SUPERAUTO Nowości Testy Porady Moto news Auto katalog Galerie Kalkulatory
SuperAuto testy TEST Nissan Note 1.5 dCi Tekna: nietypowy, oszczędny mieszczuch - ZDJĘCIA

TEST Nissan Note 1.5 dCi Tekna: nietypowy, oszczędny mieszczuch - ZDJĘCIA

10.06.2014, godz. 03:30
Nowy Nissan Note 1.5 dCi Tekna
foto: zdjęcia własne

Nissan podjął się karkołomnej próby stworzenia auta, które będzie niewielkie i jednocześnie przestronne, a w dodatku da przyjemność z jazdy, będąc przy tym oszczędne. Czy Japończykom udało się połączyć te teoretycznie wykluczające się cechy w jednym aucie? Nowy model Note drugiej generacji udowadnia, że tak.

Nietypowy segment B

Pierwsza generacja modelu Note pojawiła się w salonach w 2006 roku i była bliźniaczą konstrukcją Renault Modusa. Auto miało zastąpić w ofercie Nissana większą Almerę Tino, wymiarami i sylwetką plasując się między segmentami B i małych MPV. Uroda pierwszego Note była dość dyskusyjna, co nie przeszkodziło mu jednak w zdobyciu niemałej popularności wśród nabywców (głównie w Zachodniej Europie). Auto, choć nie było prymusem w żadnej kategorii, okazało się całkiem rozsądną propozycją, co docenili klienci.

Przy okazji debiutu drugiego wcielenia Note, Japończycy znacznie uatrakcyjnili wygląd swojego małego modelu. Auto zachowało z poprzednika sylwetkę przypominającą minivana, jednak design to już zupełnie inna bajka. Z przodu dominuje atrapa chłodnicy nawiązująca do flagowego Murano. Okrągłe światła do jazdy dziennej umieszczono w dolnej partii przedniego zderzaka. Tylna część nadwozia została całkowicie zmieniona. Podłużne światła wbudowane w tylne słupki zastąpiono bardziej tradycyjnymi lampami. Linia boczna dzięki charakterystycznym przetłoczeniom i krótkim zwisom sprawia, że auto ma w sobie dużo dynamizmu.

Mały zewnątrz, duży wewnątrz

Wymiary Nissana Note to 4100/1695/1530 mm (dł./szer./wys.). To niewiele więcej, niż przeciętne hatchbacki segmentu B. Kompaktowa sylwetka jest niewątpliwie nieoceniona podczas użytkowania w miejskich warunkach. Od tak małego samochodu nie można wymagać zbyt wiele w kwestii przestronności. Czy aby jednak na pewno?

Japończykom udało się pozytywnie zaskoczyć w tej kategorii. Kabina oferuje bardzo dogodne warunki podróży dla czterech dorosłych osób, co zostało sprawdzone w praktyce podczas długiej trasy na odcinku blisko tysiąca kilometrów. Szczególnie z przodu nie ma powodów do narzekań - z każdej strony mamy wystarczający zapas przestrzeni, również nad głową. Tylna kanapa jest przesuwna, co pozwala na zdecydowanie, czy w danej chwili potrzebujemy bardziej przestronnego tylnego rzędu, czy zależy nam na jak największym bagażniku.

Nawet kilkugodzinne trasy małym Nissanem nie są w stanie nas zmęczyć dzięki bardzo wygodnym fotelom. Dla osób o przeciętnej budowie ciała będą one naprawdę udanym kompromisem pomiędzy komfortem, a odpowiednim podparciem bocznym. Dodatkowo wersja Tekna posiada bardzo przyjemną tapicerkę łączącą alcantarę z czarną skórą. Przydatnym dodatkiem jest tak zwany kapitański podłokietnik dla kierowcy, przymocowany do fotela. Szkoda, że podparcie z lewej strony jest mniej przyjemne - na boczku drzwi zabrakło miękkiego materiału pod łokciem, przez co po długiej podróży lewa ręka może nieco boleć.

Przestrzeń załadunkowa w zależności od sposobu ustawienia tylnej kanapy, wynosi od 295 do 381 l. Po złożeniu oparć mamy do dyspozycji maksymalnie 1465 l do poziomu dachu. W organizacji przestrzeni pomaga specjalna przegroda zwana z japońskiego Karakuri, która jest wystarczająco lekka, aby móc podnieść ją jedną ręką. Dzięki niej bagażnik możemy podzielić na dwa poziomy wysokości, czy przegrodzić przestrzeń w pionie na pół. Półkę można też oczywiście całkowicie wyjąć lub położyć na dnie bagażnika.

Nissan nie zapomniał o licznych skrytkach na podręczne przedmioty. Dużym plusem jest podwójny schowek przed pasażerem o łącznej pojemności 13,6 l. To naprawdę całkiem dużo. W drzwiach znalazły się specjalne kieszenie, a na konsoli środkowej przewidziano miejsce na dwa kubki z napojami.

Ergonomia na dobrym poziomie

Deska rozdzielcza małego minivana ma przejrzystą formę. Dominującym elementem, który wprowadza nieco polotu do wnętrza Note jest okrągły panel klimatyzacji, znany również z Micry. Jego oryginalny kształt wcale nie przeszkadza w wygodnym sterowaniu nawiewem. Plastiki użyte do wykonania deski rozdzielczej są twarde i niezbyt przyjemne w dotyku, jednak ich spasowanie jest bardzo przyzwoite.

W testowanej wersji Tekna na panelu centralnym znalazł się 5,8-calowy wyświetlacz dotykowy systemu Nissan Connect 2.0. Na system składają się m.in. nawigacja satelitarna z funkcją wyszukiwania tzw. "punktów zainteresowania", czyli miejsc, których szukamy w swojej okolicy, np. najbliższego kina. Wyświetlacz zintegrowano też z układem kamer 360 st., pozwalającym obserwowanie z perspektywy lotu ptaka otoczenia samochodu podczas manewru parkowania.

Zestaw zegarów pokładowych jest czytelny, a jego białe podświetlanie nie męczy wzroku. Pomiędzy przednimi siedzeniami znajduje się tajemniczy przycisk "ECO", który aktywuje dwa dodatkowe wskaźniki. Nad zegarami pojawia się wtedy niebieskie podświetlenie, a zaraz pod nim zapalają się zielone diody, przygasające podczas niezbyt ekonomicznego doboru przełożenia skrzyni biegów. Drugi wskaźnik pokazuje nam jak efektywnie operujemy pedałem gazu.

Ekonomiczny silnik

Pod maską testowego egzemplarza znalazł się znany z innych modeli koncernu Renault-Nissan wysokoprężny silnik 1.5 dCi. Z tej niedużej pojemności uzyskano przyzwoite 90 KM i 200 Nm. Przy masie własnej wynoszącej 1216 kg, Note według danych producenta przyspiesza do "setki" w 11,9 s. W praktyce dynamika małego Nissana, szczególnie w mieście, jest bardzo zadowalająca, bo wóz zbiera się już z dolnego zakresu obrotowego, jak to zresztą bywa w przypadku jednostek diesla. Werwy może nieco zabraknąć jedynie podczas szybszej jazdy autostradowej. Podsumowując, w kwestii osiągów niewiele można tej jednostce zarzucić.

Teraz przyszła pora na gwóźdź programu, a mianowicie spalanie. W tej kwestii Note wyposażony 1.5-litrowego diesla rozkłada po prostu na łopatki. Bez względu na sposób jazdy, praktycznie niemożliwe jest osiągnięcie zużycia paliwa wyższego niż 6 litrów. Średnie spalanie z testu wyniosło imponujące 4,6 l i to przy naprawdę dynamicznej jeździe. Przy proekologicznym nastawieniu, w trasie można osiągnąć wyniki poniżej 4 litrów. Podczas jazdy miejskiej Note zadowoli się wartością poniżej 5 litrów na 100 km. Jeśli szukamy więc auta taniego w codziennej eksploatacji, to mamy tutaj jedną z najlepszych (jeśli nie najlepszą) propozycję w tej klasie.

Do pełni szczęścia brakuje tylko 6-go biegu, który podniósłby dodatkowo komfort podróżowania przy wysokich prędkościach. W codziennym użytkowaniu dźwięk wysokoprężnej jednostki napędowej zupełnie nie przeszkadza, a charakterystyczny świst powietrza zasysanego przez turbosprężarkę ma nawet swój urok.

Twarda jazda

Zawieszenie japońskiego mikrovana pod względem konstrukcyjnym to klasyka gatunku. Z przodu mamy kolumny McPhersona, a z tyłu belkę skrętną. W aucie miejskim nikt nie oczekuje bardzo precyzyjnego prowadzenia i sportowego charakteru, a raczej stosunkowo komfortowych nastawów zawieszenia. Nissan poszedł tutaj swoją drogą - Note drugiej generacji został zestrojony dość sztywno, zupełnie jakby auto miało sportowe aspiracje.

Takie usposobienie sprawdza się podczas dynamicznej jazdy po płaskich nawierzchniach. Niestety trochę gorzej jest na poprzecznych nierównościach, na których będziemy się zastanawiać, czy zawieszenie nie mogłoby być odrobinę bardziej miękkie. Układ kierowniczy jest dość neutralny, nie wyróżniając się sposobem swojej pracy ani na plus, ani na minus.

W bezpiecznym poruszaniu się pomagają liczne technologie znajdujące się na pokładzie małego Nissana. Japończycy zbiór tych funkcji nazwali mianem Safety Shield, czyli po polsku "tarczy bezpieczeństwa". Pierwszym elementem pakietu jest system ostrzegający przez pojazdem znajdującym się w martwym polu. Jeśli podczas poruszania się z prędkością powyżej 30 km/h w martwym polu lusterka znajdzie się inne auto, zostaniemy o tym zaalarmowani za pomocą dyskretnego sygnału świetlnego w bocznym lusterku. Drugim systemem jest ostrzeganie przez niezamierzonym zjechaniem z pasa ruchu. Ten układ aktywuje się powyżej prędkości powyżej 70km/h. Ostatnim elementem zestawu Safety Shield jest wykrywanie poruszających się obiektów. Ten system emituje sygnał dźwiękowy i wizualny w przypadku wykrycia osób lub obiektów poruszających się wokół samochodu, na przykład takich, jak małe dziecko, co docenimy podczas parkowania.

Mogłoby być taniej

Podstawowa wersja Note startuje od 43 990 zł. Atrakcyjna cena, prawda? Jednak po przyjrzeniu się ofercie dowiemy się, że nie ma nic za darmo. Bazowa odmiana Visia z benzynowym silnikiem 1.2 nie posiada klimatyzacji i radioodtwarzacza. Te elementy zakupimy w opcjonalnym pakiecie Comfort, który podnosi cenę o 4 500 zł. Najtańszy egzemplarz wyposażony w wysokoprężną jednostkę 1.5 dCi to wydatek co najmniej 54 490 zł.

Testowany Nissan otrzymał najbogatszą wersję wyposażenia Tekna. W tym wypadku cena robi się już naprawdę wysoka - za tak doposażonego Note zapłacimy 72 290 zł. Nasz egzemplarz miał dodatkowo lakier metalizowany za 2 000 zł. Na pocieszenie dostajemy wszystko, co można sobie zażyczyć w samochodzie tej klasy. Standardem jest komplet poduszek powietrznych, automatyczna klimatyzacja, felgi aluminiowe, system Nissan Connect 2.0 z zestawem kamer 360 st. i nawigacją satelitarną, rozbudowany pakiet bezpieczeństwa Safety Shield, tempomat, a nawet półskórzana tapicerka.

Podsumowując, Nissan Note drugiej generacji naprawdę może się podobać. Ładne nadwozie i wygodne wnętrze to atuty japończyka. Jego asem w rękawie jest doskonała jednostka napędowa, zapewniająca przyzwoitą dynamikę i śmiesznie niskie zużycie paliwa. Ten mikrovan jest bardzo przyjemny w codziennym użytkowaniu, nie tylko w warunkach "miejskiej dżungli". Niestety, dobrze wyposażone wersje nie są tak atrakcyjne cenowo, jakbyśmy tego chcieli. Na pocieszenie Nissan w czerwcu wprowadził promocję, dzięki czemu najtańszego Note możemy mieć w tej chwili już za 39 990 zł.

Polub SuperAuto24.pl na Facebooku

Nissan Note 1.5 dCi Tekna - dane techniczne

SILNIK R4 16V Turbo
Paliwo Diesel
Pojemność 1461 cm3
Moc maksymalna 90 KM/ przy 4000 obr./min
Maks mom. obrotowy 200 Nm/1750 obr./min
Prędkość maksymalna
179 km/h
Przyspieszenie 0-100km/h 11,9 sekundy
Skrzynia biegów manualna/ 6 biegów
Napęd przedni
Zbiornik paliwa 41 l
Katalogowe zużycie paliwa (miasto/ trasa/ średnie) 4,2/ 3,2/ 3,6
poziom emisji CO2
92 g/km
Długość 4100 mm
Szerokość 1695 mm
Wysokość 1530 mm
Rozstaw osi
2600 mm
Masa własna
1216 kg
Ładowność 399 kg
Pojemność bagażnika
295(381)/1465 l
Hamulce przód/ tył tarczowe went./ bębnowe
Zawieszenie przód
kolumny McPhersona
Zawieszenie tył
belka skrętna
Opony przód i tył (w testowym modelu)
195/55 R16

.

autor: Rafał Michalak zobacz inne artykuły tego autora
Więcej w superauto
REDAKCJA SE.PL POLECA
Znajdź nas: