SUPERAUTO Nowości Testy Porady Moto news Auto katalog Galerie Kalkulatory
SuperAuto testy TEST Renault Megane GrandCoupe 1.6 dCi Intens: ładny i praktyczny sedan

TEST Renault Megane GrandCoupe 1.6 dCi Intens: ładny i praktyczny sedan

20.02.2017, godz. 02:30
Renault Megane GrandCoupe 1.6 dCi Intens
Renault Megane GrandCoupe 1.6 dCi Intens foto: SuperAuto24.pl

Kompaktowe sedany w wielu zakątkach świata cieszą się olbrzymim powodzeniem oraz renomą. 4-drzwiowe nadwozie z charakterystycznym wysuniętym ku tułowi bagażnikiem kojarzy się z prestiżem oraz dostojnością np. w krajach bliskiego wschodu oraz w Turcji. Również Polacy dostrzegli zalety wynikające z faktu posiadania samochodu, który już z założenia niczego nie udaje. Z takiego stanu rzeczy doskonale zdali sobie sprawę specjaliści z Renault tworząc odmianę sedan popularnego Megane, nadając jej dumną nazwę GrandCoupe.

Przyglądając się bliżej historii miejskich bądź kompaktowych sedanów spod znaku Renault można dostrzec pewne zjawisko. Te 4-drzwiowe francuskie auta nigdy nie grzeszyły urodą. Bazująca na Clio II generacji Thalia stwarzała wrażenie samochodu, do którego ktoś niechcący doczepił wystający bagażnik. Megane sedan I generacji także nie należało do stylistycznych arcydzieł. Co prawda debiutujący w 2009 roku Fluence nie odstraszał już swoją prezencją, ale w jego przypadku także ciężko było mówić o jakiejś spektakularnej linii nadwozia. Oczywiście auta typu sedan nie miały efektownie wyglądać. W ich przypadku liczyła się przede wszystkich praktyczność, która skutecznie przyćmiewała walory estetyczne. Patrząc jednak w stronę najnowszego Megane GrandCoupe można odnieść nieco inne wrażenie.

Sprawdź: TEST Renault Clio 1.2 TCe vs. Peugeot 208 1.2 PureTech

Najnowsza generacja Renault Megane zadebiutowała w 2015 roku. Samochód był typowym kompaktem gotowym do boju z Golfem i spółką. Kilka miesięcy po premierze hatchbacka do oferty dołączyło kombi. Po kilku kolejnych miesiącach gama modelowa nowego Megane została wzbogacona o prezentowaną dziś wersję GrandCoupe.

Najładniejszy?

Nie ulega wątpliwości, że nazwa modelu bardzo szybko wpada w ucho, ale jest mocno na wyrost. Megane sedan z pewnością prezentuje się miło dla oka, ale z nadwoziem dużego (Grand) coupe ma tyle wspólnego, co Zenek Martyniuk z heavy metalem. Jednak w moim skromnym odczuciu to właśnie ta wersja nadwoziowa francuskiego kompaktu wygląda najbardziej atrakcyjnie.

Przeczytaj również: TEST Renault Megane GT 1.6 TCe 205 EDC

Mierzące 4632 mm długości, 1814 mmszerokości oraz 1443 mm wysokości nadwozie posiada charakterystyczne elementy dla innych współczesnych modeli Renault. Przedni grill dzierży mocno wyeksponowane logo marki, a światła do jazdy dziennej układają się w efektowny wzór. Biorąc na tapetę smaczki stylistyczne prawdziwym clou programu są światła tylne. Ich widok po zmroku momentalnie ściąga spojrzenia, wywołując przy tym bardzo pozytywne reakcje. W przypadku Megane GrandCoupe nareszcie udało się osiągnąć spójną stylistycznie bryłę nadwozia. Tylna szyba opada pod niewielkim kątem, a bagażnik nie stwarza wrażenia elementu doczepianego w pośpiechu na siłę. Jeśli do tego zestawu dodamy dystyngowany czarny kolor lakieru oraz atrakcyjne 18-calowe felgi w efekcie otrzymamy zgrabne auto, które można kupić oczami.

Efektowność po francusku

Efektownie i całkiem przyjemnie, a przede wszystkim nowocześnie prezentuje się także wnętrze. Chociaż, ze względu na identyczny rysunek kokpitu tożsamy z innymi modelami marki można czuć pewien niedosyt. Nie oznacza to jednak, że w kabinie Megane GrandCoupe jest nudno.

Przed oczami kierowcy widnieje cyfrowy zestaw wskaźników. W zależności od wybranego trybu jazdy lub aktywowanego motywu jego kolorystyka oraz grafika może się zmieniać. Prawdziwym centrum rozrywki i dowodzenia jest natomiast umieszczony centralnie duży ekran dotykowy. Jego proporcje przypominają proporcje ekranów nowoczesnych smartfonów, a "kafelkowa grafika" prezentuje się schludnie i nowocześnie. Niestety nieco mniej przychylne słowa należą się intuicyjności obsługi.

Sprawdź: TEST Renault Megane R.S. 275 Trophy: dziki kompakt

Zastosowanie dużego dotykowego ekranu zaowocowało niemalże całkowitym wyzbyciem się fizycznych przycisków, co samo w sobie nie jest złym pomysłem. Jednak do pewnych czynności człowiek się mocno przyzwyczaja, a np. sposób regulacji temperatury za pomocą tradycyjnych pokręteł jest chyba najlepszym sposobem z możliwych. Megane GranCoupe co prawda posiada fizyczne pokrętła do regulacji wspomnianej temperatury, ale aby zmienić siłę nawiewu oraz jego kierunek musimy już wejść do menu całego systemu. Swoją drogą przemieszczanie się po kolejnych poziomach menu działa płynnie, ale ogarnięcie wszystkich funkcji wymaga przyzwyczajenia.

Ciekawą opcją dostępną na pokładzie francuskiego sedana jest system Multi Sense sterowany (a jakże) za pomocą ekranu dotykowego. Do dyspozycji kierowcy jest 5 trybów jazdy – ECO, Neutral, Sport, Comfort oraz Perso. Już same nazwy wszystko zdradzają. Najciekawszym z nich jest jednak tryb spersonalizowany (Perso). O ile możliwość indywidualnego ustawienia siły wspomagania kierownicy czy też reakcji pedału gazu na ruchy prawej stop nikogo nie dziwią, o tyle możliwość modulowania dźwięku silnika szczególnie w wersji wysokoprężnej brzmi dość osobliwie. W praktyce odgłos jednostki napędowej podbijany jest dźwiękiem z głośników, co jednak nie powoduje nagłego skoku adrenaliny i wzrostu sportowych doznań.

Efektowność kosztem praktyczności?

Wnętrze prezentowanego samochodu z pewnością jest efektowne. Pytanie tylko czy wszystkie te efektowne gadżety oraz podświetlane na kilka kolorów listwy w drzwiach nie służą jako kamuflaż ledwie przeciętnej praktyczności?

Kufer Megane GrandCoupe pomieści 550 litrów bagażu. Jest to wynik o 166 litrów lepszy od Megane w wersji 5-drzwiowej. Żeby jednak lepiej ocenić bagażnik opisywanego samochodu warto skonfrontować go pojemnościami konkurencji. "Odwłok" Fiata Tipo pomieści 440 litrów. Nieco wiekowy już Focus sedan połknie 475 litrów bagażu. Hyundai Elantra? Z wynikiem 458 litrów także musi uznać wyższość francuza. Podobnie jak segmentowy klasyk czyli Toyota Corolla, której bagażnik ma pojemność 452 litrów. Z bezpośredniej konkurencji ciężko jest wskazać auto lepsze w tej kategorii od francuskiej propozycji.

Kliknij: TEST Renault Talisman Grandtour TCe 200 EDC: kochaj albo rzuć

Na podobne słowa pochwały zasługuje również przestronność wnętrza. Regulacja przednich bardzo wygodnych foteli ma szeroki zakres pozwalając na komfortową podróż nawet bardziej wyrośniętym osobom. Również tylnej kanapie niewiele można zarzucić. Miejsca na stopy i na kolana jest pod dostatkiem, a delikatnie opadająca linia dachu nie wpływa negatywnie na ilość wolnej przestrzeni nad głowami. Warto także zwrócić uwagę na niewielki tunel środkowy pozwalający na w miarę komfortową podróż na tylnej kanapie trzem pasażerom. Mieszane uczucia budzi ilość, a dokładniej pojemność schowków rozlokowanych w kabinie. Kieszenie w drzwiach nie grzeszą objętością podobnie jak schowek w tunelu środkowym. Praktyczna okazuje się natomiast spora półeczka, skrywająca na swojej tylnej ściance m.in. dwa porty USB.

Oddzielną kwestią jest jakość wykonania. Egzemplarz, który widzicie na zdjęciach to najbogatsza odmiana Intens. Najbogatsza czyli wyposażona w najlepsze materiały. Górna część deski rozdzielczej jest miękka i bardzo przyjemna w dotyku. Jej dolna część z kolei wykonana jest z twardego plastiku. Podobnych materiałów użyto do wykończenia boczków drzwiowych, które pokryto zarówno miękkimi jak i twardymi jak skała tworzywami. Niezbyt pozytywne wrażenie robi czarny plastik okalający ekran dotykowy. Pomijając wątpliwą prezencje tego elementu zarówno do solidności spasowania jak i zastosowania matowego lakieru (nie widać na nim tak bardzo odcisków palców i drobinek kurzu) ciężko jest się jednak przyczepić.

Wystarczająco mocny i oszczędny

Pod maską testowanego egzemplarza pracował najmocniejszy w gamie silnik wysokoprężny 1.6 dCi. Zasilana olejem napędowym jednostka generuje 130 KM oraz 320 Nm maksymalnego momentu obrotowego i jest jednym z trzech ropniaków dostępnych do wersji GrandCoupe. Oprócz niej w ofercie jest jeszcze silnik 1.5 dCi w dwóch wariantach mocy – 90 i 110 KM oraz dwie jednostki benzynowe – 1.2 TCe 130 KM i 1.6 Sce 114 KM. Próbując w kilku krótkich słowach podsumować jednostkę napędową jaka służyła za napęd prezentowanego egzemplarza śmiało można użyć stwierdzenia, że jest ona wystarczająco mocna i oszczędna.

Pierwsze 100 km/h Renault Megane GrandCoupe 1.6 dCi osiąga po 10,5 s. Być może nie jest to rezultat zwalający z nóg, ale subiektywne wrażenia są dużo lepsze niż sugerują suche dane. Samochód bardzo przyjemnie przyspiesza niemalże na każdym biegu pozwalając na dynamiczną jazdę. Wyraźnie czuć, że wysokoprężna jednostka napędowa najlepiej czuje się w średnim zakresie obrotów. Do około 2000 obr./min. nie dzieje się za wiele, a po przekroczeniu 4000 obr./min. pojawia się zadyszka. Pomimo zapasu maksymalnego momentu obrotowego dynamiczna jazda wymaga częstego sięgania do lewarka zmiany biegów.

Nie przegap: TEST Renault Espace 1.6 dCi EDC 4Control Initiale Paris

Niewątpliwym plusem opisywanego silnika jest jego umiarkowany apetyt na paliwo. Podczas całego testu auto zadowoliło się średnio 5,6 l/100 km. W trasie bez większego problemu da się osiągnąć wynik z cyfrą 4 z przodu, a bardziej cierpliwe osoby mogą nawet pokusić się o wyśrubowanie rezultatu zaczynającego się od cyfry 3.

Nie ulega wątpliwości, że prezentowany samochód nawet z najmocniejszym oferowanym silnikiem nie jest nawet w najmniejszym stopniu autem sportowym. Zarówno prowadzenie jak i układ kierowniczy ani przez chwilę nie dają poczucia, że sportowa jazda jest tym, co Megane GrandCoupe uwielbia. Takie zestrojenie trudno jednak uznać za wadę ponieważ francuski sedan ma zupełnie inne priorytety. Tak naprawdę odnośnie pracy zawieszenia oraz siły wspomagania i precyzji układu kierowniczy ciężko jest powiedzieć coś zaskakującego (pozytywnie bądź negatywnie). Relatywnie miękki "zawias" oraz równie "miękkie" wspomaganie kierownicy dobrze wpasowują się w charakter samochodu.

Cena i podsumowanie

Najtańsze Renault Megane GrandCoupe kosztuje 61 900 zł. W tej cenie nie otrzymamy jednak efektownych 18-calowych felg oraz wnętrza z milionem równie efektownych błyskotek. Otrzymamy za to pakowny i praktyczny wóz z wolnossącym (dla wielu osób będzie to olbrzymia zaleta) silnikiem benzynowym pod maską. W porównaniu z Fiatem Tipo (od 45 700 zł) lub dwoma innymi budżetowymi sedanami Citroenem C-Elysee i Peugeotem 301 w kategorii cen Megane GrandCoupe nie ma szans. Ale Megane GrandCoupe nie chce być budżetowym sedanem tylko pełnoprawnym członkiem segmentu C biorącym na celownik Toyotę Corollę i spółkę. W takim towarzystwie cena Renault wypada więcej niż przyzwoicie.

Zobacz: TEST Ford Fiesta ST200 vs. Renault Clio R.S. Trophy 220

Wspomniana przed chwilą Toyota Corolla startuje z poziomu 67 400 zł. Leciwy już Ford Focus sedan – od 66 090 zł. Również Hyundai Elantra jest droższą propozycją (od 68 900 zł). Wszystko więc wskazuje na to, że Francuzi rozsądnie podeszli do wyceny swojego nowego produktu.

Próbując pokusić się o krótkie podsumowanie testowanego samochodu nie sposób nie odnieść wrażenia, że Renault wyprodukowało bardzo dopracowane i przemyślane auto. GrandCoupe ma przyjemną dla oka prezencje, posiada bogate wyposażenie, z silnikiem wysokoprężnym zadowala się umiarkowaną ilością paliwa, a przy tym wszystkim nie zapomina o takich cechach jak przestronność wnętrza i pakowność. Jedynie pokładowy system multimedialny ma zanadto skomplikowaną obsługę, ale podczas dłuższego użytkowania można się do niej przyzwyczaić. Wszystko to razem sprawia, że francuski sedan jest opcją wartą zainteresowania dla osób, które mają sprecyzowane oczekiwania i nie szukają samochodu, który nie udaje czegoś czym nie jest.

.
Renault Megane GrandCoupe - polski cennik
.

silnik/wersja LIFE ZEN INTENSE
1.6 SCe 115 KM MT5 61 900 zł 65 900 zł 70 600 zł
1.2 TCe 130 KM AT7 - - 84 600 zł
1.5 dCi 90 KM MT6 69 900 zł 73 900 zł -
1.5 dCi 110 KM MT6 - 77 900 zł 82 600 zł
1.5 dCi 110 KM AT7 - 84 900 zł 89 600 zł
1.6 dCi 130 KM MT6 - - 89 100 zł

.
Renault Megane GrandCoupe 1.6 dCi - dane techniczne
.

SILNIK R4, 16V
Paliwo olej napędowy
Pojemność 1598 cm3
Moc maksymalna 96 kW/ 130 KM przy 4000 obr./min.
Maks mom. obrotowy 320 Nm przy 1700 obr./min.
Prędkość maksymalna
201 km/h
Przyspieszenie 0-100km/h 10,5 s
Skrzynia biegów manualna/ 6 biegów
Napęd przedni (FWD)
Zbiornik paliwa 50 l
Katalogowe zużycie paliwa
(miasto/ trasa/ średnie)
4,7 l/ 3,6 l/ 4 l
poziom emisji CO2
103 g/km
Długość 4632 mm
Szerokość 1814 mm
Wysokość 1443 mm
Rozstaw osi
2711 mm
Masa własna
1401 kg
Pojemność bagażnika 550 l/ 1390 l
Hamulce przód/ tył tarczowe wentylowane/tarczowe
Zawieszenie przód
kolumny MacPhersona
Zawieszenie tył
belka skrętna
Opony przód i tył
(w testowym modelu)
225/40R18
autor: Paweł Kaczor zobacz inne artykuły tego autora
Więcej w superauto
REDAKCJA SE.PL POLECA
Znajdź nas: