SUPERAUTO Nowości Testy Porady Moto news Auto katalog Galerie Kalkulatory
SuperAuto testy TEST nowy Volkswagen Tiguan 2.0 TDI 150 4Motion DSG Offroad: cyber SUV

TEST nowy Volkswagen Tiguan 2.0 TDI 150 4Motion DSG Offroad: cyber SUV

17.05.2016, godz. 08:41
Volkswagen Tiguan 2017
Volkswagen Tiguan 2017 foto: --

Jeśli uważacie, że dzisiejsze SUV-y to zwykłe kompakty postawione na większych kołach, które nie poradzą sobie z terenem cięższym, niż szutrowa droga, to jesteście w wielkim błędzie. Volkswagen dał nam pojeździć nowym Tiguanem po torze motocrossowym, na którym niebawem odbędą się mistrzostwa Europy. Tiguan połykał terenowe przeszkody, na widok których crossowcy odpuszczają gaz. Dzięki elektronicznym gadżetom zabawa w terenie tym autem okazuje się dziecinnie prosta.

Zwykłe terenówki od prawdziwych różnią się tym, że trzeba dalej iść po traktor, aby wyratować je z opresji. Miłośnicy offroadu z politowaniem patrzą na rozwój segmentu kompaktowych SUV-ów, ponieważ uważają, że auta podobne do Tiguana nie potrafią radzić sobie w terenie. Volkswagen postanowił udowodnić, że Nowy Tiguan w wersji Offroad da właścicielowi możliwość znacznego oddalenia się od utwardzonych dróg.
.

Klienci kochają Tiguany

W stosunku do legendarnego Passata, czy Golfa, Tiguan ma relatywnie krótki staż rynkowy. Rosnący rynek kompaktowych SUV-ów w 2007 roku zyskał nowego gracza. Tiguan pierwszej generacji przez 9 lat znalazł 2,8 miliona nabywców, a niemal 10 lat później świat obiegła informacja, że w 175 krajach świata do salonów sprzedaży wjechał zupełnie nowy model Tiguana. Co ciekawe, na rynki USA i Chin przygotowano nowego Tiguana z powiększonym rozstawem kół. Zabieg ten nie wymagał specjalnych kombinacji, ponieważ płyta podłogowa MQB, na której zbudowano najnowszego Tiguana, jest podatna na modyfikacje.

Zobacz: TEST Volkswagen Touran 2.0 TDI: rodzinno-wakacyjny prymus

Platforma ta pozwoliła na rozrośnięcie się nowego Tiguana. Wymiary w porównaniu do poprzednika zmieniły się o 30 mm wszerz, rozstaw osi powiększono o 30 mm, natomiast nowy model jest dłuższy aż o 60 mm. Powiększenie karoserii i obniżenie auta o 33 mm zaowocowało tym, że sylwetka pojazdu jest teraz bardziej proporcjonalna i muskularna. Zastosowanie płyty podłogowej MQB pozwoliło też na powiększenie pojemności bagażnika do 615 litrów (to aż 145 litrów więcej niż w przypadku Tiguana I), a także do zaoferowania pasażerom większej ilości przestrzeni wewnątrz pojazdu.

Inteligentny napęd na cztery koła

Od dawna wiadomo, że w ciężkim terenie najskuteczniejsze są proste rozwiązania. Natomiast im bardziej uniwersalne auto, tym jego zdolności terenowe są mniejsze. Aby zapewnić kierowcy nowego Tiguana pewność siebie poza gładkim asfaltem, inżynierowie naszpikowali auto nowoczesnymi rozwiązaniami mechanicznymi, które są wspomagane elektroniką. Trzonem możliwości terenowych Tiguana w wersji Offroad jest napęd na cztery koła 4Motion z systemem Active Control, który w bardzo prosty sposób, wykorzystujący magię, pozwala na dopasowanie trybu jazdy do warunków panujących na drodze. W zależności od tego, czy chcemy pokonać piaskową pustynię, zamarznięte jezioro czy błotniste koleiny w dżungli, za sprawą jednego pokrętła dostosujemy kilka parametrów tak, aby napęd był przenoszony maksymalnie skutecznie.

Wejdź: TEST Volkswagen Passat Alltrack: auto na każdą okazję

Zmiany w kolejnych trybach, które zachodzą w reakcji na dodawanie gazu, pracy skrzyni biegów, reakcji układu kierowniczego czy też kierowania napędu na konkretne koło – to już znany patent, ale połączenie trybu offroad z reflektorami, które w terenie świecą szerzej, bliżej i jaśniej, to krok naprzód w tym segmencie.

Budowa karoserii w wersji Offroad ma nieco bardziej podcięte zderzaki i wyższy prześwit. Dzięki tym zabiegom, Tiguan potrafi przodem podjechać na wzniesienia o kącie 25.6 stopni i zjechać ze wzniesień o kącie 24.7 stopni. Kąt rampowy wynosi 20 stopni. Może te dane rozśmieszą właścicieli zmotanych Defenderów, albo Wranglerów, ale patrząc z perspektywy właściciela kompaktowego SUV-a, ta konfiguracja daje możliwość dobrej zabawy.

Gościnne wnętrze Tiguana

Jakość wykonania, którą oferuje Tiguan w kabinie pasażerskiej, jest jednym z argumentów, które przemawiają na korzyść Volkswagena. Niezależnie od tego, czy ktoś lubi symetrię i typowe dla Niemców rozmieszczenie wszystkich przycisków i przełączników w kabinie, należy przyznać, że wszystko, czego przyjdzie nam używać i dotykać jest wysokiej jakości. Nowością dla tego modelu jest możliwość zastąpienia klasycznych zegarów cyfrowym wyświetlaczem. To rozwiązanie znamy z najnowszego Passata i podpowiadamy wszystkim zainteresowanym, że warto za to dopłacić.

Sprawdź: TEST Volkswagen Cross Polo: praktyczny i ekstrawagancki

Możliwości ustawień tego gadżetu to temat na oddzielny artykuł, ponieważ opcji uporządkowania informacji jest bardzo dużo, a każda kolejna jest lepsza od poprzedniej. Nawigacja, komputer pokładowy czy kąt pochylenia i kąt skrętu kół to tylko kilka informacji, które może przekazywać nam ogromny wyświetlacz zamontowany zamiast zegarów. Oprócz tego możemy widzieć obrotomierz, informacje z radioodtwarzacza, kompas, prędkościomierz, wskaźnik trybu pracy skrzyni biegów, prędkościomierz, przebieg itd. itd.

Pozostałe istotne elementy kabiny, takie jak fotele przednie i tylna kanapa zostały zaprojektowane według wszystkich zasad ergonomii. W tej klasie samochodów, zwłaszcza pochodzących z Niemiec, nie ma miejsca na wpadki w tej dziedzinie. W porównaniu do poprzednika zwiększenie przestrzeni pasażerskiej jest zauważalne, przede wszystkim jeśli chodzi o bagażnik i miejsce na nogi w drugim rzędzie siedzeń.

Anioł Stróż Tiguan

Spory krok na przód wykonano także w dziedzinie bezpieczeństwa. Tiguan potrafi nie tylko ostrzegać przed zjechaniem z pasa ruchu i przed zbyt małą odległością od poprzedzającego pojazdu, ale też rozpozna pieszych i zahamuje pojazd po kolizji. To jednak nie wszystko, Anioł Stróż Tiguan potrafi rozpoznać zmęczenie kierowcy i zahamować, kiedy ten np. zasłabnie. To jeszcze nie wszystko… Wzmocniona konstrukcja auta wytrzyma więcej niż poprzednik, a siedem poduszek powietrznych, łącznie z kolanową dla kierowcy, czynnie zadba o pasażerów w kabinie, a aktywna maska, która w ciągu 22 milisekund podniesie się o 55 milimetrów, ma złagodzić skutki ewentualnego potrącenia pieszego.

Przeczytaj: TEST Volkswagen Golf Variant R 2.0 TSI: waria(n)t rodzinny

Aby te wszystkie systemy mogły działać właściwie, Tiguan jest wyposażony w armię czujników, sensorów, kamer, radarów, procesorów, a nawet materiałów pirotechnicznych. Wysoki poziom bezpieczeństwa to jedna z najpoważniejszych różnic przemawiających na korzyść zakupu nowych samochodów.

Wyposażenie dla gadżeciarzy

Zaskakujące jest to, z ilu czynności składających się na prowadzenie auta komputery próbują wyręczyć kierowcę. Asystenci utrzymywania auta w pasie ruchu, asystenci hamowania, zjazdu ze wzniesienia, itd. itp. to tylko niektóre z przydatnych elementów wyposażenia. Poziom zaawansowania technologicznego nowego Tiguana jest zaskakujący, bo podobne systemy jeszcze kilka lat temu, chwilę po debiucie w Passacie trafiały do Golfa, a teraz Golf czeka grzecznie na przejęcie tego towaru od Tiguana. To wskazuje na zmianę hierarchii, która idzie w parze ze zmianami preferencji klientów.

Odwiedź: TEST Volkswagen Polo GTI 1.8 TSI: grzeczny sportowiec

W czasie debiutu aktualnego Golfa wrażenie robił wyświetlacz, który pokazywał ikony dopiero po zbliżeniu do niego dłoni, a dziś Tiguan potrafi przeanalizować wilgotność, temperaturę i zanieczyszczenie alergenami powietrza w kabinie auta. Co więcej, możliwość wzbogacenia cyfrowego wyposażenia o kartę SIM pozwala Tiguanowi wyświetlać takie informacje jak wiadomości ze świata, a nawet ceny paliw na pobliskich stacjach. Auto wie, na jakie paliwo jeździ i wyświetla tylko cenę "swojego" paliwa. Przez tak wysokie tempo rozwoju odchodzimy od podawania klasycznej listy wyposażenia, takiego jak elektryczne szyby, klimatyzacja czy regulacja koła kierownicy, bo to "oczywista oczywistość".
.

Pod maską cztery cylindry

Oferta jednostek napędowych jest tak bogata, że każdy znajdzie coś dla siebie. Łącznie do wyboru mamy cztery silniki w ośmiu wariantach mocy. Benzyniaki 1.4 TSI mogą mieć moc 125 i 150 KM, a 2.0 TSI 180 i 220 KM. Turbodiesel TDI o pojemności 2.0 może mieć 115, 150, 190 i 240 KM. Wszystkie oprócz najsłabszych można zestawić z napędem 4Motion i skrzynią biegów DSG. TDI 190 i 220 KM są wyposażone w 4Motion i DSG w standardzie.

Podsumowanie

Nowego Volkswagena Tiguan należy traktować jako bardzo uniwersalne auto, oferujące przestrzeń i komfort godny SUV-a, ale też posiadające dużą dozę fantazji. Fantazja ta objawia się możliwościami, które daje elektronika zamontowana na pokładzie. Wszystkie gadżety dają olbrzymią frajdę z ich umiejętnego wykorzystywania, ale to wymaga odrobiny treningu. Elementy wyposażenia dające możliwość korzystania z informacji podanych w internecie, nowe reflektory LED i genialny system pomagający parkowanie tyłem z przyczepką (znany z Passata), to nowość w tym segmencie, którą wziąć pod uwagę przy konfiguracji swojego Tiguana.

Zobacz też: TEST Volkswagen Amarok Ultimate 2.0 BiTDI 4MOTION

Cennik Nowego Tiguana startuje od niemal 98 tysięcy złotych za podstawę Trendline z silnikiem 14 TSI 125 KM. Kwotę tą łatwo podbić jeśli wybierze się inny silnik i nowinki w wyposażeniu. Egzemplarz udostępniony nam do jazdy, czyli Tiguan 2.0 TDI 150 KM z napędem 4Motion i skrzynią DSG, w wersji Offroad z kilkoma dodatkami z listy opcji kosztował ponad 187 tys. zł.

.
Nowy Volkswagen Tiguan - polski cennik
.

wersja/cena Trendline Comfortline Highland
1.4 TSI BMT 125 KM 6 biegów 97 980 zł - -
1.4 TSI BMT, ACT 150 KM 6 biegów 102 080 zł 111 680 zł -
1.4 TSI BMT, ACT 150 KM DSG 6 - 120 580 zł 135 080 zł
2.0 TSI BMT, 4MOTION 180 KM DSG 7
- - 149 780 zł
2.0 TDI BMT, SCR 115 KM 6 biegów 105 380 zł 114 980 zł -
2.0 TDI BMT, SCR 150 KM 6 biegów 113 980 zł 123 580 zł 138 080 zł
2.0 TDI BMT, SCR 150 KM DSG 7 - 132 480 zł -
2.0 TDI BMT, SCR, 4MOTION 150 KM 6 biegów - 131 680 zł 146 180 zł
2.0 TDI BMT, SCR, 4MOTION 150 KM DSG 7 - 140 580 zł 155 080 zł
2.0 TDI BMT, SCR, 4MOTION 190 KM DSG 7
- - 162 980 zł

Volkswagen Tiguan 2.0 TDI 150 KM 4Motion DSG Offroad - dane techniczne
.

SILNIK R4 16V
Paliwo olej napędowy
Pojemność 1968 cm3
Moc maksymalna 150 KM/ przy 3500 obr./min.
Maks mom. obrotowy 340 Nm/ przy 1750 obr./min.
Prędkość maksymalna
200 km/h
Przyspieszenie 0-100km/h 9,3 sekundy
Skrzynia biegów automatyczna/ 7 biegów
Napęd 4x4 (4otion)
Zbiornik paliwa 60 l
Katalogowe zużycie paliwa
(miasto/ trasa/ średnie)
6,3 l/ 5,0 l/ 5,6 l
poziom emisji CO2
147 g/km
Długość 4486 mm
Szerokość 2099 mm
Wysokość 1672 mm
Rozstaw osi
2677 mm
Masa własna
1598 kg
Ładowność 622 kg
Pojemność bagażnika/ po złożeniu siedzeń
615-1670 l
Hamulce przód/ tył tarczowe wentylowane/ tarczowe
Zawieszenie przód
adaptacyjne
Zawieszenie tył
adaptacyjne
Opony przód i tył (w testowym modelu)
235/55 R18
autor: Jakub Tujaka zobacz inne artykuły tego autora
Więcej w superauto
REDAKCJA SE.PL POLECA
Znajdź nas: