silnik został spięty z dwusprzęgłową automatyczną skrzynią biegów (6935 zł dopłaty). Jak taki tandem radzi sobie z napędzaniem Citana?

6-biegowemu automatowi należą się same słowa pochwały. Biegi zmieniane są bardzo płynnie, a skrzynia działa szybko podejmując trafne decyzje. Odnoszę jednak wrażenie, że zastosowanie tak zaawansowanego rozwiązania w przypadku użytkowego auta jest delikatnym przerostem formy nad treścią. Zarówno charakter Citana jak i niezbyt mocny silnik nie wykorzystują całego potencjału drzemiącego w skrzyni biegów. Citan nie jest wyścigówką wymagającą milisekundowych redukcji przełożeń, a 114 KM oraz 190 Nm nie prowokują kierowcy do dynamicznej jazdy. Chociaż do samej dynamiki trudno jest się przyczepić. Mercedes nie podaje w swoich danych czasu rozpędzania się prezentowanego samochodu od 0 do 100 km/h. Subiektywnie do około 80 km/h auto rozpędza się dość dynamicznie. Powyżej tej prędkości zapał wyczuwalnie słabnie. Nie oznacza to jednak, że Citan nie da sobie rady na autostradzie.

Odwiedź też: TEST Mercedes-Benz SLC 300 9G-Tronic AMG Line

Względem bliźniaczego Renault zmienione zostało nieco zawieszenie Mercedesa. Niemieckie auto otrzymało twardsze sprężyny dzięki czemu poprawiło się prowadzenie. Czy faktycznie dostawczak z gwiazdą prowadzi się w jakiś ponadprzeciętny sposób? Tym co wyraźnie daje się odczuć jest dobre zamaskowanie użytkowej natury auta. Nierówności tłumione są w schludny sposób, a cała kabina bardzo rzadko wpada w powodujące rezonans drgania. Na dobrym poziomie jest także komfort akustyczny, chociaż tutaj więcej do powiedzenia ma wyciszenie jednostki napędowej niż praca samego zawieszenia.

Na tym pozytywnym obrazie układu napędowego pojawia się jednak jedna dość wyraźna rysa. Według danych fabrycznych Citan z silnikiem benzynowym powinien zadowalać się średnio 6,2 l/100 km w cyklu mieszanym. W praktyce do tego wyniku należy dodać jeszcze 2 litry na setkę, a jazda w mieście oraz brak systemu Start&Stop potrafią sprawić, że auto pochłonie 9 l na każde przejechane 100 km.

Cena i podsumowanie

Ceny Mercedesa Citana zaczynają się od 68 757 zł za wersję Furgon z 75-konnym silnikiem diesla. Bliźniacze Renault Kangoo w takiej samej wersji nadwoziowej i z tym samym układem napędowym kosztuje 68 634 zł. Jak widać różnica w kwotach obu aut jest praktycznie niewyczuwalna. Wyczuwalna jest natomiast różnica w kategorii prestiżu, w której srebrna gwiazda zawsze będzie wyżej od srebrnego romba.

Zobacz również: TEST Mercedes-Benz GLE Coupe 450 AMG

Na pierwszy rzut oka Mercedes punktuje także dużo większymi możliwościami personalizacji. Podczas, gdy Renault oferuje konkretne wersje wyposażenia, Niemcy zgodnie ze swoimi przyzwyczajeniami stawiają na pojedyncze opcje oraz dopasowanie auta pod konkretnego klienta. Takie rozwiązanie posiada wielu plusów, ale wymaganie dopłaty za tak oczywiste rzeczy jak schowek przed pasażerem, kieszenie w oparciach przednich foteli czy chociażby lusterko w osłonie przeciwsłonecznej pasażera (94 zł) są przykładem nieskrywanych oszczędności.

.
Mercedes-Benz Citan 112 AT - dane techniczne
.

SILNIK R4 8V
Paliwo benzyna
Pojemność 1192 cm3
Moc maksymalna 114 KM przy 4500 obr./min.
Maks mom. obrotowy 190 Nm przy 2000-4000 obr./min.
Prędkość maksymalna
b.d.
Przyspieszenie 0-100km/h b.d.
Skrzynia biegów automatyczna, 6-biegowa
Napęd przedni (FWD)
Zbiornik paliwa 60 l
Katalogowe zużycie paliwa
(miasto/ trasa/ średnie)
7,3 l/ 5,6 l/ 6,2 l
poziom emisji CO2
140 g/km
Długość 4321 mm
Szerokość 1829 mm
Wysokość 1809 mm
Rozstaw osi
2697 mm
Masa własna
1245 kg
Masa maksymalna dopuszczalna
1920 kg
Pojemność bagażnika 685-3000 l
Hamulce przód/ tył tarczowe wentylowane/tarczowe
Zawieszenie przód
Kolumny Macphersona
Zawieszenie tył
belka skrętna
Opony przód i tył
(w testowym modelu)
205/55 R16
autor: Paweł Kaczor zobacz inne artykuły tego autora
Więcej w superauto
REDAKCJA SE.PL POLECA
Znajdź nas: