SUPERAUTO Nowości Testy Porady Moto news Auto katalog Galerie Kalkulatory
SuperAuto testy TEST Toyota Corolla 1.6 Valvematic: sedan trzyma się świetnie

TEST Toyota Corolla 1.6 Valvematic: sedan trzyma się świetnie

06.02.2017, godz. 02:30
Toyota Corolla 1.6 50th Anniversary
Toyota Corolla 1.6 50th Anniversary foto: SuperAuto24.pl

Wyobraźcie sobie samochód, który znajduje klienta co 40 sekund, wyjeżdża z 16 fabryk na całym świecie i produkowany jest od 50 lat. Trudno o większą ikonę niż Toyota Corolla, a właśnie ten model na swój piękny jubileusz doczekał się kilku gustownych zmian. Sprawdzamy co zmodyfikowano w bestsellerowej Corolli i czy ten samochód wciąż jest interesującą propozycją.

Wbrew pozorom stworzenie samochodu tak uniwersalnego jak Corolla nie jest prostym zadaniem. To pojazd globalny, który stanowi 20 procent sprzedaży Toyoty i trafia na drogi 150 krajów z zaledwie kosmetycznymi zmianami. Największy rynek zbytu to Stany Zjednoczone, tuż za nim w tabelce znajdują się Chiny. Toyota Corolla musi więc sprawdzić się na wielopasmowych autostradach i w zatłoczonych miastach, w gorących klimatach Afryki i mroźnych, zaśnieżonych drogach północy. Wyzwanie jest więc ogromne.

Nie przegap: Gorąca sesja Toyoty GT86 i Agaty

Jedenasta generacja Corolli doczekała się w 2016 roku kilku modyfikacji w ramach faceliftingu. To kosmetyka, bowiem Toyota nie chciała zepsuć auta, które co rok bije rekordy sprzedaży nie tylko marki, ale i motoryzacyjnej branży. Mamy więc zupełnie nowy pas przedni nawiązujący do większych modeli Toyoty, z tyłu pojawiły się gustowne światła w technologii LED, a w kabinie zadomowił się unowocześniony zestaw multimedialny, tuż obok pakietu systemów bezpieczeństwa. Niewiele, ale z drugiej strony czy klienci Toyoty oczekiwali czegoś więcej? No właśnie.

Toyota Corolla

Miszmasz

Niewątpliwą niespodzianką było rozdzielenie linii Corolli na sedana oraz hatchbacka, który dostał nazwę Auris. Może właśnie dzięki temu autu z kufrem poświęcono nieco więcej czasu, przez co bagażnik nie wygląda na doklejony "na siłę". Niepotrzebnie za to zdecydowano się na tak gigantyczne nadkola, w których siedemnastocalowe felgi – największe w ofercie – nikną i wyglądają nieco nie na miejscu. Jeśli stoicie nad dylematem wyboru i bierzecie pod uwagę bliźniaczego Aurisa, warto wiedzieć, że Corolla ma rozstaw osi dłuższy aż o 10 centymetrów w stosunku do hatchbacka i jest on taki sam jak w nieco wyżej pozycjonowanym Avensisie. Przekłada się to na naprawdę sporą ilość miejsca na tylnej kanapie.

Porównaliśmy: TEST Hyundai Ioniq Hybrid 1.6 vs. Toyota Prius 1.8 Hybrid

Nie tylko pod względem przestrzeni Corolla zasługuje na pochwały. Pozycja za kierownicą jest wygodna, fotel ma całkiem spory zakres regulacji, drążek zmiany biegów jest umieszczony idealnie pod ręką. Oczywiście niemal pionowy kokpit trąci nieco myszką, a jakość materiałów (lecz nie wykończenia!) nie jest tym, do czego przyzwyczaiła nas konkurencja. W topowej wersji doczekamy się półskórzanej tapicerki, dwustrefowej klimatyzacji i podgrzewanych siedzeń z krótkim siedziskiem. Z kolei multimedia łączące się z internetem sąsiadują z charakterystycznym, pamiętającym lata 80-te elektronicznym zegarkiem.

Toyota Corolla

Wyposażeniowy miszmasz nie jest niczym zaskakującym i okazuje się typowym zjawiskiem w tej klasie sedanów, właśnie z racji wielu rynków docelowych. W konkurencyjnym Hyundaiu Elantra (nasz test tutaj) można jeszcze dorzucić podgrzewanie tylnej kanapy, lecz i w każdym z dalekowschodnich aut zawiasy klapy bagażnika wrzynają się w przewożone rzeczy. Elantra nie ma za to rozwiniętego systemu multimedialnego, jakim może pochwalić się Corolla.

Przeczytaj też: TEST Toyota C-HR 1.8 Hybrid: narodziny nowego hitu

Elektronikę obsługujemy przez panele dotykowe, zrezygnowano nawet z pokrętła głośności (ratować możemy się przyciskami na kierownicy). To znak czasów wymagający przyzwyczajenia. Multimedia pozwalają połączyć się z komórką, pobrać prognozę pogody czy rozejrzeć się po okolicy przez Google Street View. Na co dzień działają całkiem logicznie i mają niezłą nawigację (uwzględniającą ruch drogowy przez 3 kolejne lata), choć logowanie się do serwisów społecznościowych zostawiamy większym fanom internetu niż my – polegliśmy niemal na starcie. Toyota za to nie poddaje się przy systemach bezpieczeństwa, bowiem Corolla sama zatrzyma się w przypadku wykrycia zagrożenia, da znać kierowcy gdy ten zjedzie z pasa ruchu, przeczyta też znaki drogowe oraz automatycznie operować będzie światłami drogowymi. W morzu elektroniki nie zdecydowano się na montaż systemu start/stop. I bardzo dobrze!

Toyota Corolla

Mechaniczna klasyka

Szczerze mówiąc nie tylko brak systemu start/stop wydaje się nieco staroświecki. Pod maską zainstalowano niemal niespotykany już – lecz bardzo wdzięczny w codziennej eksploatacji i bezawaryjny – silnik czterocylindrowy o pojemności 1.6 litra. Nie ma on problematycznej turbiny, a jej brak rekompensuje sobie systemem Valvematic, czyli płynną regulacją wzniosu zaworów. Generuje całkiem zacne 132 konie mechaniczne (przy 6400 obr./min.) oraz nieco skromne 160 niutonometrów w momencie, gdy wskazówka pokaże 4400 obrotów. Jak działa w praktyce?

Pisaliśmy o: Nowy silnik dla Toyoty Yaris – żegnamy motor 1.33!

Ten silnik Corolli przypomina jak dużo straciliśmy wybierając wszechobecnie montowane turbiny. Jednostka kulturalnie zwiększa obroty, moc rozwijana jest bardzo liniowo, lecz trzeba pamiętać, że wyprzedzanie będzie wymagało redukcji biegu. Czasem nawet dwóch. W niektórych przypadkach nawet trzech. To klasyczny "wolnossak" wymagający kręcenia go w bardzo wysokie partie obrotów w przypadku dynamicznej jazdy. Cieszy za to – co już niespotykane – pokrycie się spalania z danymi dostarczanymi przez producenta. W mieście jednostka zużyje nawet 8 litrów benzyny, w trasie jest w stanie zadowolić się nawet 6 litrami bezołowiowej przy szybkim tempie. Sprint "do setki" też okazuje się katalogowy – 10 sekund to standard w tej klasie.

Klasyczna jednostka współgra z sześciobiegową, manualną przekładnią, która nie tylko oferuje krótki skok, ale i precyzję wyboru biegu. Alternatywą jest bezstopniowy automat dostępny tylko z tym silnikiem. Wydanie "ręczne" to chyba najbardziej "sportowy" element auta, dający sporą satysfakcję podczas kolejnych ruchów drążka. Nie oczekujmy jednak podniesienia poziomu adrenaliny - Corolla od razu projektowana była na szeroki zakres rynków i dla każdego kierowcy. Dlatego też w kwestii zawieszenia zdecydowano się na powszechnie używane rozwiązanie, mianowicie duet kolumn MacPhersona z przodu oraz belkę skrętną z tyłu. Jest miękko, przyjemnie i obywa się bez stuków czy dobić, a Corolla połyka niemal niezauważalnie nierówności. Niezbyt sprawdza się niestety w szybkich zakrętach (63 procent masy znajduje się na przodzie), a o ile tłumienie dziur daje się poznać z lepszej strony na trasie, tam z kolei irytuje słabe wyciszenie kabiny.

Toyota Corolla

Cena i wartość rezydualna

Toyota Corolla oferowana jest od 68 400 złotych (silnik 1.33, wersja Active), a samochody z silnikiem 1.6 w pakiecie comfort (81 900 złotych) spełnią oczekiwania większości klientów. Toyota oferuje leasing Smartplan za 1% wartości auta, więc nawet najdroższe egzemplarze (przygotowane na pięćdziesięciolecie) zmieszczą się poniżej psychologicznej wartości 1000 złotych. Warto pamiętać, że Corolle świetnie trzymają wartość – jak twierdzą specjaliści z Info-Ekspert, po trzech latach (90 000 kilometrów) ta generacja będzie warta aż 57,2% swojej pierwotnej ceny. Nieźle!

Bardziej sportowo: Toyota GT86 po liftingu - zobacz jak wygląda!

Konkurencyjny Hyundai Elantra również z silnikiem 1.6 o mocy 128 koni mechanicznych wyceniony jest na 69 400 złotych w bazowej wersji Classic Plus. Koreańczycy są w stanie zaoferować też tradycyjną skrzynię automatyczną za dopłatą 4500 złotych. Jeśli chcemy lepiej wyposażony samochód, Hyundai jest w stanie zamontować np. wentylowane fotele, a egzemplarze z 2017 roku otrzymały już nawigację Alpine (choć wciąż z ekranem o rozmiarze 6 cali). Wybór robi się coraz trudniejszy. Ale za to...

...Toyota przy faceliftingu Corolli nie wyłamuje się poza utarty schemat. Polepszono kilka ważnych elementów, nadwozie przysposobiono do języka stylistycznego całej gamy oraz dodano elektroniczne gadżety. Nie zrezygnowano jednak z tradycyjnych dla Corolli aspektów – prostoty konstrukcji, wygody użytkowania oraz pewnego rodzaju skromności. Trudno się jednak dziwić, sprzedaż tego kompaktu ma się świetnie, więc póki co duże zmiany nie są potrzebne.

.
Toyota Corolla 1.6 Valvematic- dane techniczne
.

SILNIK R4 16V
Paliwo benzyna
Pojemność 1598 cm3
Moc maksymalna 132 KM przy 6400 obr./min.
Maks mom. obrotowy 160 Nm przy 4400 obr./min.
Prędkość maksymalna
200 km/h
Przyspieszenie 0-100km/h 10,1 s
Skrzynia biegów manualna, 6-biegowa
Napęd na przednią oś
Zbiornik paliwa 55 l
Katalogowe zużycie paliwa
(miasto/ trasa/ średnie)
8,0 l/ 4,9 l/ 6,0 l
poziom emisji CO2
144 g/km
Długość 4620 mm
Szerokość 1755 mm
Wysokość 1465 mm
Rozstaw osi
2700 mm
Masa własna
1285 kg
Masa maksymalna dopuszczalna
1775 kg
Pojemność bagażnika 452 l
Hamulce przód/ tył tarczowe wentylowane/tarczowe
Zawieszenie przód
Kolumny MacPhersona
Zawieszenie tył
belka skrętna
Opony przód i tył
(w testowym modelu)
215/45 R17
autor: Mateusz Lubczański zobacz inne artykuły tego autora
Więcej w superauto
REDAKCJA SE.PL POLECA
Znajdź nas: